Technologie

Brytyjski samolot rozpoznawczy nad Polską i Litwą

Samolot Sentinel R1. Fot. Crown Copyright.
Samolot Sentinel R1. Fot. Crown Copyright.

Lot nad Polską, Litwą i Morzem Bałtyckim odbył należący do RAF samolot rozpoznania radioelektronicznego i dozoru pola walki Sentinel R1. Głównym narzędziem rozpoznania tej maszyny jest stacja radarowa z cyfrowym skanowaniem (AESA) typu ASTOR (ang. Airborne STand-Off Radar) przeznaczona do wykrywania i śledzenia obiektów naziemnych.

Brytyjska maszyna rozpoznawcza Sentinel R1 wystartowała z bazy RAF Waddington 24 stycznia 2018 roku kilka minut przed południem i odbyła wielogodzinny lot którego celem była misja rozpoznawcza na wschodniej flance NATO. Część „operacyjna” lotu odbyła się w pewnej odległości od granic Białorusi i Obwodu Kaliningradzkiego nad terytorium Polski i Litwy oraz nad Morzem Bałtyckim. Przelot odbył się na pułapie 13 tys. metrów, co wskazuje na realizację w tym czasie zadań rozpoznawczych. Maszyna operuje zwykle na pułapie ponad 12 kilometrów, aby uzyskać maksymalnie szeroki i szczegółowy obraz ze stacji radarowej ASTOR. Przelot został zarejestrowany przez flightradar24 a jego dokładna trasa została prześledzona i opublikowana na Twitterze użytkownika @milradar.

@Milradar
Źródło: @Milradar 

Samolot Sentinel R1 jest bardzo interesującą maszyna, której głównym zadaniem jest przekazywanie w czasie rzeczywistym danych o sytuacji taktycznej zebranych przede wszystkim dzięki radarowi ASTOR (ang. Airborne STand-Off Radar). Jest to stacja firmy Raytheon radiolokacyjna ze skanowaniem fazowym działająca zarówno w trybie Synthetic Aperture Radar (SAR) jak i Moving Target Indication (MTI). Może dzięki temu tworzyć zarówno trójwymiarowy obraz skanowanej przestrzeni jak też śledzić i rejestrować przemieszczanie się obiektów.

Radar, wraz z systemami zbierającymi dane o emisji radiowej i stanowiskami operatorów został zabudowany na płatowcu bizjeta Bombardier Global Express. Pięcioosobowa załoga składa się z dwóch pilotów, dwóch operatorów systemów rozpoznawczych i dowódcy.

Pięć samolotów tego typu, dostarczonych w latach 2004-2009, stacjonuje w bazie RAF Waddington. Samoloty Sentinel R1 były wykorzystywane operacyjnie podczas misji w Mali, Afganistanie i Iraku. Brytyjskie ministerstwo obrony kilkakrotnie zapowiadało ich wycofanie ze służby i zastąpienie systemami bezzałogowymi, jednak według najbardziej aktualnych planów Sentinele mają pozostać w linii, co najmniej do końca dekady.

Obecność tego typu maszyny na wschodniej flance NATO, w rejonie Kaliningradu, wskazuje że zarówno Sojusz jak i Wielka Brytania wykazują duże zainteresowanie, jeśli nie zaniepokojenie, sytuacją w regionie. Chodzi tu szczególnie o dalsze wzmacnianie przez Rosję jednostek stacjonujących w Obwodzie Kaliningradzkim. W naszym regionie pojawiały się w ostatnim czasie również amerykańskie samoloty rozpoznania elektroniczego RC-135U. Jeden z nich miał w czerwcu ubiegłego roku nad wodami międzynarodowymi Morza Bałtyckiego niebezpiecznie bliskie spotkanie z rosyjskim myśliwcem Su-27 z Kalinigradu.

Komentarze (5)

  1. Mateusz

    flightradar24 na pewno nie wyświetlił tych danych, a zrzut ekranu jest z danych wyświetlonych w aplikacji Virtual Radar Server. Niektóre wojskowe samoloty korzystają z ADSB i są widoczne na radarach, które może mieć każdy w domu za parę złotych. A te ukryte są wyświetlane przy pomocy MLAT.

  2. zgred ojczyżniany

    Uczą się i drażnią ? No cóż GB to NATO - jak kiedyś- UW ! Latają gdzie chcą - ciekawe czy ich eskortowały SU- ? Czy zachodnia prasa o tym wspomniała !

    1. abx

      różnica jest taka, w NATO wyrażamy na to zgodę przed wylotem, w UW wyrażało się po przelocie. co do SU to sobie mogły chyba po mapie eskortować samolot przelatujący nie nad ich terytorium.

  3. flo

    Część „operacyjna” lotu odbyła się w pewnej odległości od granic Białorusi i Obwodu Kaliningradzkiego\" Gdyby to rosyjski samolot tak przeleciał w pewnej odległość to byłby kolejny incydent i skandal :-)

    1. G65

      Rosyjskie nie \"kombinują\" tylko lecą na skróty przez przestrzeń sąsiada...

    2. ktos

      Widzisz... roznica jest taka ze brytyjski samolot ma wlaczony transponder czego dowodem jest zamieszczona na twitterze trasa. Czyli lot odbywa sie jawnie. Natomiast rosyjskie samoloty zawsze leca skrycie jak na wojnie.... ot roznica.

  4. Voodoo

    Po czym szybko po spotkaniu z Flankerem uciekł do szwedzkich wód terytorialnych

    1. King

      Nic dziwnego. Druga strona jest nieobliczalna.

    2. Pamiętliwy

      Ależ to przecież Flanker po spotkaniu z nim oraz jego osłoną F-35 szybko oddalił się w kierunku Rosjii

    3. Nieździwiony

      I dobrze, że ktoś non stop monitoruje kaliningrad i białoruś z nato. My nie mamy tej możliwości

  5. arona

    Żadna rewelacja. Niemal codziennie albo nad naszym krajem - rejon Chojnic lub Mazur albo nad morzem na linii Rozewie - Kłajpeda patrolują amerykańskie lub brytyjskie RC-135W \" Rivet Joint\". Czasami pojawiają się oba, jeden lata nad morzem, drugi nad lądem. Dość często morze w rejonie półwyspu sambijskiego odwiedzają również szwedzkie S 102B Korpen( Gulfstream IV SIGINT). Do pełni obrazu należy dodać niemal codzienne patrole (nad Polską) natowskich E-3 Sentry. Tak więc wielki brat ze wschodu jest monitorowany na bieżąco z czego się niezmiernie cieszę bo dzięki temu czuję się bezpieczniej.

    1. Prawda

      Sciezka byla interesujaca ale tak jak Arona pisze to normalka.owszem sentiel nie zaglada tutaj prawie codziennie jak szwedzka 102 czy us 135 wiec to moze byc ciekawe . Szkoda ze jej nie pokazano. Ciekawe sa zas trasy global hawka, p8 w rejonie ukrainy , morza czarnego