Telesystem: Kolejny krok rozwoju broni precyzyjnego rażenia [SKANER Defence24]

30 lipca 2020, 12:38

Rozmowa z dr inż. Januszem Nogą, prezesem Centrum Rozwojowo-Wdrożeniowego Telesystem Mesko. Tematem są perspektywy rodziny amunicji precyzyjnej do artylerii lufowej naprowadzanej na promieniowanie lasera i stworzonych w podobnej technologii kierowanych pocisków przeciwpancernych Pirat. Rozwiązania te przeszły w ostatnich tygodniach serię prób a wyniki pozwalają z optymizmem patrzeć w przyszłość.

KomentarzeLiczba komentarzy: 136
Nie opowiadajcie bajek o zasługach platformy.
sobota, 1 sierpnia 2020, 13:14

Dwa pierwsze Kraby były w porządku, wojsko testowało i zaakceptowali. Dopiero 8 letnia przerwa w realizacji spowodowała że ktoś zamieszał że stalą na następne 6 podwozi i uwalono Bumar, który miał być skasowany tak jak zakłady Wola czy Świdnik. Po to był kontrakt z Koreanczykami na podwozie K9. Słowacy kupili podwozia Kalina, trochę poprawili i zrobili swoją Ah 155 mm Zuzanna.

Davien
środa, 5 sierpnia 2020, 21:32

Zuzanna nieuku jest haubica na podwoziu KOŁOWYM.

victor
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 12:26

Jaka, człowieku, Zuzanna? Ogarnij się, albo nie zabieraj głosu, jak nie wiesz, o czym piszesz. Owszem, południowi sąsiedzi usiłowali reanimować projekt podwozia typu Kalina. Zbudowali prototyp sh Diana na tym podwoziu, pokazali na MSPO i... No właśnie! Pomalowana na pustynne barwy kamuflażowe Diana miała sugerować zainteresowanie producenta eksportem na rynki BW, Indii lub Afryki. Jak coś wiesz, to napisz: czy nie rozleciało się to-to przy wystrzale, czy przeszło jakiekolwiek badania, czy jest produkowane, a jeśli tak - przez kogo, ile i dla kogo?

buba
sobota, 1 sierpnia 2020, 22:34

Weź wieczorem leki, pominaleś dawke poranną. Złomiarze z bumaru nie potrafili poprawnie zespawać korpusu ze stali pancernej. Po bodajze roku pojawiły się mikropęknięcia. Problem był też z ukladem wydechowym i ukladem chlodzenia. Przez bodajze 2 lata, pomimo monitow o usuniecie usterek w wadliwym wyrobie nie zrobili nic i żądali kolejnych pieniedzy. W koncu wyrzucono ich z programu i przekazano projekt do HSW razem z decyzja o kupnie licencji. Ciekawostka jest to, że odsprzedaliśmy zrypany prototyp z prawami autorkimi bodajze słowackiej firmie, ktora usuneła usterki w ciagu kilku miesięcy i po roku oferowała te podwozia na targach zbrojeniowych. Bumar powiniez zostac zlikwidowany, bo to jest siedlisko mentalnych komuchów ktorzy nke wygineli jeszcze po 1989 roku.

Realista
niedziela, 2 sierpnia 2020, 09:32

Bzdury, w Bumarze rządzili ludzie z nadania PO. Jak zarząd nie zdecyduje to pracownicy mogą najlepsze projekty wsadzić sobie w cztery litery. To zarząd odpowiadał za stan spółki i projekt. Tak jak pisze przedmówca - spółka była szykowana do likwidacji. Takich przykładów można wskazać więcej. To samo było z Hutą w Ostrowcu Św. niby komuchy, niby ciemnota - dlatego huta zbankrutowała. Przyszli Nowi właściciele z Celsy i nagle spóła ozdrowiała. A kto miał zarobić na upadłości i prywatyzacji to zdążył zarobić. Gawiedź nadal myśli że to zagranica taka mądra i lepiej zarządza. To samo z cementowniach, zakładami obrończyni. Nawet oświecona warszafka w podobny sposób pozbyła się elektrowni... Mam nadzieje że złodzieje postkomuchy już raz na zawsze zniknęli z rządu. Czy PiS jest lepsze - to przyniesie nam ta kadencja. Mam nadzieje że reforma sądownictwa zostanie dokończona a ludzie typu Pawlak, Chlebowski i spółka trafią tam gdzie ich miejsce.

Baba Jaga
wtorek, 4 sierpnia 2020, 02:40

Po przejęciu prokuratury liczba postępowań przeterminowanych, podobnie jak ich czas, wzrosła dwukrotnie. Przypominam też że sądy powszechne i odwołaecze są w rękach tego samego ministra już od dawna. Z podobnymi efektami, choć nie aż tej skali (bo i są w jego rękach nieco krócej). Jeszcze jakieś złudzenia o co chodzi w tej "reformie"? A może by tak zająć się zamówieniami z Ministerstwa Zdrowia, hę? Tymi na setki mln, za respiratory od handlarza bronią i byłego ubeka, przepłacone 2x i niedostarczone? Maseczki od instruktorów? Dotacje do firm brata, za badania bez efektów? E tam, przecież na wniosek tegoż ministerstwa właśnie wprowadzono przepis, że przekręty z covid w nazwie to nie przekręty...

lsd
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 12:10

A ja wolałbym abyśmy mieli caracale. a nie PIS. Dzisiaj mielibyśmy zakończony chociaż jeden program zbrojeniowy. Sądownictwo jak służba zdrowia i edukacja są rozwalone w drobny mak. Nie wiem dlaczego czepiasz się Pawlaka, skoro pisowcy sami przyznali się do tego iż zaniedbali kontrakt w Rosjanami i nie interesowały ich negocjacje, byli zbyt zajęci rozkradaniem przed zakończeniem kadencji sejmu :)

Andrzej
niedziela, 2 sierpnia 2020, 22:36

Misiewicz był asystentem Tuska

Andrzej
niedziela, 2 sierpnia 2020, 22:35

Misiewicz był asystentem Tuska

Fkfkrrkrk
piątek, 31 lipca 2020, 14:08

Do politycznych pieniaczy: dajcie spokój, myślicie że ludziom pisu czy po zależało na polskim uzbrojeniu ? Jesteście w wielkim błędzie. Dla obu MON było i jest źródłem kasy na socjal

MyPL !!!
sobota, 1 sierpnia 2020, 10:15

I te pieniądze z podatków są twoje ?!?!?!?!

tk
piątek, 31 lipca 2020, 23:47

krótko: pierdolisz ruski trolu.

Chyba raczej nie przemyślałeś wpisu
piątek, 31 lipca 2020, 20:58

"Źródłem kasy na socjal" ? I dlatego z hukiem wydają miliardy na zakupy w USA? Może i socjal, ale wtedy zdecydowanie amerykański!! I kto tu jest pieniaczem politycznym?

