Polskie Daglezje dostarczone do Wietnamu

6 maja 2021, 11:24
182624744_3886908998074375_1985241955398746095_n
Fot. OBRUM
Reklama

Jak poinformował Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych OBRUM, partia mostów towarzyszących na podwoziu samochodowym MS-20 Daglezja została dostarczona dla klienta zagranicznego i obecnie przechodzi ona odbiory końcowe.

Jak donosił już nieoficjalnie dwa lata temu portal Defence24.pl, na mocy zawartego w czwartym kwartale 2018 roku kontraktu OBRUM miał wyprodukować i przekazać cztery egzemplarze MS-20 Daglezja dla Wietnamskiej Armii Ludowej. Pojazdy te zostały dostosowane do wymagań kupującego pod kątem lokalnych warunków klimatycznych. W związku z tym modyfikacji zostały poddane układy elektryczne i elektroniczne, hydraulika i zabezpieczenie antykorozyjne. Dodatkowo zostały także pomalowane specjalną farbą dostosowaną do tamtejszego klimatu.

Po dostarczeniu wszystkich mostów dla klienta prowadzone są przygotowania do testów końcowych, w celu oficjalnego dopuszczenia ich do użytku, a następnie wprowadzenia do służby liniowej. Obecnie inżynierowie OBRUMu prowadzą szkolenie grupy 20 pierwszych operatorów tych systemów. Jak dotąd wojska inżynieryjne wietnamskich wojsk lądowych dysponowały jedynie rosyjskimi mostami towarzyszącymi na podwoziu samochodowym TMM-3M. Zakup polskich Daglezji będzie stanowił znaczące zwiększenie możliwości wietnamskiej armii w zakresie pokonywania przeszkód terenowych. Wietnam będzie drugim użytkownikiem tych systemów po Polsce, gdzie w Wojskach Inżynieryjnych eksploatowanych jest już 12 egzemplarzy tych mostów.

image
Reklama

MS-20 Daglezja to polski most towarzyszący na podwoziu samochodowym opracowany i produkowany przez OBRUM Sp. z o.o. Składa się z ciągnika siodłowego Jelcz C662D.43 z napędem 6 × 6, naczepy transportowej z napędem hydraulicznym 6 × 6, układacza mostowego oraz przęsła mostowego PM-20. Głównym przeznaczeniem tego systemu jest umożliwienie przeprawy przez przeszkody wodne lub terenowe o szerokości do 20 metrów wszystkim pojazdom klasy MLC70/110 (o masie do 63,5 tony), a w szczególnych sytuacjach nawet MLC80/120 (o masie do 72,6 tony). Obsługa systemu składa się z dwóch żołnierzy - kierowcy i operatora mostu. Masa całkowita mostu wynosi 47,9 tony (w wersji z opancerzoną kabiną odpowiednio 49,5 tony), a jego prędkość maksymalna wynosi 80 km/h. Długość samego mostu w wersji ze złożonym przęsłem wynosi 16,5 m, a w przypadku wersji z rozłożonym przęsłem i najazdami 42 m.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 54
Reklama
Tak mi się zdaje
piątek, 7 maja 2021, 16:14

Myślę, że powinny być opracowane Jelcze pożarnicze w różnych wersjach. Wcześniej czy później znaleźliby się na nie odbiorcy.

Victor
sobota, 15 maja 2021, 20:29

Myślę że jak do tej pory nikt poza WP nie kupił ani jednego Jelcza to nie kupi.

BUBA
piątek, 7 maja 2021, 14:29

Wreszcie cos sie komus udalo . Szacuneczek. Ale nie usiasc na laurach. Oby tak dalej.

mario1
sobota, 8 maja 2021, 10:13

Panie ale to jest dno nie sprzęt, ciekawe kto go wymyślił i dopuścił do eksploataci

rozsądnypatriot
piątek, 7 maja 2021, 11:37

Chociaż raz coś jedzie do Azji a nie stamtąd przyjeżdza

Kowalski
piątek, 7 maja 2021, 09:55

Widac postepy, Kraba spawali 10 lat, tu wychodzi prawie jeden rocznie. Narodowy Socjalizm to postep i modernizacja.

123
piątek, 7 maja 2021, 05:33

Kto wymyślą te nazwy nie można mieć nazew po angielsku i polsku z numerem mosty na podwoziu jelcz PL 1

Krzys
piątek, 7 maja 2021, 21:27

Kto to i co napisał?

BudPassion
czwartek, 6 maja 2021, 22:29

Każdy mały sukces powinien nas cieszyć,ponieważ bardzo trudno jest konkurować w tej branży z bardzo doświadczonymi "najeźczymi" koncernami światowymi w tym naszych odwiecznych ukochanych sąsiadów...

Wasko
czwartek, 6 maja 2021, 22:26

Gratulacje .

zdzisiek
czwartek, 6 maja 2021, 22:26

A w Polsce nadal sprzęt sprzed 60 lat.

