Hybrydowy transporter dla Bundeswehry

12 października 2020, 09:49
Zrzut ekranu 2020-10-12 o 11.47.11
Fot. @Ninja998998 via Twitter

Demonstrator technologii w postaci przyszłościowego modułowego transportera opancerzonego kolejnej generacji w układzie 8x8 Genesis przedstawiła niemiecka firma Flensburger Fahrzeugbau Gesellschaft (FFG). Zastosowano w nim hybrydowy – diesel-elektryczny napęd.

Obecnie możliwe do montażu w wozach bojowych napędy hybrydowe (Hybrid-Electric Drive-HED) zdaniem wielu ekspertów charakteryzują się bardziej elastycznym wykorzystaniem, szczególnie tam, gdzie wymagane jest częste zatrzymywanie i start, cichsza praca przy mniejszej prędkości czy ograniczenie emisji cieplnej. Osiągi pojazdów hybrydowych z napędem elektrycznym w zakresie prędkości, przyspieszenia, pokonywania wzniesień i ukrycia są lepsze niż osiągi pojazdów napędzanych konwencjonalnie. System sterowania w nich zamontowany zapewnia bardziej optymalną pracę układu napędowego w zależności od charakterystyk pokonywanego terenu.

Ładowanie zamontowanych akumulatorów zasilających odbywa się tu np. w procesie hamowania a ich ilość zależy od wielu czynników w tym m.in.  konstrukcji, masy wozu bojowego czy wymagań odnośnie mobilności. Także hybrydy są efektywniejsze w dostarczeniu wymaganej energii dla rozbudowanych systemów elektronicznych, optoelektronicznych i elektrycznych współczesnych pojazdów wojskowych a nawet uzbrojenia (np. ZSMU). Zużycie paliwa w pojeździe hybrydowym jest o 10-20% niższe niż w konwencjonalnie napędzanym odpowiedniku co przekłada się na zmniejszenie skokowo rosnącego obciążenia związanego z zaopatrzeniem w materiały pędne niemal każdej współczesnej armii. Taki układ daje również podstawy do łatwiejszego przejścia na napęd już czysto elektryczny.

Transporter Genesis pokazano podczas sympozjum  Förderkreis Heer odbywającego się pod koniec września  we Flensburgu.

Modułowość pojazdu zawiera się w trzech zasadniczych układach – wymiennym module misyjnym, napędowym i platformie zasadniczej. Pozwala to na niemal dowolną konfigurację wozu oraz łatwe stworzenie wersji w układzie 4x4 i 6x6.

Hybrydowy napęd umieszczony z przodu transportera składa się z silnika wysokoprężnego napędzającego generator dostarczający energię elektryczną dla silników elektrycznych (o momencie obrotowym 15 622 Nm) przekazujących napęd na każde z ośmiu kół. Łączna jego moc to 1368 kW. W układzie sterowania wykorzystano technikę drive‑by-wire. Sama zdolność do wytwarzania energii elektrycznej i poruszanie się wozu z jej wykorzystaniem uzależnione jest od specyfiki wykonywanych zadań. Dlatego zasięg na napędzie wyłącznie elektrycznym wynosi od 40 do nawet 150 km. Z wykorzystaniem silnika wysokoprężnego jest on w stanie osiągnąć prędkość maksymalną 100 km/h i zasięg 600 km. Co istotne to w wozie nie zainstalowano przekładni, znacznie uproszczono jego układ kierowania oraz wprowadzono szereg zabezpieczeń odcinających połączenia elektryczne między przedziałami kierowania i załogowym a akumulatorów.

Masa transportera to 40 000 kg, długość 8250 mm, szerokość 2250 mm a wysokość 2400 mm. Demonstrator zaprezentowano z ZSSW  Kongsberga wyposażonym w 30 mm armatę automatyczną. Jego załoga składa się z trzech osób (dowódca, działonowy i kierowca), do tego dochodzi możliwość transportu do 10 żołnierzy desantu.

FFG docelowo chce zaproponować  Genesisa w ramach konkursu na przyszły pojazd rozpoznawczy dla Bundeswehry oraz wziąć udział w programie  MGCS.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 31
Reklama
janek
środa, 14 października 2020, 13:15

oj Polacy jak wy nie wierzycie w siebie- PL01 to byl prototyp koncepcyjny- tzw. design a tak na prawde od tego sie wszystko zaczyna, nie wazne czy na podwoziu c90 czy innym wazna jest mysl techniczna i kreacja, a za tym ida lata pracy nad doskonaleniem, ale w Polsce zawsze nie to co jacys odwazni zdolni ludzie wymysla w Polsce to nie do bani, ale jak niemiaszki to bomba, to jest technologia, a ci zdolni Polacy z glowa nabita pomyslami sobie emigruja i potem w takim rhein metal dostaja prace i sie realizuja:-)szkoda gadac

Rhotax
środa, 14 października 2020, 04:43

Ale maszyna ! 40 ton ! Konkret pancerz . Tylko ASOP zamontować i Lasery do likwidacji zagrożeń na dalszych odległościach takie jak Rheinmetala -- bajka . Brak przekładni , Silnik z przodu - dodatkowa osłona .

Gracz
wtorek, 13 października 2020, 12:05

A ja patrząc na ten wóz zastanawiam się jak wypada jego dzielność w terenie. Ma mały prześwit dolnej płyty od podłoża dużą masę dziób wysuwa się bardzo daleko przed pierwszą parę kół. Oraz czego tu nie widać ale rzuca się w oczy na innych zdjęciach jest on dość wysoki i wąski.

comet
środa, 14 października 2020, 05:47

Przecież to tylko demonstrator technologii. Nawet nie wczesny prototyp.

