Rosyjskie śmigłowce Mi-28NM współpracują z dronami i amunicją krążącą

25 maja 2021, 12:02
Mi-28N
Fot. mil.ru
Reklama

W ramach modernizacji do standardu Mi-28NM rosyjskie śmigłowce uderzeniowe zyskają zdolności sterowania bezzałogowcami taktycznymi Forpost i Korsar oraz amunicją krążącą. Jest to kierunek rozwoju typowy dla najnowszych maszyn tej klasy.  Pierwsze maszyny mają wejść na uzbrojenie rosyjskiej armii jeszcze w roku 2021.

Rosjanie w ramach szerokiej kampanii promowania w mediach śmigłowca MI-28NM i jego eksportowej wersji opublikowali liczne informacje na temat możliwości jakie zostały w niej wprowadzone. Jedną z nich jest szerokie zastosowanie różnego typu systemów bezzałogowych, które będą mogły być kierowane przez załogę maszyny i stosowane zarówno ofensywnie jak i defensywnie.

Jednym z tego typu rozwiązań, o jakim w rozmowie z agencją TASS mówił główny projektant programu śmigłowców bojowych w Narodowym Centrum Technologii Śmigłowcowych im. Mila i Kamowa Witalij Szczerbina, jest współpraca z bezzałogowymi systemami latającymi. Mi-28NM ma być w stanie szeroko stosować bezzałogowce. Będzie możliwe odbieranie w czasie rzeczywistym informacji retransmitowanych z naziemnych stanowisk kontroli, ale również kierowanie przez załogę śmigłowca.

Do współpracy z Mi-28NM przewidziano szeroko stosowane przez rosyjskie siły zbrojne bezzałogowce taktyczne klasy Korsar i Forpost, które mogą realizować szeroką gamę zadań, związanych nie tylko z wykrywaniem i identyfikacją celów. Maszyny te mogą przenosić różnego typu wyposażenie, w tym środki walki radioelektronicznej. Umożliwia to nie tylko zwiększenie bezpieczeństwa podczas realizacji szczególnie trudnych zadań, ale również pozwoli w szerszym zakresie wykorzystać nowy środek bojowy jakim są bezzałogowce uderzeniowe.

„Jednym z obszarów interakcji między Mi-28NM a UAV jest włączenie dronów kamikadze do kompleksu uzbrojenia lotniczego śmigłowca " – informuje  Witalij Szczerbina. Tak więc, zgodnie z obowiązującym na świecie trendem, maszyna zostanie wyposażona w amunicję krążącą, umożliwiającą rażenie celów spoza zasięgu obrony przeciwlotniczej przeciwnika.

Najprawdopodobniej maszyna zostanie uzbrojona w coraz szerzej stosowaną przez rosyjskie siły zbrojne amunicję krążącą typu Lancet, opracowaną przez spółkę Zala należącą do koncernu Kałasznikowa. Trwają jednak prace nad bardziej zaawansowanymi rozwiązaniami, pozwalającymi na atak z użyciem roju małych maszyn.

W ramach programu modernizacji śmigłowca Mi-28NM Centrum Naukowo-Techniczne „Zasłon” z Petersburga proponuje „inteligentny” wariant wyrzutni 80 mm rakiet oznaczony B-8W10-UW, z którego mają być odpalane nie tylko niekierowane rakiety S-8, ale również ich kierowany wariant oraz małe bezzałogowce i amunicja krążąca. Będzie to możliwe, dzięki zainstalowaniu w wyrzutni systemu transmisji danych współpracującego z pokładowymi systemami zarządzania uzbrojeniem. Załoga będzie mogła np. zaprogramować parametry detonacji pocisków lub zasilić i zsynchronizować rój bezzałogowców uderzeniowych, odpalanych z tego samego typu wyrzutni.