ABC
czwartek, 6 maja 2021, 19:58

Wielu Wietnamczyków studiowało swego czasu na WAT. Ci na pewno nie szkodzą.

rex
czwartek, 6 maja 2021, 17:53

czy to pierwsze Jelcze za granicą czy były już wcześniej eksportowane przy okazji jakichś innych kontraktów?

Bk
czwartek, 6 maja 2021, 23:23

Były

JPC
czwartek, 6 maja 2021, 22:03

w zeszłym roku 800 szt. poszło do miłującej pokój Turcji....

Cds
czwartek, 6 maja 2021, 19:26

Nie pierwsze. Jelcze były eksportowane za komuny głównie do NRD, Jugosławii, Chin. W mniejszej liczbie m.in. do Egiptu, Peru, Bułgarii itd. Później trafiły np. do ZEA, a ostatni wyeksportowany Jelcz w 2004 roku pojechał do Libii.

gnago
czwartek, 6 maja 2021, 17:41

Sukcesy na miarę naszych elit i jej generalicji

kukurydza
piątek, 7 maja 2021, 12:08

Odbudowanie PO "zaorać, przecież w Niemczech już robią/mają lepsiejsze" nie jest banałem. O porażkach jak w niewykonanej umowie na WZT z Indiami nie wspominając.

piątek, 7 maja 2021, 01:00

POprzednicy ,jakie mieli? Nie mieli!

K.
sobota, 8 maja 2021, 08:41

Poprzednicy to wznowili produkcję w tych upadłych wówczas zakładach . Jeszcze jakieś pytania ?

czwartek, 6 maja 2021, 23:37

Ale oni to akurat nic do tego nie mają. Wietnam złożył takie zamówienie a my je realizujemy i tyle.

czwartek, 6 maja 2021, 21:28

Poprzednia elita to dopiero miała sukcesy na koncie, nie tylko nic nie pomogli sprzedać (po za prywatyzacją) ale nawet kupowali złom z Niemiec żebyśmy mogli zapłacić za utylizację

Monkey
czwartek, 6 maja 2021, 21:24

@gnago: Ale jednak sukces. Początki zazwyczaj są skromne, a dla kraju o warunkach terenowych Wietnamu 4 mosty nie wystarczą.

Nieznany
piątek, 7 maja 2021, 16:14

Ale ile lat można patrzeć na skromne POCZĄTKI. Co kadencje będą skromne początki? I tak żyjemy od 30 lat w skromnych początkach. Od 30 lat mamy ponoć ustrój lepszy. RFN wystartował w 49 i z planem Marshala po 70 latach wyprzedza Nas o lata świetlne w rozwoju. My rozwijamy sie od 30 lat. Tik tak tik tak.... czas ucieka. RFN w 1978 prezentuje pierwszgo Mercedesa z dopracowanym ABSem a NRD nadal produkuje.... Trabanta. Dziś my jesteśmy takim....NRD. Tych naszych dycydentow hamujacych rozwoj trzeba gonić... inaczej ciągle bedziemy mieli te SKROMNE POCZĄTKI

K.
sobota, 8 maja 2021, 15:00

Niemcy bardziej szanują swoje pieniądze . My nie wydajemy ich mało , nie zapewniamy sobie przy tym znaczących inwestycji . Jeżeli nie mamy w tej chwili technologii pozwalającej nam na produkcję nowoczesnego uzbrojenia ( śmigłowce , samoloty , czołgi , okręty , broń rakietowa ) powinniśmy je nabywać razem z kupowanym uzbrojeniem . Nie zawsze opłaca się nabywać prawa do pełnej produkcji bo nie mamy takich potrzeb ale już kooperacja jak najbardziej , samodzielny serwis koniecznie . My kupujemy jak kraje bogate w ropę i gaz zapominając jaki jest stan naszej gospodarki i ile mamy do nadrobienia .

Bekon
sobota, 8 maja 2021, 10:50

Zgadzam się z tobą skromne początki są do bani. Lepiej nie robić nic gdy po pierwszym skromnym początku nie wyjdzie należy poprosić klienta by poszedł do niemieckiej firmy

Patry
czwartek, 6 maja 2021, 17:27

niestety promocja naszego sprzętu "specjalnego" za granicą nie spotyka się z odpowiednim wsparciem ze strony naszej dyplomacji i władz ... a bez tego niestety nie ma szans na zmianę w tym zakresie - również nie przyklada się wagi do chodź minimalnego barteru przy kontraktach zbrojeniowych zawieranych przez naszą armię ... a wystarczy zaczynać od małych kontraktów ... przykładem niech będzie Korea ... albo z naszego podwórka Serbia ... ( pomarzyć że też moglibyśmy też mieć takie osiągnięcia )

Marcyk
piątek, 7 maja 2021, 08:24

W pełni się z Tobą zgadzam !!! Ponadto polski sprzęt powinien być wystawiany na międzynarodowych wystawach zagranicą. Wiem, to dużo kosztuje ale lepszej metody promocji nie wynaleziono.

biały
czwartek, 6 maja 2021, 17:00

długość mostu z rozłozonym przęsłem 42 metry ,,, dlaczego niby przy 42 metrach przekracza przeszkody do 20 metrów ??/

Rejtan
piątek, 7 maja 2021, 20:32

ponad 75% rzek na świecie ma szerokość max. 20 m. Tak samo z rowami i wiekszośćią przekopów. To właściwie standard mostów tej klasy.

