Rosja wzmacnia "północną flankę". Rozbudowa struktur

23 grudnia 2020, 10:57
Arktyczna piechota Flota Północna
Fot. mil.ru
Reklama

Dekretem z dnia 21 grudnia 2020 roku prezydent Władimir Putin oficjalnie nadał Flocie Północnej status piątego okręgu wojskowego w siłach zbrojnych Rosji. Status ten zacznie obowiązywać od początku roku 2021. Dotąd Flota Północna miała status odrębnego dowództwa sił połączonych.

Na mocy Dekretu nr 803 „O Flocie Północnej”, prezydent Federacji Rosyjskiej nakazał od 1 stycznia 2021 r. „Traktować Flotę Północną jako połączoną strategiczną formację terytorialną Sił Zbrojnych Rosji pełniącą rolę okręgu wojskowego”. Tym samym stała się ona piątym okręgiem wojskowym Federacji Rosyjskiej, obok istniejących od 2010 roku okręgów wojskowych: zachodniego, centralnego, południowego i wschodniego.

Oznacza to podniesienie statusu Floty Północnej, która od wyodrębnienia z Zachodniego Okręgu Wojskowego w 2014 roku funkcjonowała jako „połączone dowództwo strategiczne”, podlegające bezpośrednio ministerstwu obrony i sztabowi generalnemu. De facto czyniło to z tej struktury byt równorzędny pod względem podporządkowania z istniejącymi obecnie czterema Okręgami Wojskowymi (wschodnim, centralnym, zachodnim i południowym), ale jednocześnie operujący na północnych obszarach zachodniego, centralnego i wschodniego okręgu i pozostający nieco poza tą strukturą.

Obecnie Flota Północna otrzymała ściśle określone obszary odpowiedzialności, który obejmuje Republikę Komi, regiony Archangielsk i Murmańsk, a także Nieniecki Okręg Autonomiczny. Są to najbardziej na północ wysunięte terytoria Federacji Rosyjskiej. W sposób regulowany tylko polityką Kremla mogą one być rozszerzane na północ, natomiast na zachodzie graniczą z Norwegią i Finlandią, które odczuwają znaczny wzrost aktywności militarnej.

image
Na niebiesko zaznaczone są obszary podlegające Flocie Północnej.
Kolor czerwony to Zachodni Okręg Wojskowy, zielony to Centralny OW a Żółty Wschodni OW.
Rys. J.Sabak/wikipedia.org

Głównym zadaniem Floty Północnej jest ochrona i zabezpieczenie terytorium arktycznego ze względu na obecne tam surowce, takie jak ropa czy gaz. Warto też powiedzieć, że od powołania jako odrębne dowództwo strategiczne Flota Północna jest "flotą" jedynie z nazwy. W jej skład wchodzą oprócz okrętów i piechoty morskiej również specjalne brygady arktyczne, wyposażone w sprzęt dostosowany do specyficznych warunków działania, oraz jednostki rakietowe, przeciwlotnicze i silne lotnictwo. 

Wraz z rozbudową sił odtwarzana jest infrastruktura z czasów Zimnej Wojny oraz budowane są nowe bazy, stacje radarowe czy lotniska na dalekiej północy. Wszystko to wraz z nadaniem flocie administracyjnego statusu okręgu wojskowego jest kolejnym sygnałem wskazującym na znaczenie, jakie dla polityki rosyjskiej ma ekspansja ekonomiczna i militarna w Arktyce.  

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 56
Reklama
Tani
sobota, 26 grudnia 2020, 00:40

Ten okreg wojskowy bedzie pilnowal drogi polnocnej. W tej chwili rosjanie buduja lub zbudowali kilka lodolamaczy o napedzie nuklearnym plus kupili i kupia statki ze wzmocnieniem lodowym i juz plywaja szlakiem polnocnym. Oni na tym trzepia kase i maja monopol. To taki kanal suezki najkrotsza droga pomiedzy Europa i Azja. USA dyskutuje zeby zbudowac lodolamacz,ale wola lotniskowce. Okreg Zachodni ma za zadanie obronic kraj przed ,,agresja,,NATO . Flota polnocna ma pilnowac interesow ekonomicznych Rosji. USA nic nie zrobi bo chcac korzystac ze szlaku polnocnego musi wplynac na wody terytorialne Rosji. Najpierw ruscy zablokowali ruch lotniczy dla niegrzecznych panstw nad swoim terytorium teraz zlikwiduja flote towarowa niegrzecznym panstwom. Lub panstwa beda grzeczne jak Niemcy czy Wlochy to pozwola. To juz dziala od kilku lat i caly gaz skroplony do Chin idzie ta droga. Jest tani bo koszty transportu sa niskie. Statki buduje Korea Poludniowa.