Jest to rozwiązanie o tyle atrakcyjne, że niekierowane pociski rakietowe kalibru 80 mm stanowią podstawowe uzbrojenie tego typu rosyjskich śmigłowców od kilkudziesięciu lat. Trwają prace nad wersjami kierowanymi tych rakiet, a ich średnica jest wystarczająca dla amunicji krążącej krótkiego zasięgu. Dodatkowo wyrzutnie firmy „Zasłon” mają budowę modułową i mogą przenosić od 10 do 25 pocisków. Pozwala to na przeprowadzenie ataku saturacyjnego, co znacznie zwiększa szansę eliminacji celów o szczególnym znaczeniu posiadających silną ochronę przeciwlotniczą. Natomiast niewielkie wymiary ograniczają zarówno zasięg jak i masę głowicy.

Należy spodziewać się, że podstawowym typem amunicji krążącej dla rosyjskich śmigłowców, kiedy zostanie ona wprowadzona na uzbrojenie, będą podobnie jak w przypadku rozwiązań testowanych  na zachodzie, maszyny o wymiarach zbliżonych do przeciwpancernych pocisków kierowanych. Pozwala to na zachowanie rozsądnej równowagi pomiędzy zasięgiem i masą przenoszonej amunicji krążącej, jak również zamienności, jeśli wyrzutnie dla obu systemów będą tożsame.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 87
Reklama
Rosja NIGDY nie napadła na ziemie Piastów
czwartek, 27 maja 2021, 01:40

Brawo niezwyciężeni Słowianie!

Gnom
sobota, 29 maja 2021, 20:41

Ciekawa koncepcja, rozwiń proszę, bo jak pamiętam (fakt, ze było to ZSRR) o ostatnio próbowali walczyć w 1956, ale na szczęście Gomułka wrócił z Moskwy żywy i się rozeszło po kościach (nasi i ruscy wrócili do koszar).

ccc
środa, 26 maja 2021, 11:16

Kremlowska propaganda utraciła wszelkie związki nie tylko z naszą planetą, ale w ogóle z układem słonecznym.

prawnik
środa, 26 maja 2021, 09:08

Do porwań rejsowych samolotów jak znalazł .Ewentualnie do atakowania bezbronnego sąsiada w celu "urwania" mu kawałka terytorium

codybancks
środa, 26 maja 2021, 09:08

I co z tego , że współpracują , jeżeli nasz Baykar zestrzeli go za chwilę ..... !!!

Extern
środa, 26 maja 2021, 10:58

Czym zestrzeli? Kupiliśmy system głównie do obserwacji. Razem co prawda z bombami szybującymi naprowadzanymi laserem, ale to nie jest uzbrojenie do walki ze śmigłowcami. A do obcego drona nie podczepimy żadnej krajowej rakiety. Co innego by było oczywiście, gdyby MON kupił drony od WB i Thalesa czyli Watchkeeper z krajową elektroniką dorobioną przez WB (co też było w grze na Gryfa), no ale nie kupił.

wert
środa, 26 maja 2021, 12:31

a jakie to drony odpowiedniki TB-2 ma WB? Nie bądź śmieszny, WB uspołecznił swoje koszty biorąc z NCBiR-u 50 mln PLN na drony a jakoś zyskami potem się nie podzielił. Zobacz ceny za FlyEye czy nawet Warmate. O inwestowaniu w nowe konstrukcje TAKIE które są NAM rzeczywiście potrzebne już nie mówię. Masz jakąś namiastkę Haropa? masz coś jak CB-3. W 2015 było pianie że WB to wiodący konstruktor w świecie, że już ten świat podbija a gdzie jest ten świat dziś? Ale po co mieli się starać, wszak bezpłatny PR mieli zapewniony. I liczne grono pożytecznych id...

Santander Info
środa, 26 maja 2021, 06:33

Przydałyby się u nam

Sailor
środa, 26 maja 2021, 10:28

Przecież macie. Chyba, że chodzi wam o więcej.

mobilnyPL
środa, 26 maja 2021, 11:38

.... mamy to tylko Mi24 i to wyeksploatowane bez nowoczesnego uzbrojenia....A wasze Apache są tylko równoprawnym przeciwnikiem dla rosyjskich Mi28.... A przy okazji zapytam.... O hu wam chodzi że tak Polski się przyczepiliście?.... 447 czy chce wywarcia presji na Władku w celu włączenia go do walki przeciw ChRL?....