Wojciech
sobota, 1 sierpnia 2020, 12:45

Z hukiem wydają miliardy na zakupy w USA bo to USA zapewniło im wygraną w wyborach i ochronę przed działaniem niemieckiej BND, która próbowała przywrócić Platformę. Coś za coś.

Davien
środa, 5 sierpnia 2020, 21:34

No tak poronionej teorii spiskowej to daawno nei było; ale zapewne wierzysz tez w płaska ziemię :))

J.M.P.
piątek, 31 lipca 2020, 12:02

Zgodnie z tym co na filmiku z prób, to trzeba powiedzieć, że uderzenie jest precyzyjne -dokładnie w punkt gdzie oświetlał laser (ustawiony był prawo-dół od znaku na tarczy). Oby tak dalej teraz wdrażać do produkcji i rozwijać.

dim
piątek, 31 lipca 2020, 08:58

Czyli Pirat, to jednak faktyczny top attack ! Szkoda, że nie poza kątowym zasięgiem obecnych systemów APS. Te, w trakcie ewentualniego rosyjskiego ataku, będą już normą. Rosjanie nie są głupi.

Ot co
piątek, 31 lipca 2020, 20:59

Rosjanie są głupi. Bo dawno by Putina obalili.

asdf
wtorek, 4 sierpnia 2020, 18:18

za dobrze pamietaja jelcynowska smute kiedy to przez pol roku wyplaty nie widzieli podobno z powodu kryzysu ktory to jednak nie przeszkadzal w pecznieniu kont Chodorkowskich, Bierezowskich i innych klezmerow. to dlatego rozne ruchwaki organizowane przez zachod maja tak marne poparcie w spoleczenstwie.

No
niedziela, 2 sierpnia 2020, 08:41

Dlaczego, bo nam nie pasuje?

lsd
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 12:18

Bo jest skorumpowanym politykiem, który stworzył chore oligarchiczne Państwo. Każdy kto ma z nim do czynienia ewakuuje rodzinę z dala od Rosji. Wszyscy rosyjscy politycy mają nieruchomości na zachodzie, a ich dzieci tam studiują i przygotowują się do życia na zachodzie. I tak jest w każdej dyktaturze, nawet za czasów ZSRR. Wystarczy sprawdzić gdzie mieszkają dzieci najważniejszych polityków i biznesmenów z krajów takich jak Kazachstan, Rosja, Białoruś, Iran. itd. Wielu komentatorom na tym forum marzy się podobny ustrój w Polsce. Jeszcze poczekajmy na dokończenie reformy sądownictwa, usunięcia niezależnego dziennikarstwa i będzie to mieli na dziesięciolecia.

Davien
piątek, 31 lipca 2020, 14:52

Pirat nie jest top-attack, ma jedynie atak z górnej półsfery pod kątem 35stopni wiec nigdy nie trafi w górne czesci pancerza bo leci jak pies za koscią na plamke lasera. Zaden rosyjski ASOP nie moze zwalczac pocisków tego typu wiec powodzenia w fantazjach.

Cine
sobota, 1 sierpnia 2020, 12:47

Top atak jest możliwy przy podświetlaniu przez BSL :-) Właśnie dlatego, że leci na plamkę. Jak głupi.

kupka
sobota, 1 sierpnia 2020, 22:37

Nie odrozniasz nosnika podswietlenia od nosnika pocisku. Ten prototyp jest w stanie wykonac top attack tylko przy jednoczesnym wskazaniu celu z BSL i odpaleniu pocisku rownież z drona klasy MALE.

Troll z Polszy
sobota, 1 sierpnia 2020, 01:29

A według której normy STANAG ;-D

Davien
środa, 5 sierpnia 2020, 21:36

Troll wiec rozumiem ze Piat ot tak sobie nagle zmienia kurs, wyłacza GSN która kieruje go na plamke na przednim/bocznym pancerzu i zaczyna jakies dziwaczne manewry by trafic w szczyt wieży czy płyte nadsilnikową?? Co ty bierzesz:))

Coś tu nie gra
piątek, 31 lipca 2020, 21:05

Czytałem, że Pirat ma mieć cyfrowe sterowanie torem lotu pozwalające na atak z przewyższeniem aż do 150 m. Więc powinien mieć szanse na bardzo stromy kąt ataku! I te 35 stopni wydaje się w tym momencie zaskakująco małym kątem.

Troll z Polszy
sobota, 1 sierpnia 2020, 01:28

A strzelali do "ziemi" czy pionowo ustawionej tarczy ? ;-)

Davien
środa, 5 sierpnia 2020, 21:37

Żadna róznica Troll, kąt liczy sie wzgledem ziemi:)

Kasander
piątek, 31 lipca 2020, 13:56

Zapewne to Polacy są głupi i będą opracowywać oraz produkować nieskuteczną broń i amunicję ?

asdf
niedziela, 2 sierpnia 2020, 14:08

majac do wyboru oferte najlepszego sprzetu z calego swiata brnac w zlom z ukrainy z postsowieckim rodowodem, zbyt madre to nie jest.

ghjd
sobota, 1 sierpnia 2020, 22:39

Skoro prodkukuja raka z donosnoscia nowej amunicji na poziomie 4 km zamiast 10 km.

victor
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 12:29

Nie wiem jak ty, ale ja byłem przy strzelaniach Raka na 10 km. Więc jak?

Dr Dmowski
piątek, 31 lipca 2020, 00:44

po dwie baterie krabow lub kryli na dywizjon obrony wybrzeza z ta amunicja.

Sternik
sobota, 1 sierpnia 2020, 12:49

I stu operatorów do podświetlania na dywizjon. Wystarczy na tydzień zanim ich nie wyłapią.

Marek1
czwartek, 30 lipca 2020, 18:45

Nareszcie jakieś KONKRETY i terminy. Bardzo istotny konkret - nareszcie oficjalne potwierdzenie możliwości zwalczania celów ruchomych tak przez amunicję 155, jak i 120mm. Mam nadzieję tylko, że p. Prezes nie okaże się kolejnym opowiadaczem bajek z partyjnego nadania. I na koniec kilka szalenie istotnych pytań, na które mam nadzieję znajdą się odpowiedzi po kolejnych wyb. parlamentarnych - KTO(również w WP i MON) jest odpowiedzialny za skandaliczne opóźnienia rozpoczęcia wszystkich 3 programów ?? Jak można spokojnie słuchać Prezesa, który mówi, że aby nadać jakieś sensowne tempo ich wdrażania potrzebują udziału wojskowych !?!? Dlaczego oficerowie-specjaliści NIE uczestniczą w całości procesu B+R ?? KTO to wszystko blokuje i spowalnia od wielu lat(co najmniej 6) ? Na te pytania powinny odpowiedzieć służby, ale takowych akurat obecnie RP NIE posiada, bo przecież trudno tak nazywać wykonujące wyłącznie partyjne zlecenia "grupy wzajemnej adoracji", dla pozoru jedynie mające w nazwie groźnie 2 lub 3-literowe skróty ...

