- WIADOMOŚCI
Hipersoniczna rewolucja nadchodzi. Jedna platforma ma atakować i bronić
Autor. Lockheed Martin
Jedna platforma hipersoniczna, wiele różnych ładunków i misji – od uderzeń na dużych odległościach po obronę przeciwrakietową. Lockheed Martin inwestuje miliony dolarów w modułowy system MPDS, który ma przyspieszyć rozwój nowych rodzajów broni, ograniczyć ich koszty i umożliwić produkcję na większą skalę.
Lockheed Martin poinformował o wielomilionowej inwestycji w rozwój Modular Payload Delivery System (MPDS). Amerykański koncern zamierza wykorzystać technologie opracowane dla pocisków hipersonicznych do stworzenia wspólnej, modułowej platformy przeznaczonej do realizacji różnych zadań ofensywnych i defensywnych.
MPDS nie ma być jednym konkretnym pociskiem. To architektura, na której będzie można budować całą rodzinę systemów uzbrojenia. Zależnie od zintegrowanego ładunku platforma ma służyć do rażenia celów w głębi ugrupowania przeciwnika, przenoszenia większych ładunków na krótsze odległości, a także wykonywania zadań związanych z obroną przeciwrakietową.
Czym jest hipersoniczny system MPDS?
Modular Payload Delivery System to modułowa platforma wykorzystująca sprawdzone technologie hipersoniczne. Jej najważniejszym założeniem jest możliwość integrowania różnych ładunków użytecznych bez konieczności projektowania za każdym razem całego systemu od początku. Zmiana ładunku ma wywierać ograniczony wpływ na pozostałe elementy konstrukcji. W praktyce jedna platforma bazowa będzie mogła zostać dostosowana do różnych zadań, zasięgów i efektów operacyjnych.
Takie rozwiązanie ma skrócić drogę od pojawienia się nowej potrzeby sił zbrojnych do uzyskania realnej zdolności bojowej. Jest to szczególnie istotne w przypadku uzbrojenia hipersonicznego, którego projektowanie, integracja i testowanie pozostają procesami kosztownymi i czasochłonnymi.
Jedna platforma ma atakować i bronić
Lockheed Martin wskazuje trzy podstawowe kierunki wykorzystania MPDS. Pierwszym są uderzenia na dużych odległościach, w tym rażenie celów położonych głęboko na terytorium lub w ugrupowaniu przeciwnika.
Drugim wariantem ma być przenoszenie większych ładunków użytecznych w misjach, w których wymagany zasięg jest mniejszy. Pozwalałoby to dostosować proporcje między zasięgiem systemu a masą przenoszonego ładunku. Trzeci obszar obejmuje zastosowania defensywne, przede wszystkim związane z obroną przeciwrakietową. Nie oznacza to, że ten sam pocisk będzie jednocześnie wykonywał misje ofensywne i obronne. Wspólna ma być platforma bazowa, na której powstaną różne konfiguracje uzbrojenia.
Koncern nie ujawnił dotychczas, jakie konkretne ładunki zostaną zintegrowane jako pierwsze. Nie podano również szczegółowego harmonogramu programu ani terminu rozpoczęcia prób kompletnego systemu.
Modułowość ma obniżyć koszty broni hipersonicznej
Jednym z głównych problemów związanych z rozwojem broni hipersonicznej pozostają wysokie koszty. Dotyczą one zarówno prac konstrukcyjnych, jak i integracji nowych komponentów, przeprowadzania prób oraz uruchamiania produkcji. Modułowa architektura MPDS ma ograniczyć zakres jednorazowych prac inżynieryjnych, określanych jako Non-Recurring Engineering (NRE). Są to koszty ponoszone m.in. na projektowanie, przygotowanie nowej konfiguracji i jej sprawdzenie przed rozpoczęciem produkcji.
Jeżeli nowy ładunek będzie można zintegrować bez głębokiej przebudowy pozostałych elementów platformy, zmniejszy się liczba koniecznych zmian konstrukcyjnych i prób. Lockheed Martin zakłada, że przełoży się to na krótszy czas realizacji programu oraz niższy koszt wprowadzania kolejnych wariantów uzbrojenia.
– „Inwestując w modułowy system przenoszenia ładunków, zwiększamy elastyczność zastosowań operacyjnych, poprawiamy efektywność kosztową i przyspieszamy wdrażanie zaawansowanych zdolności” – powiedział Johnathon Caldwell, wiceprezes Lockheed Martin i dyrektor generalny Strategic and Missile Defense Systems.
Broń hipersoniczna ma trafić do masowej produkcji
MPDS ma wykorzystywać technologie hipersoniczne sprawdzone podczas prób w locie, istniejące rozwiązania konstrukcyjne oraz dostępne zaplecze przemysłowe. Zamiast rozwijać każdy system jako całkowicie odrębny projekt, koncern chce w większym stopniu wykorzystywać wspólną konstrukcję bazową.
Program zakłada również uproszczenie montażu, integracji i prób, a także szersze zastosowanie automatyzacji w procesie produkcji. Celem jest zmniejszenie pracochłonności, skrócenie terminów dostaw i zwiększenie liczby systemów, które mogą zostać wyprodukowane w określonym czasie. Ma to znaczenie nie tylko technologiczne, lecz także strategiczne. Współczesne konflikty pokazują, że nawet najbardziej zaawansowane uzbrojenie ma ograniczoną wartość, jeżeli przemysł nie jest w stanie produkować go szybko, w odpowiedniej liczbie i przy akceptowalnym koszcie.
MPDS wpisuje się w amerykański obszar krytycznych technologii Scaled Hypersonics, którego celem jest zwiększenie skali wykorzystania systemów hipersonicznych. Projekt ma także wspierać szersze działania USA na rzecz rozbudowy zdolności produkcyjnych w sektorze uzbrojenia i amunicji.
„Arsenał Wolności" i nowa architektura uzbrojenia
Rozwój MPDS jest związany z inicjatywą „Arsenał Wolności”, ukierunkowaną na przyspieszenie wdrażania technologii zapewniających siłom zbrojnym przewagę operacyjną. Jednym z jej założeń jest zwiększenie tempa, w jakim przemysł może przechodzić od opracowania nowego rozwiązania do jego produkcji i operacyjnego zastosowania.
Lockheed Martin deklaruje gotowość do współpracy z amerykańską administracją, przemysłem, uczelniami oraz ośrodkami badawczymi. Współpraca ma przyspieszyć integrację MPDS z innymi zaawansowanymi technologiami i umożliwić dalszy rozwój całej rodziny systemów. Modułowa platforma może również ułatwić podział prac między różnych dostawców. Wspólny standard integracyjny pozwalałby partnerom przemysłowym rozwijać nowe ładunki bez konieczności ingerowania w każdy element systemu.

Wybrane okazje dla Ciebie