Tysiące pocisków przeciwpancernych dla Bundeswehry

17 czerwca 2020, 09:57
Zrzut ekranu 2020-06-17 o 11.42.08
MELLS, czyli niemiecki Spike-LR Fot. Bundeswehr/Mario Bähr
Reklama

Niemiecka Bundeswehra otrzymała w ubiegłym roku ponad sześć tysięcy nowoczesnych pocisków do granatników przeciwpancernych, jednorazowych granatników przeciwpancernych oraz przeciwpancernych pocisków kierowanych. 

Z opublikowanego niedawno raportu ministerstwa obrony dotyczącego modernizacji sił zbrojnych wynika, że w 2019 roku do Bundeswehry dostarczono: 

  • 4 tys. pocisków z ulepszonymi głowicami tandemowymi Panzerfaust-3IT, przeznaczonych do granatników Panzerfaust3; 
  • Niemal 2 tys. jednorazowych granatników przeciwpancernych RGW-90
  • 350 przeciwpancernych pocisków kierowanych MELLS (Spike/Spike-LR2).
  • Zakończono też dostawy przeciwpancernych pocisków kierowanych PARS 3 LR dla śmigłowców Tiger.

Wszystkie te zamówienia mają istotne znaczenie dla wzmocnienia obrony przeciwpancernej Bundeswehry.  

Jeśli chodzi o Panzerfaust-3IT, przekazanie armii tych pocisków pozwoli zwiększyć potencjał do rażenia silnie opancerzonych czołgów (także dysponujących ciężkimi pancerzami reaktywnymi ERA, w rodzaju rosyjskiego Kontakt-5) na krótkich odległościach. Ich zakup jest o tyle istotny, że równolegle trwają przygotowania do wprowadzenia do niemieckiej armii nowej generacji jednorazowego systemu RGW 110, mającego zastąpić właśnie Panzerfausty 3 i charakteryzować się wysokimi zdolnościami zwalczania celów chronionych przez ciężkie ERA.

image
Strzał z Panzerfaust 3 w czasie ćwiczeń w Norwegii. Fot. Bundeswehr/Torsten Kraatz

Najwyraźniej jednak Niemcy stawiają na podejście ewolucyjne – równolegle z przygotowaniami do wprowadzenia nowego systemu wzmacniają zdolności tego, który już posiadają. W 2019 r. armii dostarczono też prawie 2 tys. jednorazowych granatników RGW-90, zwanych przez wojsko „Wirkmittel 90”, stanowiących ważne uzupełnienie Panzerfaustów. W raporcie nie podano, o jaką wersję chodzi, ale możliwe, że zamiast (lub oprócz) standardowej RGW-90 HH z dwufunkcyjną głowicą HEAT/HESH, pozyskano także pociski programowalne RGW-90 LRMP, bo kilka lat wcześniej zakończyły one pozytywnie testy w siłach specjalnych.

image
RGW-90. Fot. Bundeswehr/Jonas Weber

Armia niemiecka otrzymała też w ubiegłym roku 350 przeciwpancernych pocisków kierowanych MELLS (Spike-LR/LR2). To część realizacji zawartej jeszcze w 2017 roku umowy, dotyczącej dostawy 97 wyrzutni i tysiąca rakiet. Co więcej, w 2019 roku podpisano też ramową umowę na dostawy kolejnych pocisków MELLS wraz z wyrzutniami nowej generacji ICLU. W ramach pierwszego zamówienia do 2023 roku dostarczonych ma zostać 1500 pocisków i ponad 100 wyrzutni, zapisy umowy wieloletniej pozwalają też na dostawę kolejnych wyrzutni i dużych partii pocisków w kolejnych latach. Pociski MELLS, odpalane już z transporterów Marder (z wykorzystaniem wyrzutni przenośnej) są także integrowane z wozami Puma i Wiesel używanymi przez Bundeswehrę. Zastępują one w służbie ppk Milan i TOW.

image
MELLS. Fot. Bundeswehr/Mario Bähr

 

Wreszcie, w 2019 roku zakończono dostawy pocisków PARS 3 LR. To przeznaczone dla śmigłowców Tiger ciężkie rakiety o zasięgu 7 km, naprowadzane z użyciem systemu termowizyjnego i wywodzące się z anulowanego wcześniej programu TRIGAT. Partia 680 tych rakiet została zamówiona w 2006 roku, od spółki PARSYS – joint venture MBDA i Diehl Defence. Choć program ten był nieco opóźniony (pierwotnie przewidziano zakończenie dostaw w 2014 roku), to ostatecznie udało się go sfinalizować. Dzięki temu Tigery będą mogły zwalczać cele opancerzone z większej odległości i przy mniejszej ekspozycji na oddziaływanie przeciwnika. Wcześniej używały one kierowanych przewodowo rakiet HOT-3, o zasięgu ok. 4 km, wymagających widoczności celu przez śmigłowiec w czasie naprowadzania. Z kolei PARS 3 LR pozwala wykorzystać system kierowania ogniem niemieckiej odmiany Tigera. Namierza cele za pomocą głowicy na wirniku a następnie kieruje ogniem rakiet które są wystrzeliwane w krótkich odstępach czasu do kilku celów opancerzonych w czasie krótszym niż 10 sekund. 

Obrona przeciwpancerna pozostaje więc priorytetem Bundeswehry. Rozwijane są też inne, nie wymienione tu systemy – jak choćby nowoczesna amunicja do czołgów Leopard 2, system SMArt 155 do haubic 155 mm typu Panzerhaubitze 2000 czy wreszcie środki minowania, włącznie z przywróconym niedawno do służby (i nie najnowocześniejszym) systemem M/85. W ubiegłym roku zawarto też umowę na przeciwpancerne pociski kierowane Enforcer, których pierwsza partia ma trafić do sił specjalnych. 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 240
Reklama
Africa Corps
sobota, 20 czerwca 2020, 19:22

Koledzy juz wspominałem ze MELLS block II w przygotowaniu NIE JEST TO CYBERNETYKA ale następne 2tys pozwoli na,saturacje Meklemburgii bo ten kierunrk JEST zagrożony

Zniesmaczony
sobota, 20 czerwca 2020, 10:10

U Niemców tysiące rakiet, a u nas "gorącymi" tematami są odpowiedno: 5 używanych samolotow transportowych, 22 "skrycie opancerzone" terenówki, podpory mostów składanych, mundury tropikalne. Czy coś "najistotniejszego" dla w o j s k a pominąłem?? Czy te kuchnie polowe wreszcie kupiliśmy? Czy też zabrakło nam w budżecie 83 złote i 19 groszy?

Logistyk z Jastrzębia
sobota, 20 czerwca 2020, 19:19

Piekna synteza Odpowiadam 14-kuchnii polowych w gotowości operacyjnej

Dzięki!
niedziela, 21 czerwca 2020, 23:27

Chwała Bogu. Przynajmniej, zakładam tak optymistycznie, to na manewrach żołnierze może, głodni nie będą.

Kazik :)
sobota, 20 czerwca 2020, 14:16

Jesteś w pełni w temacie!!! A społeczeństwo nie!!!!

ppk pirat
czwartek, 18 czerwca 2020, 21:48

ppk Pirat oraz ppk Moskit JAKO STRATEGICZNA BROŃ OBRONY PAŃSTWA

Imperial Palace
sobota, 20 czerwca 2020, 09:54

Strategiczna... fiu, fiu a co głowicę atomową na nich chcesz montować?

DO Imperial
sobota, 20 czerwca 2020, 23:36

iMPERIAL to nie ma być broń zagłday ludzkości a odpowiedz na walec pancerny przeciwnika - przeciwwaga

Marek1
czwartek, 18 czerwca 2020, 22:06

Taaa, pozachwycaj się czymś co w praktyce jeszcze NIE istnieje, a będą musiały minąć kolejne LATA zanim do WP trafi odpowiednia ilość tak CLU(wyrzutni) jaki samych ppk.

Marek 1 to do ciebie
sobota, 20 czerwca 2020, 23:34

Mamy czas poczekamy aż wejda do produkcji - obecnie ich role wypełniają Spaiki Jaweliny resursy sie skończą będą gotowe Moskity i Piraty - Marku lobbujesz produkty którego z producentów ?

BUŁGARIA versus HISZPANIA
czwartek, 18 czerwca 2020, 21:46

Bułgarska propozycja najciekawszą dla Polski - wybór srodka --------- ewentualnie wyspecjalizowany lekki C-90 wraz z cięzim Alcotanem 100 Bułgarski odpowiednik mógłby mieć efekty i do celów słabo opancerzonych a i z ciężko opancerzonymi też jakieś szanse by miał taki złoty środek pomiędzy C-90 a ciężkim Alcotanem -100 (najistotniejsze to niezależność i produkcja w Polsce w fabrykach których właścicielem jest POLAK z pełnymi prawami do technologi i jej rozwijania)

jakitaki
piątek, 19 czerwca 2020, 02:42

Ty wybierzesz a MON kupi. Podniecaj się dalej.

Do jakitaki
sobota, 20 czerwca 2020, 23:32

gDZIE ON TAM WYBIERAŁ ???? czytaj ze zrozumieniem

Kazik :)
czwartek, 18 czerwca 2020, 19:30

Niemcy wiedzą jak z rosyjskiego walca zrobić durszlak my nie. Sołdaty FR przejdą po nas jak po polu i zawrą jałtański pokój na linii demarkacyjnej - czytaj Odra - i po balu. Kauboje tylko przyklepią siedząc za Odrą. No tylko powalczą ci o polsko brzmiących nazwiskach bo im dziadek polonus powie byłeś tchórzem czy co wnuczku.

czwartek, 18 czerwca 2020, 17:05

Zamiast t 72m trza było 3 mld na to wydać

cenzor
czwartek, 18 czerwca 2020, 16:15

W ten sposób trwa ciągła rywalizacja pocisku z pancerzem. Gdy jedni opracują nowy super pancerz, to drudzy coś wymyślą aby ten pancerz przebić. A więc jaki jest sens chwalenia się dookoła to się zamawia i kupuje? Tak aby przeciwnik już zaczął szukać na to rozwiązań? Gdyby przeciwnik nic nie wiedział to by się kiedyś zdziwił. Tego typu informacje powinny być upraszczane, nie podając danych technicznych, liczb, nazw własnych itp. lub je nieco zaokrąglając. Np. zamiast pisać że jakieś państwo zamówiło 100 granatników typu Panzerfaust, mogliby podać, że zamówili 50 sztuk nowego typu granatnika przeciwpancernego. I tyle. Nie jest ważne, że ta liczba jest zaniżona. Niech tak właśnie przeciwnik myśli, że 50, a w rzeczywistości będzie 2 razy tyle. Tak samo nasza armia, gdy coś podaje do wiadomości publicznej, powinna te informacje nieco zniekształcić, uprościć, bez danych technicznych, z niewłaściwymi liczbami. Przecież tajni agenci z wywiadu obcego też te artykuły czytają.