Zły jest tylko jeden
piątek, 31 lipca 2020, 11:02

6 lat piszesz? A przed tymi 6 latami było inaczej? Uważasz że było coś szybciej bądź lepiej? To co przypomnę: "Ślązak" ? Chyba ponad 6 lat? Baobab? Od 2003! Grot czyli lekki granatnik ppanc? Od 2004! A ty "widzisz" tylko 6 lat? Masz sklerozę, czy.. 6 lat? Dla mnie wniosek jest jeden: opór jest w MON! Wśród "specjalistów" oficerów, kadry kierowniczej, urzędników każdego szczebla którzy świadomie na każdym kroku opozniają, hamują, sabotują postęp i modernizację!! Inaczej n i e było by tych ciągłych, bo grubo ponad twoje 6 lat, opóźnień, odwołań, redefiniowania wymagań, paroletnich "dialogów" i wieloletnich faz analitycznych. I ty chcesz żeby "tacy" wojskowi byli włączani w proces B+R??? Baobab ma działający wzorzec czyli Krotona od bodaj 2000, ale od 2003 MON zmieniał już bodaj 3x podwozie, dwukrotnie liczbę kaset minowch, dwukrotnie układ kaset minowych na ramie pomocniczej, parokrotnie mechanizmy kierunkowe, a na koniec gdy Baobab był niemal skończony, zażądali dołożenia na dachu kabiny ciężkiego 12,7mm zsmu, co wymusiło ponad r o c z n e opóźnienie, bo kabina musi być przekonstruowana, a potem jeszcze przejść serię badań trakcyjnych, technicznych i dopuszczajacych do stosowania na drogach!! Ten bajzel z Baobabem zafundowali właśnie "specjaliści" wojskowi, nie zważając na cykle projektowania, dokładając co parę miesięcy kolejne absurdalne wymagania. A ty się pytasz czy prezes Teldaty, która sprzedaje od lat swoje produkty m.in. do USA nie jest "z nadania partyjnego"??? Czy ty w ogóle coś myślisz, człowieku??

Gvalch'ca
piątek, 31 lipca 2020, 14:49

czyli przyznajesz, że PIS to kontynuacja co do joty tego co było za PO i SLD - a przecież obiecywali "dobrą zmianę"

Zły jest tylko jeden
piątek, 31 lipca 2020, 21:25

Nie, nie do końca. Mieli szansę, ale ją zaprzepaścili. Ale ich błędy też znam, i obserwuję od lat! Ale też tylko ślepy fantasta, albo naiwniak, nie zauważy, że to nie rząd rządzi w MON, ani żaden minister, w szczególności taki "mięczak" jak oślizły Błaszczak. Są nieudolni i po prostu kłamią! Uważam jednak, że takiego Macierewicza uwalono, bo jako jedyny chciał zrobić wreszcie porządek w MONie, ale "opór materii" okazał się silniejszy, i Kaczor uległ "szarym" eminencjom zasiedziałym w MON. A wszelkie obietnice są dla ostatnich frajerów. Bo tylko frajerzy np. mogliby głosować na Trzaskowskiego, który ze swoich wszystkich niewymuszonych wszak obietnic dotrzymał aż.. 5-u!! A mimo to aż 10 mln Polaków uważało go za dobrego kandydata na... Prezydenta!! Bo składał.... pięknie brzmiące o b i e t n i c e!?

Gvalch'ca
wtorek, 4 sierpnia 2020, 03:39

wymień jedną rzecz, której ten twój kochany Macier nie spieprzył w ostatnich dajmy na to 30 latach? przypomnij sobie też jego obietnice dotyczące modernizacji armii czy wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej i spróbuj samodzielnie wyciągnąć wnioski dlaczego nawet PiS musiał wykopać swojego kapłana...

Wojciech
sobota, 1 sierpnia 2020, 12:52

Zgadzam się co do opinii o Macierewiczu i betonie w MON. Do tego doszły ządania konkretnego offsetu od Amerykanów a ci go postanowili odsunąć.

asdf
sobota, 1 sierpnia 2020, 15:59

jedna decyzja o przecunieciu Leopardow do Wesolej calkowicie zdemolowal najsilniejsza polska jednostke pancerna pozbawiajac nas piesci, jak to bylo takie konieczne zeby zamknac kierunek wschodni to mogl dokupic nowe czolgi dla Wesolej zamiast np ladowac pieniadze w WOT.

w
sobota, 1 sierpnia 2020, 12:01

Popieram

anakonda
piątek, 31 lipca 2020, 10:55

a ileś to miał za PO wprowadzonych i zakończonych programów ,nawet Ślązaka nie potrafili niemoty dokończyć a ty przygłupie sie tu rozpisujesz .

piątek, 31 lipca 2020, 10:42

Na jakim ty świecie żyjesz? Pr

X
piątek, 31 lipca 2020, 10:41

Dwa bardzo słuszne pytania. Pierwsze (opóźnienia) obciąża wszysykie rządy po 1989, no może majmniej tych, którzy zakupili Spajka. Ale jest to w zasadzie jedyna nasza skuteczna broń p-panc, te dwieście sześćdziesiąt ileś wyrzutni wyłącznie wynośnych. Drugie pytanie (uczestnictwo wojska) jest równie "nieprawdopodobne". Pirat i sporo innych produktów (wydaje mi się że podobnie było z np Piorunem) powstaje z inicjatywy przemysłu a nie wojska!!!, i dlatego MON wcale nie musi ich moderować i na końcu zakupić! Już tylko te dwie kwestie powinny "wyprowadzić nas na ulice". A dlaczego tak jest?, głównie przez nas samych. Szlachta, przez wieki dbała o to aby ten kraj nie wzleciał zbyt wysoko i był "nasz", a nie nowoczesny i europejski. Mechanizm jest ten sam, jedzie po wszystkim niezmiennie.

Kirst
czwartek, 30 lipca 2020, 23:07

Blokada od 6 lat? , przestań ćpać albo wyłącz TVN. Gdyby nie PIS nie mielibyśmy ani Kraba , ani Raka bo PGZ by nie istniało . Były wyroby których celowo nikt nie chciał zamawiać a pracownicy w HSW przeganiali po halach wiatr. Poszukaj w necie i poczytaj wpierw zanim zaczniesz idiotyzmy pisać.

Sailor
piątek, 31 lipca 2020, 12:33

Chyba za dużo TVpis oglądasz. Chyba, że uważasz za zasługę pis to, że nie skasowali tych programów.