Davien
środa, 26 maja 2021, 21:32

Mobilku, ale zapomniałes dodać że te Mi-28NM sa równorzednym prtzeciwnikeim ale dla AH-64A. Widac tez ze fakt iz Rosja musi płacić za mityczna 447 doprowadza mobilka do szału:)

Gnom
sobota, 29 maja 2021, 20:40

Do wersji A to bez tych literek po Mi-28. Niepotrzebnie mu nie umniejszaj.

Dobromir
wtorek, 25 maja 2021, 23:48

ten pojemnik pod lewym skrzydłem to na Gruz-200?

Polak
środa, 26 maja 2021, 09:39

Na myśl o naszej tarczy opl spakował walizki :P

środa, 26 maja 2021, 09:00

Tak! Widzisz jaki to genialny kraj

nks
wtorek, 25 maja 2021, 22:34

W przypadku wojny symetrycznej te wszystkie Mi-28, Ka-50 zostałyby błyskawicznie zniszczone, zanim wogóle zdążyłyby użyć tych dronów i amunicji krążącej.

X
środa, 26 maja 2021, 09:10

Przez nasze RAKi, zapomniałeś dopisać ;)))

skn
środa, 26 maja 2021, 08:01

W przypadku wojny symetrycznej te wszystkie Apache AHA-64 zostałyby błyskawicznie zniszczone, zanim w ogóle zdążyłyby użyć tych dronów i amunicji krążącej.

Zniesmaczony
środa, 26 maja 2021, 06:31

Oczywiście

Ech
wtorek, 25 maja 2021, 20:39

Wojna przyszłości to będą dfony... Roboty.. Czołgi bezzałogowe.... Sztuczna inteligencja... I super wywiad i polityka... My nie będziemy mieli niczego i będziemy wasalami.

Predator
środa, 26 maja 2021, 09:01

Dfony tak ale dopiero jak ufo udostępni technologie dfonów

Buczacza
środa, 26 maja 2021, 05:57

Tym bardziej że nie mamy"dfonów"?

Monkey
wtorek, 25 maja 2021, 20:06

Rosjanie jeszcze co nieco potrafią wyprodukować i sprzedać innym. Ten Mi28NM byłby groźnym rywalem dla AH64 gdyby spotkali się na polu bitwy.

asd
środa, 26 maja 2021, 07:51

Czym by mu zagroził? Wcześniej by go wykrył? Ma lepsze rakiety air-to-air?

Fanklub Daviena i GB
środa, 26 maja 2021, 09:31

Oczywiście, że by go wcześniej wykrył i Mi-28 ma lepsze rakiety air-to-air, bo ma R-73 zamiast Stingerów jak AH-64, ma Hermesy, ma lepsze systemy WRE od Apache, awionikę umożliwiającą loty na skrajnie niskiej wysokości poniżej 5m, z czym sobie nie radzą amerykańskie rakiety przeciwlotnicze. Mi-28 ma też lepsze opancerzenie od AH-64 i mimo tego ma większą moc/masy, prędkość i zwrotność. Ma też działające DIRCM w przeciwieństwie do AH-64 gdzie okazało się to bublem i wojsko zażądało przeróbek od producenta... :D

Davien
środa, 26 maja 2021, 21:37

Taak, MI-28 jedyne co ma lepsze to R-73 zamiast Stingerów,wcałej reszcie ustepuje AH-64D, nie mówiac juz o AH-64E

Extern
środa, 26 maja 2021, 11:08

Po co w ogóle to pisać. To przecież powszechnie znany fakt że Rosyjskie uzbrojenie jest lepsze od Zachodniego. A to że przegrywa na wszystkich dotychczasowych sparingach gdy nie ma przewagi 10:1 nic przecież nie znaczy. Jak w końcu będzie ta prawdziwa bijatyka, to dopiero wtedy im wszystkim pokaże.