Africa Corps
czwartek, 18 czerwca 2020, 17:54

Kolega ma rację ale to SPD donosi do ruskich Hahahaha

LMed
czwartek, 18 czerwca 2020, 14:31

No cóż, a ciśnienia na czołgi nie mają. A potomkowie husarzy to i tysiąc MBT by łyknęli.

Extern
czwartek, 18 czerwca 2020, 16:53

Nie zapominaj że ich od Rosji dzieli cała Polska i dwie największe rzeki jakie wpadają do Bałtyku. Jak sami kiedyś mieli Rosję na granicy, to mieli na stanie 3 tysiące czołgów.

Polish blues
czwartek, 18 czerwca 2020, 12:15

I aż 180 dla WOT! Brawo rząd, brawo MON, brawo Pan Prezydent!

Vivat Błaszczak
niedziela, 21 czerwca 2020, 23:34

Dokładnie. Tam tysiące, a u nas 60 wyrzutni i 180 pocisków. Klękajcie narody, minister Błaszczak "uzbroił" nam potężnie wojsko. Dodatkowo, jak sam co chwila deklaruje wsparcie polskiego przemysłu, mogąc wesprzeć choc te zakłady zlokalizowane w Polsce, to kupił ten sprzęt.. za oceanem. Cóż za wiarygodny "wspieracz polskiego przemysłu"!! Aha, do Pilic kupił radary... izraelskie. Wspieranie polskiego przemysłu pełną "gębą" ale frazesow i pustych komunałów!!

Kaczor
czwartek, 18 czerwca 2020, 13:20

Bravo prezes brabo Nowogrodzka prawdziwe KŁY POLSKI

Wołodyjowski
czwartek, 18 czerwca 2020, 12:54

Moje żołnierki NIE BĘDĄ TARGAC TEGO NA,PLECACH bo same ważą po 50kg

Kazik :)
czwartek, 18 czerwca 2020, 21:28

Ale gacie cerować umią? I urwaną nogę przyszyć? Oraz wiaderko z amunicją donieść?

luki
czwartek, 18 czerwca 2020, 12:34

180 javelin tylko dla WOT i 350 spike dla całej Bundeswehry to chyba dobre proporcje ?

Niby co?
czwartek, 18 czerwca 2020, 16:22

Ale Bundy już mają prawie 6000 szt MELLS, poza tym tysiące tych starych HOTow, na Tigerach PARSa, czego my w ogóle nie mamy, do tego ich artyleria ma SMArty, oraz jak napisano zamówili lekkie Enforcery. A ty to wszystko zestawiasz z naszymi "pieszymi" ok. 2500 Spike i śladowymi Javelinami?? Żartujesz?

Africa Corps
czwartek, 18 czerwca 2020, 10:10

MELLS w wersji block II to szybszy procesor a efektor bez zmian Tylko trzeba zapłacić za licencje bo i naczej to ZŁOM SIE KLEPIE

Kopara
czwartek, 18 czerwca 2020, 11:39

Kolego powiedz to do Inspektoratu uzbrojenia

kapusta
czwartek, 18 czerwca 2020, 08:26

czy to nie jest ciekawe, że MON nie kupuje żadnego systemu podobnego do opisanych w tym artykule?

Extern
czwartek, 18 czerwca 2020, 17:26

Prawdopodobnie z zakupami ppk to czekają aż technicznie dojedzie CLU dla Pirata. Ale na co czekają z "groszowym" zakupem granatników to chyba nie wie nikt.

Ot co
czwartek, 18 czerwca 2020, 16:32

Ciekawe? Gdybyś zapytał, czy to nie tragiczne lub skandaliczne, to by było dobre pytanie. Nasz MON od 50 lat "dba" o "malutkie" na BRDMach, skutecznie rozbroił też nasze Mi24 z ppk, to za min. Siemoniaka MON przerwał zakup od 1000 do nawet 3000 pocisków klasy SMArt. Do tego przez 15 lat MON kłamał o integracji Spike na HITfistach. Do tego wycofał 100 000 wciąż sprawnych Komarow RPG76, choć mógł kupić opracowane w WITU bezpieczne zapalniki. To MON nie kupuje kierunkowych min ppanc z BELMY. Do tego już coś 20 lat "wybiera" granatnik ppanc. A ty pytasz, czy to nie "ciekawe"?? Może i ciekawe ale raczej dla kontrwywiadu i sądu wojskowego. Aha, MON już zaplanował konkretne daty wycofania wszystkich OS i KUB-ów. Tylko jakiś wciąż NIE zaplanował pozyskania ich następców.

Troll z Polszy
czwartek, 18 czerwca 2020, 23:54

Akurat o Osy a właściwie ich zastępstwo był bym spokojny.

Ot co
niedziela, 21 czerwca 2020, 23:41

Taaa? Jakim to niby cudem? Jedyne czego się spodziewamy, to Narew. Ale o niej głucho jak w studni. Poza tym nie będzie w ogóle mobilna, więc OS ani KUBÓW nie zastąpi. POPRAD, nawet z Piorunem2 też OSY nie zastąpi. SONA w powijakach, poza tym to ma być CRAM, jeśli jak IroneDome, to też nie mobilna. Niby jak możesz byc więc spokojny? Żarty?

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 18:43

A niby dlaczego Poprad z Piorunem 2 o zasięgu 12km nie miałby zastapic Os z pociskami o takim samym zasiegu?( Polska nie ma najnowszych 9M33M3)

Kapustin
czwartek, 18 czerwca 2020, 09:54

Inspektorat uzbrojenia chętnie kupi ruską IGLĘ bo sie na niej wychował Stąd ta miłość do T72 BWP

ruch wyzwolenia słowian połabskich
czwartek, 18 czerwca 2020, 08:14

Haaaaa, widać jak trzęsą portkami przed naszymi zmodyfikowanymi T-72 !!!

Paweł P.
czwartek, 18 czerwca 2020, 11:44

na marginesie, jak zwalczać (skutecznie) taką piechotę z ppk?

Extern
czwartek, 18 czerwca 2020, 17:27

Rozpoznać ich stanowiska i obłożyć ogniem z moździerzy.

Tyle w temacie
czwartek, 18 czerwca 2020, 16:36

Po pierwsze drony do rozpoznania - ale my ich nie mamy. Po drugie amunicja artyleryjska np. programowalna, kasetowa lub termobaryczna- ale żadnej nie mamy. Po trzecie w bezpośrednim starciu głowica termowizyjna i samoobrona w postaci systemów ASOP i pokładowej amunicji programowalnej. Ale my niczego z tego nie mamy.

Extern
piątek, 19 czerwca 2020, 10:31

Przesadzasz. Z dronów są Flyeye i Varmate (oczywiście za mało). Amunicję termobaryczną i kasetową do Goździków i Dan mamy na stanie. Kamery termowizyjne jak najbardziej są na Rosomakach z Hitfistem oraz na podstawowych czołgach, trwa właśnie wyposażanie w nie 300 najstarszych Tetek. ASOP i amunicji programowalnej rzeczywiście jeszcze nie ma. Amunicja kończy właśnie testy zakładowe, więc niedługo będzie do zamówienia, z ASOP gorzej, bo kompletna cisza i pewno pojawi się dopiero na Borsukach, ale w sumie mało która armia ma już wozy bojowe w ten system wyposażone.

Tyle w temacie
niedziela, 21 czerwca 2020, 23:43

Jak mamy sztuki, to de facto nie mamy. Jak coś opracowujemy, to de facto też nie mamy. Itd. Podziwiam optymizm, ale jako inżynier trzymam się ziemi, liczb i faktów. Nie planów i obietnic.

as
czwartek, 18 czerwca 2020, 00:45

A na WAT maseczki uszczelniają "naukowcy"....

Jacek
środa, 17 czerwca 2020, 23:24

A ile kupili dla WOT? 180 szt.? To możemy czuć się bezpiecznie.

Tuski
czwartek, 18 czerwca 2020, 17:40

180 szt dla WOT czyli na 25 tyś. żołnierzy i 350 na Bundeswehrę, czyli na 180 tyś. ludzi. Można wybrzydzać, ale trzeba sobie zdać sprawę z różnicy potencjałów gospodarek

Danisz
sobota, 20 czerwca 2020, 11:13

na Bundeswehrę nie 350, tylko ponad 7 tysięcy - 350 to jest samych Spike, które u nich są tylko jedynym z wielu elementów uzbrojenia ppanc. w Polsce natomiast nie kupuje się ani granatników jednorazowych, ani pocisków do wielorazowych, ani rakiet przenoszonych przez śmigłowce ani żadnych innych - to jest ta różnica. Co się zaś tyczy różnicy w potencjale gospodarek czy szerzej kasy na wojsko, to Niemcy mają budżet 4 razy większy niż nasz MON - a to oznacza, że w ub. roku proporcjonalnie powinniśmy mieć zakontraktowane nie 180 ppk, a 1800!

moze amerykanie coś ze soba przynie
czwartek, 18 czerwca 2020, 05:04

Bedziemy modernizowac 300 t72 to dopiero bron przeciwpancerna Z naturlną zasłoną dymną z diesla .Poza kilkuosobową oblugą jest cieplej niz zołnierzowi z PP .

Arado
środa, 17 czerwca 2020, 21:03

A my w odpowiedzi na to rozpiszmy dialog analityczno-techniczny polaczony z dyskusja i konsultacjami na wszystkich poziomach i szczeblach...

Prawda
środa, 17 czerwca 2020, 20:56

Ten artykuł obowiązkowo wysłać do MON, aby pokazać jak się buduje obronę przeciwpancerna. Niemcy mogą, a my kupujemy w takich ilościach, że tylko się śmiać ( to znaczy płakać)

Troll z Polszy
czwartek, 18 czerwca 2020, 08:24

MON w tym roku odebrał ponad 300 Spików z Mesko. I pojawiła się koncepcja Pirat za "rgrurę" a jeżeli to uda się dopiąć to masz 1100 CLU i 11 tyś pocisków, a to już zmieni całkowicie zasady GRY. Szczególnie jeżeli LPC1 ( czy jak to się finalnie będzie nazywać jako CLU Pirata ) będzie miał poza "laserem" też goniometr i datalink nawet do najbliższego ZSSW30 ( a dalej do Topaza do Raków/Krabów ) i baterie pozwalająca na 6 godzin pracy CLU

Hurrra?
czwartek, 18 czerwca 2020, 16:59

Niezwykły optymizm. Wręcz euforia? Bo NIE mamy w WP żadnego Pirata zamówionego, nawet partii testowej tak z 50 sztuk, choć strzelania były znakomite. Więc pisanie dziś o 1100 CLU oraz aż 11 tysiach pocisków to jawi mi się jako aż nazbyt na wyrost!! Bardzo bym chciał by WP miało te 11 tysiecy ppk, ale przez co najmniej 5 lat NIE będziemy mieć nawet ćwierci twojej liczby!!

