Technologie

MSPO 2021: Bell walczy o Europę Środkową

Fot. J.Sabak
Fot. J.Sabak

Podczas XXVIII Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego firma Bell prezentowała ofertę śmigłowców rodziny H-1, czyli uderzeniowego AH-1Z Viper and UH-1Y Venom, które są w 85% kompatybilnego. Na duet tych maszyn już zdecydowały się Czechy, ale amerykański producent szuka innych klientów w Europie Środkowej. W Polsce bierze udział zarówno w programie Kruk jak i Perkoz, oraz w programie śmigłowca morskiego Kondor.

>>> MIĘDZYNARODOWY SALON PRZEMYSŁU OBRONNEGO MSPO 2021 - WIADOMOŚCI, ANALIZY, WYWIADY - SERWIS SPECJALNY DEFENCE24.PL <<<

W tym roku Bell wystawił w Kielcach bardzo „silną reprezentację” na której czele stanął Vince Tobin, Executive Vice President, Military Business w firmie Bell. Jego udział jest związany zarówno z dużym zainteresowaniem firmy Bell polskim rynkiem, jak też trwającymi w wielu krajach naszej części Europy rozmowami dotyczącymi śmigłowców uderzeniowych i wielozadaniowych. Były one prowadzone m. in. w Rumunii, która od kilku lat prowadzi w tym temacie negocjacje dotyczące zakupu i udziału lokalnego przemysłu w programach śmigłowcowych. Jak przekonuje Vince Tobin, zainteresowanie wykazują też inne państwa znajdujące się na wschodnich rubieżach NATO. Zaznaczył też, że jest świadom, że nie mówimy tu o wschodniej flance, gdyż jest to potencjalny główny front konfliktu w Europie.

Dobrze zdaje sobie z tego sprawę John E. Novalis, reprezentujący dział Global Military Sales and Strategy firmy Bell, który służył w U.S. Army jako pilot śmigłowca uderzeniowego, ale również pełnił przez pewien czas funkcje w sztabie Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego w Szczecinie. Jego zdaniem śmigłowce, szczególnie śmigłowce uderzeniowe, stanowią istotny element w każdej operacji, której przeciwnikiem są jednostki zmechanizowane i pancerne przeciwnika. Zwrócił też uwagę, na to, że w przypadku konfliktu należy mieć  z jednej strony sprzęt zgodny z sojuszniczymi standardami, ale niekoniecznie identyczny. W przypadku zapotrzebowania na części zamienne czy remonty należy zadać sobie pytanie, czyje odnowienie gotowości operacyjnej będzie priorytetem.

W programie Kruk jest oferowany Polsce Bell AH-1Z Viper, którego model zaprezentowano wraz z modelem „siostrzanej maszyny” wielozadaniowej UH-1Y Venom. Łączy je 85% wspólnych komponentów. Przedstawiciele koncernu Bell podkreślają, że w związku z wyborem tych maszyn przez Czechy na następcę Mi-24 ewentualna decyzja Polski w tym kierunku byłaby znaczącym impulsem również dla innych państw. Sama w sobie niosłaby też wiele korzyści dla sił zbrojnych i przemysłu.

Czechy zamówiły dotąd cztery AH-1Z i osiem UH-1Y, ale w przyszłości planują pozyskać większą liczbę maszyn uderzeniowych. Wartość kontraktu wyniosła łącznie 650 mln USD. Obejmuje on też wsparcie eksploatacji, amunicję i uzbrojenie. Czechom udało się też wynegocjować amerykańskie inwestycje w lokalny przemysł związane z kontraktem. Jak przekonują przedstawiciele firmy Bell, ze względu na znacznie większą skalę potencjalnych zamówień Polska może liczyć na szerszą partycypację przemysłu. Już od dawna prowadzone są rozmowy z wybranymi podmiotami polskiego przemysłu zbrojeniowego i lotniczego na ten temat.

>>> MIĘDZYNARODOWY SALON PRZEMYSŁU OBRONNEGO MSPO 2021 - WIADOMOŚCI, ANALIZY, WYWIADY - SERWIS SPECJALNY DEFENCE24.PL <<<

Komentarze