LMed
wtorek, 25 maja 2021, 19:15

Wygląda jak karykatura Apacza...

red
wtorek, 25 maja 2021, 20:32

Koła też wyglądają jak karykatury kół Apacza a co dopiero kół .....

Eksperci za 2zl
środa, 26 maja 2021, 07:54

mi28 powstał przed ah64 ...

R
środa, 26 maja 2021, 09:24

No jednak nie.

Herr Wolf
wtorek, 25 maja 2021, 18:25

Super maszyna

007
wtorek, 25 maja 2021, 18:19

Polska dopiero kupuje drony

Wojciech
wtorek, 25 maja 2021, 20:02

Polska to ewenement na skale swiatową.Państo z takim potencjałe i możliwościami nie zamawia we własnych firmach, nie tworzy miejsc pracy i zdolności przemysłowych tylko daje zarabiać innym. Warmate _ zamówione 100+900 sztuk, zamówienie obcięte do bazowego (100 szt). FlyEye zaledwie kilka sztuk na całą armię. Orliki. kompromitacja PGZ na skalę światową - 10x przepłacony kontrakt zawalony. To jest "dobra zmiana"??? Zamiast zlecić tym, którzy potrafią, a mamy kilka firm które produkowały szybowce klasy światowej, mamy WB to zamawiają gotowe maszyny u bardzo wątpliwego partnera jeszcze bardziej wątpliwego sojusznika bez ŻADNEGO offsetu. To jest ewidentnie "gorsza zmiana".

X
środa, 26 maja 2021, 09:12

Pełna zgoda, niestety.

Rex
środa, 26 maja 2021, 07:29

Nie kłam. Kontrakt na WARMATE nie miał opcji. Kupiono 100 zestawów czyli 1000 dronow. Potencjału to mu nie mamy bo przedsiębiorstwa sprzedano a specjaliści poszli na emerytury. Nie wystarczy skończyć studiów aby od razu budować świetne produkty, do tego trzeba lat doświadczenia i rozwoju produktu od prostego do skomplikowanego. Do tego jak ktoś umie budować samochód osobowy to nie zbuduje od razu wyścigówki. Tak samo firmy budujące szybowce potrzebują wieku lat aby stworzyć drony (płatowiec to nie wszystko)

Extern
środa, 26 maja 2021, 11:16

Oficjalnie przynajmniej kupiono 10 zestawów po 10 dronów, (razem 100) które WB już dostarczył. Kolejne 900 dronów było zaklepane w umowie jako opcja (za którą trzeba by oczywiście dopłacić), z której obecny minister Mariusz B nie skorzystał. Tyle wiadomo oficjalnie. Po fakcie jednak że WB za głośno o tej swojej krzywdzie, nie krzyczy, zaczynam się ostatnio zastanawiać czy jednak oficjalna wersja jest tą prawdziwą.

Andrzej Szczepaniec
środa, 26 maja 2021, 01:17

Nic dodac ,nic ujac. Sabotaz w stosunku do polskiego przemyslu.

Qaz
wtorek, 25 maja 2021, 17:11

Śmigłowce bojowe zostaną zastąpione przez drony i amunicję krążca ze względów ekonomicznych.

Herr Wolf
wtorek, 25 maja 2021, 18:26

Nie zostaną

Herr sabaka
środa, 26 maja 2021, 07:09

Wy Rosjanie możecie sobie tych śmigłowców używać co najwyżej w starciu z Isis i nawet tam nie bardzo bo spadały na glebę. Przy przewadze ponad dwa razy większej tylko samolotów USA w powietrzu to jedynie latający złom.

Rejtan
wtorek, 25 maja 2021, 21:40

Zostaną zastąpione w następnej generacji. FARA I FLRAA to ostatnia generacja śmigłowców załogowych co przyznają sami amerykanie. Jedna z wytycznych FVA było dostosowanie do zdalnego sterowania oraz opcji autonomicznych i samodzielnego operowania w strefie walki. Koszt uzytkowania spada o 25% procent.