Troll z Polszy
piątek, 19 czerwca 2020, 00:09

Wszystko zależy jakie będą Priorytety w IU/MON. Pirat jako efektor zakończył badania zakładowe, z CLU jest śmieszna sprawa bo "bieda CLU" może być na wczoraj, a "na wypasie" do końca roku powinno się objawić dla szerokiego grona. Od tego momentu piłka będzie po stronie MON/IU ( amunicję do Raka ponad rok ganiali po poligonach ), Pirat to "stosunkowo tani" PPK i za około 300 mln złotych masz 100 CLU i 1000 efektorów. Zresztą prawdę powie nowelizacja budżetu po wyborach prezydenta.

Smuteczek
niedziela, 21 czerwca 2020, 23:47

Priorytety MON? To remonty torped, mundury tropikalne, samoloty transportowe, podpory mostów składanych, opancerzone terenówki. Za 10 lat F35, może ze 20 kolejnych Himarsow, i może jeszcze "modyfikacja" ze 200 szt BWP-1??

Davien
czwartek, 18 czerwca 2020, 08:50

Troll, znowu.... Pirat za RPG to poroniony pomysł tak finansowo jak i militarnie. LPC-1 nie ma nic wspólego z Piratem to podswietlacz celu dla APR-120/APR-155, Pirat ma własne oddzielne CLU tóre ma mieć dwie opcje naprowadzania ( twoja ulubiona NTW 10/2019). CLU Pirata jest zwykłym, prostym systemem i tych dodatków co wymieniasz miec nie będzie.

Troll z Polszy
czwartek, 18 czerwca 2020, 12:06

Davien Pirat za rgrure to jakieś 3,5 mld złotych ( czyli tyle ile zapłacił podatnik za to że Mario kupił 20 "Ojjkosztów" i 280 GMLRS ) Uważasz że nie ma militarnego sensu PPK w każdym plutonie ? Ojj ależ gupi są Amerykanie bo dają Javelina w każdym plutonie, i na dodatek chcą mieć CG "na laser" też w każdym plutonie ( oczywiście mówię o zmechu/zmocie) zupełnie jak ten "głupi zacofany" Pirat :-). Wiesz od października miną prawie rok i parę rzeczy się zmieniło. Wiedzą o tym nawet trolle z "Pietra" aż dziw że Ty "znawca wszystkiego" o tym nie wiesz ;-) ale skoro lepiej wiesz od Izraelitów na co dali licencję Mesko to...;-)

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 18:51

Troll rozumiem ze chcesz ppk po min 50 tys usd za sztuke zastępowac granatniki kosztujące 10x mniej?. HIMARS kosztował 440mln usd wiec skad ty bierzesz te swoje brednie?A co ma wspólnego Izrael z Piratem to juz ci prowadzący nie raczył napisac?:))

Marek
czwartek, 18 czerwca 2020, 12:25

Znać to on się zna. Ma jednak swojego konika. Gdyby Piraty były izraelskie albo jeszcze lepiej amerykańskie pisałby zupełnie coś innego.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 18:47

Pisałbym to samo a nawet jeszcze gorzej bo pomysł zastępowania granatników 10x drozszymi ppk to idiotyzm czystej wody.

Paweł P.
czwartek, 18 czerwca 2020, 11:46

nie przesadzaj, nie ważne co leci – ważne jakie ma dane skąd i dokąd. To jest ważne, może i koszta zwiększy ale możliwości stają się niemal nieograniczone. Niech klepią to i to.

Troll z Polszy
czwartek, 18 czerwca 2020, 11:20

Pożyjemy zobaczymy, do końca roku nie daleko ;-),

dim
środa, 17 czerwca 2020, 18:46

Niemcy mogą zakładać, że przez Polskę Rosjanie szybko przejdą. I aby następnie najeźdźcy trzymali się w pewnej odległości od granic Niemiec. Polska jest bezbronna. Polska ma mniej nowoczesnych pocisków p/panc, niż Rosjanie sprzętu pancernego, licząc same tylko magazyny mobilizacyjne i starsze wozy bojowe obsadzane następnie rezerwistami, bez naruszania trzonu sił zbrojnych. Polski sprzęt pancerny jest głównie o wartości muzealnej. Więc Niemcy kupują p/panc - asortymenty, które da się nabyć co szybciej.

ktos
środa, 17 czerwca 2020, 21:31

hmmm o ile wikipedia nie klamie Polska posiada okolo 3500 pociskow Spike... sadzisz ze Rosjanie przyjada na nasza granice wszystkimi czolgami jakie maja? A co na to Ukraina, Gruzja i przedw wszystkim Chiny? Sadzisz ze na tamtych granicach wywiesza kartki z prosba o chwilowe nie atakowanie ich kraju?

czwartek, 18 czerwca 2020, 17:00

Czy jeskGruzja nam pomoże? Ukraina?

dim
czwartek, 18 czerwca 2020, 05:56

@ktos (1) Nie wszystkie Spajki znajdą się tam, gdzie będzie to pilnie potrzebne. Dobrze jeśli znajdzie się ich tam 20%. W okopach pod Mławą'39 znalazł się jeden karabin Ur i 19 sztuk nabojów doń, przeciwko całemu korpusowi Guderiana. Aczkolwiek jacyś historycy mówią, że były dwa. na 3,5-7000 wyprodukowanych. (2) A pancerne wozy bojowe, to nie tylko czołgi. Prawdopodobnie będzie to jeden czołg, przypadający na kilkanaście innych, opancerzonych. (3) Rosjanie byliby kretynami, gdyby nie rozważali maskowania optycznego. Tak, abyś nie mógł z odległości strzału rozróżnić, które to nowoczesny T-90, które T-72B3, a które to muzeum z lat 80-tych czy 70tych. Czyli widząc przed sobą np. 10 czołgów i mając w rękach Spajka, mieć będziesz tylko 10% szansy, że celujesz w ten najgroźniejszy. Co także zmniejszy skuteczność. (4) Przed każdą kolumną /oddziałem pancernym na pewno patrolować będą niebo drony. I tu także trudno będzie zgadnąć, które z nich są tymi o wielkich możliwościach, a które tymi "amatorskimi" tanimi, specjalnie robiącymi tłok, by zamaskować swoje ważne drony i ewentualnie także ujawnić nasze stanowiska opl. Zrekapituluję, że minimalna znajomość rachunku prawdopodobieństwa wystarcza... - potrzeba znacznie więcej, niż mamy.

wert
czwartek, 18 czerwca 2020, 11:11

Podaj nazwiska tych dwu historyków ew źródło wiedzy takiego stanu tego karabinu. Ur był na etacie każdego plutonu liniowego. Chyba że masz na myśli porzucony/zdobyty sprzęt. Pod Mokrą niemcy też zdobyli jeden czy dwa

Marek1
piątek, 19 czerwca 2020, 10:03

Niestety, ale większość skrzyń z karabinami Ur nigdy nie dojechało z centralnych magazynów do jednostek liniowych.

Extern
piątek, 19 czerwca 2020, 12:06

Czasem było nawet gorzej, bo wprawdzie dojechały ale nie zostały nawet rozpakowane bo na skrzynkach z racji tej wielkiej tajemnicy były napisy że jest to jakiś sprzęt do kuchni itp. Już nie wspominając nawet o tym że przynajmniej z 1/3 URów leżała w magazynach i czekała aż będziemy formować nowe oddziały po przewidywanej ofensywie odciążającej na zachodzie.

wert
piątek, 19 czerwca 2020, 12:04

Ale ja pytam o źródła tej "wiedzy". Wiesz co to było MOB? Czyli dowódca w obliczu mobilizacji nie otwierał tajnych kopert? Ur-y były tajne ale wg dokumentów 3500 karabinów z ponad 7600 zamówionych zostało dostarczone. Numery seryjne użytych wskazują większą liczbę czyli nic w magazynach nie leżało. Powtarzam pytanie o źródło Twojej wiedzy

Infernoav
środa, 17 czerwca 2020, 22:28

Ludzie myślą, że jak Rosjanie mają 3000-4000 czołgów to rzuca je wszystkie na Polskę. Jeśli rzucą 800-1000 to będzie ich sukces.

Extern
czwartek, 18 czerwca 2020, 17:50

Niestety dla nas, ale w tak zwanej bliskiej rezerwie magazynowej którą mogą odmrozić w pół roku mają podobno około 3-4 tysiące czołgów (o dalszych ich zapasach żelastwa nie wspominając). A to są wozy na poziomie wyższym od naszych 300 liniowych tetek. W dodatku mają coś tak wygodnego jak strategiczna broń atomowa, więc niestety ale tak, właściwie to mogą sobie pozwolić na rzucenie na nas wszystkich swoich czołgów, bo nikt nie odważy się im w plecy noża wbić.

Marek1
piątek, 19 czerwca 2020, 10:05

Czy Ty się czasem zastanawiasz nad tym co wypisujesz ? Dla Moskwy wg. ciebie NIE istnieje drabina eskalacyjna konfliktu ??

Extern
piątek, 19 czerwca 2020, 10:43

Oczywiście że istnieje, ale przecież rozważamy tu hipotetyczną sytuację wojenną, która może wystąpić w przyszłości gdy ku agresji wystąpią sprzyjające warunki, a nie obecną.

Etam
czwartek, 18 czerwca 2020, 17:08

Rosjanie mają nie 3-4, a ponad 10 000 czołgów. Nie wiesz? Słabo! A do tego praktycznie każdy ich dzisiejszy BMP, BMD, BTR przenosi... po 4 lub więcej ppk. Z naszych - żaden!! Ile z naszych posiadanych 600-700 czołgów oprze się choćby ichniejszym bwp-om, pomijając nawet ten 1000 czołgów? Ludzie - jak widać przynajmniej niektórzy - NIE myślą... pisząc.

Extern
piątek, 19 czerwca 2020, 12:00

Ale patrzmy na realne możliwości ilości wozów które są w miarę szybko dostępne. Rosjanie obecnie w linii mają trochę ponad 3 kilo czołgów, czyli to jest to co wyjeżdża z koszar na rozkaz, kolejne ze 4 tysiące wozów mają w bliskiej rezerwie mobilizacyjnej. wozy te można przywrócić do służby w pół roku a wyszkolone załogi można dobrać z rezerw z cywila. Reszta ich czołgów które zachowali, pewno coś z 8 tysięcy to starsze wozy składowane po różnych trupiarniach pod chmurką. Przywrócenie ich w jakiejś nawet znaczącej ilości jest pewno możliwe, ale trwało by to już znacznie dłużej i trochę brak do tych maszyn wyszkolonych załóg. Tak więc oceniając to co mogą w miarę szybko wystawić to będzie z 6-7 tysięcy czołgów z załogami, nie więcej. Oczywiście na nas samych to aż nadto, na całą Europę której bieżące zasoby czołgowe to coś koło 4 tysięcy czołgów może już nie starczyć. Są oczywiście jeszcze Stany Zjednoczone których aktywne zasoby czołgowe to coś koło 5 tysięcy sztuk w miarę dostępnych wozów i pewno ze 4 tysiące zakonserwowanych pustynnym piaskiem. Tyle że tych sił prawie nie ma w europie.