Gvalch'ca
piątek, 31 lipca 2020, 12:19

zamiast pleść partyjne slogany odnieś się hejterze do merytorycznego argumentu który podał kolega: dlaczego oficerowie-specjaliści nie uczestniczą w procesie B+R przez co programy takie jak tu omawiane mają wieloletnie opóźnienia? PS: Kraby w dzisiejszej (ostatecznej) wersji odebrano 24 sierpnia 2015 r., z Rakiem było podobnie, a PGZ została utworzona w 2013 r. - jednym słowem każda twoja teza to kłamstwo lub/i głupota

mario
piątek, 31 lipca 2020, 10:07

litości człowieku! Ja rozumiem, że chcesz odpowiedzieć na polityczny atak, ale rób to z głową i na podstawie faktów, a nie oczywistym fałszem. Więc kolejno - jeśli idzie o wkład PIS w Kraba - to za pierwszych jego rządów, w 2006 roku, huta musiała użyć podstępu z hinduską delegacją aby wyrwać prototypy Kraba z drogi do muzeum, a program Regina w obecnym kształcie wdrożył rząd PO i nie chodzi o to że kupił pierwszą baterię, ale to za PO w 2014 roku zakupiono licencję na podwozia określając ich docelową liczbę, zgodną z późniejszym kontraktem. Oczywistym jest więc kto odpowiada za wdrożenie Reginy. Jeśli chodzi o Raka - kontrakt na 4 baterie został podpisany w 4 miesiące po objęciu przez PIS władzy, a każdy kto ma choć minimum wiedzy w dziedzinie tego typu zakupów wie, że kontrakty w przemyśle zbrojeniowym to się latami przygotowuje. Oczywistym jest także, że kontrakt podpisuje się po przeprowadzeniu całego procesu opracowania, przebadania i wdrożenia uzbrojenia i że trwa to całymi latami, więc za proces ten zasługa spada na PO, w tym wypadku PIS to tylko odciął kupony. A jeśli chodzi o sam PGZ - tutaj sprawa jest w ogóle oczywista - powstał w 2013 roku, a PIS rządzi od końca 2015, co dobitnie świadczy dzięki komu koncern istnieje.

Ale brednie
piątek, 31 lipca 2020, 21:38

Oczywistym powinno za to być dla ciebie, że "uwalenie" polskiego podwozia do Kraba to wyłączna zasługa kompletnie nieudolnej dyrekcji HSW z politycznego nadania... PO!! Zapomniałeś? Zakup zaś licencji, to kolejny "przewał" PO, które poraz kolejny wyprowadziło miliardy z polskiego budżetu za granicę. Sukces? Raczej grubo negatywna "zasługa" poprzedniego rządu. Oddzielenie amunicji, tym samym skandaliczne opóźnienie tych obu kontraktów, to też "zasługa" PO!! Same sukcesy??

CdM
wtorek, 4 sierpnia 2020, 02:54

I dzięki temu mamy niezłe, działajace AH Krab, a do Polski, do najlepszej fabryki czyli HSW zawitała nowoczesna technologia z perspektywami dalszej współpracy.

asdf
sobota, 1 sierpnia 2020, 18:03

to bumar kombinowal jak kon pod gore chcac wyrolowac hsw z krabow w rezultacie zostal z niczym

Robin
piątek, 31 lipca 2020, 14:56

Co ty bredzisz? Slazak ton najlepszy symbol PO , Wszystko rozbabrane , nic nie skonczone.

bender
piątek, 31 lipca 2020, 17:58

Halo, tu Ziemia. To za PO go w końcu zwodowano. Epizod rządów PIS wiele (wówczas) Gawronowi nie pomógł. Wpis mario to prawda, nie banialuki z TVP.

Wojciech B.
sobota, 1 sierpnia 2020, 13:06

Grzeje mnie po-pisowa banda ale Ślązaka z korwety na motorówkę przerobiła Platforma. Z braku pieniędzy które im uciekały z każdej strony. I tak dobrze, że go nie pocieli na żyletki bo i taki był pomysł. Co do innych zasług Po to przypomnę o sprzedaży Świdnika za 339 mln PLN czyli poniżej wartości materiałów w magazynie i o likwidacji zakładów Wola, co uwalić nam wszelkie zdolności silnikowe. Pięknie w ten system łapowkarsko- złodziejami wpisywał się kontrakt na Caracale. Najpierw za psi grosz sprzedajemy swoją fabrykę a za kilka lat za miliardy zamawiamy produkty z innej fabryki. I za każdym razem coś wpadnie pod stołem.

kmdr
piątek, 31 lipca 2020, 02:35

A ,kto sprzedał zakłady w Świdniku i w Mielcu , kto uwalił Irydę ,Goryla ,Loarę , Wróbla III ... Siedzę w tematyce uzbrojenia od 1996 roku i takich projektów było od groma amunicja precyzyjna do moździerzy program Legwan ,Tytan radzę odkleić się od telewizora i poszukać informacji w starych artykułach pism branżowych co najmniej chodź tyle.

gg
piątek, 31 lipca 2020, 14:53

Swidnik sprzedal PO ruski trollu

bender
piątek, 31 lipca 2020, 17:59

PZL Świdnik sprzedano za czasów PO, ale PZL Mielec to już PiS. Ale forumowicz kmdr chciał chyba pokazać, że bez względu na opcję politycy kierują się partykularnym interesem, ci co przedstawiają się jako ultra patrioci też. Tak więc grzecznie go przeproś i więcej nie obrażaj innych tylko dlatego, że bardzo chcesz wierzyć w bajeczki, a rzeczywistość od bajeczek odstaje.

Yola
piątek, 31 lipca 2020, 02:10

Żartujesz, nie?

Davien
piątek, 31 lipca 2020, 01:22

Widzisz kłamco ale i Krab i Rak to efekt od dawna prowadzonych prac a bez zamówień i kupna licencji na podwozie za PO istotnie kraba by nie było:)

Odkłamywacz
sobota, 1 sierpnia 2020, 13:11

Byłby. Dwa pierwsze Kraby były w porządku, wojsko testowało i zaakceptowali. Dopiero 8 letnia przerwa w realizacji spowodowała że ktoś zamieszał że stalą na następne 6 podwozi i uważano Bumaru, który miał być skasowany tak jak zakłady Wola. Po to był kontrakt z Koreanczykami. Słowacy kupili podwozia Kalina, trochę poprawili i zrobili swoją Ah 155 mm Zuzanna.

Davien
środa, 5 sierpnia 2020, 21:40

Nie byłoby bo HSW zwyczajnie odmówiła robienia podwozi na tym co dostarczał BUMAR. A juz z Zuzanną to pojechałeś na całego, przeciez to haubica na podwoziu KOŁOWYM:))

Jasiu
czwartek, 30 lipca 2020, 22:15

Marek1 jak zwykle po jedynej słusznej linii partyjnej. A może by tak trochę podstaw ekonomii liznąć. Bo jak czytam aluzji, że pieniądze w budżecie państwa to się mnożą przez ideologiczną gadaninę, to mi ręce i nogi opadają.

Gvalch'ca
piątek, 31 lipca 2020, 12:46

On o B+R, a ty o podstawach ekonomii - skoro już komentujesz cudzy wpis, to może warto by jednak odnieść się do argumentów, a nie tylko zarzucać partyjniactwo i nieuctwo? No chyba że nie o merytoryczną rozmowę ci chodzi, a jedynie o oplucie kogoś, kto myśli inaczej...