Myślacy
piątek, 7 maja 2021, 10:33

razem z pojazdem

Pepe
czwartek, 6 maja 2021, 23:42

Bo to rozpiętość maksymalna. Wliczając najazdy i wyjazdy.....

BudPassion
czwartek, 6 maja 2021, 22:20

Musisz się najpierw doszkolić jak wygląda most...

rozczochrany
czwartek, 6 maja 2021, 19:11

Ponieważ brzegi rzek są pochyłe i od lustra wody do solidnego gruntu jest jeszcze trochę metrów. A do tego brzegi tego mostu muszą mieć solidne oparcie o grunt, by czołgi go nie wgniotły

czarny
czwartek, 6 maja 2021, 18:15

Bo mają po nich jeździć czołgi a brzegi rzek do najstabilniejszych gruntów nie należą, więc trzeba zwiększyć powierzchnię, na którą będzie oddziaływać ciężar

wrzosowy
piątek, 7 maja 2021, 09:16

Czyli oni te 42 metry składają na pół, i wtedy mogą jechać czołgi ?

czwartek, 6 maja 2021, 22:09

w rzeczy samej!

Tak
czwartek, 6 maja 2021, 16:51

Super wiadomość. Cieszę się, że pojechały również jelcze, to naprawdę dobre ciężarówki

Edek
czwartek, 6 maja 2021, 20:48

A co miało innego pojechać?

rozczochrany
czwartek, 6 maja 2021, 16:36

Wietnamska armia potrzebuje dużo takich mostów. Więc może kupi dużo więcej a poza tym może przekonają się do ciężarówek Jelcz także pod inne zastosowania. Oby tak dalej.

zeneq
czwartek, 6 maja 2021, 19:55

Czemu tylko wietnamska? Jeśli sprawdzą się w jednym azjatyckim kraju, może kupią inne kraje regionu.

J.
czwartek, 6 maja 2021, 16:03

Brawo Bumar. Tak trzymać. Bardzo pozytywna wiadomość.

Pawko
czwartek, 6 maja 2021, 22:54

To nie Bumar.

10
czwartek, 6 maja 2021, 15:26

Dobra wiadomość

asf
czwartek, 6 maja 2021, 15:04

Gratulacje i trzymam kciuki za następne kontrakty dla OBRUM. Miejmy nadzieję, że w końcu zacznie im się wieść lepiej. A przy okazji, to co się dzieje z programem Gepard?

Extern
czwartek, 6 maja 2021, 14:34

Fajnie że pojechało to do Wietnamu i fajnie że na Jelczach. Kto wie, może nawet same ciężarówki się tam spodobają i Jelczowi może wpadnie jeszcze jakiś niezależny kontrakt.

kibic
czwartek, 6 maja 2021, 16:48

Wietnam raczej należy do krajów z dużą ilością opadów i dużą ilością rzek. Te cztery Daglezje wzięli chyba dla ostatecznego zweryfikowania produktu. Jak im się spodoba, to mogą sporo dokupić, chociaż PKB nie jest u ich wielkie. Polsce też potrzeba chyba więcej mostów niż 20 sztuk.

Pepe
czwartek, 6 maja 2021, 23:47

Zweryfikuj dokładniej, czego potrzeba Polsce dziś, wobec zupełnie innej matrycy wojennej. Nie są to ani mosty na wraku ,,jelcza,, ani tym bardziej pływające wbrew fizyce transportery opancerzone. Zgodnie z obowiązującą doktryną wojenną, dzisiaj, możemy się bronić skutecznie przeciwko piratom z Somalii

laik, zupełny laik
czwartek, 6 maja 2021, 21:05

Na Jelczach w naszych NDR-ach są też NSM-y. Jeżeli Jelcze sprawdzą się tam, może też zamówią.

HRottem fan
czwartek, 6 maja 2021, 14:27

Brawo. Oby więcej takich kontraktów. Nasze oddziały także potrzebuję takich mostów. Może wtedy zaczną zamawiać ciężko opancerzone BWP na gąsiennicach.

Roshedo
czwartek, 6 maja 2021, 13:55

Gratulacje! Życzę dalszych sukcesów eksportowych.

Jerzy
czwartek, 6 maja 2021, 13:55

Cztery sprzedane mosty to kropla w morzu w porównaniu do eksportu uzbrojenia innych państw, ale i to cieszy.

czwartek, 6 maja 2021, 15:09

Zgadza się. Tylko jedno, ale ... dotyczące bezmyslności

Laki
czwartek, 6 maja 2021, 21:26

Super w końcu coś sprzedajemy a nie kupujemy brawo

Tweets Defence24