Marek1
piątek, 19 czerwca 2020, 10:21

Kłamiesz z niewiedzy, czy ci płacą za sianie paniki ? Na kierunku bałtyckim i brzeskim Rosjanie mają całość sił 1 Armii Panc. Gwardii(ok 800 MBT), siły okr. kaliningradzkiego(ok 150 MBT) i kilka innych, mniejszych jednostek(ok 100 MBT). Jeśli doliczyć korpus białoruski(ok 300 MBT) daje to łącznie nie więcej niż 1400 szt. "Tylko" tyle FR byłaby w stanie MAKSYMALNIE zaangażować na polskim kierunku bez masowych przerzutów ciężkiego sprzętu na zachód kraju z innych jego części. Takie ogromne transporty kolejowo-drogowe trwające tygodniami byłyby NIE do ukrycia przed środkami rozpoznania, więc o żadnym zaskoczeniu mowy być by nie mogło. Zresztą wystarczyłoby, żeby np. Ukraina zarządziła choćby częściową mobilizację i co najmniej 1/3 jednostek idących na kr. bałtyckie i Brześć zawracałoby alarmowo by wzmacniać obronę południowego "podbrzusza" Rosji.

Extern
piątek, 19 czerwca 2020, 12:14

To jest oczywista oczywistość że Rosjanie nic nie zaczną z nami nie rozwiązawszy wcześniej, kwestii Ukraińskiej. To jest główna podejrzewam przyczyna dobrego samopoczucia naszych decydentów (oprócz opieki USA oczywiście).

;)))
czwartek, 18 czerwca 2020, 08:09

Więc ja bym połowę tych naszych spajków odsprzedał np do San Escobar. Na "braci ze wschodu" wystarczy te 1500 (oczywiście na wschodniej flance, hihihi)

Marek1
piątek, 19 czerwca 2020, 10:25

Kolejny "ekspert", który NIE odróżnia ppk(efektora) od NIEZBĘDNEJ do jego użycia wyrzutni(CLU), których CAŁE WP ma tylko ok 250 przenośnych wersji Spike-LR.

dim
czwartek, 18 czerwca 2020, 06:02

Mają ich z 10.000, to co najmniej. A łącznie sprzętu pancernego co najmniej kilka razy więcej. Starych, w magazynach. Teraz wystarczy, że obsadzą rezerwistami, upodobnią je optycznie do nowszych i znajdziesz przed sobą zawsze znacznie więcej celów, niż będziesz mieć pocisków. A już przy odpaleniu strzale musisz zmieniać pozycję, a nad tobą drony obserwacyjne. Czyli, że skutecznego ataku dokonywać musiałoby dość wielu operatorów ze Spajkami, jednocześnie. A tych Spajków wiele nie ma, podziel je jeszcze na chronione kierunki możliwych wtargnięć wroga, część zniszczona zostanie zapewne jeszcze w magazynach lub nie zostanie dostarczona... - jak zwykle w Polsce, patrz Wrześien'39 i karabiny UR. A ten MON (instytucja) zdecydowaaaaaanie nie wygląda na bardziej sprawny organizacyjnie, od sanacyjnego. Jest wręcz znacznie gorszy.

ryba
czwartek, 18 czerwca 2020, 09:03

złom nazywać sprzętem pancernym to wstyd

Wędkarz
czwartek, 18 czerwca 2020, 17:10

Te rzekome "złomy" w stylu BMP, BMD, BTR przenoszą aż po 4 nowoczesne ppk. Na nasze cudne "zmodyfikowane" T72 w zupełności więc wystarczą.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 18:58

Po pierwsze w typowym dla nas dystansie walki to te stare T-72 moga spokojnie załatwic pierwsze rosyjskei BWP bo APFSDS-T l;eci kilka razy szybciej od ppk

rewgfre
środa, 17 czerwca 2020, 23:02

> Jeśli rzucą 800-1000 to będzie ich sukces. dziennie? nie lekcewarzymy przeciwnika, na krymie armia nie bronila terytorium. Nie było potrzeby walczyc ;(

mick8791
czwartek, 18 czerwca 2020, 00:32

Tyle, że to było 6 lat temu, a od tego czasu na Ukrainie wiele się w kwestii armii i obronności zmieniło.

dim
piątek, 19 czerwca 2020, 04:42

Ale w Polsce bardzo niewiele. Kilka prototypów i jakieś plany defiladowych ilości na przyszłość.

martin
środa, 17 czerwca 2020, 18:20

a my zamawiamy mundury. BRAWO!

Hu hu ha
czwartek, 18 czerwca 2020, 17:14

Jeszcze pociski dymne i świetlne, planujemy "nowe" stare Herculesy, nowe samoloty sanitarne, remont klimatyzacji na OHP, nowe podpory do mostów składanych, samochody terenowe i ciężarowe. Broni nie planujemy kupić. Bo planujemy przede wszystkim...dialogi!

Leon zawodowiec
środa, 17 czerwca 2020, 16:51

Ruska nawała ogniowa musi być powstrzymana juz na dystansie 300 km od Odry potrm bedzie coraz gorzej Dlatego granatniki mogą być przydatne w obronie miast zachodniej Polski

Wiem co piszę
środa, 17 czerwca 2020, 21:49

Gdybym był Ruskiem to huknąłbym Toczką, Iskanderem, Topolem w newralgiczne miejsca. Odpowiedzi ze strony Polski nie byłoby bo i czym.

Cóż za naiwność
czwartek, 18 czerwca 2020, 17:18

Nie wiesz co piszesz. Na miejscu Rosjan to bym uważał, żeby NATO nie uznało np. startu tych twoich "Toczek" za rozpoczęcie wojny atomowej. Odpowiedź padła y nie ze strony Polski, tylko sił atomowych NATO! Tylko jakiś niedouczony gnom będzie zakładał, że NATO zostawi w razie ataku Rosji swojego sojusznika!!

Davien
czwartek, 18 czerwca 2020, 08:51

I wywołał wojne jądrowa z NATO?? Ty naprawdę nie wiesz co piszesz.

Extern
czwartek, 18 czerwca 2020, 18:01

To czy NATO atomowo by się za nami ujęło, nie jest niestety wcale takie pewne. W każdym bądź razie USA nigdy oficjalnie nie zadeklarowało że kraje środkowo-wschodniej europy są objęte rozszerzonym odstraszaniem nuklearnym (co do reszty atomowych członków NATO to nawet nie ma co na taką deklarację liczyć), a takie deklaracje były (zresztą już dosyć dawno temu) wygłaszane tylko w kontekście państw europy zachodniej.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:00

Polska jest akurat objeta parasolem jądrowym USA tak jak i całe NATO. I naprawde pan mysli ze ktos by czekał co jeszcze Rosji strzeli do głowy??

mick8791
czwartek, 18 czerwca 2020, 00:36

No właśnie nie wiesz co piszesz! Te pociski, które wymieniłeś nie mają głowic atomowych. A nie zdajesz sobie sprawy ile takich pocisków trzeba by wystrzelić żeby zlikwidować cele strategiczne. Może na początek prześledź sobie obie wojny w Iraku.

Paweł P.
czwartek, 18 czerwca 2020, 11:50

zasada jest prosta, odpalasz przegrywasz.

Davien
czwartek, 18 czerwca 2020, 08:53

Mick, zarówno Iskander-M jak i K maja głowice jadrowe, Topol to ICBM wiec ma TYLKO głowice jądrowe, do Toczki sa głowice jadrowe o mocy 100kT wiec tu akurat się pomyliłeś.

Gnom
środa, 17 czerwca 2020, 18:56

A może one są na nasze czołgi i bunkry jak szwaby do spóły z moskalami znów będą próbowali nas dzielić na pół, tym razem po Wiśle?

Grot
środa, 17 czerwca 2020, 17:18

Mają być powstrzymani już poza terytorium Polski na wschodzie nie mogą wejść w głąb kraju.

Extern
środa, 17 czerwca 2020, 20:48

Nierealne teraz niestety, obecnie w strefie pomiędzy Warszawą a granicą wschodnią są tylko pistolety pograniczników i policjantów.

Cóż
czwartek, 18 czerwca 2020, 17:21

To "zasługa" PO! To oni wycofali np. wszelką broń długą z SG, ale co gorsza skasowali wszystkie jednostki wojskowe na wschód od linii Wisły. Bo najważniejsze było przecież "nie drażnić Rosji"!!

Marek
czwartek, 18 czerwca 2020, 12:31

Mylisz się. SG dysponuje poważniejszym sprzętem. Niemniej rację masz. SG nie jest tym samym, czym był kiedyś KOP.

Zawsze gotowy
czwartek, 18 czerwca 2020, 09:35

Sa tez Groty, Beryle, RPG7, Tory, Bory i 80 szt Jevelin w rekach brygad WOT!

Ok bajdur
środa, 17 czerwca 2020, 21:09

Coś jak w Gruzji. Tam też drogi blokowaly radiowozy. Tak czy inaczej Niemcy pokazały, że sprzęt od lat oferowany WP zasługuje na Bundeswehre. Tylko u nas zakupy Spike zatrzymano.

Perla Lubelska
środa, 17 czerwca 2020, 16:47

Saturacja przepraw nad Odrą granatnikami ppc moze nie wystarczyć Tutaj jednak HIMARS

Yaro
czwartek, 18 czerwca 2020, 00:37

Himars nie jest w stanie skutecznie atakować celów ruchomych kolego.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:02

Pociski ATACMS od 2016r mają takqa możliwośc kolego:) Pociski GLSDB tak samo:)

Extern
czwartek, 18 czerwca 2020, 18:22

W przeciwieństwie od Langusty z Topazem i Flyeyeem które współdziałając mogą powierzchniowo pokryć zaplanowany teren na który w momencie upadku rakiet wjadą obce wozy. Trudne ale wykonalne. Teoretycznie mógłby to też oczywiście zrobić Himars gdyby obsłudze wystarczająco szybko przez radio ktoś podyktował koordynaty i timing odczytany z ekranu konsoli Topaza, ale "ekolodzy" zadbali aby nie miał bomb kasetowych więc obecnie nie może.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:04

Extern, szybciej to od HIMARS-a i AFATDS by te Langusty dostały dane bezposrednio do systemu TOPAZ niz w druga stronę bo jakbys nei wiedział TOPAZ jest juz kompatybilny z AFATDS a ten ma sporo większe mozliwości pozyskiwania danych od naszego systemu.