Razparuk
czwartek, 30 lipca 2020, 17:15

Ciekawe co na to MON..:P

KrzysiekS
czwartek, 30 lipca 2020, 23:20

MON ma klapki na oczach odnoszę wrażenie że to USA mówi co maja kupić.

Marek
czwartek, 30 lipca 2020, 21:20

Oby nie powiedzieli. "Zrobiliście sami na własne ryzyko. A, że my nie wydaliśmy specyfikacji to teraz całujcie psa w nos".

x
piątek, 31 lipca 2020, 00:19

w samo sedno.

Troll z Polszy
czwartek, 30 lipca 2020, 21:20

MON ma ważniejszy problem, jak pomóc prastarej lechickiej firmie Łokietek Marcin

Tadziu
czwartek, 30 lipca 2020, 21:19

Czytało tezy jego pracy doktorskiej Teraz to fachura na 4km FARSA

Marek
czwartek, 30 lipca 2020, 16:23

Kierowany pocisk do Raka tylko 4 km zasięgu ! Nie znam się na tym, ale nie wydaje mi się, aby przedłużenie go do ok 1m dało zasięg np. 10 km. Pewnie będzie 5-6 km. To regres w stosunku do obecnej amunicji, technologicznie z czasów wojny, jaką strzela Rak, która ma 7,5 km zasięgu. Ogólnie wszystkie te trzy projekty to postęp wsteczny. Np. włoski Vulkano 155 mm - 80 km, nasz do Raka 20 km i to w optymistycznych zapowiedziach.

Z
piątek, 31 lipca 2020, 11:09

Jedna prawdę napisałeś - nie znasz się. Porównaj nasze pociski do swoich odpowiedników, a przekonasz się że są ich parametry są podobne, więc to nie regres. I porównuj z Vulcano, bo on nadal nie jest dopracowany. A jego konstrukcja to kompletnie inny typ, do tego niezwykle kosztowny. Przy naszym APR 155 Vulcano to zbędny RollsRoyce. Ale nie krępuj się, możesz śmiało nam kupic tak z 5 tysięcy sztuk, jak już zaczną go produkować. Ale na pewno "postęp wsteczny" to twoja wypowiedź.

lol
czwartek, 30 lipca 2020, 21:30

Co ty fantasto w ogole porownujesz... Az mnie wku.. jak czytam takie bzdety porownywanie haubicy z samobieznym mozdzierzem... Poziom przedszkola czy moze lepiej hamerykanskiej propagandy w stylu t-72 to zlom bo jest gorszy pod kazdym wzgledem od abramsa m1a2 sep3 albo i sep4. Zapominaja tylko zwykle, ze obie konstrukcje dzieli bagatela 50 lat, a co tam nic wielkiego. To moze tak na odwrot t-90 czy t-14 porownac do m48 patton ? Bedzie tak samo sensownie.

Gvalch'ca
piątek, 31 lipca 2020, 13:13

start nawet miałeś sensowny, bo Marek jak zwykle błysnął ignorancją, tyle że później popłynąłeś tak samo jak on. nikt nie porównuje sep3 z T-72, jeśli już to M1A1 (czyli czołg z połowy lat 80.) z T-72S (czyli MBT z drugiej połowy lat 80.) - obie maszyny zaliczyły wiele starć w czasie Pustynnej Burzy (Saddam miał kilkaset teciaków w tej wersji) i wszystkie pojedynki pokazały całkowitą deklasację sowieckiej konstrukcji - ani jeden Abrams nie został zniszczony w wyniku bezpośredniego trafienia, zachodnia konstrukcja górowała zasięgiem wykrycia przeciwnika i skutecznego ognia, świadomości sytuacyjnej, a 120 mm działa okazały się dużo celniejsze i skuteczniejsze od ruskich. Tamta wojna udowodniła to, co wojskowi mówili od dawna: że teciaki to złom nie mający szans z zachodnimi konstrukcjami w rodzaju Leo2 czy M1A1 nawet przy przewadze liczebnej. Jednym słowem, trochę się zbłaźniłeś swoim wpisem kolego

Sailor
piątek, 31 lipca 2020, 12:42

Prace koncepcyjne obu czołgów dzieli raptem kilka lat. T-72 wszedł do produkcji jeśli dobrze pamiętam w 1973 roku, a Abrams w 1980. Czyli tylko siedem lat różnicy. Oba czołgi były wielokrotnie modernizowane i spokojnie można je porównywać. Dlatego nie bij piany gdyż Abrams bije na głowę wszystkie wersje zmodernizowanych T-72 i jego klonów jak T-90, które nie wiem czy są w stanie mu zarysować pancerz.

Marek
czwartek, 30 lipca 2020, 21:19

Czy ty w imienniku słuchałeś dobrze? Było mówione wyraźnie, że pierwsza wersja do Raka poleciała na cztery kilometry, bo nie ma żyroskopu a zrobili zbyt krótką. Poprawili aerodynamikę przez wydłużenie pocisku i jest zakładany zasięg. Rak to moździerz, dlatego nie będzie zasięgu 20 km. 20 kilometrów, to zasięg przewidziany do 155 mm i tyle osiągnie. To amunicja z żyroskopem naprowadzana laserem. A taka nie lata na więcej. Ani tu, ani w USA. Tak, tak. Mają taką wersję swojego Excalibura od Raytheona. Excalibur S się nazywa i ma zasięg to około 20 kilometrów. Opis tej wersji i filmy z testów bez problemu znajdziesz w necie. Vulcano to zupełnie inna zasada naprowadzania. Znacznie droższa amunicja. A o trafieniu w ruchomy cel zapomnij. W przypadku tego, co robi MESKO chodzi między innymi i o to, żeby amunicja mogła pieprznąć w jadący czołg na przykład. No i jaki masz regres w przypadku Pirata? Przecież to z założenia niedrogi, bardzo fajny PPK, mający służyć do niszczenia mniej wymagających celów, który jakby co czołgowi też zaszkodzi. Do wszystkiego chcesz strzelać nie wiadomo po co z cholernie drogich Spików albo Javelinów?

Ułan
czwartek, 30 lipca 2020, 21:17

Daj sobie spokój z komentowaniem, bo mylisz pojęcia. Kraby mieszają się tobie z Rakami.

partyzant
czwartek, 30 lipca 2020, 20:34

Porównywanie amunicji możdzieżowej z amunicją do hałbic jest bardzo profesjonalne

piątek, 31 lipca 2020, 00:55

Z czego strzelają hałbice?

Piękne pytanie, warte pięknej odpowiedzi
piątek, 31 lipca 2020, 21:41

Z gumki?

Rhotax
piątek, 31 lipca 2020, 20:41

Z przyłbic (i dalekosiężnych łuków mosiężnych -- mamy mieć takie zmodernizowane PL !)