Monkey
wtorek, 25 maja 2021, 23:01

@Rejtan: Myslę, że Herr Wolf ma rację. I ty także. Nie zostana śmigłowce zastapione przez drony i amunicję krążącą, a po prostu same staną się bezzałogowcami. czyli poniekąd dronami. Róznica w napędzie i tym samym charakterystykach technicznych.

Valdore
środa, 26 maja 2021, 07:35

Monkey czyli miał całkowita rację że smigłowce zastapia drony.

devlin0
wtorek, 25 maja 2021, 16:43

A co u nas?WB Electronics produkuje dobra amunicje krazaca....a nasz MON....okazuje jakies zainteresowanie?

Rex
środa, 26 maja 2021, 07:30

Na razie MON kupił 100 zestawów czyli 1000szt.

;)))
środa, 26 maja 2021, 09:13

I kolejne 5 zł wpadło

Zmech1
wtorek, 25 maja 2021, 21:45

Już dawno powinno się pozyskać kilka tysięcy sztuk amunicji krążącej, intensywnie ćwiczyć jej użycie i szkolić operatorów

Extern
środa, 26 maja 2021, 11:20

Operatorzy są szkoleni na amunicji krążącej, bo trochę na pewno jej mamy. Tylko co do tej ilości, to w sumie tak do końca to nie wiadomo ile tej broni mamy.

Herr Wolf
wtorek, 25 maja 2021, 18:27

Napewno dobrą?!

rozczochrany
wtorek, 25 maja 2021, 18:35

Ukraińcy wojskowi podczas wojny w Donbasie ją chwalili. Była używana w Libii też skutecznie. Kupują ją bogate kraje zatoki perskiej więc fakty i pieniądze przemawiają za producenta.

aktualizacja
wtorek, 25 maja 2021, 16:28

"Mi-28NM otrzymał zunifikowany z śmigłowcem Ka-52 zestaw rakiet kierowanych w skład których wejdą: rakieta dalekiego zasięgu „Giermes”, nowe rakiety przeciwpancerne oraz rakieta skrzydlata „izdielie-305” z zasięgiem 100 km. W nowym śmigłowcu zmodernizowano również uzbrojenie artyleryjskie które teraz charakteryzuje się niższą masą oraz nowym układem sterowania."

droma
wtorek, 25 maja 2021, 16:14

oczywiście ze samo -złomy rosji-kaput współpracują i z gienierałami /przewóz mebli/ i z mobilnymi bimbrowniami i z gumą do majtek cara nie mówiąc o współpracy z zajumanymi helmutom rowerami -no analog ...

abra kadabra
wtorek, 25 maja 2021, 16:09

"Trwają jednak prace nad bardziej zaawansowanymi rozwiązaniami, pozwalającymi na atak z użyciem roju małych maszyn...." o pozostałych informacjach już nie wspomnę Po artykule widać jak daleko jesteśmy w tyle. Nie da się tego nadrobić.

Jozin z Bazin
wtorek, 25 maja 2021, 16:02

Pobozne zyczenia.

Piotr
wtorek, 25 maja 2021, 16:01

Niczego sobie rozwiązanie – to prawdopodobnie jest przyszłość śmigłowców szturmowych w każdych rozwiniętych siłach zbrojnych

harriman
wtorek, 25 maja 2021, 15:47

U nas w Polsce to musi się jawić jako jakaś kosmiczna technologia, rodem z gwiezdnych wojen albo z książek Asimova

yy
wtorek, 25 maja 2021, 21:21

U nas czytało się Lema.

cyuda techniki
wtorek, 25 maja 2021, 15:12

a mają piorunochron? :)

Nowiczok
wtorek, 25 maja 2021, 14:43

Bajki z mchu i paproci.

