Bojowy Master rośnie w siłę

6 maja 2020, 14:51
body_foto2
M-346FA Fot. Leonardo

Włoski producent samolotów M-346 Master porozumiał się w izraelskim Rafaelem w sprawie integracji bojowej wersji tego samolotu – M-346FA – z zasobnikiem celowniczym Litening 5 i systemem wymiany i przetwarzania danych RecceLite ISR. Umożliwią one tej maszynie integracje z dodatkowym inteligentnym uzbrojeniem i rażenie celów na dużych dystansach.

To pierwsza integracja Mastera z zasobnikami należącymi do 5. generacji. Podłączany na pylonie zewnętrznym zasobnik celowniczy Litening 5 integruje w sobie kamery: światła dziennego, i podczrewone pracujące w różnych spektrach długości fal (FLIR i SWIR). Dostarczany przez niego obraz wysokiej rozdzielczości ma umożliwić wykrywanie i celowanie do obiektów znajdujących się na dużych odległościach, spoza zasięgu obrony powietrznej nieprzyjaciela. Umożliwia to efektywne użycie inteligentnego uzbrojenia, takiego jak bomby szybujące i rakiety naprowadzane laserowo, na widmo podczerwone bądź poprzez GPS.

Z kolei system RecceLite ISR wykorzystuje zaawansowane algorytmy sztucznej inteligencji, ułatwiające rozpoznawanie, wykrywanie i śledzenie celów. Odbywa się to w centrum naziemnym, z którym samolot wymienia informacje w czasie zbliżonym do rzeczywistego.

Obydwa systemy zdobyły już wielu klientów na świecie (Litening 5 w 25 krajach a RecceLite w 13) i są rozwiązaniem sprawdzonym. Obecnie Leonardo konsekwentnie zwiększa możliwości bojowego M-346FA opartego na samolocie szkolnym M-346 Master, używanym m.in. w Polsce pod nazwą Bielik. Choć nie zostało to oficjalnie potwierdzone bojowy M-346FA znalazł już prawdopodobnie pierwszego klienta w postaci Azerbejdzanu. Spekuluje się, że państwo to zamówiło 10 maszyn z opcją na kolejnych 15. Jeżeli to prawda, to oznaczałoby pokonanie wyrosłego z tego samego pnia rosyjskiego Jak-130 i to niemalże na jego własnym „podwórku”.

Samolot w wariancie FA jest rozważany obecnie przez co najmniej kilka państw na świecie, jako maszyna optymalna do wykonywania zadań typu air-policing i efektywna-kosztowo lekka maszyna bojowa, zachowująca jednocześnie wszystkie możliwości szkoleniowe. Interesują się nim małe państwa jak Austria, której nie stać na eksploatację posiadanej eskadry Eurofighterów, ale także światowe mocarstwa, np. Francja. Godzina lotu M-346 jest bowiem znacznie tańsza w porównaniu z klasycznymi myśliwcami, a w dodatku wysyłanie do części zadań Masterów pozwala zaoszczędzić resursy znacznie kosztowniejszych platform naddźwiękowych.

Tymczasem sensory takie jak wymieniony wcześniej Litening 5 czy wyprodukowany przez Leonardo i zintegrowany z Masterem FA radiolokator Grifo-S pozwalają na wykrywanie i śledzenie celów, czyli wypełnianie znacznej części zadań zarezerwowanych dla „rasowych” myśliwców jak Typhoon czy Rafale.

M-346FA jest oferowany także Polsce, jako uzupełnienie posiadanych F-16 i przyszłych F-35. Zakup tych ostatnich, w połączeniu z flotą Jastrzębi zapewnia Polsce przezbrojenie pięciu eskadr myśliwskich, podczas gdy dziś Siły Powietrzne mają sześć eskadr (obok F-16 także dwie na MiG-29 i jedną na Su-22). Jednocześnie M-346FA dysponują zdolnościami uderzeniowymi, pozwalającymi przejąć dużą część zadań od Su-22. Bojowe Mastery mogłyby zapewne mieć też uwspólnioną logistykę z 16 szkolnymi M-346 Bielik. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 76
Reklama
Tani
piątek, 22 maja 2020, 17:09