Davien
niedziela, 27 grudnia 2020, 14:37

Tani, a po kiego USA ma pływac Północna droga jak im to niepotrzebne, bo maja bliżej przez Atlantyk do Europy, do tego kontroluja cieśnine Barentsa czyli wejscie na Droge Północną czyli jak Rosja zadrze z USA to nic im droga pólnocna nie popłynie.

Tani
środa, 30 grudnia 2020, 08:23

Davien droga polnocna to najkrotsza droga z Europy do Azji pol wsch. Po to bo uwielbia swietowac 12mil tam nie poswietuje bo czesc trasy jest na wodach terytorialnych Rosji. W zeszlym roku ruscy zbudowali ponton z reaktorem atomowym. Zaopatruje on w energie miasto na tej polnocnej trasie Tam USA nic nie kontroluje bo nie ma lodolamaczy. Lotniskowiec tam nie bedzie bo nie ma wzmocnien lodowych. Co do kontroli ciesniny Barentsa to mozna podyskutowac i to nie zlosliwie ten rejon jest tak naszpikowany ruskimi czujnikami jak las drzewami. Ja sie na tym nie znam ale od ciesniny Beringa zaczynaja sie sektory operacyjne ruskich boomerow. Wiec ten rejon musi byc zabezpieczony. Jak ? Nie wiem.

Davien
czwartek, 31 grudnia 2020, 14:54

Tani, jak beda chcieli zablokowac Droge Północna to albo wysla tam SSN-y albo zwyczajnie zamkna Ciesninę Beringa. A juz bajek o rosyjskich boomerach w C. beringa to nie słyszałem jeszcze, jakś widze nowośc:) Aha,ruskie czujniki maja jedna rzecz wspólna-nie istnieja:)

Tani
piątek, 1 stycznia 2021, 22:58

Wlasnie Chinczycy oglosili ze przyjeli do uzbrojenia 24 duze okrety nawodne w tym 15 korwet typu 056. To jak amerykanie zablokuja jak beda musieli wyslac cala flote przeciw Chinom? Na 2021 obiecuja jeszcze dwa lotniskowce jak im ruscy zrobia 57 w wersji morskiej to amerykanie beda mieli zajecie. Za 5-6 lat Chiny przeskocza USA a ruscy nie wydadza na to ani kopiejki tylko zarobia. I ostatnia niespodzianka Klimow opracowal silnik do Ka-226 ktorego produkcja byla zatrzymana przez brak napedow z Ukrainy. Davien chcialbym sie mylic ale ten alians Rusko Chinski to bedzie ostatni gwozdz do trumny dla hegemonii USA. Gdyby USA chcialo zrobic to samo co z Chinami to ruscy by powtorzyli to co z krazownikiem Princeton kolo Krymu za sowietow. Staranowali by go a maja czym bo wszystkie ruskie okrety maja wzmocnienia lodowe dziobu

Davien
niedziela, 3 stycznia 2021, 23:35

Tani , dawno tak sie z twoich bajek nie uśmiałem:)) Ale rozumim ze Chiny poslą swoja flotę pod setki pocisków pokr i kilka LGU ?? Su-57 to Rosjanie nie potrafią dla siebie zrobic by nie spadł a Chiny juz podsumowały ta maszynę jednym słowem:g...o i maja zamiar robic własne maszyny pokładowe na bazie J-31 czyli podróbki F-35A:) Ka-226 to napędza silnik Turbomeca Arrius 2G z Francji więc znowu nie masz p[ojęcia o czym piszesz:)) A co do taranowania koło Krymu to sie zwyczajnie odbiliscie od krążownika i wasza fregata trafła na remont do stoczni a Amerykanie popłyneli dalej nieuszkodzeni:)) Aha jak USS Princeton wchodził do słuzby to ZSRS właśnei zdechł.

Sssssssss
środa, 23 grudnia 2020, 21:32

Złoża, złożami. Z nimi to pieśń przyszłości ale powoli otwiera się arktyczny szlak morski z Chin do Europy i Rosja umacnia swoje panowanie nad nim. Ten szlak jest dużo krótszy i korzystniejszy dla handlu. Niedobrze, że mają tak silną kontrolę nad nim, to im da duże możliwości w polityce zagranicznej. Możliwe, że dzięki temu wpłyną na zniesienie sankcji. Nie ma tu dobrych wiadomości.