Eee tam
wtorek, 25 maja 2021, 14:15

Czy polski turecki dron uzbrojony w Pioruna w wersji powietrze -powietrze jest w stanie strącić ten rosyjski śmigłowiec ? Pytam od wczoraj żaden z licznych tutaj ekspertów na forum nic nikt nie przebąknął ani słowa w tym temacie

Extern
środa, 26 maja 2021, 11:29

Nie, bo raczej nie zintegrujemy Pioruna z TB2. Przede wszystkim nie mamy możliwości ingerencji w jego elektronikę ani nawet oprogramowanie. A z tego co wiadomo to TB2 może przenosić tylko kilka typów specjalnie dla dronów zaprojektowanego Tureckiego uzbrojenia.

Davien
wtorek, 25 maja 2021, 19:39

Nie jest w stanie, bo Piorun nie ma głowicy LOAL i musiałby sie namierzyc na ten śmigłowiec przed odpaleniem. A R-73 jest nieco skuteczniejszy od Pioruna.

Extern
środa, 26 maja 2021, 11:33

Teoretycznie nie powinno być to przecież przeszkodą, oczywiście wiadomo że do tego trzeba by mieć możliwość głębszej ingerencji w systemy i oprogramowanie TB2, a tego móc nie będziemy mogli. Gdyby MON na Gryfa wybrał Watchkeepera z elektroniką od WB, to pewno szansa na to jakaś by była.

Eee tam
wtorek, 25 maja 2021, 20:30

A co ze Stingerem w wersji air to air jaki od 5 lat jest standardem w Apachach G?

Davien
środa, 26 maja 2021, 07:41

Są zintegrowane z smigłowcami podobnie jak były nasze Gromy w module GAD. Tam namierzaniem zajmował sie zdaje sie operator uzbrojenia. A teraz wpakuj cała ta aparaturę na drona. Do tego Stinger ma głowice na poziomie tej z Pioruna

Eee tam
środa, 26 maja 2021, 09:45

A to Stinger to nie fire and forget + IFF?

Davien
środa, 26 maja 2021, 21:45

Stinger, jak Grom, Piorun, Wierba i cała reszta wymaga by głowica samonaprowadzająca namierzyła cel przed odpaleniem. W smigłowcu czy samolocie robi to pilot albo operator uzbrojenia. Mozna tez była namierzać z drona ala Predator ale tam tez to robił pilot drona. Problem jest taki że nie ma Pioruna w wersji pow-pow, dron nie ejst w ogóle przystosowany do czegoś takiego jak pociski pow-pow i Piorun nie ma głowicy LOAL

Gnom
środa, 26 maja 2021, 09:42

GAD miał Strzały 2M, a to chyba nie jest dzisiejsza ekstraklasa. Ogólne zasadny namierzenia celu dla wszystkich pocisków z głowicą naprowadzaną na podczerwień są takie same zarówno dla R-3S jak i dla AIM-9 (nawet X). Dochodzą tylko nowe możliwości, np. wstępne wskazanie celu, dla pocisków używanych w Polsce poczynając od czasów R-23T.

Davien
środa, 26 maja 2021, 21:40

Nie są takie same, zapoznaj sie Gnomie czym jest głowica LOBL a czym LOAL i czemu z tych pierwszych dopóki nie namierzy celu nie można strzelac.

Gnom
piątek, 28 maja 2021, 11:55

To funkcje pocisku, a nie tylko samej głowicy. Ręczę ci że praktycznie każdy pocisk IR odpalony w strefę przechwyci cel jak znajdzie się w jego polu widzenia. Tyle, że nie masz pojęcia jaki to cel. A to, że w komputerze pocisku można zapisać tzw. obraz celu za którym będzie podążać to już inna para kaloszy.

Davien
sobota, 29 maja 2021, 01:16

Gnomie to akurat funkcje GSN i jej oprogramowania, I żaden pocisk IR bez funkcji LOAL nie pzrechwyci ci celu bo bedzie leciał po prostej az dopóki mu się paliwo nie wypali.A głowica IR/IIR nie będzie szukałą celu bo niby gdzie ma go szukać. No chyba ze stzrelisz prostow powolny niemanewrujący cel jak pasażerski. Dlatego np AIM-9X nie mógł byc odpalany z komór na uzbrojenie. A AIM-9X Bl II może.