Dopisze i tu, rosnie wsile Turkmenistan zamowil 6szt

Tani
niedziela, 17 maja 2020, 14:54

Co do Azerow to jest inny problem, Armenia dostala od Rosji po wewnetrznych cenach czyli takich jakie placi wlasna armia cenie 4 Su-30 SM,nowki i ma dokupic jeszcze 8 jak zbierze kase. Ale Rosja ma wlasne bazy wojskowe wArmenii, wiec ta cala transakcja jest polityczna. Do tego Moskwa oglosila ze wymieni sprzet pulku bazujacego w Armenii z mig29sm na Su 30sm.Wiec moze byc tak ze moskwa da Armenii te Su 30 oni namaluja na nich swoje kokardy ale latac beda na nich rosjanie. Co do Azerow kilka tygodni temu ich delegacja zwiedzala fabryke Su-30 /widzialem zdjecia na rosyjskim portalu/i podobno maja lub chca je kupic. W ten zakup/Mastera/przez Azerbejdzan nie wierze. Oni nie maja mozliwosci obslugi tego samolotu. Co ma Armenia do Azerbejdzanu, wojne o tzw gorny Karabach. Ktora trwa i bedzie trwala bo tego chce i potrzebuje Rosja.

Tani
sobota, 16 maja 2020, 23:18

Ja bym nie radzil uzbrajac Mastera. Na tym przejechali sie rosjanie z Jakiem130.Temat byl bardzo glosny w Rosji gdyz sam minister Szojgu pochylil sie na tematem kryzysu technicznego sprzetu .lotniczego FR. Sprawadotyczyla sprawnosci Jaka 130ktorego produkcja zostala zatrzymana do czasu poprawy wytrzymalosci platowca. Bo okazalo sie ze uzbrojenie i uzycie uzbrojenia powodowalo szybsze zuzycie techniczne platowca, co wymuszalo ich naprawy wiec logicznie mniej lataly a przez to mlodzipiloci nie mieli na czym latac. Teraz jest tak albo beda latac jako szkolne i przez to mniej sie zuzywac. Lub jako bojowe przez to beda sie bardziejzuzywac bo jak je obciaza mozliwoscia tobeda strzelac. Rosjanie nauczyli sie po dwoch awariach z powodu zmeczenia konstrukcji tego platowca. Ja w pelni popieram MON w tym ze kupil wersje tylko szkolna, bo lepiej uczycsie na bledach innych niz dwoch. Bo nie ma nic za darmo a chytry dwa razy traci. Po prostu do wojny trzeba miec samolot wojenny czyli technicznie przygotowany do walki. Pewnaciocia powiedziala ze co jest do wszystkiego to jest do niczego.

BadaczNetu
poniedziałek, 11 maja 2020, 14:15

Teoretycznie mógłby unieść dwa AGM 158. Mogłoby to być ciekawe, tanie rozwiązanie.

Davien
poniedziałek, 11 maja 2020, 15:23

Nie wziąłby nawet jednego bo masa JASSM wielokrotnie przekracza udżwig węzłów podwieszeń.

milwaw
piątek, 8 maja 2020, 16:03

Na razie wydaje się, że Polska będzie posiadać 80 myśliwców przez dłuższy czas ( 48 F-16 +32 F-35) czyli 5 eskadr i warto by wreszcie doprowadzić do wysokiego współczynnika natowskiego dla pełnych obsad pilotów i techników oraz jak najwyższego możliwego poziomu gotowości bojowej z którym jest poważny problem. W dalszej perspektywie należy się zastanowić nad uzupełnienim luki po Su-22 i ewentualnym pozyskaniem ekonomicznej platformy z możliwością integracji polskich bomb a mam na myśli koreański FA-50. Ale to tylko moja skromna opinia.

plusik
czwartek, 7 maja 2020, 18:18

"Mastery na Flankery" take ja hasło proponuje i zakup ok. 156 szt :)))))))))))))))))))))))

Gregor
czwartek, 7 maja 2020, 15:15

zasobnik do WRE, rakieta Harm i mamy małego łowcę

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 20:23

A niby jaki cudem jak HARM jest zwyczajnie za ciezki, Master ma węzły podwieszeń do 225kg(500funtów) .

