Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24

287. dzień inwazji Federacji Rosyjskiej przeciwko Ukrainie [Podsumowanie]

Fot. Sztab Generalny Ukrainy/Facebook

287 dzień inwazji Federacji Rosyjskiej przeciwko Ukrainie. Stan na wieczór 7 grudnia 2022 roku.

Odcinek słobożański: Ukraińcy uderzyli w kierunku wsi Kuzemiwka , ale brak informacji o jej wyzwoleniu. SZ FR ostrzelały 27 miejscowości.

Odcinek siwersko-bachmucki: SZU odparły ataki rosyjskie pod Biłohoriwką (miasteczko nad Dońcem), Werchniokamianskim , Spirnym , Jakowliwką , w Sołedarze , Bachmuckim i pod Bachmutem (atak miał miejsce od strony skrzyżowania M-03 z T-13-02). Rosjanie próbowali atakować z rejonu Kurdiumiwki i Ozarianiwki dolinę, która znajduje się na zachód od wymienionych miejscowości. SZ FR ostrzelały 9 miejscowości.

Odcinek awdijiwsko-doniecki: Ukraińcy odparli atak rosyjski pod Nowobachmutiwką , Krasnohoriwką , w zachodniej części Marinki (miejscowość jest mocno zrujnowana dotychczasowymi ostrzałami i walkami, więc należy się liczyć z możliwym odwrotem Ukraińców) i pod Nowomychajliwką . SZ FR ostrzelały 13 miejscowości. W wyniku ostrzału ukraińskiego w Doniecku życie straciła Maria Pirogowa, kolaborantka i przedstawicielka władz okupacyjnych. Ostrzelany został również w skład w Szachtarsku .

Odcinek zaporoski: brak informacji o działaniach zaczepnych obu stron. SZ FR ostrzelały na tym odcinku 8 miejscowości. W okupowanym Tokmaku doszło do eksplozji.

Odcinek chersoński: brak informacji o działaniach zaczepnym obu stron. SZ FR ostrzelały 7 miejscowości. SZU ponownie ostrzelały miejsce koncentracji przeciwnika w Kachowce .

Odcinek czarnomorski: brak informacji o działaniach zaczepnych obu stron.

SZ FR ostrzelały 6 przygranicznych miejscowości w obwodach czernihowskim i sumskim.

Komentarze (2)

  1. Macorr

    Atak na Pierogowa jest dostępny w necie. To trochę egzekucja ale zamiast snajperki użyli artylerii...

    1. farfozel

      poproszę link

  2. leiter84

    Wojna wyraźnie weszła w fazę tzw. lini Surowikina. Ruscy równają z ziemią, okopują, budują linię fortyfikacji w pasie 30km od obecnej lini frontu. Na dodatek zwożą wagonami tabuny najgorszych kryminalistów (tzw. zeków) wysyłanych do boju jako mięso armatnie. Prymitywna taktyka spalonej ziemi i wyniszczenia z czasów WW1. Nie wróży do niestety dobrze cywilom mieszkającym wzdłuż linii frontu zwłaszcza w Donbabwe.