Fanklub Daviena
środa, 23 grudnia 2020, 23:14

Rosji panowanie nad tym szlakiem daje UNCLOS, który dla Arktyki robi specjalny wyjątek co do swobód żeglugowych po strefach ekonomicznych państw arktycznych. USA się to kiedyś bardzo podobało, same na wprowadzenie tego nalegały, same pod pozorem "ochrony wielorybów" nie wpuszczały nieamerykańskich tankowców na Alaskę, ale teraz im się to bardzo nie podoba, ale podpisały i nie wiedzą jak się z tego wycofać. Jak wypowiedzą, to będzie jak z JCPOA - wyjdą i stracą prawo głosu i po ich strefie ekonomicznej inni będą mogli pływać jak w innych rejonach świata, a Rosjanie swoich praw w Arktyce zgodnie z UNCLOS będą pilnować zbrojnie... :D

Sssssssss
czwartek, 24 grudnia 2020, 00:35

Układy bez realnych możliwości panowania nad terenem ich dotyczącym bardzo szybko ulegają zmianie gdy w grę zaczynają wchodzić duże pieniądze. Realna siła militarna w Arktyce daje Rosji możliwość utrzymania układu i kontrolowania otwierającego się szlaku handlowego. Bez niej układ szybko stałby się zwykłym "zadrukowanym papierem". To nie UNCLOS jest gwarantem kontroli a siła militarna w regionie gwarantuje im ważność UNCLOS. Posiadają ją i wzmacniają widząc rosnące znaczenie Arktyki.

Fanklub Daviena
czwartek, 24 grudnia 2020, 10:37

A Danii, Kanadzie, Norwegii panowanie nad Arktyką daje "realna siła militarna"? Och, zapomniałem - Kanadzie faktycznie nie, wbrew protestom Kanady USA pływa po ich wodach jak chce i zagrabiły 5500km2 Morza Arktycznego, które wg UNCLOS należy do strefy ekonomicznej Kanady... :D

Tani
środa, 23 grudnia 2020, 19:20

To juz bylo ,od 2014 r. Ten dekret tylko to zaklepal. Cala sprawa dotyczy tylko prawa,czyli jure. Zreszta ta mapa pochodzi z tego 2014r. Nic nie bedzie tworzone na nowo. Zaklepano stan tymczasowy .

Krolewicz
środa, 23 grudnia 2020, 18:27

juz w 2009 roku, rosjanie mieli wydac na modernizacje wojska 18 mld dolarow, co miało wystarczyc na modernizacje 100 tys zolnierzy!!!

bekazrozji
środa, 23 grudnia 2020, 18:04

Rosja musi pokazać światu więcej czekamy na pierwszą wojskową bazę na księżycu Koszty nie grają roli

Davien
środa, 23 grudnia 2020, 20:39

A czym tam maja dolecieć? Bo USA im raczej Falcona Heavy nie pozyczy:)

Tani
piątek, 1 stycznia 2021, 14:54

Moze Angara?

Fanklub Daviena
czwartek, 24 grudnia 2020, 10:43

A Falcon Heavy doleci? Przecież ta pokraka ma... 27 silników!!!! To zaś oznacza, że ze względów bezpieczeństwa NIGDY nie dostanie atestów do lotów załogowych! :D

Trol
piątek, 25 grudnia 2020, 18:37

Wasz stary sojuz rodem z zsrr i wojskowej rakiety strategicznej, jest obrazem nędzy waszego programu kosmicznego. USA zostawiło was w 6 lat o dekady z tyłu.

Davien
czwartek, 24 grudnia 2020, 17:04

Falcon Heavy juz poleciał i jest jednym ze statków przewidywanych do takich lotów obo SLS. No ale fakt że Amerykanie bez problemu zrobili to co wam w Rosji sie nei udawało w ogóle musi poteznie boleć:)

Fanklub Daviena
piątek, 25 grudnia 2020, 12:10

Tak Falcon Heavy "dostanie" certyfikat do lotów załogowych jak F-35 "dostanie" rakiety CUDA i wieżyczkę z działkiem laserowym... :D

Davien
niedziela, 27 grudnia 2020, 14:41

Oj boli jak widac że Falcon heavy lata bez problemów a wasza N-1 wybuchała co chwila jak fajerwerki:) Ale patrząc na fakt że nie potrarficie nawet dogonic 60-cio letnich Saturnów to co się dziwić:) Aha napedzany 9-cioma Merlinami Falcon 9FT dostał certyfikat bez problemu:)

krolewicz
środa, 23 grudnia 2020, 18:20

takie czasy, kto wie co sie czai za ksiezyczem

Fanklub Wschodu
środa, 23 grudnia 2020, 13:36

Ja jak najbardziej kibicuje Rosyjskiemu militaryzmowi tak jak kibicowałem temu za czasów ZSRR, Rosja bawi się w zgrywanie imperium a taka maskarada sporo kosztuje, i zawsze odbywa się kosztem czegoś, ostatecznie zostaną z tysiącami czołgów i karabinów w magazynach, oraz z zniszczonymi drogami, zakładami i szpitalami.