MB
czwartek, 7 maja 2020, 22:53

Właśnie, że nie, według Leonardo w FA są 4 węzły są do 1000 lb

Davien
sobota, 9 maja 2020, 13:59

Wg Leonardo panie MB na jednym węzle mozna podwiesić maks 225kg( 500 funtów)

adam
niedziela, 10 maja 2020, 12:49

Dawien jak zwykle wie że dzwonią ale nie wie gdzie i dlaczego. Leonardo podaje 1000 lb, ale co tam. On wie lepiej od nich.

korbaczu
sobota, 9 maja 2020, 20:13

Wg. broszur Leonardo, zdecydowanie widnieją 1000lb (GBU-16, GBU-32, Mk.83) na węzłach podskrzydłowych...

Davien
niedziela, 10 maja 2020, 17:19

Wg Leonardo jedynie węzły przeznaczone do podwieszania zbiorników z paliwem maja większa nosność niz 500funtów GBU-16/32 waza ponad 1000 funtów, sama masa Mk-83 to 1016 funtów A M-346FA zabiera 2 tony uzbrojenia maks na 7 miu podwieszeniach z 9-ciu bo dwa sa pod zapasowe zbiorniki z paliwem.

nie do wiary
poniedziałek, 11 maja 2020, 12:58

Ty w ogóle to widziałeś te nowe broszury Leonardo, czy zaczynasz bez sensu bić pianę jak Twój "fanklub". To co piszesz powyżej jest niezgodne z tym co podaje Leonardo.

Davien
poniedziałek, 11 maja 2020, 15:25

Doprawdy? No popatrz a własnei moje daje pochodzą ze stron Leonardo opisująjej M-346FA wiec nie wierz dalej:)

zyzio
środa, 13 maja 2020, 01:58

"External Fuel tanks (630 l each) Lizard 2 (500 lb) LGB MK.82FF (500 lb) general-purpose bomb BRD-4-250 Bombs Rockets Dispenser SUU-20 Bombs Rockets Dispenser AIM-9L /ATM-9L Short Range Air-to-Air Missiles FPR-14 AACMI pod Gun pod Recce pod Target Designator Pod Luggage Pod GBU-12 (500lb) Paveway II LGB GBU-16 (1000 lb) Paveway II LGB GBU-38 (500 lb) JDAM GBU-32 (1000 lb) JDAM GBU-49 (500 lb) Enhanced Paveway II GPS/LGB Lizard 4 (500 lb) GPS/LGB Small Diameter Bomb (SDB) TEBER (250 lb) LGB MK.82HD Snakeye (500 lb) general-purpose bomb MK.83 (1000 lb) general-purpose bomb Rocket Launchers Brimstone Air-to-Surface Missiles IRIS-T Short Range Air-to-Air Missiles MRAAM ECM Pod" To jest lista co można podwiesic na węzłach z broszurki M-346FA dostępnej na stronie Leonardo Davienku. Jak widzisz są pozycje po 1000 Ib na węzeł. Jak zwykle Davienku napiszesz głupote a potem bronisz tego mimo że się ośmieszasz. A są ludzie co uważaja Daviena za poważnego człowieka o dużej wiedzy, szok.

dawo
czwartek, 7 maja 2020, 14:36

Patrząc na podróż wojsk rosyjskich w stronę Osetti , jadących w długich na kilometry kolumna- po zwykłych drogach, aż się prosiło o interwencję A-10 Thunderbolt atakujących, wylatujących znad linii drzew. Gdyby je jeszcze uzbroić w środki typu SDB czy Brimestone- mogłyby stanowić wysuniętą pięść wojsk pancernych, komplikując dojazd do granicy broniącego się Państwa. Inna kwestia jest, że obecnie zasięg i precyzja artylerii, może równie skutecznie atakować wrogie wojsk w pobliżu swojej granicy.

gnago
piątek, 8 maja 2020, 11:45

Założyłeś swoje panowanie w powietrzu, to błąd imperium jeszcze nie jesteśmy

Orthodox
czwartek, 7 maja 2020, 17:06

Proszę porównać masę i asortyment uzbrojenia przenoszonego przez oba samoloty.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 7 maja 2020, 19:42

Pociski Brimstone w sporej liczbie Master by spokojnie udźwignął a na czołgi to wystarczy.