Tak myślę
czwartek, 18 czerwca 2020, 17:24

Jeszcze nie, ale już wkrótce np. okręty będą już bardzo zagrożone. Jak dostaną data linka to zgrupowanie czołgów też będzie mocno zagrożone. Pomysł wcale nie taki ostatni.

easyrider
środa, 17 czerwca 2020, 16:24

Na spodziewane i nieuniknione starcia etniczne raczej przydałyby im się pociski z głowicami odłamkowymi.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 17 czerwca 2020, 19:18

Te też, ale ja bym widział jeszcze pociski z napalmem, z fosforem, termobaryczne, i kartaczowe a może nawet jądrowe!!

easyrider
czwartek, 18 czerwca 2020, 06:47

Chciałem tak oględnie ale... brzmi rozsądnie co piszesz. Starcie nieuniknione.

Ku chwale wielkij Polsce
środa, 17 czerwca 2020, 16:24

Jeśli chodzi o wybór jednorazówek to BUŁGARSKA bądz HISZPAŃSKA propozycja chyba najkorzystniejsza dla POLSKI --------------------- podstawa to pełne prawa do technologi i produkcja w POLSCE PRZEZ POLAKÓW W FABRYKACH KTÓRYCH WŁAŚCICIELEM SĄ POLACY --- i to przekazanie technologi nie etapami z biegiem lat a w całości odrazu tak aby pierwsze jednorazówki dostrczane WP pochodziły z POLSKIEJ fabryki

Pankracy
środa, 17 czerwca 2020, 16:59

PGZ jyz dostalo 3.2-mld pln na mesko też I gziexta kasa poszła Dlatego mesko na strajku

Mesko Man
środa, 17 czerwca 2020, 16:58

Brakuje na 45mln pln ktoś obiecal za POSTOJOWE Na magazynie brak komponentów na te składanki spike i KICHA KOLEDZY

Grredo nie
środa, 17 czerwca 2020, 21:28

Na taczkach powinniście też zarząd wywozic. Macie wiedzę technologię i klienta. Jak można nie produkować?

PPK PIRAT ORAZ PPK MOSKIT
środa, 17 czerwca 2020, 16:20

ppk PIRAT oraz ppk Moskit powinny byc dokończone i uznane jako broń strategiczna - POLSKA ODPOWIEDZ NA PANCERNY WALEC PRZECIWNIKA

Yaro
czwartek, 18 czerwca 2020, 00:44

Strategiczna? Człowieku ppk lokują się kilka leveli poniżej określenia strategiczna! Sprzętu za broń strategiczną się niczego nie uznaje - albo nią jest albo nie. Broń strategiczna to broń o określonym działaniu i wpływie na zdolności przeciwnika. Jest nią np broń atomowa ale nie ppk. Poza tym oba te pociski mają za słabe głowice do skutecznego niszczenia czołgów (no ok. może Moskit w określonych sytuacjach dałby radę). To jest trochę niższa kategoria wagowa.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:08

Moskit ma funkcję top attack i głowicę tandemową wiec spokojnie wystarczy na każdy rosyjski czołg, z Piratem juz gorzej. Aha za broń strategiczna w Rosji jest uznawana broń o zasiegu pow 1000km, w NATO chyba podobnie.

Extern
czwartek, 18 czerwca 2020, 18:35

Kryterium że broń jest strategiczna określa też jej ilość i skutki jej użycia. Dla Tutsi strategiczną bronią która przesądziła o ich losie okazały się tanie maczety zaimportowane z Chin przez Hutu. Tak samo można będzie nazwać masowe użycie PPK przez obrońców które zmieni losy całej kampanii bo wpłynie na strategie podejmowane przez przeciwnika, który np. zaniecha dalszej napaści. Natomiast jeśli użycie tych samych PPK spowoduje jedynie że przeciwnik zmieni kierunki ataku lub chwilowo się wycofa lub spowolni będzie miało tylko znaczenie taktyczne.

Mesko Man
środa, 17 czerwca 2020, 16:43

Kolega ma na to KASĘ

kubafet
czwartek, 18 czerwca 2020, 08:11

Myślę że jeśli na f-35 jest to na jakiechś ppk moskit i pirat też będzie

Gnom
środa, 17 czerwca 2020, 18:58

Wystarczyłoby na dokończenie badań i wyprodukowanie tyle co u szwabów tylko za tą kasę, która poszła do jankesów za wciąż niedostarczone BBJ jako VIP (a były super pilne dlatego bez przetargu).

Davien
czwartek, 18 czerwca 2020, 08:57

No popatrz Gnom, B-737 Piłsudzki juz lata od roku, pozostałe beda w 2021 a zapłacili za nie 523 mln usd więc snij dalej:)

kamo
środa, 17 czerwca 2020, 16:02

Flectarn robi robotę

niejaki Błochin
środa, 17 czerwca 2020, 17:34

Mapa to nowszy kamuflaż.

Derff
środa, 17 czerwca 2020, 21:31

Nowszy ale panterę wz93 także chwalą i to wojskowi. Nie wiedzą dlaczego lecz dobrze rozbija sylwetkę.

Opel
środa, 17 czerwca 2020, 18:39

Doprawdy? Szkoda tylko że nikt bo nie używa. Taki świetny cudowny i piękny....

Ech
środa, 17 czerwca 2020, 15:36

1% sobie radza. Im wystarczy

Aha
czwartek, 18 czerwca 2020, 00:11

No bez przesady... jest 1,3% PKB :)

podatnik
środa, 17 czerwca 2020, 14:20

a u nas 5 na defiladę...

Fanklub Daviena
środa, 17 czerwca 2020, 13:20

I to jest REALNE wzmocnienie państwa a nie kupno F-35, co nie wzmacnia Polski, tylko budżet USA!

Smutne ale prawdziwe
czwartek, 18 czerwca 2020, 09:32

Akurat F35 jest lepszy niż cokolwiek ma RFN. Ciekawe, co napiszesz jak te F35 już będą latały w Polsce? Że przestarzałe, awaryjne, Rosja ma lepsze? Twój wulkaniczny wręcz antyamerykanizm odbiera ci nawet ostatni cień obiektywizmu czy wiarygodności.

Fanklub Daviena
czwartek, 18 czerwca 2020, 19:39

A będą latały? Nawet USA nie udaje się ich wypuścić w powietrze częściej niż raz na 3 dni. Polski nie stać na serwisowanie F-16 a F-35 w warunkach wojny będą serwisowane przez Atlantyk? Wydatki na F-35 zrujnują polskie plany modernizacyjne wojska. F-35 będą pomnikami na cegłach polskiego poddaństwa wobec USA. To forma płacenia trybutu naszym nowym okupantom.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:09

No popatrz a w takich państwach bałtyckich latały sobie kilka razy na dzień bez najmniejszego problemu:)) I naprawde skończ juz udawac Polaka.

He he
niedziela, 21 czerwca 2020, 23:53

Bo ty masz niezachwianą pewność, że nie będą latać ?? Bzdury!! Taki ewidentnie prorosyjski "wishfull thinking"! Powtórzę, twoj antyamerykanizm nie pozwala poważnie rozważać czegokolwiek, co napiszesz.

y
środa, 17 czerwca 2020, 21:29

Znowu ujadasz! Boli Was ten zakup T-35 przez Polskę. Oj, bardzo boli... I zaboli jeszcze bardziej. Poza tym Spike mamy więcej niż Niemcy. A granatniki jednorazowe też będą. I lepiej wzmacniać budżet USA niż Rosji! To normalny, cywilizowany kraj który jak pokazała historia potrafi zadbać o sojuszników. Nie to co rosyjska dzicz...

Kormoran
sobota, 20 czerwca 2020, 09:57

Taaa... pamiętamy to zadbanie o nas w Jałcie, pamiętamy. A wy nie pamiętacie, co?

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 21:44

Ppk Spike mamy tak z połowe tego co Niemcy

zzzc
czwartek, 18 czerwca 2020, 00:10

Bajki Waść Davienie prawisz

Davien
czwartek, 18 czerwca 2020, 08:58

Doprawdy?? Niemy kupiły 6000ppk Spike, Polska łacznie 3600. Masz cos jeszcze do dodania bajarzu:)

R
piątek, 19 czerwca 2020, 11:05

2600 z 2003r plus 1000 zamowionych w 2015, dostawy od 2017 podobno maja sie skonczyc koncem 2020, minus to co juz wystrzelano na poligonach przez ostanie 15 lat, bajarzu.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:10

Skończyłeś skamleć R-ciu ze ci sie bajki zawaliły?:))

H2O
niedziela, 21 czerwca 2020, 23:55

Z twojego postu wcale nie wynika że Davien się myli. Po co się spinasz, jak nic nie możesz udowodnić? Dla śmiechu? Dla kałmuckiej propagandy?

Bond
środa, 17 czerwca 2020, 18:31

Bardzo was boli towarzysze ten F35, Raptora jakoś przeboleliście ze względu na małą produkcję. Cóż potwierdza to tylko słuszność tego wyboru.

środa, 17 czerwca 2020, 15:09

ziemia powietrze to raczej nie sa

mc.
środa, 17 czerwca 2020, 14:38

F-35 nie strzela do czołgów. Ale może JE znaleźć

Extern
środa, 17 czerwca 2020, 21:02

20 sprawnych F-35 będzie się uganiało za 3 tysiącami czołgów które przeleją się przez naszą 1100 kilometrową granicę wschodnią?

Kpisz?
czwartek, 18 czerwca 2020, 09:41

Śmieszny wpis. Bo te tysiące przeleją się niezauważone przez śpiącą, naiwną Ukrainę, Białoruś?? Wiesz, t a k to możesz dzieciom bajki opowiadać, choć nawet one nie są aż t a k naiwne!! A te twoje 1100km granicy to jeden F35 w mniej jak 1 godzinę obleci. Matematyka za trudna? Po co 20 szt? Mamy też trochę dronow i F16. Jest czym wykrywać ruskie czołgi.

Extern
czwartek, 18 czerwca 2020, 18:49

Nie napinaj się aż tak, tylko się zastanów. Jest oczywiste że Rosjanie nas nie zaatakują zanim nie podporządkują sobie wcześniej Białorusi i Ukrainy, co wydawało mi się tak oczywiste że o tym nie wspominałem wprost tylko od razu podałem długość całej naszej wschodniej granicy. I tak, nieliczne sprawne na daną chwilę F-35 nie będą się uganiały aby namierzać i podawać naszej artylerii koordynaty każdego z kilku tysięcy nas atakujących czołgów, bo będą miały w tym czasie znacznie ważniejsze zadania. Takie jak np. namierzanie wyrzutni atakujących nas Iskanderów (z których każdy może przenosić broń A) i podawanie ich namiarów HIMARSom.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:15

Extern, kpisz czy o droge pytasz?? Po piersze iskander-M ma zasieg 500km, Iskander k ok 2000km, HIMARS na zasieg 70/150/300km zaleznei czego sie uzyje. Po drugie nasze F-35 i F-16 będą zajete przerzedzaniem rosyjskiego lotnictwa nad Polska a nie bedą ganaiły czołgów( bo i po co) ani iskanderów( bo czym chcesz je zniszczyc). No i będą tez zajete pozbywaniem sie rosyjskiej OPL by nasze i sojusznicze maszyny spokojnie pozbywały sie tych czołgów.