Marek
piątek, 25 grudnia 2020, 16:48

Przecież już dziś to o czym piszesz jest tylko w okolicach metropolii na pokaz. Reszta kraju to dziadostwo jeszcze większe niż było w czasach komunizmu. I nic dziwnego, że tak jest, bo nie mogą już okradać państw, które należały do bloku socjalistycznego

Fanklub Zachodu
środa, 23 grudnia 2020, 20:38

Ale to nie Rosja staje się bankrutem z ponad 27 bilionami (!!!) USD długu, który dusi USA coraz mocniej i nie jest w kieszeni Chińczyków, którzy są głównym pożyczkodawcą a w zasadzie wręcz "beneficjentem" długu USA.

Tani
sobota, 26 grudnia 2020, 06:31

Bilion na zachodzie to nasz miliard. Nasz bilion to ich trillion. Zadluzony jest Rzad Amerykanski a nie gospodarka. Chiny musialy pozyczac bo co zrobia z nadmiarem gotowki. Beneficjentem sa takim ze na obligacjach stracily a i tak nie zdestabilizowaly dollara.

ds
piątek, 25 grudnia 2020, 02:41

Chiny mają oficjalnie zadłużenie 300% PKB, w rzeczywistości 500%. I to mimo że miliard Chińczyków żyje w nędzy. Rosję ratują ogromne złoża surowców, gdyby nie one to Rosjanie żyliby na poziomie Korei Północnej.

Komentator
piątek, 25 grudnia 2020, 18:18

Wiesz, ja też czytałem w sieci ten artykuł o monstrualnym zadłużeniu Chin. Pominąłeś jedynie pewien dość istotny fakt. Po pierwsze, te 300 procent PKB chińskiego długu to szacunki. Po drugie, to dług wszystkich chińskich podmiotów, począwszy od długu budżetu państwa, poprzez długi firm i jednostek lokalnych które wzięły kredyty na rozwój i inwestycję, a skończywszy na długach chińskich obywateli którzy mają hipoteki, a nawet kredyt na telewizor czy lodówkę. I tą wartość zestawiono z wynoszącym przeszło 100 procent zadłużeniem budżetu federalnego Stanów Zjednoczonych i już mamy porównanie, USA przeszło 100 procent, Chiny, 300. A nie byłoby uczciwej porównać zadłużenie rządu Chin z zadłużeniem rządu USA? A jeżeli już piszesz o zadłużeniu wszystkich chińskich podmiotów, to porównać je z takim samym zadłużeniem USA, czyli zsumować długi amerykańskiego budżetu federalnego, budżetów stanowych, budżetów miast i hrabstw? Do tego dołożyć długi amerykańskich firm i zadłużenie amerykańskich obywateli? Wiesz, debety na kartach kredytowych, hipoteki, kredyty na samochody, itd? I nie zapomnij o długach amerykańskich absolwentów wyższych uczelni kończących studia, którzy spłacają je przez połowę swojej aktywności zawodowej.

ds
sobota, 26 grudnia 2020, 02:03

335% PKB wg ostatnich doniesień wynosi zadłużenie Chin. Oczywiście tylko oficjalnie. Nie wlicza się do niego gigantycznych długów lokalnych samorządów i prowincji z "bankowości cienia", itp. Niezależni ekonomiści oceniają że rzeczywiste zadłużenie Chin wynosi od 500% ("optymiści") do nawet 700% PKB ("pesymiści"). Druga sprawa to poziom życia w USA i Chinach. Amerykanie są bogaci, mają z czego spłacać długi. A z czego ten miliard chińskich nędzarzy ma spłacać monstrualne zadłużenie kraju?

Komentator
sobota, 26 grudnia 2020, 16:47

Jakieś źródło? Kto pożyczył Chinom takie kwoty? Wiesz ile to jest 700 % chińskiego PKB?

ds
sobota, 26 grudnia 2020, 21:17

Ważniejsze pytanie na co poszły te pieniądze. Zwykle idą one albo na poprawienie poziomu życia w kraju albo na gospodarkę. Miliard nędzarzy w Chinach jak było tak jest nadal. W gospodarce też nie widać postępu, jak chińskie PKB na głowę było znacznie niższe od polskiego tak jest nadal. Czyli mimo że zapożyczyli się na gigantyczne kwoty to nadal są biedni i zacofani.