Lechu
czwartek, 7 maja 2020, 14:12

Jedna eskadra w miejsce Su 22 pewnie miała by sens. Znalazło by się u nas wiele zastosowań dla takiej maszyny. Nie wszystko musi być robione przez F16 i kiedyś F35.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 7 maja 2020, 19:43

Miejsce Su-22 jest już zajęte dla F-35.

Marcin
sobota, 9 maja 2020, 18:15

Po wycofaniu Su-22 21 baza idzie do likwidacji.

Orthodox
czwartek, 7 maja 2020, 17:02

Pod warunkiem, że naszym potencjalnym przeciwnikiem byłyby państwa bałtyckie, a nie Rosja.

StarszyBalans
czwartek, 7 maja 2020, 11:52

Bardzo bawi mnie, że wśród komentujących dominuje opinia jakoby zakup śmigłowców bojowych przez PL był bez sensu z uwagi na siłę rosyjskiej OPL, ALE RÓWNOCZEŚNIE dominuje opinia że zakup M-346FA jest wspaniałym pomysłem.

olo
czwartek, 7 maja 2020, 09:43

Jeśli zintegrują to też z naszymi bombami paliwowo-powietrznymi i innym uzbrojeniem posiadanym/produkowanym w naszym kraju to jak najbardziej jako wzmocnienie dla Su22 oraz tańszy w eksploatacji samolot na misje oraz patrolowania Bałtyku. Na pewno nie może być to samolot który w pełni zastąpi Su22 ale 12 Masterów i 12 F16 było by wystarczające, a F35 w miejsce Migów. Oczywiście to jakiś plan minimum ale trzeba realnie patrzyć na możliwości państwa. Taki zakup miałby moim skromnym zdaniem sens nawet kosztem kilku sztuk F-35.

Orthodox
czwartek, 7 maja 2020, 17:36

Żadne nowe samoloty do czasu zakończenia dostaw F-35 nie zostaną zakupione. Po tym terminie najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem będzie dokupienie eskadry szesnastek lub trzydziestek piątek, a nie trzeciego typu. Nawet niepełna eskadra szesnastek, choćby w nie najnowszej wersji ma dużo większą wartość w roli samolotu wsparcia w porównaniu do eskadry Masterów. Wystarczy porównać sobie sumaryczną masę uzbrojenia przenoszonego przez określoną liczbę samolotów. Ograniczeniem Masterów jest też nośność węzłów podwieszeń, dyskwalifikująca cięższe uzbrojenie. Oczywiście nie jest to rozwiązanie z tych najtańszych, ale na pewno optymalne.

dawo
czwartek, 7 maja 2020, 14:27

Jak słyszę takie pomysły, to mnie krew zalewa. Po pierwsze po co po 12 samolotów, jak eskadry liczą po 16 maszyn. Po co 12 masterów i 12 F-16, dla zastąpienia 18 Su-22? Czy używanie F-16 nawet w wersji C/D blck. 52, do realizacji misji wsparcia i izolacji pola walki nie jest marnotrawieniem ich potencjału? Inna sprawa, czy w działaniach defensywnych jest potrzebny samolot wsparcia?

Zaq
czwartek, 7 maja 2020, 08:09

Widać że producent szuka nowych rynków zbytu, ale sam samolot ma niski udźwig, niska prędkość i zasięg, brak opancerzenia, taka namiastka samolotu bojowego może gdzieś w Afryce by się sprawdził ale nie u nas, natomiast jako samolot szkolny jest ok.

simplusik
czwartek, 7 maja 2020, 00:19

Iskry! Iskry takie mogą być! Reaktywowac Iskry! I na su27 dobry a i T73b3 pojedzie! Brawo my!!!!

