Wielka Brytania stawia na przełomowe technologie. Kluczem wielodomenowość

21 października 2020, 15:25
Zrzut ekranu 2020-10-21 o 12.21.59
Challenger II i sterowany pojazd dozorowy / Fot. ministerstwo obrony Wielkiej Brytanii
Reklama

Wielka Brytania stawia na najbardziej ambitne, przełomowe technologie tak żeby móc konkurować z nawet najbardziej wymagającymi geopolitycznymi rywalami. Wynika to z nowej strategii badawczo-rozwojowej ujawnionej właśnie przez sekretarza obrony tego państwa Bena Wallace’a.

Nowa strategia ma skupiać się na znajdowaniu przełomowych technologii, takich które będą „kształtowały przyszłość”, i inwestowaniu w nie. Co za tym idzie Brytyjczycy mają dzięki temu nadążać za zagrożeniami, które będą pojawiać się na świecie w kolejnych latach. Strategia ma się opierać na odkrywaniu informacji, pozyskiwaniu jej i rozwijaniu, tak, żeby można ją było wykorzystywać przy badaniach identyfikujących nowe trendy, jeśli chodzi o pojawiające się wyzwania i zagrożenia. Dzięki temu będzie można dostarczyć odpowiednie rozwiązania na czas zapewniając siłom zbrojnym Zjednoczonego Królestwa odpowiednie środki prowadzenia walki.

Jak na razie chodzi o następujące szerokie obszary badawcze:

  • Powszechne, obejmujące pełne spektrum wielodomenowe rozpoznania, dozór i wywiad;
  • Wielodomenowe systemy dowodzenia i łączności oraz związane z tym komputery;
  • Wzmocnienie potencjału Wielkiej Brytanii do rywalizacji z potencjalnymi przeciwnikami poniżej linii konfliktu konwencjonalnego (czyli w tzw. konfliktach hybrydowych), w szczególności w środowisku informacyjnym;
  • Rozwój systemów zdolnych do rażenia przeciwnika na nowe sposoby i we wszystkich domenach;
  • Stworzenie zdolności o dużym potencjale przetrwania na polu walki w warunkach dominacji elektromagnetycznej przeciwnika, możliwych do pozyskania za cenę, na którą stać państwo brytyjskie.

Poziom ogólności tych wszystkich zapowiedzi nie pozwala dzisiaj ocenić ich realności i tego czy rzeczywiście brytyjska gospodarka i sektor zbrojeniowy rzeczywiście będą obierały w związku z tym nowy kierunek, który pozwoli temu państwu stanie się liderem światowej techniki. Szczególnie, że postawienie na krajowe produkty, przemysł i nowatorskie rozwiązania techniczne deklarują w ostatnim czasie wszystkie liczące się na świecie państwa: Japonia, Republika Korei czy w ostatnich dniach nawet Hiszpania, która chce stworzyć własny samolot szkolno-bojowy.

Ciekawe jest za to, że informacja została podana przy okazji wizyty sekretarza obrony Bena Wallace’a i prof. Dame Angela McLean, głównego doradcy naukowego brytyjskiego ministerstwa obrony, na pokazach Army Warfighting Experiment (AWE) pod Salisbury, na których zaprezentowano najnowsze wojskowe technologie stworzone w Wielkiej Brytanii. Znalazły się wśród nich: nowy bezzałogowiec klasy nano oraz bezzałogowy lądowy bezzałogowiec dozorowy zdolny do poruszania się po trudnym terenie, którym można dowodzić z wnętrza czołgu Challenger II. Prezentowano także możliwości sterowania (współpracy człowiek-maszyna) bezzałogowym szybkim pojazdem z wnętrza bojowego wozu rozpoznawczego Ajax.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
Zawisza_Zielony
czwartek, 22 października 2020, 08:06

A my cały czas w epoce BWP1 i T72.

Ironia
środa, 21 października 2020, 18:19

Szkoda, że brak tego podejścia i zrozumienia w naszym MON i wśród naszych sterników nawy państwowej. Dla nich najprościej kupić przepłacając słono obcy sprzęt z obcym serwisem. To ci myślenie "strategiczne" i "długofalowe".

czwartek, 22 października 2020, 03:24

Za zakupy krajowe nie ma prowizji.Oto cała tajemnica.Za zakupy zagraniczne jest zwrot vat i w

Marek
środa, 21 października 2020, 17:54

No właśnie. Przy okazji K2 od Koreańczycy początku kombinowali, żeby czołgi mogły współpracować z platformami bezzałogowymi. Dla mnie to jeszcze jeden powód, żeby postawić na K2PL.

rydwan
czwartek, 22 października 2020, 07:02

głupi pomysł ,najdroższy czołg za najwieksze pieniadze ,jeśli masz kase to ja wyłóż możesz nawet i 2 000 takich czołgów nam kupić .

Tweets Defence24