Komentator
niedziela, 27 grudnia 2020, 08:06

Nieprawda, jeżeli podaje się jakieś dane to nie ma ważniejszego pytania niż o ich źródło, szczególnie gdy te dane są absurdalne. Szanowny Pan wie ile to jest 700% Chińskiego PKB? Gdyby to była prawda, to chiński dług byłby większy niż cały roczny światowy PKB. Reszty bzdur nawet nie ma co komentować. W chińskiej gospodarce nie widać postępu? Szanowny Pan przespał ostatnie dekady? Widział Szanowny Pan chociażby chińską zacofaną infrastrukturę i porównał ją z przodującą amerykańską?

bolek
sobota, 26 grudnia 2020, 16:06

"...Amerykanie są bogaci, mają z czego spłacać długi..." No to mały cytat: "W amerykańskie Święto Dziękczynienia wiele organizacji, a także lokalne władze starają się, żeby nikomu nie brakło na stole żywności. Kryzys spowodowany pandemią COVID-19 sprawił jednak, że milionom ludzi w USA zagraża na co dzień głód. Zamknięcia firm i związane z tym bezrobocie, a także konieczność zatrudniania personelu w niepełnym wymiarze godzin dotknęła szczególnie ludzi o niskich zarobkach. Odczuwają to m.in. pracownicy restauracji, sklepów, hoteli i ośrodków wypoczynkowych. "Badania pokazują, że większość rodzin nie ma awaryjnych pieniędzy na trzy miesiące, aby przetrwać trudny okres. Niestety, rozdzierająca serce liczba ludzi została pozbawiona wystarczających funduszy, aby zapewnić sobie i swoim rodzinom wystarczającą ilość żywności" - podkreśla magazyn "Forbes". Sondaż przeprowadzony m.in. przez firmę badawczą OnePoll wykazuje, że podczas pandemii wielu ludzi stanęło w obliczu braku bezpieczeństwa żywnościowego, czyli dostępu do wystarczającej ilości żywności potrzebnej do zdrowego życia. Blisko połowa z dwóch tys. ankietowanych osób twierdzi, że ma trudności ze zdobyciem funduszy na zakup jedzenia. 37 proc. rezygnuje ze swych posiłków, aby nakarmić dzieci. Amerykańskie media podkreślają, że ludzie muszą dokonywać wyboru, czy kupić żywność, czy wydać pieniądze na lekarstwa lub opiekę medyczną..." I to tyle o tym amerykańskim "bogactwie".

ds
niedziela, 27 grudnia 2020, 13:56

Biedny w USA żyje na znacznie wyższym poziomie niż pracujący w Chinach lub Rosji.

Fanklub Wschodu
czwartek, 24 grudnia 2020, 17:59

W ZSRR też mówili że zachód jest bankrutem, a czas pokazał to faktycznie był bankrutem.

Tani
piątek, 25 grudnia 2020, 10:17

Bo jest bankrutem,bo kazdy na zachodzie jest zadluzony lub ma kredyty. Polska jest bogata bo ludzie nie sa zadluzeni a i tradycja jest inna. U nas kupuje sie za gotowke na zachodzie na kredyt. Jak bys poszedl z gotowka kupic samochod to bylbys podejrzany. To smieszne ale prawdziwe. A zdolnosc kredytowa to podstawa. Nie masz kredytow nie masz zdolnosci kredytowej wiec w nagrode dostaniesz wieksze odsetki przy zakupie np mieszkania. Oszczedzanie to nie cecha zachodu. Rosja jest na swoim wiec nie jest bankrutem jej zadluzenie jest niewielkie wiec ekonomicznie jej sytuacja ekonomiczna jest lepsza jak zachodu. Jeszcze raz teoretycznie statystyczny Kowalski jest bogatszy od statystycznego Angola czy Amerykanca bo ma majatek niezadluzony. Tamten ma duzo wiecej ale to jest nie jego tylko banku bo ma mozliwosc zadluzyc sie na wieksze kwoty. To kwestia tradycji-my zyjemy za swoje zachod za pozyczone. Co kto woli jego wybor.

Davien
czwartek, 24 grudnia 2020, 17:06

Nie USA siedzą w kieszeni Chińczyków ale wlaśnei Rosja któej juz nawet ChRL dyktuje ceny za jakie kupi od nich surowce:) A Rosjanie radośne klaszczą w łapki:)

Komentator
sobota, 26 grudnia 2020, 10:30

Tak Davienku, Chiny KAŻĄ Rosji dostarczać sobie surowce ze stratą, a ta potulnie wykonuje chińskie rozkazy i dopłaca do interesu. Dlaczego to USA nie każą Rosji dostarczać sobie surowców ze stratą? Zobacz jaki zysk. Surowce za darmo i jeszcze by pozbawili Pekin ich źródła. To byłby dopiero polityczny i gospodarczy majsterszyk. Zapewnić sobie surowce, pozbawić zysków ich dostawcę i pozbawić dostaw największego konkurenta. Tylko widzisz Davienku, twoje twierdzenia to brednie. Cenami surowców rządzi rynek, on też KAŻE amerykańskim nafciarzom sprzedawać surowce ze stratą.