Niuniu
poniedziałek, 12 października 2020, 22:53

Kolejny będzie w pełni elektryczny - wzory juz zapełniają półki w sklepach z zabawkami. I będziemy nareszcie toczyć bez emisyjne wojny. Wprost trudno się nie zachwycić wizją armii OZE.

lenin
poniedziałek, 12 października 2020, 22:28

a skad prad na froncie

jerry
środa, 14 października 2020, 11:55

Z wiatraków tzn z helikopterów

biały
wtorek, 13 października 2020, 20:38

przecież silnik spalinowy będzie dawał prąd , czytałeś silnik spalinowy napędza generator który daje prąd zarówno do napędu jak i do akumulatorów , po wyłaczeniu silnika spalinowego moc z akumulatora starcza na od 40 do 150 km , tak jak łódź podwodna z czasów 2 św, pod wodą baterie na powierchni diesel

Dididru
wtorek, 13 października 2020, 06:25

Dostarczą "zieloni"

PS
środa, 14 października 2020, 11:15

Tylko patrzeć na nowy podatek unijny od każdego czołgu, samolotu, w wojsku za ślad węglowy. Kocham Unię, jest tak samo komiczna jak RWPG i do tego samego doprowadzi, chyba że narody pogonią ickoliberałów!

LMed
środa, 14 października 2020, 13:33

Ale może ta unia nas wypluje, co nas uratuje i szybko staniemy się mocarstwem.

Ho ho ho
poniedziałek, 12 października 2020, 16:32

Masz MON też "pracuje" intensywnie, bo coś od 2010 nad wyborem podwozia dla wozów dowodzenia artylerii. Musi to być sport problem, bo nadal nie sformułowali... wymagań, więc nie da się rozpocząć ani fazy analitycznej, ani dialogiu. A tu proszę, piszą, że o n i pracują nad hybrydowym transporterem, i żadnego problemu z wyborem podwozia???

Bursztyn
poniedziałek, 12 października 2020, 16:04

Tylko ta masa 33ton?

ryszard56
poniedziałek, 12 października 2020, 15:33

Toż to Nasz PL01 ale jaja A My nic masakra

Sailor
środa, 14 października 2020, 10:46

PL01 to podwozie od CV90 obite sklejka i kartonem. Kiedy ludzie się ogarną i przestaną przywoływać tamto jedno wielkie nieporozumienie?!!!!

Kowalskiadam154
poniedziałek, 12 października 2020, 18:55

PL 01 to była tylko skorupa i nic więcej poza wizualnym podobieństwem tam nie było

jurgen
poniedziałek, 12 października 2020, 13:50

DE-01 CONCEPT

SZARIK
poniedziałek, 12 października 2020, 13:33

40-TONOWY wóz rozpoznawczy?! Na razie to tylko demonstrator technologii a jego duża masa wynika z zastosowania układu gromadzenia energii elektrycznej zbudowanego wg obecnie dostępnych technologii. Napęd hybrydowy będzie już niedługo zastosowany we wszystkich zachodnich wozach bojowych , takich jak MERKAWA MK4 BARAK jak i różnych BWP. Konieczność produkcji energii elektrycznej w wozach bojowych będzie wynikać z zastosowania w nich plotn. działek laserowych do zwalczania dronów lub nawet laserowego ASOP. Wszystkie wozy rozpoznawcze powinny mieć napęd hybrydowy , dający możliwość cichego poruszania się wozu w pobliżu pozycji npla.

poniedziałek, 12 października 2020, 16:21

Merkawa nie jest z Zach

Jabadabadu
poniedziałek, 12 października 2020, 14:05

I do tego przewoźna, pływająca i nurkująca mała elektrownia polowa o niewielkiej mocy, jakieś 100 MW. Z emisją elektromagnetyczną na połowę kraju.

Andes
poniedziałek, 12 października 2020, 13:12

Nawet nurkoje. Serio. Baterie nie potrzebuja tlenu.

Kowalskiadam154
poniedziałek, 12 października 2020, 13:10

Ostatnio pisałem że Puma i cała reszta wynalazków zostawia jeszcze zbyt duży ślad węglowy:))))))

San Escobar
poniedziałek, 12 października 2020, 12:19

Jakie to wszystko podobne dzisiaj do PL-01,no cóż tylko w Polsce uwala się dobre projekty a na zachodzie to wykorzystują.Bo tylko w Polsce każda władza robi wszystko aby nasze wojsko było jak najsłabsze

poniedziałek, 12 października 2020, 18:52

Pl 01 był niestety zrobiony z dykty

Wawiak
środa, 14 października 2020, 10:37

eko... ;-)

ryszard56
poniedziałek, 12 października 2020, 15:33

To prawda

LMed
poniedziałek, 12 października 2020, 15:22

No cóż, pewnie dalej możnaby znaleźć w takim OBRUM jakiegoś zdolnego , chętnego do tyrania dla pieniędzy i sławy konstruktora , który byłby w stanie zestawić zespół i podjąć się tematu. Ale co z tego? MON wiadomo nie nadąża.

Emeryt Polak
poniedziałek, 12 października 2020, 14:25

Papier Lakierowany 01 był ładniejszy , ale nic poza tym.

Ktoś
poniedziałek, 12 października 2020, 14:19

A pod jakim względem podobne? Rozwiązań napędu? Przeznaczenia? Uzbrojenia? I w jaki sposób.

Sssssssss
poniedziałek, 12 października 2020, 20:58

Też nie rozumiem co tu wypisują o podobieństwie do 01. Niby jakie? Już pomijając, że była to tylko makieta "modelarska" przecież 01 był gąsienicowy i zupełnie innego rodzaju wozem.

fsdafdsfds
poniedziałek, 12 października 2020, 13:50

Brak kasy i brak horyzontów u decydentów - to wszystko w temacie.

Tweets Defence24