Gnom
sobota, 29 maja 2021, 20:38

Ty "wiesz wszytko", niestety chyba niewiele rozumiesz ani z tego co czytasz, ani co przepiszesz. Raz pomyśl, że może nie tylko rozwiązanie konkretnej firmy napotkane przez ciebie w sieci występuje na świecie.

TadeuszFantom
wtorek, 25 maja 2021, 17:45

Nie mają takiej zdolności. Tego typu systemy nie są wyposażane w awionikę do wykrywania oraz zwalczania środków napadu powietrznego. Nie taka jest rola dronów. Na razie są opracowywane bez pilotowce które mają zwalczać cele powietrzne ale jest to w dalszym ciągu śpiew przyszłości.

Sssssssss
wtorek, 25 maja 2021, 18:24

Optycznie może wykrywać i teoretycznie przenosić pioruny by mógł lecz większym problemem jest raczej to, że obecnie śmigłowce bojowe najczęściej działają pod osłoną myśliwców a w spotkaniu z tymi te tureckie drony nawet uzbrojone w pioruny to szans nie mają.

ewa z drzewa
wtorek, 25 maja 2021, 14:13

Piękny Mi- 28NM :)

wtorek, 25 maja 2021, 21:32

No to masz gust jak ta pokraka jest piękna...

oIocccp
wtorek, 25 maja 2021, 18:28

Piekny ? Wyglada jak pokraka a w tym pojemniku chowane sa walonki ?

do oloua
wtorek, 25 maja 2021, 18:53

Zobacz lepiej, jak wyglądają współczesne śmigłowce szturmowe! Natomiast co do pojemnika, to zdziwiłbyś się i to bardzo, co zawiera... ;-)

Piotr
wtorek, 25 maja 2021, 21:33

Zapewne coś hiper, super bez analoga co... :) :) :)

Sssssssss
wtorek, 25 maja 2021, 23:16

To zasobnik serwisowy. Gdy śmigłowiec leci na lądowisko polowe lub nowe na których nie stacjonują jego typu biorą w takich zasobnikach to co potrzebne do obsługi naziemnej, większość idzie innym transportem ale śmigłowiec i tak tam leci więc od razu nim zabierają co się da i co najbardziej potrzebne. Rosjanie wbrew pozorom są dość praktyczni.

Trol
środa, 26 maja 2021, 07:16

Rozumiem że jest tam bimber, namiot, słonina i zestaw małego majsterkowicz "zrób to sam"? Praktyczność bez analoga.

Reaper
środa, 26 maja 2021, 10:04

Dzięki temu masz limitowaną zdolność serwisowania na miejscu od razu. Ale jak widzę praktyczność jest powodem do wyśmiewania wśród trollów.

Gnom
środa, 26 maja 2021, 22:22

Nie wytłumaczysz. Podobnie jak przestrzeni na sprzęt lub dla mechanika w kadłubie. Tego, że to najprawdopodobniej zdjęcia z prób i podobny pojemnik pełni rolę pomiarową, itp, itd. W końcu tam tylko waciaki, walonki i ..., no właśnie i ciężkie rakiety, i północna droga morska, i tokamaki, i wile innych rzeczy powyżej wiedzy krzyżówkowej (hasłowej) niestety wielu tu się udzielających, obok tuzów rusofobii. Ma tylko nadzieję, że ci co naprawdę analizują w Polsce ruskie zdolności są realistami, a nie rusofobami.

Davien
sobota, 29 maja 2021, 01:19

Co do pojemnika to równie dobrze moze to byc jakis system uzbrojenia, maszyna jest w wersji uzbrojonej w ppk, Do pzrewożenia jakichs narzędzi czy części Mi-28 ma w końcu przedział w kadłubie.

Tweets Defence24