- WIADOMOŚCI
Służby poważnie potraktowały groźby zamachu na premiera i szefa MON
Autor. SOP/ Facebook
„Mówimy o dużym prawdopodobieństwie spełnienia tych gróźb” – powiedział w niedzielę Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. Odniósł się w ten sposób do informacji o planowanym zamachu na premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza.
W związku z otrzymanymi sygnałami w niedzielę o godz. 11 w Centrum Antyterrorystycznym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego odbyło się spotkanie przedstawicieli Policji, Służby Ochrony Państwa (SOP) i ABW. Narada miała na celu ustalenie dalszych działań związanych z weryfikacją zagrożenia. Wcześniej sprawą zajęli się szefowie resortów spraw wewnętrznych i administracji oraz koordynator służb specjalnych Marcin Kierwiński i minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
Jak wyjaśnił Dobrzyński, pierwsze sygnały o możliwym zamachu dotarły do SOP. Służba przekazała zebrane informacje Policji, która prowadzi ich weryfikację, korzystając z własnych źródeł i kanałów operacyjnych.
Rzecznik podkreślił, że służby nie lekceważą zagrożenia, a zgromadzone informacje wskazują na wysokie prawdopodobieństwo realizacji gróźb. Nie ujawnił jednak szczegółów dotyczących ich treści ani charakteru planowanego zamachu.
– Sprawę traktujemy niezmiernie, wręcz śmiertelnie poważnie – zaznaczył Dobrzyński. Zwrócił również uwagę na problem radykalizacji zarówno młodzieży, jak i dorosłych. Jak dodał, część gróźb kierowanych pod adresem innych osób okazuje się później nieodpowiedzialnymi żartami, jednak w tym przypadku służby oceniają ryzyko jako poważne.
Podczas niedzielnego spotkania uzgodniono kolejne działania, które mają podjąć zaangażowane formacje. Funkcjonariusze kontynuują pracę nad sprawą.