Wania
środa, 23 grudnia 2020, 22:02

A ci swoje. Wolałbys żyć w tej upadłej Ameryce czy w cudownej Rosji? Żyjąc w Rosji nie masz pojęcia jak się żyje na Zachodzie. I tak rosyjskie media pokazują klamstwa na jego temat. Ostatni reportaż na temat Polski pokazywał ulicę slamsów we Wrocławiu, śmietnik i obcokrajowców handlujących na bazarze jako upadły kraj. Jak myślisz ile młodych Rosjan chciałoby wyjechać i żyć w tej Ameryce? Ponad 60%. A Amerykanów w Rosji? Żaden.

Fanklub Daviena
środa, 23 grudnia 2020, 23:26

Dziś Interia podaje "Wielka śmierć wielkich miast. Ucieczka z amerykańskich metropolii" i tam: 22% nowojorczyków w wieku produkcyjnym bez pracy (w Moskwie brakuje rąk do pracy, 1/5 mieszkańców to nielegalni imigranci przybyli za pracą), w USA w biedzie jest co piąte dziecko, w Nowym Jorku co trzecie, co 10. w Nowym Jorku mieszka na ulicy, nie ma adresu zamieszkania, w Chicago i Los Angeles co 4. nie ma adresu zamieszkania. 40% Nowojorczyków chce uciec z miasta. Połowie z nich czynsz zabiera prawie wszystkie dochody i nawet krótka utrata pracy oznacza bezdomność. Czynsze w Nowym Jorku i Los Angeles znacząco przekraczają średnie amerykańskie zarobki. W Kalifornii przez ostatnie 10 lat koszty mieszkania wzrosły 600% a zarobki 15%. Ty się Wania lepiej zajmij swoimi kałbojami, bo 40 mln z nich jeszcze przed COVID-19 pobierało talony na wyżywienie a ile teraz, to w roku wyborczym nie chcą podawać... Baltimore, Seattle, Chicago, Detroit, Waszyngton zaczynają wyglądać jak III Świat, jak Sudan czy Bejrut... I z tymi statystykami o Rosjanach z czasów Jelcyna daj sobie sianka. Kto z Rosjan chciał wyjechać, już dawno to zrobił. :D

Whiro
piątek, 25 grudnia 2020, 18:43

W Polsce każda rodzina bierze 500 plus, w Szwecji, Niemczech, Norwegii i GB ludzie dostają dofinansowania do wielu rzeczy i na dzieci. Czy to jest oznaką nędzy? Widziałem kiedyś zestawienie które podawało że w całej Rosji która ma 145 m mieszkańców jest więcej bezdomnych niż w UE która ma ponad 500 mln ludzi. W samej Moskwie jest kilka tysięcy bezdomnych Dzieci. To jest obraz imperium który chcesz nam tu przemycić? ...

Tani
piątek, 1 stycznia 2021, 23:06

Eeee,wymyslasz na zachodzie bezdomny to taki ktory nie jest wlascicielem mieszkania a je wynajmuje. Tennents czyli namiotowiec to wynajmujacy. W Rosji to pewnie ten co nie ma meldunku. To sa nieporownywalne rzeczy jak i to ze zaklady maja fundusze socjalne co placa pracownikom w roznych formach wczasy obozy dla dzieci itd a na zachodzie tego nie ma. Nie da sie porownac realiow zycia w Rosji do warunkow zycia na tzw zachodzie.

skąd oni was biorą?
piątek, 25 grudnia 2020, 22:43

Cytat z mediów sprzed miesiąca: "...W amerykańskie Święto Dziękczynienia wiele organizacji, a także lokalne władze starają się, żeby nikomu nie brakło na stole żywności. Kryzys spowodowany pandemią COVID-19 sprawił jednak, że milionom ludzi w USA zagraża na co dzień głód. Zamknięcia firm i związane z tym bezrobocie, a także konieczność zatrudniania personelu w niepełnym wymiarze godzin dotknęła szczególnie ludzi o niskich zarobkach. Odczuwają to m.in. pracownicy restauracji, sklepów, hoteli i ośrodków wypoczynkowych. "Badania pokazują, że większość rodzin nie ma awaryjnych pieniędzy na trzy miesiące, aby przetrwać trudny okres. Niestety, rozdzierająca serce liczba ludzi została pozbawiona wystarczających funduszy, aby zapewnić sobie i swoim rodzinom wystarczającą ilość żywności" - podkreśla magazyn "Forbes". Sondaż przeprowadzony m.in. przez firmę badawczą OnePoll wykazuje, że podczas pandemii wielu ludzi stanęło w obliczu braku bezpieczeństwa żywnościowego, czyli dostępu do wystarczającej ilości żywności potrzebnej do zdrowego życia. Blisko połowa z dwóch tys. ankietowanych osób twierdzi, że ma trudności ze zdobyciem funduszy na zakup jedzenia. 37 proc. rezygnuje ze swych posiłków, aby nakarmić dzieci". O bezdomności, narkomanii i przestępczości nawet już nie wspominam.

ds
piątek, 25 grudnia 2020, 02:41

Robotnicy w USA żyją na znacznie wyższym poziomie niż inżynierowie w Rosji.