ŚWIERGOT
środa, 6 maja 2020, 21:31

Do działań misyjnych na obszarach gdzie przeciwnik jest technologicznie do tyłu ( a w takich obszarach templariusze z NATO się obracają ) jest jak najbardziej zasadny oraz w działaniach air policing gdzie istotna jest manifestacja a gdy się ma odpowiednie systemy bojowe nawet i konfrontacja też jest zasadne oraz do ochrony naszych interesów na Bałtyku a w przypadku uzyskania efektorów o dalekim zasięgu powinny być włączone w dyżury ochrony przestrzeni kraju jako zespoły mieszane Bielik z F-16 a w przypadku wspólnych działań NATO jako samoloty bojowe drugiego planu rozpoznania ,WRE,czy likwidacji punktów krytycznych z lekkich bomb szybujących tak jak to robi Izrael wlatując nimi w strefy interesu z Syrią włącznie... samolot jest jak najbardziej zasadny ... a jego koszt lotu jest prawie 2,5 raza tańszy niż F-16 ...z tym że Samolotów Su-22 bym nie likwidował to są Apostołowie ostatniej modlitwy posiadają zdolność do przenoszenia bomb atomowych tj termobarycznym a które nadal posiadamy .. mówiąc w uproszczeniu klucz takich samolotów spuszczając 10 ton bomb termobarycznym wyzerowuje z życia wszystkie organizmy żywe na obszarze 5na 5 km ..

MK
czwartek, 7 maja 2020, 11:38

Nawet 10 bomb atomowych które spadły na Hiroszimę nie wyzerowałyby życia na obszarze 5x5km.... Więcej realizmu.

Alchemik
poniedziałek, 18 maja 2020, 01:21

Nie wierzysz w alchemię, bombka A nie żaden tam syf termobaryczny, odpowiednio zmodyfikowana wyzeruje bez problemu 5x5 km

JHWH
czwartek, 7 maja 2020, 11:25

Pytam merytorycznie, bo nie chce mi się szukać w internecie. Jaki jest problem z przystosowaniem F16 do przenoszenia tych bomb termobarycznych, czy możliwa jest ich adaptacja (samolotów lub bomb)?

bobo
czwartek, 7 maja 2020, 12:48

Amerykanie zażądali by fortunę za integrację polskich bomb z F 16. Zreszta użycie takich bomb jest zbyt ryzykowne dla samolotu na dzisiejszym polu walki. Lepiej byłoby dla takich akcji przerobić Su 22 a nawet Migi 29 w maszyny bezzałogowe.

Navigator
środa, 6 maja 2020, 21:14

Całe szczęście ze te mastery juz się przyjęły w Dębnie Latają i sa sprawne To i tak duzo naprzód

No skąd
czwartek, 7 maja 2020, 09:22

Chyba w Dęblinie?

Orthodox
środa, 6 maja 2020, 20:25

Ciekawość, czy dałoby się zintegrować z nim JSM.

Davien
środa, 6 maja 2020, 21:48

Nie, nosnośc podwieszeń to maks 500 funtów, JSM jest sporo cięzszy.

MB
czwartek, 7 maja 2020, 22:55

Master FA ma 4 węzły do 1000 lb

Davien
sobota, 9 maja 2020, 14:03

A jakiś dowód na to bo wg Leonardo maks to 500funtów. Wieksza nosnośc maja jedynie wezły przeznaczone po zbiorniki paliwa.