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 30 lipca 2020, 20:29

Chłopie nie pisz bredni, jak można porównywać pocisk haubiczny 155mm do pocisku moździerzowego i te 20 km to z którego palca wyssałeś.

asdf
piątek, 31 lipca 2020, 10:50

moze jeszcze raz obejrzyj dokladnie wywiad od momentu 1:12 to dowiesz sobie skad wzial sobie te 20km i ma racje porownujac Vulcano precyzyjna amunicja artyleryjska 155mm zasięg: 80 km do tego kiepa z mesko o zasiegu 20km tylko mu sie skorupiaki pomylily to chyba oczywiste. top attack pirata pod katem 35 stopni to tez niezly zart.

Rah Warsz
piątek, 31 lipca 2020, 20:34

Upał zaszkodził czy tak prowadzący nakazał zagaić, co? Wskaż jeden naprowadzany na odbity Promień lasera pocisk na świecie 155/ 152 mm o zasięgu większym niż około 20 km, potrafisz.? Czas start! Volcano to inne przeznaczenie, inna technologia i do czego innego ma służyć nie wspominając o kolosalnie wyższej cenie. Mierna wiedza ale za to zarobione od znaku hehehe... „niezly zart” to ty sam jesteś.

asdf
piątek, 31 lipca 2020, 23:18

zapomnialem najwazniejszego 20km to dla starych 2S19 Msta-S w przypadku 2S35 Koalicja-SW zasieg Krasnopoli wzrasta do 40km

asdf
piątek, 31 lipca 2020, 22:53

Excalibur S wystrzeliwany z haubicy M777 dlugosc lufy 39 kalibrów zasieg 35/40kmh w wypadku haubicy z lufa o długości 52 kalibrów (czyli taka jak w Krabie) przekracza 50 km. naprawde uwazasz ze moj ewentualny prowadzacy mialby z tym problem ze Kraby zamiast precyzyjnej amunicji o zasiegu 50km maja taka do 20km (czyli taka jak rosyjskie 30F39 Krasnopol) mi sie wydaje ze raczejby odetchnal.

Davien
piątek, 31 lipca 2020, 01:27

Grzegorz, choćby z wypowiedzi pana Nogi który twierdzi że APR-155 ma zasieg 20km:) A Markowi pomerdał sie widac Rak z Krabem.

oesu
czwartek, 30 lipca 2020, 19:45

Marku - porównujesz zasięg pocisku rakietowego do haubicy Vulcano 155 z zasięgiem pocisku 120 mm do moździerza bez gazogeneratora... w sumie to jak porównywanie pojemności silnika czołgowego i zbiornika na wodę w żelazku.

ryba
czwartek, 30 lipca 2020, 22:09

ja pikole co on pisze ,chłop pomieszał tematy bo preczytał wzmiake.

Marek1
czwartek, 30 lipca 2020, 19:41

Napisałem w innym poście skąd tak kiepskie osiągi zasięgowe amunicji dla Raka. Polska klasyka - niekompetentni dyletanci z IU/MON olali sprawę na etapie prototypu autoloadera dla Raka. Wojskowi podobno coś tam nawet pyskowali, by komory mieściły amunicję o dł. przynajmniej 850 cm, ale towarzystwo matołów-szkodników(politycy i urzędnicy z MON) nie miało ochoty na spory z producentem i do produkcji poszedł autoloader z komorami o dł. 803cm. M. in. np. z tego powodu Rak nie może z automatu ładować szwedzkiej amunicji ppanc. Strix. Ale to relatywnie mała szkoda, bo "geniusze" z MON i tak z uporem idioty od dekad NIE chcą zakupić tych dedykowanych granatów (samonaprowadzających) do zwalczania poj. pancernych w ruchu o zas. do 8km.

Marek
czwartek, 30 lipca 2020, 22:31

Drogi imienniku. Że programowo psioczysz na Raka to wiadomo od dawna. Piszesz coś o zasięgu, jakbyś nie wiedział, że jeden z rodzajów dedykowanej do niego amunicji jest gotowy i lata na zakładaną odległość, która jest taka sama jak w skandynawskich moździerzach. Upierałeś się swego czasu, że Rak w ogóle nie może strzelać ze Strixów. Tłumaczyli ci dobrzy ludzie, w tym ja, że to nieprawda. Teraz sam twierdzisz, że może ale czepiłeś się tych nieszczęsnych komór. Już raz prosiłem ciebie, żebyś pooglądał sobie jak wygląda proces odpalenia Strixa. Gdybyś uważnie pooglądał, może wówczas doszedłbyś do wniosku, że automatyka w tym przypadku niekoniecznie jest tym, co tygryski lubią najbardziej. Co więcej, gdybyś uważnie posłuchał wywiadu z prezesem, może dotarłoby do ciebie, że ich 120 mm nie latał jak trzeba, bo w pierwszej wersji pocisku skopali aerodynamikę. Imiennikowi, do którego piszesz się nie dziwię. On sam twierdzi, że się na tym nie zna. Zgadzam się natomiast z tobą, że kłopoty z ukończeniem prac przy całej rodzinie amunicji spowodowane brakiem udziału wojska w B+R to zwyczajna granda.

Gg
czwartek, 30 lipca 2020, 19:11

Faktycznie nie masz pojęcia, to po co piszesz zamiast się douczyć?

Teoretyk
czwartek, 30 lipca 2020, 19:02

Trzeba słuchać ze zrozumieniem

Bombardier
czwartek, 30 lipca 2020, 15:50

Panu Redaktorowi i Czytelnikom proponuję poszukać w necie informacji pod hasłem M712 Copperhead.

KrzysiekS
czwartek, 30 lipca 2020, 19:59

Bombardier Proszę poczytać co to jest podświetlanie celu wiązką lasera i czym się różni od odbitego promienia to 2 różne systemy. M712 Copperhead to naprowadzanie podświetlonego celu wiązką lasera co najmniej przez 13 sekund na ogół więcej. Problemem w naprowadzaniu na odbity promień tzw. plamkę lasera jest podświetlacz. Jest bardziej skomplikowany i na ogół większy.

Sssssssss
piątek, 31 lipca 2020, 08:36

Tak czytam i podświetlanie celu wiązką lasera a naprowadzanie na odbity promień to jest to samo. M712 jest starym pociskiem i wymagał długiego podświetlania, tyle. O co wam obu chodzi w waszych wpisach to ja nie wiem. Może o to, że ze względu na przeciążenia przy wystrzale mało kto potrafi robić pociski artyleryjski o tym naprowadzaniu? My uzyskaliśmy tę technologię z Ukrainy i ma ona radziecki rodowód? Patrz Krasnopol. Przez przeciążenia więcej jest takich konstrukcji do moździerzy a te do armatohaubic mają zmniejszoną prędkość wylotową co daje mniejszy zasięg.

piątek, 31 lipca 2020, 14:58

Co zabawniejsze w przypadku własnei APR-155 to takze Ukraina korzystała z naszych efektów prac wymieniajac GSN w swoich pociskach na te z Polski i swoje.