Kpiny?
niedziela, 21 czerwca 2020, 23:57

Bo T Y się wcale nie napinasz pisząc o 20 F35 "uganiajacych się" za czolgami?? Nie kpij!!

ternik
czwartek, 18 czerwca 2020, 00:15

tylko 3 tysiące? tyle stracą w boju granicznym w pierwszych dniach, gdyby się odważyli na ten krok, ... a co dalej? same tigry i btr-y to zbyt mało

Extern
czwartek, 18 czerwca 2020, 19:04

No cóż dobrze by było gdyby mieli takie straty, bo w sumie krwawa bitwa graniczna to jedyne co realnie możemy im zrobić jako zimny prysznic (bo jakoś Polskich KŁÓW się nie dorobiliśmy i coś się nie zapowiada). Ale jeśli to ich nie otrzeźwi i jak w 1920tym się nie wycofają. A nasi sojusznicy nie przyjdą szybko z pomocą. I ta nasza samotna obrona miała by potrwać dłużej. To z przeciwnikiem o 4 razy większych zasobach finalnie będziemy musieli przegrać, podobnie jak Finlandia w 1940tym.

Fanklub Daviena
środa, 17 czerwca 2020, 22:13

I to raz na 3 dni, bo tyle trwa w warunkach pokoju przygotowanie do następnego lotu F-35. A jak będzie w czasie wojny, z serwisowaniem przez Atlantyk? USA, które mają braki 1/3 mechaników, przyślą mechaników i części do Polski objętej wojną, zamiast zadbać o swoje maszyny? :)

Frantz
czwartek, 18 czerwca 2020, 09:49

Zabawny jesteś jak zawsze. Prorosyjski "wishfull thinking" w natarciu? "A jak będzie w czasie wojny" - w czasie wojny nikt nie będzie sobie leniwie 3 dni samolotu serwisował. Swoje F35 oraz mechaników USA będzie trzymać w czasie wojny za oceanem? Oszalaleś, że takie brednie wypisujesz? Aż tak nienawiść do USA wypalila ci rozum? Szereg części do F35 jest produkowanych w Europie, tego też nie wiesz? A części do tych wszystkich już stacjonujacych w Europie F35 to wszystkie wyłącznie zza oceanu jadą? Bzdura. To po co niby ta cała wszechświatowa kooperacja przy F35?

Extern
czwartek, 18 czerwca 2020, 18:54

Razem z F-35 zakupiliśmy też specjalny system informatyczno/organizacyjny do zamawiania części zamiennych, które dzięki temu mają do nas dotrzeć z najbliższego miejsca gdzie akurat są. Jak to będzie działało w czasie wojny to oczywiście nie wiadomo. Na pewno wrogowi będzie zależało żeby te linie dostaw przerwać, więc będzie niszczył nasze linie komunikacyjne.

Davien
czwartek, 18 czerwca 2020, 08:59

Taak, powiedz to tym F-35 co sobie w krajach bałtyckich latały kilka razy na dzień funku Z kazdym dniem jestes coraz śmieszniejszy.

Fanklub Daviena
czwartek, 18 czerwca 2020, 19:43

W twoich snach latały. Tak jak F-35 "latały niezauważone jak chciały" nad Syrią i Iranem. A potem się obudziłeś... :)

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:16

Jak widze już nawet małpujesz moje komentarze:)0 Ech funku upadłes juz zupełnei:))

Afganczyk
środa, 17 czerwca 2020, 12:53

Kolega na zdjęciu nosi RĘKAWICZKI BOJOWE takie kupiliśmy za,10usd w Afganistanie

Zbigniew
środa, 17 czerwca 2020, 12:36

Warto rozważyć teoretycznie co mogłoby przeciwstawić polskie wojsko takiemu uzbrojeniu Bundeswery w razie konfrontacji siły, a tego wykluczyć nie można ponieważ Niemcom nadal bliżej do Rosji niż do nas.

Nonsens
czwartek, 18 czerwca 2020, 09:50

Po co?

sdfg
środa, 17 czerwca 2020, 19:06

Nie jest tajemnicą, że nasza armia otrzymała 264 przenośne wyrzutnie Spike i 2675rakiet do nich i do 96 rosomaków wyposażonych w ppk - było to zamówienie pierwsze zrealizowane w latach 2004-2013. Drugie zamówienie na lata 2017-2020 przewiduje dostarczenie 1000 rakiet z przeznaczeniem do KTO Rosomak. Będą również zatwierdzone dostawy ppk Javelin dla WOT i spodziewamy się pomyślnej finalizacji z ppk Pirat w przyszłym roku.

Ssssssss
środa, 17 czerwca 2020, 15:17

Nasze T-72 i BWP-1 doprowadziły by Niemców do bankructwa. Ty wiesz ile te ich pociski kosztują?! Do ataku i po kieszeniach ich! ;)

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 21:46

140 tys usd za pocisk Spike LR czyli taniej niz w Polsce.

X
środa, 17 czerwca 2020, 14:47

Ahaa, to dlatego ! Dzięki Bogu że dopisałeś ostatnią linijkę tego prostego tekstu

Mad Max 2
środa, 17 czerwca 2020, 12:33

Strzelam ze spike i powiem ze lepszy stabilizator strzału potrzebny Lepsza głowica lepszy efektor Takze taka wersja MELLS to by sie przydała

Czyżby?
czwartek, 18 czerwca 2020, 09:56

Stabilizator czego? "Strzału"??? Lepsza głowica? Lepszy efektor? A czy strzelales z MELLS'a? Gdzie i kiedy strzelałeś, bo bez strzelań, to nie masz j a k porównać.

Gawron
środa, 17 czerwca 2020, 14:47

A może lepszy strzelec ?

Gieniek
środa, 17 czerwca 2020, 17:05

DLACZEGO SPIKE PUDLUJE? Jest 17 powodów a odporność fizyczna strzelca na wagę to miejsce ,11

środa, 17 czerwca 2020, 21:20

Pudlować czyli udawać pudla?

Mesko Man
środa, 17 czerwca 2020, 12:27

Mesko meczy sie i składa a tutal MELLS ZROBIONE W NIEMCZECH W CAŁOŚCI

Henio
czwartek, 18 czerwca 2020, 10:00

Mesko się nie męczy, Mesko produkuje tysiące pocisków na eksport. Polonizacja osiągnęła wg Mesko ponad 50%. Poziom polonizacji i tempo, zostały ustalone w umowie sprzed ponad 15 lat. Gonisz w piętkę! Gdybyś miał cokolwiek wspólnego z Mesko, nie pisałbyś takich ćwierć prawd i miałkich banałów.

Troll z Polszy
środa, 17 czerwca 2020, 21:44

Spike ma 98% "germanizacji" i to tyle Twoich mądrości.

wert
środa, 17 czerwca 2020, 13:32

Bo żyd niemca szanuje

zeneq
środa, 17 czerwca 2020, 13:16

Trafiłeś Spike'm w płot. To niby dlaczego Rafael ma nadal 20% w EuroSpike? Bo Niemcy robią w całości ten pocisk?

Aha
środa, 17 czerwca 2020, 15:34

Poniewaz to Rafael stworzyl Spike i najnormalniej chce zarabiac dalej, jak kazdy. Formy sa rozne: Bezposrednia sprzedaz, sprzedaz licencji na pewna transze lub bez ograniczen, udzial % w produkcji kazdego Spika w kraju nabywcy(jak w DE) itd. Niejednokrotnie prosciej, taniej i latwiej jest zakupic niektore komponenty zamiast drogo wymyslac cos swojego. Zreszta, Niemcy i Izrael wspolpracuja dosc mocno w produkcji i uzywaniu uzbrojenia.

zeneq
środa, 17 czerwca 2020, 18:47

Niejednokrotnie prosciej, taniej i latwiej jest zakupic niektore komponenty zamiast drogo wymyslac cos swojego - i to tyle jeśli chodzi o całościową produkcję w Niemczech...

Leon zawodowiec
środa, 17 czerwca 2020, 12:23

Napas taktyczny Odry wystarczy

Ślązak
środa, 17 czerwca 2020, 12:22

Podobają mi się cieżkie niemieckie granatniki mobilne średnio ale jak przywalą widać moc

zeneq
środa, 17 czerwca 2020, 13:17

Moc to widać przy królowej pola bitwy czyli haubicy 155 mm. Przy niej to każda inna broń wydaje się zabawką...

Desantowiec
środa, 17 czerwca 2020, 12:54

Mi sie podobają BARDZO PONIEWAŻ SA STABILNE KOLEGO LEPSZA OPTO I EFEKTOR

Africa Corps
środa, 17 czerwca 2020, 12:15

Pancerfaust 3 dynamiczna BROŃ wz44 Hahahaha Ale celna i kochana

FR technologiczne imperium
środa, 17 czerwca 2020, 12:10

W ramach reparacji 5 tysięcy sztuk RWG 90, i modernizacja leopardów do standardu 7+. Bo i tak na miliardowych odszkodowań nie dostaniemy a tak to może by się Niemcy zgodzili, bo raz pieniądze zostaną w ich budżecie dwa niejsko zapewnia tym ruchem bezpieczeństwo wschodniej granicy.

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 13:06

Reparacji to ządaj od Rosji bo im Niemcy płaciły a oni mieli przekazac 15% Polsce. A potem Polska oficjalnie z dalszych zrezygnowała.

zeneq
środa, 17 czerwca 2020, 18:49

Gdzie jest oficjalny dokument potwierdzający zrzeczenie się przez Polskę roszczeń do reparacji?

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 21:48

W papierach rzadowych z lat 50-tych a co?

tagore
czwartek, 18 czerwca 2020, 10:17

Nie ma takiego dokumentu, polscy komuniści nie mieli ochoty podpisać czegoś takiego. Skończyło się na ustnej deklaracji na rządanie Moskwy.

Niemiecka propaganda? Wstyd!
czwartek, 18 czerwca 2020, 10:09

Niewiedza aż wstyd. Poza jedną wypowiedzią "prasową" urzędnika komunistycznego reżimu, na którą dziś powołują się Niemcy, nie ma NIC! I nigdy żadnych papierów rządowych nie było. Żadnych oficjalnych dokumentów, zgodnych z uznawanymi wtedy czy teraz, zasadami formalnymi nie ma i nigdy nie było. Publikacje prasowe, czy słowne deklaracje urzędników nieuprawnionych do decyzji o charakterze miedzypaństwowym nie mają w relacjach dyplomatycznych żadnego znaczenia. Równie dobrze ty możesz zadeklarować oddanie Rosji np. Księżyca!

