- WIADOMOŚCI
Niewidzialne lekkie myśliwce z Europy. Zyska Polska?
Komisja Europejska przyznała środki na program lekkiego samolotu wielozadaniowego z cechami stealth. Maszyna ma m.in. zwalczać duże bezzałogowce samobójcze klasy OWA.
Pomysł stworzenia europejskiej maszyny nowego typu wyszedł ze strony francuskiej, gdzie parlamentarzyści przedstawili raport pt. „Masa i zaawansowana technologia: jaka równowaga dla francuskiego sprzętu wojskowego?”. Jednocześnie potrzeba posiadania podobnej platformy jest formułowana także w innych krajach, w tym w Polsce. Jak informował portal Defence24, Siły Powietrzne mają w związku z tym w tym miesiącu zapoznać się z samolotem Embraer A-29 Super Tucano.
Środki przyznane na program na razie nie są duże i wynoszą 15 mln EUR. Kwota ta jednak może wzrosnąć, a projekt wydaje się zakładać oparcie się na istniejących, relatywnie prostszych technologiach. Program o kryptonimie FMLA (Future Multirole Light Aircraft – lekki wielozadaniowy samolot przyszłości) ma posiadać napęd turbośmigłowy, cechy utrudniające jego wykrycie (przez radary i optoelektronikę), możliwość korzystania z krótkich, słabo przygotowanych pasów startowych i wzmocnioną odporność na promieniowanie elektromagnetyczne. Ma być też maksymalnie uniwersalny, co wydaje się mieć sens ze względów ekonomicznych programu, ale także biorąc pod uwagę, że jego zastosowania jako pogromcy dronów mogą za kilka lat się zdezaktualizować, np. w wyniku opracowania znacznie skuteczniejszych, obszarowych metod ich zwalczania.
Zobacz też

FMLA poza możliwością zwalczania bezzałogowców ma w związku z tym posiadać możliwości wykonywania rozpoznania i dozoru (ISR), prowadzenia misji poszukiwawczo-ratowniczych, atakowania celów naziemnych (w tym działania antyterrorystyczne), a nawet niesienia pomocy w przypadku kryzysu humanitarnego. Jednym z wymagań jest posiadanie przez samolot wewnętrznej przestrzeni ładunkowej. Biorąc pod uwagę wymieniony wyżej wymóg stealth, wydaje się, że ta przestrzeń ładunkowa mogłaby jednocześnie pełnić rolę komory uzbrojenia.
Trudno powiedzieć na dzisiaj, jaki dokładnie kształt będzie miała w związku z tym tak wielozadaniowa maszyna, chociaż pewną wskazówką może być tutaj zakładana maksymalna masa startowa na poziomie 7,5 tony. To półtoraktorniekrotnie więcej niż maksymalna masa startowa Super Tucano i ponad dwa razy wyższa niż samolotu PZL-130 Orlik. Nie można więc wykluczyć, że będzie chodziło o maszynę dwusilnikową. Co ciekawe, 7,5 tony to maksymalna masa startowa polskiego samolotu M-28 Bryza.

PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142