Sssssssss
niedziela, 2 sierpnia 2020, 22:23

Tak, dopiero po uzyskaniu z Ukrainy radzieckiego know how jak sobie radzić z przęciążeniami popchnęliśmy prace do przodu mogąc w nich wykorzystać nasze osiągnięcia. Na świecie jest bardzo mało konstrukcji tego typu właśnie ze względu na przeciążenia. Są one progiem blokującym wejście w to. My uzyskaliśmy z Ukrainy wiedzę o radzieckim rodowodzie a resztę potrzebnej mamy swoją.

Davien
piątek, 31 lipca 2020, 01:39

Krzysiek, jak ty sobie wyobrazasz naprowadzanie pocisku artyleryjskiego w wiazce lasera???

Sssssssss
sobota, 1 sierpnia 2020, 08:23

On pisze o naprowadzaniu na cel podświetlony wiązką lasera i na odbity promień lasera jako dwa różne sposoby naprowadzania a to jest przecież to samo tylko inaczej napisane. Nie napisał o naprowadzaniu w wiązce lasera co by było głupie dla artylerii lecz też nieźle mu się napisało ;)

Zielony
czwartek, 30 lipca 2020, 15:36

Pytanie: kiedy powstanie nowa wersja LPC-1, o dziesięciokrotnie mniejszej masie, możliwa do umieszczenia na tanim BSLu? Dopiero wtedy SZ RP będą miały kompletny, domknięty i sensowny system uzbrojenia precyzyjnego. Bez tego straty po stronie operatorów LPC-1 mogą być wysokie.

Rah Warsz
piątek, 31 lipca 2020, 20:41

Może jeszcze chciałbym terminal do teleportacji od razu Zielony? Pokażesz taki istniejący „lpc-1” ważący około kilograma- półtora?Może Rasija taki posiada?Bo oni przecież maja wsio co analoga w mirie nie ma...Z taka wiedzą to na portalu dla 10 latków byś popłynął i dzieci by cię Zielony zaorały hehehe

Marek
czwartek, 30 lipca 2020, 21:22

Masz przecież. Zamówiliśmy sobie głowice do dronów z laserowym dalmierzem i markerem.

Marek1
czwartek, 30 lipca 2020, 19:46

Polska klasyka - ZAWSZE musi być jakaś dziura/niedoróbka, która znacząco zmniejsza możliwości skądinąd dobrych krajowych syst. atyleryjskich. Jakieś "drobne" zaniechanie, opóźnienie, zapomnienie, zmiana wymagań, itp. "pierdółka" cały i syst. może działać najwyżej na 50-60% możliwości. Tak mamy ze WSZYSTKIM, bez względu na opcję polityczną, jaką z uporem idioty "lud polski" od dekad wybiera na władców ...

Maruda
czwartek, 30 lipca 2020, 22:20

Nie rób mojej roboty.

czwartek, 30 lipca 2020, 19:44

Ty naprawdę jesteś "zielony";))) Orliki mają podświetlacz, nie jest to jakiś specjalny problem.

A kto tu jest zielony?
piątek, 31 lipca 2020, 11:23

Diabeł tkwi w szczególe!! Na pewno Orliki już "mają" podświetlacz? Czy dopiero raczej "mogą mieć"? Bo samo PGZ to dopiero deklaruje, że PGZ19R m o g ą być wyposażone w wiele fajnych gadżetów, co oznacza że m o z n a je dostosować do specyficznych wymagań gestora. Jak dotąd nie znalazłem nigdzie ani specyfikacji MON, ani żadnych dokumentów potwierdzających wyposażenie Orlików w podświetlacze. W szczególności, że d z i ś podświetlacze używane do testów amunicji APR to wielkie pudła, "krowy" o wadze ponad 10kg. Podeślesz zdjęcie, jak te pudła są podwieszane do naszych Orlików?? No i jak są realizowane manipulacje tymi pudłami już po ich podwieszeniu?

piątek, 31 lipca 2020, 11:22

Drogi anonimie, więc powiadasz, że 40 BSLi, każdy kosztujący ~20 milionów złotych za sztukę ma być ostatecznym docelowym i definitywnym rozwiązaniem zagadnienia naprowadzania dla naszych rodzimych broni precyzyjnych? Szanuję Twoje dobre samopoczucie :-) Przypominam, że cena jednego BWP BORSUK ma oscylować w granicach od 25 milionów złotych wzwyż :-)

Popieram
piątek, 31 lipca 2020, 21:45

A 96 pojazdów tj. 8 KMO plus AWD, to ok 970 mln czyli średnio po ok. 10 mln za Raka czy AWD. A drony z PGZ po 20mln. Ciekawe, baaardzo ciekawe!!

dropik
sobota, 1 sierpnia 2020, 09:09

Dolicz koszt podwozia do tego raka ;p

jutefvl
czwartek, 30 lipca 2020, 18:31

Siłaczki zbrojne zleciły budowę drona Orlik z głowicą do wskazywania. Czytaj, szukaj, no wiesz, takie tam... https://www.defence24.pl/amerykanskie-oczy-dla-polskich-dronow

Zielony
czwartek, 30 lipca 2020, 23:58

Więc powiadasz, że: 1. L3 WESCAM to firma kontrolowana prze polski kapitał? 2. zaś głowica MX-8 z oswietlaczem LTM spełnia wymagania STANAG 3733? Gdybyś tak jeszcze mógł swoje stwierdzenia potwierdzić jakimś linkiem, to byłoby super :-)

oesu
sobota, 1 sierpnia 2020, 12:52

Twoje pytanie jest trochę jak - a czy ta latarka świeci zgodnie z normą stanag 3733? Głowica, to głowica, świeci albo nie świeci, ma określoną długość widma, długość minimalnego impulsu, plamkę określonej wielkości na określonym dystansie. To czy sygnał optyczny generowany przez głowicę będzie zgodny z normą stanag 3733, zależy od tego do czego ją podłączysz i jak zakodujesz - a to robią właśnie chłopcy i dziewczęta z PGZ.

jutefvl
piątek, 31 lipca 2020, 21:43

Aha, nie rozumiem co ma "kontrolowanie przez polski kapitał" do producenta komponentów optoelektronicznych - wyjaśnisz nam?

jutefvl
piątek, 31 lipca 2020, 21:42

Gdybyś wyguglał sobie stronę producenta i kliknął tam na ling do specyfikacji, to przekonałbyś się, że dokładne dane głowicy, w tym tryb pracy desygnatora (bo tak się to właściwie nazywa) udostępniane są wyłącznie wybranym klientom :)

mick8791
czwartek, 30 lipca 2020, 18:30

Jakoś operatorzy od wielu lat funkcjonują w armiach całego świata i nie padają jak muchy...