Extern
czwartek, 18 czerwca 2020, 19:38

Jedyne co jest w dokumentacji to jakiś przyjęty pod naciskiem ZSRR (co jest nawet napisane w tym tekście) przez radę ministrów projekt uchwały w tej sprawie, który nigdy nie stał się niczym więcej jak tylko projektem. I na tej podstawie Niemcy twierdzą że już się na nich nie gniewamy że zrujnowali nam cały kraj i zabili 6 milionów obywateli. Niewiarygodna bezczelność.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:24

To tak po kolei: Układ Poczdamski z 1945r:"ądania o odszkodowanie ze strony ZSRR będą zaspokojone przez wywiezienie odpowiednich przedmiotów ze strefy okupacyjnej radzieckiej oraz przez majątek niemiecki znajdujący się za granicą. ZSRR zobowiązuje się zaspokoić polskie żądania o odszkodowanie ze swej własnej części odszkodowań. Żądania o odszkodowanie Stanów Zjednoczonych Ameryki, Zjednoczonego Królestwa i innych krajów uprawnionych do odszkodowań, będą zaspokojone przez strefy zachodnie oraz przez odpowiedni majątek niemiecki znajdujący się za granicą" rok 1953, ZSRS zrzeka sie całkowicie odszkodowań od niemiec, rok 1954 Polski rząd składa oswiadczenei:"biorąc pod uwagę, że Niemcy zadośćuczyniły już w znacznym stopniu swym zobowiązaniom z tytułu odszkodowań i że poprawa sytuacji gospodarczej Niemiec leży w interesie ich pokojowego rozwoju, rząd PRL - pragnąc wnieść swój dalszy wkład w dzieło uregulowania problemu niemieckiego w duchu pokojowym i demokratycznym oraz zgodnie z interesami narodu polskiego i wszystkich pokój miłujących narodów - powziął decyzję o zrzeczeniu się z dniem 1 stycznia 1954 r. spłaty odszkodowań na rzecz Polski" Masz cos jeszcze do dodania?

mc.
środa, 17 czerwca 2020, 14:40

Polska zrezygnowała tylko i wyłącznie z reputacji od NRD.

rmarcin555
czwartek, 18 czerwca 2020, 09:05

@mc. Temat naprawdę nie jest nowy, więc mówiąc krótko piszesz bzdury.

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 19:06

Mc, zapoznaj sie prosze z tym jak miały byc wypłacane reputacje bo nigdy RFN nam płacic nie miała, ustalenia z Poczdamu były jasne.

Kazik :)
środa, 17 czerwca 2020, 18:43

A rozumiesz zjednoczenie/po sztucznym rozbiciu czy też nie/, z dobrodziejstwem inwentarza (są plusy ujemne i minusy dodatnie - klasyk gatunku politycznego).

vvv
środa, 17 czerwca 2020, 12:48

reparacje? :D a to dobre...nadal te kompleksy narodowe i międzymorze :) na dodatek Niemcy to nasz najważniejszy sojusznik szczegolnie kiedy usa planują wycofac sie z Europy

Ha ha
czwartek, 18 czerwca 2020, 10:14

A to dobre, sojusznik? A to dobre, bo bodaj parę lat temu Niemcy spłaciły Francję? Sojusznika? Kompleks to chyba ty masz. Takiego bezwartościowego, spolegliwego i usłużnego podnóżka? Polityka "winy" przyjęła się u ciebie nawet bez "nawożenia" niemieckich mediów?

Pawel
środa, 17 czerwca 2020, 16:19

Chyba Twoj sojusznik.W polityce sie ma sojusznikow na pappierze.

vvv
czwartek, 18 czerwca 2020, 10:28

gospodarczy, militarny oraz to od Nimiec otrzymalismy za bezcen prawie 250 leopardow 2 z calym doposazeniem jak ciezarowki, terenowki, amunicja, pakiet szkoleniowy, czesci zamienne w cenie jak dla bundeswehry, migi-29, mi-8 itp itd. oczywiscie zly niemiec jest zly :D oraz to nie Niemcy lobbowaly za tym aby Polska weszła do UE i NATO.

Extern
czwartek, 18 czerwca 2020, 19:57

Lobbowały bo było w ich interesie mieć zderzak na wschodzie. Tak jak my dziś z tych samych powodów lobbujemy aby Ukraina też weszła do UE i NATO. Nie uogólniaj bieżących spraw politycznych na kwestie słusznie należących się nam reparacji za zrujnowanie nam kraju, bo dosyć się nasłuchałem opowieści od dziadka o jego doświadczeniach z września i pobycie w stalagu aby nie wiedzieć z pierwszej ręki jak nas kiedyś traktowali nasi dzisiejsi sojusznicy.

vvv
piątek, 19 czerwca 2020, 11:35

nie bedzie zadnych reparacji i miej o to pretensje do Rosji i od nich zarządaj reparacji. A tak się złożył że moi dziadkowie tez walczyli w WW2 ale obecnie nie widza w niemcach wrogów jak twoj maly swiatopoglad. jakos Francuzi i Niemcy mordowali się od stuleci a potrafia ze sobą rozmawiać i współpracować, podobnie Francja i Anglia, Japonia i USA itp itd. Gdyby nie "zły" Niemiec to nasza gospodarka wyglądałaby jak ta na Białorusi. Argument ze to Niemcom bardziej zalezalo na tym abyśmy byli w UE i NATO niż nam jest smieszny oraz ze przekazywanie za bezcen sprzetu króry spokojnie mogliby opchnąć za grube MLD euro jest bardziej w interesie DE niż PL jest szczytem glupoty.

wert
piątek, 19 czerwca 2020, 15:03

Niemcy i francuzi mogą współpracować a raczej żerować na reszcie Europy tak że Angole mieli tego dość. Gdyby babcia miała wąsy to by dziadkiem była. Powiedz dlaczego Japonia do swoich monopoli dopuściła zagraniczny kapitał dopiero w latach 90-tych? Chiny do dziś strzegą jak źrenicy oka. A my sprzedaliśmy całościowo w pierwszej kolejności, podobnie jak resztę biznesów przynoszących na drugi dzień czystą żywą gotówkę. Ile kosztowało odkupienie PKO SA i ile od odkupienia przyniósł budżetowi, czyli mnie, Tobie, innym, gotówki? Przykład z innej beczki: Wlochy w latach 1999-2000 produkcja przem wzrosła o 17% analogicznie niemiec wzrosła o 3%. Lata łunijne ojro-tojro 2000-2018, Włochy spadek 13% Niemcy wzrost 24% Stwierdzisz że co? Bo ja twierdzę że wspólna waluta na obszarach zróżnicowanych gospodarczo sprzyja najsilniejszemu, słabszego robiąc przegranym!!! W naszej skali warsiafka i sypialnia na mazowieckich piaskach- czyli okolice tego słoikowa

vvv
sobota, 20 czerwca 2020, 17:13

Anglia obecnie placze z wyjscia z UE i debile ktorzy chcieli wyjscia z Ue uwazali ze imigranci sobie wyjada ale tez beda pracowac oraz ze do konca nie wiedzieli o co w tym chodzi. bredzisz o gospodarce o ktorej nie masz pojecia. gdyby nie UE to bysmy byli drugą Białorusią

wert
czwartek, 18 czerwca 2020, 16:09

niemcy chcieli tylko bufora od sowietów. Zamiast starcia w przesmyku fuldańskim mają teraz ewentualne starcie na suwalskim. A jak by przyszło uderzyć taktyczną to gdzie nastąpi "deeskalacja"? Nie bredź, za ten swój szrot dostali o wiele za dużo, przy tym dobrze zadbali abyśmy za bardzo nie urośli

vvv
piątek, 19 czerwca 2020, 11:36

A po rozpadzie ZSRR to nagle granice się zmieniły czy Polska od zawsze była pomiędzy Rosją a Niemcami?

wert
piątek, 19 czerwca 2020, 14:42

granice się nie zmieniły bo zmienić się nie mogły. Nie bardzo rozumiem o co kaman. Polska jako państwo czy naród?

bb
środa, 17 czerwca 2020, 19:36

Gospodarczy sojusznik. Kto jest odbiorca naszego eksportu? Ile to procent PKB? Poczytaj waść. Gospodarka i kasa, bez tego nie zrobisz nic.

wert
czwartek, 18 czerwca 2020, 16:23

Taki odbiorca eksportu że jego produktywność bodajże za lata 2015-2016 wzrosła o ok 6 tyś EU gdy nasza o 2 tyś EU. Słyszałeś coś o wartości dodanej, o Mitteleurope, ustalaniu namiestników/ekspozytur u sąsiadów? Słyszałeś twierdzenie Pikiettego(francuski profesor ekonomii, liberał i lewicowiec) na temat skolonizowania państw Eu Środkowej którym Morawiecki przytkał makarona ze dwa lata temu? Dobrych wujków NIE MA, może tylko w rodzinie. Niemiec nigdy Polakowi nie dał czegoś z dobrej woli, nawet Otto III

vvv
piątek, 19 czerwca 2020, 11:37

no tak bo polityka wszystkich krajów ościennych powinna skupiać się na tym aby nie robić dobrze dla wlasnego kraju ale dla Polski bo im się należy :) typowe myślenie 500+

wert
piątek, 19 czerwca 2020, 14:42

łatwo szufladkujesz i uogólniasz żeby mętnie "odpowiedzieć". Od niemiec akurat się należy bo to zwykła elementarna sprawiedliwość nakazuje zadośćuczynienie tym bardziej że innym nacjom płacili i wcale nie na podstawie Poczdamu. Jedno pytanie: napadli nas niemcy czy naziści? Tu masz jeszcze uzupełnienie bo widze że nie wiesz: Profesor Thomas Piketty francuski ekonomista opublikował w 2018 dane za lata 2010-2016 o bilansie zysków, dochodów z własności etc wyprowadzanych przez zachodni kapitał z Polski Węgier Czech i Słowacji. Średnia roczna wartość wpływów do Polski wyniosła 2.7% PKB, średnia roczna wartość WYPŁYWÓW to 4.7% PKB. Czyli MINUS 2% PKB co daje ok 10 mld EU. ROCZNIE, czyli równowartość kosztów np. 500+. lub prawie cały budżet MON-u. Dla Słowacji to MINUS 1.9% PKB(ich) Dla Węgier MINUS 3.3% ich PKB Dla Czech MINUS 5% ich PKB. Twierdzenie Pikettego: "Unijny kapitał, przejmując ponad połowę aktywów firm, SKOLONIZOWAŁ wschód Europy i wykorzystując niskie płace, CZERPIE POKAŹNE ZYSKI znacznie przewyższające pomoc jaką te państwa otrzymują z Brukseli. Nie da się więc twierdzić że te państwa są BENEFICJENTAMI Unii". Na koniec, Hitler też się skupiał na nrobieniu dobrze swojemu krajowi i był skuteczny, zobacz parady manifestacje po zajęciu Francji. Kroniki chyba nie kłamią

vvv
sobota, 20 czerwca 2020, 17:14

temat WW2 juz dawno jest zamknięty. my pod wpływem naciskow ZSRR zrzeklismy sie reparacji i przekazania ich Rosji. miej pretensje do Moskwy. Niemcy to nasz najwazniejszy partner i sojusznik w Europie i nalezy go szanowac

Herr Wolf
środa, 17 czerwca 2020, 12:43

O jakich reperacjach piszesz?! Takie ilości to dla Polaków mogą robić wrażenie ale dla Niemców to kropla...