Tani
sobota, 26 grudnia 2020, 06:42

Inzynier to robotnik techniczny na zachodzie. Inzynier w Rosji to tytul ,,naukowy,,lub specjalnosc techniczna na uczelni technicznej. Jak skonczysz 3 lata ekonomii bedziesz inz ekonomii. Pracownicy tech czyli robotnicy nazywani inzynierami najczesciej to nasi technicy tylko po Koledzu. Nie da sie tego w zaden sposob porownac. Na koniec to ze ktos zarabia wiecej nie znaczy ze jest bogatszy. Z uwagi na styl zycia inz ruski ma wiecej kasy niz robotnik amerykanski bo on ma dlugi i to duze. Ruski ich nie ma bo studiuje bezplatnie i jeszcze jak jest zdolny ma stypendium fundowane. Zyje oszczednie wiec forse ma. To sa niuanse zycia ktore powinno sie znac jesli sie pisze na te tematy. Bo wychodzi smiesznie

Fanklub Daviena
piątek, 25 grudnia 2020, 12:15

Rozumiem, że w USA i Rosji, w przeciwieństwie do mnie, nie byłeś i USA "znasz" z filmów typu Beverly Hills, 90210 a Rosję z żenującego "Studia Wschód", którego specjalnością jest puszczanie reportaży z Rosji zrobionych 20 lat temu jako współczesności? :D

ds
niedziela, 27 grudnia 2020, 13:58

Przepaść w poziomie życia USA i Rosji jest ogromna. A gdyby nie surowce to Rosjanie żyli na poziomie Korei Północnej.

Tani
czwartek, 24 grudnia 2020, 07:00

Bieda biedzie nierowna. Ja jestem biedny wg standartu zachodu bo nie mam telewizora. To czy ogladam czy nie, nie gra roli. To samo z talonami. Wola dac talony niz pieniadze. Pieniadze mozna wydac nawet na szkodliwe cele. Talon nie. Tylko w wyznaczonym miejscu na okreslony towar. Co kraj to rozne rozwiazania. Jak jest w Rosji nie wiem i tak naprawde nie interesuje mnie to. Natomiast ta zmiana w artykule niczego nie zmienia. Sa zdjecia zlotow ruskich dowodcow okregow wojskowych lataja Tu-134 w wersji salonka/zreszta luksus wyposazona/jest tez samolot D-cy Floty Polnocnej. Poprostu teraz D-ca dostanie lepsza kase i dojscie do ministra Wojny i Prezydenta. Nowych okretow czy samolotow nie bedzie a flota jest bardzo technologicznie slaba. Ich najlepsze samoloty to Su-30 sm w ilosci 4 szt. W Kaliningradzie jest ich 12szt ale to zachodni Okreg Wojskowy

Fanklub Daviena
piątek, 25 grudnia 2020, 12:28

A'propos twoich rosyjskich myśliwców: obecnie USA rozpoczęły skup zezłomowanych przez Arabie Saudyjską z powodu starości i wyeksploatowania F-15S, by wymontować z nich skrzydła i zamontować w jeszcze starszych (najnowszy amerykański F-15E zbudowano w 2001, najstarsze w 1993...) i jeszcze bardziej wyeksploatowanych (pękają skrzydła, wiec F-15 w USA dostały zakaz manewrowania ponad 6g!) F-15E... Nie chodzi tylko o cenę, bo operacja i tak nie będzie tania i przyniesie oszczędność zaledwie 250 mln USD na 72 sztukach używanych skrzydeł (o ile nie pojawią się problemy i kosztorys zostanie dotrzymany, a nie typowo dla USA przekroczony...), co jest niewarte ryzykowania życia pilotów używanymi częściami lotniczymi, ale przede wszystkim chodzi o to, że stan przemysłu USA jest taki, iż Boeing nie jest w stanie uruchomić produkcji skrzydeł do F-15 na wymianę wcześniej niż za... 5-6 lat a rozsypujące się F-15 nie są w stanie tyle czekać... Niestety fanboje kałbojów, ale macie wizję ogólnej potęgi USA (finansowej, technologicznej, naukowej, przemysłowej, ideologicznej) nieaktualną o jakieś 50 lat... :D