12345
czwartek, 30 lipca 2020, 15:30

Super sukces ! Nic tylko się cieszyć i zamówić tego w tysiącach sztuk. PPK Pirat zniszczy każdy rosyjski czołg, ponieważ ma top attack opcję.

asdf
piątek, 31 lipca 2020, 10:52

mhmm tylko ze z wywiadu okazuje sie ze ten top attack to 35 stopni :D, javelin w tym trybie atakuje pod 60 stopniami.

piątek, 31 lipca 2020, 20:48

Nie ; on atakuje pod kątem 90 stopni... a tak naprawdę nie atakuje a poleguje i nie jest to javelin ale

Marek1
czwartek, 30 lipca 2020, 18:50

Niestety nie do końca. Jeśli głowica trafi na kostkę ciężkiego pancerza reaktywnego(Relikt/Kontakt-5), to niestety jest spora szansa, że do perforacji pancerza NIE dojdzie. Pirat ma bowiem pojedynczą głowicę kumulacyjną, wrażliwą na działanie rozpraszające strumień kumulacyjny w trakcie eksplozji kostek ERA.

Nie kpij
piątek, 31 lipca 2020, 11:24

Do końca! Podawane jest do 550mm za ERA. Który "dach" czołgu ma taką odporność?

Marek
czwartek, 30 lipca 2020, 22:33

Podali już przecież ile ma za ERA. Pirat ma top attack. Jak MBT dostanie od góry w berecik to po nim.

Davien
piątek, 31 lipca 2020, 01:41

Marek na filmiku masz pokazaną GSN Pirata bez osłony. Wiec jak sobie wyobrażasz wcisniecie w kadłub Pirata głowicy tandemowej?? No czekam:) Aha, te cały "top Attack" to mzwykły atak przewyższenia pod katem maks 35 stopni a pocisk kieruje się na plamke lasera wiec powodzenia w trafieniu w płyte nadsilnikowa albo góre wieży:))

Zdziwiony
piątek, 31 lipca 2020, 14:13

Czy czołg trafiony ppk w wieżę od górnej półsfery będzie jeszcze w pełni zdolny do walki? Wątpię. Czy nie o to chodzi żeby go wyeliminować z bitwy? Koniecznie musi zostać całkowicie zniszczony? Chyba, nie oto chodzi.

oesu
czwartek, 30 lipca 2020, 18:28

Kąt uderzenia - 35 stopni to jest "top attack"? To niedorobiony prototyp. Popatrzn na filmy z trafień Javelina odpalanego z ziemi. Uderzają w cel lecąd pod kątem 45 - 70 stopni.

PRS
piątek, 31 lipca 2020, 09:49

Odpada atak (skuteczne rażenie) w terenie zurbanizowanym oraz znalezionym. Tylko pola i pustynia (lub/i literackie ,,szerokie stepy" ). Też bym nie nazwał tego ,,top atakiem".

Davien
piątek, 31 lipca 2020, 01:43

Javelin do tego nei leci jak pies za kością w jedno podswietlone miejsce na pancerzu jak Pirat.

Marek
czwartek, 30 lipca 2020, 22:38

Pirat to znacznie tańszy pocisk. Ma mieć dodatkowe głowice. W przypadku ppanc ma pełnić tą samą rolę, co kierowana amunicja do CG. I coś mi się widzi, że pod tym względem wypada lepiej od niego. Z innego typu głowicami też tak będzie, bo w odróżnieniu od CG każda z nich ma być kierowana.

Davien
piątek, 31 lipca 2020, 15:01

Marek Pirat ma miec dwie głowice pojedyńcze o penetracji 500-550mm RHA i 800mmRHA ale zadna z nich nie pozwala na penetrację ERA W Piracie zwyczajnei nei ma gdzie wcisnac głowicy tandemowej.

oesu
sobota, 1 sierpnia 2020, 00:03

Davien - o ile pamiętam, to oryginalny Corsar miał jednak głowicę tandemową z przebijalnością w okolicy 550 mm RHA - wygląda, że nic nie zmieniono. I tu mam dysonans poznawczy - albo mamy produkt który ma realny "top attack", czyli pocisk uderza pod kątem 45-80 stopni a górne, cienkie partie czołgu czy APC i wtedy może mieć te swoje 550 mm RHA, albo jednak jest to rakieta która uderza "prawie płasko" jednak w burty czy boki wierzy, które mają grubszy pancerz, a wtedy potrzebna jest głowica tandemowa z przebijalnością 800-900 mm RHA - więc na obecnym etapie ten produkt jest nie do przyjęcia i dalszej modyfikacji.

oesu
piątek, 31 lipca 2020, 01:01

Jeżeli Piratowi brakuje już energii na wyższe wzbicie się w powietrze, to niech wracają do laboratorium i zmodyfikują paliwo, dysze... żeby jednak poleciało wyżej i uderzało pod dużym kątem - inaczej to wyrzucanie pieniędzy w błoto na niedorobiony produkt. Do strzelania na wprost, z przebijalnością 500 RHA, na dystansie 500 m wystarczy trochę bardziej zaawansowany granatnik a nie naprowadzany laserem pocisk rakietowy, który kosztuje kilkanaście razy więcej.

Teoretyk
piątek, 31 lipca 2020, 19:00

Jak zwykle brak merytoryki...tylko dziecięce bajdurzenie...to na jakiej wysokości leci Spike i Javelin? Trzeba odrobić pracę domową i dopiero się mądrzyć - to jest przesłanie do wszystkich "znafcuw" tematyki na forach...

Russia Today
sobota, 1 sierpnia 2020, 17:10

Teoretyk - a właściwie Marek1 - widzimy cię, ruski trolu :)

oesu
piątek, 31 lipca 2020, 21:48

Teoretyk - Pomarudziłeś sobie, zbeształeś autora, nie powiedziałeś nic merytorycznego, usiłujesz kreować się na znawcę, właściwie nie wiadomo czego - nasrałeś na szachownicę, poprzewracałeś figury i odleciałeś w poczuciu wygranej. Tak zachowują się zwykłe forumowe trole.

KrzysiekS
czwartek, 30 lipca 2020, 15:12

Generalnie bardzo dobre wiadomości. Potwierdza się tylko jedno RAK powinien mieć system ładowania pozwalający na dłuższe pociski.

Frantz
piątek, 31 lipca 2020, 11:31

Musztarda po obiedzie, z winy MON. Swoją drogą, ciekaw jestem, czy osoba w MON, która na 100% znając np. długość takiego STRIXA - bo nie uwierzę, że nawet "udając" fachowca, nawet z ciekawości nie przeczytała o parametrach tego pocisku w tym długości, czy ona nadal pracuje w MON? Bo decyzję o konkretnej maksymalnej długości naboju dla Raka k t o ś konkretny podpisał na wymaganiach dla producenta, uniemożliwiając już... na starcie projektu, automatyzację użycia w Raki takiej dłuższej amo. Ciekawe, jakie jeszcze inne projekty c e l o w o tak osłabiła?

Marek
czwartek, 30 lipca 2020, 22:45

Tylko, że strzał taką amunicją jest jak strzał ze snajperki, więc w czym widzisz przeszkodę?

Tweets Defence24