Adam
środa, 17 czerwca 2020, 12:40

To Polski MON powinien zlecić modernizację naszych Leo do najnowszego wariantu a nie zlecić bieda modernizację szumnie nazwaną Leopard 2PL

Extern
środa, 17 czerwca 2020, 21:16

Najnowszy wariant to by musiało robić KMW, a oni chcieli przy okazji utopić resztki naszego przemysłu czołgowego. Dziś mamy może i słabiej zmodernizowane Leo, ale za to ciągle szanse na produkcję jakiegoś czołgu u nas w przyszłości np. na licencji Koreańskiej.

Africa Corps
środa, 17 czerwca 2020, 12:25

W RAMACH reoaracji Polska dostała Śląsk Brandenburgie Meklemburgie I ZLOTEGO KURAKA POLSKA MIEDZ TO JAKIES 280 mld usd ekdsportu do tej pory A OD ruskich co DOSTAŁA?

Meska
środa, 17 czerwca 2020, 19:55

Te ziemie o których mówisz były ukradzione Polsce przez Niemcy na przestrzeni wieków. Wróciły poprostu do prawowitych właścicieli.

vvv
piątek, 19 czerwca 2020, 11:38

od kiedy to Śląsk i mazury były Polskie? :)

Imperial Palace
sobota, 20 czerwca 2020, 09:59

Cicho, nie psuj człowiekowi fantazji, takie ładne ma.

mc.
środa, 17 czerwca 2020, 14:43

Przesunięcie granic było pomysłem Stalina. Ustalaliśmy mniejsze tereny niż straciliśmy. Dostaliśmy zrujnowany Wrocław, Gdańsk, Szczecin, Kołobrzeg itd. A straciliśmy nie zniszczony Lwów, Wolno itd.

rmarcin555
czwartek, 18 czerwca 2020, 09:03

@mc. Granice na Odrze zaproponował Churchill. Bez Śląska i Wrocławia. Stalin zażądał granicy na Odrze i Nysie ze Szczecinem i Wrocławiem. Uznano, że taka rekompensata jest zbyt daleko idąca, ale Stalin się uparł. Zobacz sobie jak wyglądała Polska przed wojną i po wojnie i na trzeźwo oceń czy zamiana terenów była warta zachodu. Porównaj sobie długość granic, linii brzegowej i tak dalej. Może Ci się coś rozjaśni w głowie.

wert
czwartek, 18 czerwca 2020, 20:51

może rozjaśni Tobie praktycznie prosta linia do obrony przed niemcami, od Szczecina po Sudety? To była najkorzystniejsza strefa buforowa. O święta naiwności odbierać wujaszka joe jako polskiego dobroczyńcę. Tu dam Ci jeden przykład: pantelejmon ponomarienko- memoriał dla stalina styczeń 1943 "po rozbiciu armii polskiej większość zdolnych do walki mężczyzn pozostała na terenie Polski. W interesie państwa (sowieckiego)musimy podjąć pewne konieczne kroki..... w Polsce trzeba koniecznie rozpalić wojną partyzancką. Oprócz efektu wojskowego spowoduje to pożądane wydatki ludności polskiej w dzieło walki z niemieckimi okupantami i spowoduje że Polakom nie uda się zachować swoich sił."

Extern
środa, 17 czerwca 2020, 21:11

Rosjanie w dodatku wyżej wycenili wartość ziem jakie dostaliśmy od tych które utraciliśmy mimo że ich było mniej. I za tą różnicę jeszcze musieliśmy Rosjanom zapłacić.

wert
środa, 17 czerwca 2020, 13:40

Dostała od Aliantów i na pewno nie jako reparacje. Niemcy w I wojnie cofnęli Polskę o jakieś 40-50 lat. Poprawili II wojną. Dolny Górny Śląsk, Pomorze to tylko wybicie zębów zbrodniarzowi i bynajmniej nie przez nas. Pretensje do stalina i rooswelta

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 16:07

Wert w czaise IWŚ Polska nei istniała była pod zaborami a tzw Ziemie odzyskane dostalismyod Stalina w jednym celu: by wbic na wieki klin pomiędzy Niemcy a Polskę.

wert
czwartek, 18 czerwca 2020, 14:41

To że była pod zaborami nic nie znaczy, wcześniej inwestowali, budowali, pracowali Polacy dla siebie, swoich rodzin, całkiem spora część była nastawiona patriotycznie. Takich Łukasiewiczów było wielu. Wiesz że dzisiejsza Polska B wtedy była najlepiej gospodarczo rozwinięta? Amerykanie od nas uczyli się przetwórstwa ropy naftowej. To była Polska murowana, domy, zakłady, szkoły były Polaków (zniszczono szkół coś koło 90%), do odbudowy użyto drewna a region do dziś się nie podniósł. Kto ponosił te koszty? Co mają do tego zabory? Po I wojnie cały naród odbudowywał Kalisz, po II wojnie Warszawę. "Ziemie odzyskane" jako klin, jako kara, jako bufor od sowietów, dlaczego sowieckie bestialstwa skończyły się na Odrze (z wyj Berlina)? W każdym razie wtedy poszły rozkazy i zaczęto nagle ścigać sołdatów ale niemcy już uciekli ze Śląska Pomorza Wielkopolski, Mazur. Czystka etniczna odrzuciła niemcy o ok 500km i to był główny powód działania stalina. Nie będzie klina między nami jak skończy się to teutońskie poczucie misji i wyższości

Gnom
środa, 17 czerwca 2020, 19:07

O geni(t)alny, już praktycznie w 1917 alianci uznali pewien rząd na emigracji jako reprezentanta Polski (choć formalnie jej jeszcze nie było), a w Wersalu Polska była pełnoprawną stroną negocjująca i podpisującą porozumienie pokojowe. To po II WŚ, dzięki naszym największym wrogom (Churchilowi i Stalinowi i przy cichym przyzwoleniu USA) kraj, w dniu zakończenia wojny, z 4 armią po stronie aliantów nie był stroną porozumień kształtujących powojenny porządek świata. Uzupełnij wiedzę o historii Polski, poza komentarze jankeskiej lub starozakonnej prasy. Choć co do "ziem wyzyskanych" jak mówił bohater klasyka - masz rację

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 21:57

Sam chciałes:. Polska odzyskała niepodległość w 1918r, 16 listopada 1918r wysłano depesze do Ententy o powstaniu niepodległej Polski a pierwsi na świecie uznali Polskę Niemcy 20 listopada 1918rPierwszy rzad Polski powstał 7 listopada 1918r . Wersal to lata 1919-20. Masz cos jeszcze do dodania?

Gnom
czwartek, 18 czerwca 2020, 23:06

Jednak poducz się historii Polski, zapoznaj się z rolą Paderewskiego, z Błękitną Armią i paroma innymi rzeczami sprzed przybycia Piłsudskiego z Magdeburga do Warszawy. A pierwszy rząd mieniący się rządem Polski w XX wieku nie powstał 7 listopada - tak było w podręcznikach PRL. Powodzenia w poszukiwaniach.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:27

Gnom jak nie masz pojecia o historii Polski to zwyczajnie siez amknij i nie zasmiecaj forum swoimi....

wert
czwartek, 18 czerwca 2020, 16:26

Pierwsi uznali bo przywieźli Piłsudskiego z Magdeburga. Myśleli że będzie jak lenin

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:29

A zobacz sobie pani wert za co siedział Piłsudzki w Magdeburgu i potem cos pisz.

H2O
środa, 17 czerwca 2020, 13:39

W ramach reparacji to Polska NIE DOSTALA NIC. Żadne straty wojenne nie zostały Polsce zrekompensowane przez nikogo. Zanim się wykażesz całkowitym brakiem wiedzy, uzupełnij wiedzę historyczna lub lepiej się nie wypowiadaj.

Netix
środa, 17 czerwca 2020, 13:33

To ruski postawiły europę i świat przed faktem dokonanym i sami przyznali polsce śląsk!!!

man42
środa, 17 czerwca 2020, 13:24

W ramach polityki pojednania mniejszość niemiecka ma przedstawicieli. w sejmie a fryce u siebie nie uznają mniejszości polskiej w niemczech W perspektywie wieloletniej widać że obowiazuje porozumienie z 1939 roku pomiędzy niemcami a ccrr

Gnom
środa, 17 czerwca 2020, 19:11

Rozwiązanie Rodła i przejęcie jego majątku oraz brak uznawania do dziś mniejszości Polskiej w Niemczech jest ostatnim nierozwiązanym skutkiem prawnym po ustawach III Rzeszy. Niemcy starannie się bronią przed przyznaniem, że przed 39 była u nich kilkumilionowa, prężna i zorganizowana mniejszość Polska. Niestety po wojnie nie miał kto o nich się upomnieć. Rząd na emigracji się nie liczył na świecie, a rząd PKWN i jego następcy uznawali tych ludzi za faszystów (traktowano ich jak Niemców i wcielano do wojsk rzeszy).

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 22:04

Znowu: Zwiazek Polaków w Niemczech działa cały czas od 1922r z . Po wojnie został zarejestrowany ponownei w 1950r we Frankfurce nad Menem a od 1966r jego siedziba jest Bochum. Symbolu Rodła uzywa od 1933r do dziś. Aha Polaków ze zwiazku Polaków w niemczech nie wcielano do Wehrmahtu ale wysyłano do obozów koncentracyjnych albo rozstrzeliwano na miejscu wiec skończ Gnomie.

Gnom
czwartek, 18 czerwca 2020, 23:08

Związku nie, działaczy nie, ale Polaków tak. A jednak dowiedz się czy BRD uznaje mniejszość Polską w Niemczech.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:32

Gnomku jak widze prawda poteznei zabolała:) Oj trzeba sie uczyc normalnej historii a nei etj kremlowskiej jak ty sie uczyleś:))

Nie wstyd ci Davien
czwartek, 18 czerwca 2020, 10:26

Szereg "ważnych inaczej" szczegółów kompletnie nic nie wnoszących do tematu. Ale dziekuję, za kompletnie nieprzydatne dane, nie zmieniające faktu, że wg Niemców, w Niemczech NIE MA uznawanej prawnie mniejszości polskiej. W przeciwieństwie do "niedemokratycznej" Polski od lat gwarantującej mniejszości niemieckiej nawet miejsce w Sejmie.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:31

Pisałem biedny trolli z Zwiazku Polaków w Niemczech w dpowiedzi na kłamstwa Gnoma że nie istnieje od IIWS wiec prose daruj sobie zaosne manipulacje. A że Niemcy nie uznaja Polaków za mniejszość to z pretensjami do polityków z obu stron.

Tweets Defence24