Davien
niedziela, 27 grudnia 2020, 14:50

A skad ty te brednie wytrzasnałes?:)) Ale dla twojej załsnej wiedzy, najnowszy F-15E powstał w 2020r, nazywa się albo F-15QA albo F-15X i nikt nie skupuje starych skrzydeł do samolotów, no chyba ze Rosja:) A F-15 nie maja zadnych ograniczeń w manewrowaniu, inaczej niz rosyjskei Su-27 które z pełnymi zbiornikami paliwa maja taki zakaz bo by sie rozpadły z powodu wad konstrukcyjnych:)

Tani
niedziela, 27 grudnia 2020, 04:45

To nie tak,AS dostala ostatni 84 zam samolot w tym roku. Jednoczesnie podpisala kontrakt na mod 70 potem zmn do 68 a ostatecznie dogadali sie o modernizacji 66 starych 15S do standartu AS. Nie zlom tylko wymiana przodu kadluba i skrzydel plus wyposazenie. Samoloty sa wlasnoscia AS ale zlecenie idzie przez Rzad Amerykanski. Wiec Boeing ma zam od rzadu ktoremu placi AS. Cala moderka ma trwac do 2026 i dotyczy 10szt rocznie. To znalazlem na ruskim blogu z data 13 grudnia 2020. 15e w tym artykule nie wystepuja to dotyczy wersji jednomiejscowych. O zlomowaniu tak nowych i nie zuzytych platowcow nie ma mowy. To jest biznes. AS ma forsa,USA technologie czyli interes jest obopolny

Davien
niedziela, 27 grudnia 2020, 14:53

F-15S to maszyny dwumiejscowe, to odmiana F-15E z radarem SAR Wszystkich powstało 72 sztuki w latach 1996-98. Obecnie kupuja F-15SA czyli saudyjska wersję F-15AE.

Tani
poniedziałek, 28 grudnia 2020, 19:43

Davien dzieki,to teraz tak A ma inne skrzydla wiec USA je odkupi do swoich E a i pewnie elementy przodu odkupia jako zlom uzytkowy. Czyli wsp silami przy pomocy ruskiej problem zostal rozwiazany

Davien
czwartek, 31 grudnia 2020, 14:58

I F-15S i F-15SA to modernizacje jednej maszyny czyli F-15E. USA nie potzrebuje skrzydeł do swoich Strike eagle jak produkuje je cały czas:)

Tani
niedziela, 27 grudnia 2020, 17:11

Wiec wymiana przodu kadluba czyli gra.w 2026r AS bedzie miala 84plus66 czyli 150 F-15AS. Czyli gra

Tani
sobota, 26 grudnia 2020, 04:35

Dobrych kilka lat temu ,,fachowcy,,pisali ze skrzydla w naszych F-16 pochodza ze starych amerykanskich wersji. Ruscy odkupuja od Indii stare Su-30 remontuja je u siebie i na Bialorusi i sprzedaja. Cala Afryka ma Su-30 z tych hinduskich maszyn. Zreszta przy okazji ruscy nakryli hindusow ze lataja niezgodnie z instrukcja eksploatacji platowca. Zabrali im za to gwarancje na skrzydla. Co do saudyjskich F-15 to wlasnie ten kraj odebral ostatnie z nowozamowionych F-15. Konczac, jesli robia to ruscy dlaczego maja nie robic tego amerykanie to nie jest synonim biedy tylko myslenia. Da to konkretne oszczednosci bo mala kwota razy duzo egz to duza kwota. Na koniec nie moze byc synonimu rozsypujacy. Kazdy statek powietrzny ma resurs. Po wyczerpaniu idzie do utylizacji lub na czesci zapasowe. Przy ilosci posiadanych 15tek beda lataly jeszcze dlugie lata. Jak Su-27 w Rosji lataja i maja pelna zdolnosc bojowa.

Tani
sobota, 26 grudnia 2020, 16:44

Dopisze Amerykanie odkupili od UK wszystkie Harriery kiedy oni wycofali je z jednostek ....na czesci zamienne. Nie musieli bo produkcje tych samolotow maja u siebie ale widocznie im sie to oplaca. O tym co piszesz ruscy nie pisali a oni o takich rzeczach zazwyczaj pisza. Wiec gdyby to byla prawda to wcale bym sie nie dziwil. Rosjanie po cichu bez rozglosu wszystkie swoje stare platowce Su-35 wysylaja do producenta ktory doprowadza je do poziomu technicznego najnowszej produkcji.

Tweets Defence24