MB
poniedziałek, 11 maja 2020, 12:24

Na stronie Leonardo sobie poszukaj, tam jest taka broszura w pdf. Chyba dasz radę znaleźć ? :) Jak nie to podeślę linka :)

Davien
poniedziałek, 11 maja 2020, 15:39

Na stronie Leonardo jest o nosnosci wezłów do 500 funtów a w tej broszurze tez nic na temat nosnosci nei ma poza tabelka pokazujaca co teoretycznie można tam podwiesić. Tyle ze Mk-83 sa ciezsze niż 1000 funtów a dwa z tych węzłów to węzły pod zbiorniki paliwa, trzeci o podobnej nosności w ogóle rakeit ani bomb nie może przenosic. wiec ciekawe jak jest naprawdę?

devlin0
środa, 6 maja 2020, 19:46

a nie taniej by bylo kupic licencje na kilkadziesiat sztuk t-50? maja duzo wspolnego z f-16

Kamil
środa, 6 maja 2020, 21:41

Dobrze kombinujesz, tylko poszedł bym krok dalej kupić licencje na FA-50 blok 20. Cenowo porównywalnie co master a jest to samolot dużo lepszy, naddźwiękowy 1,8 macha. 70% części wspólnych z F 16. Na bazie FA 50 budowany jest nowy samolot 5 gen. KFX/IFX Tempur (bez problemu piloci będą się przesiadać). Rozwojowa konstrukcja.

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 20:29

I gdzie bys panie Kamil produkował te FA-50 w Polsce jak nie mamy odpowiednich zakładów a K-50 juzx przegrał w Polsce z masterem?

Kamil
piątek, 8 maja 2020, 22:00

Skoro silniki w Rzeszowie da się produkować to i kadłub da się zrobić w Łodzi lub w Bydgoszczy. A "przegrana" z masterem jest dyskusyjna bo w sumie nie wiadomo w czym master jest lepszy od t-50 (wszędzie indziej było inaczej), raczej sprawdź ilu jest użytkowników t-50 (naddźwiekowy) a ilu masterów (poddźwiękowy). Jeżeli chodzi o kwestie polityczne to tak Amerykanie mają wpływ na sprzedaż T-50, ale przy odpowiednich zabiegach lobbystycznych byłaby możliwość produkcji licencyjnej w Polsce - FA-50 nie jest kluczową technologią USA ale potrzebny byłby poważny kontrakt rozłożony w czasie co uderzyło by w interesy Niemiec i Francji a otworzyłoby USA rynki wschodnie.

Davien
niedziela, 10 maja 2020, 17:22

Kamil Rzeszów nie produkuje silników GE, w Łodzi ani w Bydgoszczy ci nei zbudują samolotu bo nei ma tam zadnych fabryk tego typu, musiałbys wszystko od zera stawiać dla ilu?? 20-30maszyn?? A Amerykanie maja pełna kontrolę nad tym komu ROK udziela licencji czy chce sprzedać te maszyny.

Rataj
sobota, 9 maja 2020, 05:21

a kto Ci te silniki w Rzeszowie wyprodukuje jak fabryczka nie jets Polska

Davien
sobota, 9 maja 2020, 14:09

Lepiej, to zakłady konkurenta GE czyli P&W:))

bobo
czwartek, 7 maja 2020, 12:49

Amerykanie nie pozwolą

ryba
czwartek, 7 maja 2020, 10:32

naddziwekowość nie jest teraz najważniejsza cecha ( chyba ze planujesz szybki odwrót ) Teraz liczy sie zwrotność i ciche podejscie .

Polish blues
środa, 6 maja 2020, 19:41

To taka "atrapa" myśliwca - na pewno fajny samolocik do szkolenia i na parady ale bez szans na niebie będącym "polem" walki

biały
środa, 6 maja 2020, 21:41

samoloty bojowe nie są używane tylko do walki , patrz jak często są podrywane tylko do identyfikacji , kiedy ostatnio nasze maszyny wykonywały jakąś misje chyba od 2 światowej był spokój

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 20:31

Ostatnio to w Kuwejcie nasze F-16 latały na rozpoznanie przeciwko ISIS.

Orthodox
środa, 6 maja 2020, 20:19

Z tym nowym wyposażeniem i uzbrojeniem precyzyjnym dalekiego zasięgu, zaczyna mieć jakąś rację bytu do atakowania celów naziemnych.

