- WIADOMOŚCI
Zgłoszenie o planowanym zamachu na Tuska i Kosiniaka-Kamysza. Ujawniono jego treść
Autor. SOP/ Facebook
Zgłoszenie, które postawiło polskie służby w stan gotowości, dotyczyło kontaktów z radykalną organizacją i poszukiwania osób gotowych przeprowadzić zamach z użyciem broni palnej – podał Onet, powołując się na informacje TVN24. Według przytoczonej relacji zgłaszający miał poinformować o spotkaniu z mężczyzną o imieniu Krzysztof, z którym rozmawiał o broni, nienawiści do rządu oraz planowanym zabójstwie masowym. Informacja dotyczyła zagrożenia życia premiera Donalda Tuska i wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Wcześniej rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował, że służby oceniają prawdopodobieństwo spełnienia gróźb jako duże. Sprawa została potraktowana jako poważne zagrożenie, a informacja o możliwym zamachu uruchomiła działania sprawdzające. Rzecznik rządu Adam Szłapka przekazał, że premier dowiedział się o zagrożeniu w niedzielę około godz. 7 rano. Określił sygnał jako wyjątkowo niepokojący.
W niedzielę o godz. 11 w Centrum Antyterrorystycznym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego odbyło się spotkanie przedstawicieli Policji, Służby Ochrony Państwa i ABW. Jak wyjaśnił Dobrzyński, pierwsze informacje o zagrożeniu trafiły do SOP, która przekazała je Policji. Funkcjonariusze weryfikują zgłoszenie, a służby uzgodniły dalsze działania. O sprawie zostali poinformowani również przedstawiciele kierownictwa resortu spraw wewnętrznych oraz służb specjalnych.
Na tym etapie nie ujawniono tożsamości mężczyzny wskazanego w zgłoszeniu ani nie potwierdzono publicznie, czy ustalono konkretne przygotowania do zamachu. Samo zgłoszenie nie przesądza o tym, że plan był rzeczywiście realizowany, jednak jego treść i ocena wiarygodności skłoniły służby do pilnego działania. Dobrzyński podkreślił, że sprawa jest traktowana „śmiertelnie poważnie”, wskazując jednocześnie na narastający problem gróźb kierowanych pod adresem osób publicznych.