- WIADOMOŚCI
Baterie nadbrzeżne NSM w kontenerach. Rewolucja w obronie polskiego wybrzeża?
Autor. Kongsberg
Koncern Kongsberg przeprowadził w Norwegii próbne strzelanie testowej rakiety przeciwokrętowej NSM z wyrzutni nadbrzeżnej, umieszczonej we wnętrzu standardowego kontenera dwudziestostopowego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są wady obecnych polskich baterii nadbrzeżnych, zależnych od konkretnych podwozi;
- Jakie zalety operacyjne i logistyczne daje umieszczenie wyrzutni NSM w standardowych kontenerach;
- Na czym polegało testowane przez koncern Kongsberg rozwiązanie startowe i jak umożliwia ono strzelanie z lasu lub parkingu;
- W jaki sposób konteneryzacja pozwala szybko uzbroić cywilne i pomocnicze jednostki pływające.
Ograniczenia standardowych wyrzutni na pojazdach
Już od kilkunastu lat autor wskazywał na Defence24, że przyszłością są systemy rakietowe umieszczone w standardowych kontenerach dziesięcio- i dwudziestostopowych. Wykazywał m.in., że polskie nadbrzeżne baterie rakietowe są obecnie łatwo widoczne i rozpoznawalne podczas transportu, co ułatwia ich lokalizację i późniejsze niszczenie. Tymczasem umieszczenie tych wyrzutni w standardowych kontenerach przystosowanych do przewozu przez każdy pojazd ciężarowy spowoduje, że „przeciwnik będzie się bał nawet samochodów przewożących towar do Biedronki”.
Autor wskazywał też, że przywiązanie wyrzutni do pojazdu powoduje, że pod koniec resursu systemu rakietowego przewożący go pojazd będzie miał przejechane ponad 10 razy mniej kilometrów, niż powinien przed wycofaniem. Dodatkowo uszkodzenie pojazdu automatycznie wyłącza z użytkowania całą wyrzutnię, a więc cztery rakiety przeciwokrętowe.
Celem była weryfikacja kwestii bezpieczeństwa, parametrów logistycznych związanych z obsługą i załadunkiem, a także zdolności systemu do radzenia sobie z ciśnieniem i skutkami wybuchu podczas startu.
Ståle Mortensson – wiceprezes ds. rozwoju biznesu i strategii w dziale systemów rakietowych i lotniczych firmy Kongsberg
Autor. M.Dura
Sygnały te były ignorowane m.in. przez polską Marynarkę Wojenną, która kupowała i kupuje wyrzutnie na stałe przymocowane do konkretnie wyznaczonych podwozi Jelcz 6x6 P662D.43 i Jelcz 8x8 P822D.43.
Szansa na zmianę: Kamuflaż, rozproszenie i uzbrojenie okrętów
Informacja przekazana przez Kongsberg może być sygnałem, że po ponad dwunastu latach apeli coś w tej sytuacji się zmieni. Jest to ważne, ponieważ ułatwi to transport, zwiększy żywotność poprzez ułatwione maskowanie, jak również da możliwość uzbrojenia w rakiety przeciwokrętowe każdej jednostki pływającej posiadającej pokład gotowy na przyjęcie standardowego kontenera.
Rozwiązanie kontenerowe można wcześniej rozmieścić i dyskretnie wprowadzić do działań wszędzie tam, gdzie zaistnieje taka potrzeba. Jednocześnie pozwala ono na rozproszenie potencjału na większym obszarze, zapewniając większą elastyczność operacyjną i szersze możliwości rozmieszczenia. Rośnie zainteresowanie koncepcjami, które umożliwiają rozpraszanie i przemieszczanie zasobów na rozległych terenach geograficznych, a rozwiązanie kontenerowe stanowi jedno z możliwych podejść.
Ståle Mortensson – wiceprezes ds. rozwoju biznesu i strategii w dziale systemów rakietowych i lotniczych firmy Kongsberg
Zobacz też 
Odpalić pocisk z leśnego parkingu
Na taką możliwość wskazuje system startowy opracowany przez norweski koncern Kongsberg, jaki pokazano podczas testów. Został on bowiem tak zaprojektowany, że wystrzelenie pocisków przeciwokrętowych jest możliwe nawet z niewielkiego parkingu – i to w lesie. Pozwala na to system wylotu gorących gazów startowych, który został skierowany do góry, dzięki odpowiednio podnoszonej dwuczęściowej płaszczyźnie dachowej kontenera.
Można mieć nadzieję, że to właśnie takie rozwiązanie będzie w przyszłości wprowadzane przez polską Marynarkę Wojenną.