Paragraph23
środa, 6 maja 2020, 23:28

@Orthodox Niestety Polska zakupiła "Bieliki" w wersji szkolnej. Wersja szkolno-bojowa konstrukcyjnie przygotowana jest do przenoszenia środków rażenia. Wersja szkolna tego nie ma. to była świadoma decyzja, nota bene krytykowana wielokrotnie.

Davien
środa, 6 maja 2020, 21:50

Niby, ale dalej wada jest limit obciażenia na podwieszenie do 500 funtów co eliminuje sporo broni precyzyjnych

Sidematic
środa, 6 maja 2020, 18:24

Wszyscy psioczą na stare Suczki ale to jedyne w naszej flocie samoloty zdolne przenosić polskie bomby termobaryczne LBPP-100.

Davien
czwartek, 7 maja 2020, 20:32

A co tak sie do tej zwykłej bomby przyczepiliscie??

.
środa, 6 maja 2020, 18:50

A gdyby z nimi zintegrować mastery ?

Sam
środa, 6 maja 2020, 17:58

A co dzieje się z tym Grotem 2 co miał niby zastąpić SU 22 ?

środa, 6 maja 2020, 18:46

Słyszałeś o Irydzie?

Pjoter
środa, 6 maja 2020, 17:38

No i fajnie ciekawe

Luke
środa, 6 maja 2020, 17:33

Mysle ze trzy albo cztery eskadry M346FA wyprodukowane w Polsce by mialo sens zeby zastapic SU22 i Mig29. Wtedy bysmymieli F16, F35 i M346

Marek
czwartek, 7 maja 2020, 11:41

To już lepiej by było wyprodukować na licencji FA-50. Samolot naddźwiękowy. Wbudowane 20 mm. Podwiesić można pod niego 4,5 tony. No i ma co nieco wspólnego z F-16.

Orthodox
środa, 6 maja 2020, 20:29

W obliczu naszego potencjalnego przeciwnika nie stać nas na półśrodki.

Zastanawiający się
środa, 6 maja 2020, 19:13

M346FA to samolot o zbyt małym udźwigu uzbrojenia i zbyt wolny żeby myśleć o nim jako następca myśliwca dwusilnikowego Mig-29 i bombowca Su22. Dla nas bez sensu.

say69mat
środa, 6 maja 2020, 20:08

Zgoda, jest to w zasadzie samolot na miarę konfliktów asymetrycznych o niskiej intensywności i ograniczonej roli zaawansowanych systemów OPL i MANPADS. W przypadku Polski i realiów TDW, w obszarze sił powietrznych jest odpowiednikiem surogatu czołgów, czyli tankietek TKS z czasów kampanii wrześniowej. Jednak z drugiej strony, zarówno w Iraku, jak i w trakcie misji w Afganistanie, brak własnego wsparcia lotniczego sprawiał naszym żołnierzom spore problemy w trakcie realizacji misji bojowych. Tak więc modernizacja posiadanych Bielików do roli samolotów szkolno - bojowych ma jakiś sens.

gnago
piątek, 8 maja 2020, 12:09

A planujesz udział czy Polska samodzielnie ma demokratyzować jakiś kraj. Madagaskar może

Zastanawiający się
środa, 6 maja 2020, 20:50

Może dobrym pomysłem byłoby zmienić zamówienie na drugą ósemkę zamówionych M346 na M346FA. Pierwsza zakupiona ósemka byłaby tylko do szkolenia.

Orthodox
środa, 6 maja 2020, 23:36

Ta druga ósemka od jesieni zacznie być dostarczana.

Tomek Pl
środa, 6 maja 2020, 22:58

Nie jest to dobry pomysł. Dęblin potrzebuje ok 20 masterów do szkolenia pilotów. Co innego zamówić dodatkową eskadrę I tam kierować pilotów po szkole I zrobić z niej air policing bedzie taniej niż f16

Marek
czwartek, 7 maja 2020, 11:43

To w ogóle nie jest dobry pomysł.

Zastanawiający się
czwartek, 7 maja 2020, 00:40

Na air policing za wolne, nie dogoni Su-27, piloci FR mieliby kupę śmiechu.

Tweets Defence24