„Szkoła Orląt” niebawem otrzyma nowy śmigłowiec

25 sierpnia 2021, 14:57
robinson
Fot. LAW
Reklama

Lotnicza Akademia Wojskowa z Dęblina poinformowała o wyborze dostawcy śmigłowca szkolno-treningowego. „Szkoła Orląt” zakupi maszynę, wraz ze wsparciem gwarancyjnym, za nieco ponad 3 mln zł. Śmigłowiec uzupełni flotę trzech wiropłatów tego producenta.

Lotnicza Akademia Wojskowa poszukiwała jednego śmigłowca szkolno-treningowego do lotów w dzień oraz w nocy. Jak zamawiający podał w specyfikacji warunków zamówienia, rzeczony helikopter musi zostać wyprodukowany nie wcześniej niż w 2020 roku, z wylatanymi maksymalnie 70 godzinami. Okres zdolności użytkowej ma wynieść nie krócej niż 11 lat. Naprawy główne bądź wymiany elementów śmigłowca powinny się odbywać co 1000-2000 godzin, w zależności od serwisowanej rzeczy.

Z istotnego wyposażenia pokładowego należy wymienić zintegrowane urządzenie komunikacyjno-nawigacyjne, zawierające w sobie odbiornik nawigacji satelitarnej, sygnałów VOR/GS/LOC oraz radiostację pokładową VHF. Ma ono posiadać wyświetlacz o przekątnej nie mniejszej niż 6,8 cali. Ponadto w wyposażeniu elektronicznym ma się znaleźć kolejny, 10-calowy wyświetlacz typu glass cockpit, służący do obrazowania położenia przestrzennego oraz informacji na temat lotu, tj. prędkości, wysokości, sytuacji horyzontalnej, trasy przelotu i mapy terenu.

Śmigłowiec ma też dysponować systemem syntetycznego zobrazowania terenu SVT, nadajnikiem sygnału niebezpieczeństwa śmigłowca ELT (pracującym na częstotliwości 406 MHz), mobilnym systemem antykolizyjnym TAS oraz transponderem posiadającym mod S, z funkcją ADS-B IN & OUT czy dodatkową radiostacją pokładową, z separacją 8,33 kHz, wraz z zestawami słuchawkowymi, które te będą miały funkcje aktywnego tłumienia szumów, transmisji Bluetooth i złącze w typie LEMO.

Oferty było można składać do 12 lipca, do godziny 11:00. Po upływie pół godziny nastąpiło ich otwarcie. Do kryteriów wyboru najlepszej należała cena (60 %), zasięg lotu (20%) oraz gwarancja (20%), przy czym tutaj najwyższą ocenę otrzymałaby taka propozycja, której producent dawałby ją na okres 60 miesięcy lub wylatanych 2500 godzin.

Reklama
Reklama

Najlepszą ofertę złożyła firma JB Investments Sp. z o.o., z siedzibą przy ul. Redutowej 10 w Warszawie. LAW w uzasadnieniu podało, że powyższe przedsiębiorstwo jako jedyne brało udział w postępowaniu, spełniając zarazem wszystkie wymogi stawiane przez LAW. Cena za śmigłowiec wyniosła nieco ponad 3,371 mln złotych brutto. Wykonawca określił okres udzielenia gwarancji na śmigłowiec wyniosła ona 24 miesięcy lub 1000 godzin.

Termin dostarczenia wiropłatu upływa 3 grudnia 2021 roku. Wynika to z musu rozliczenia do 7 grudnia ministerialnej umowy dotacyjnej.

Najprawdopodobniej warszawski importer śmigłowców Bella, Guiballa i Robinsona dostarczy dęblińskiej „Szkole Orląt” jeden z produktów ostatniej z firm, czyli Robinson R44. Wynika to z tego, że LAW korzysta z wielu R44, które były dostarczane w poprzednich latach oraz także z tego, że zasięg niewymienionego z nazwy śmigłowca w informacji z otwarcia ofert opiewa się na 483 kilometrach, co jest wręcz tożsame z podawanym w źródłach zasięgiem Robinsona.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
say69mat
czwartek, 26 sierpnia 2021, 09:33

Jak można rozumieć L44 są śmigłowcami szkolenia podstawowego. Szkolenie zaawansowane realizowane jest na 'czajnikach' w wersji old cock-pit ;))) W Uk, szkolenie zaawansowane realizowane jest na H135M/H145M.

BieS
czwartek, 26 sierpnia 2021, 10:43

Czajniki zastąpiono 24 śmigłowcami SW-4.

Patryk
piątek, 27 sierpnia 2021, 15:48

Nie całkiem. W Dęblinie lata jeszcze sporo Mi-2

czwartek, 26 sierpnia 2021, 12:59

Racja czajniki już dawno zastąpiły SW-4 Puszczyk

Monkey
czwartek, 26 sierpnia 2021, 11:52

@BieS: Ale kokpit w Puszczykach jest dalej analogowy.

Wiem co piszę
środa, 25 sierpnia 2021, 20:04

Co jakiś czas czytam na portalach o katastrofach z udziałem śmigłowców Robinson R44.

procivili
środa, 25 sierpnia 2021, 19:41

Dlaczego informacja o typie wybranego śmigłowca do szkolenia jest tajna, w tym kraju z dykty? Wszelka "tajność" jest tutaj pozorna bez opcji zerowej w służbach.

Polish blues
środa, 25 sierpnia 2021, 18:55

Szkoda, że nie R66 tylko "terkotek" R44

C
środa, 25 sierpnia 2021, 22:03

A po jakiego grzyba kupować w jednym (!!) egzemplarzu maszynę z zupełnie innym zespołem napędowym gdy używa się już floty R44 dla której wypracowano system serwisowania ?

Herr Wolf
czwartek, 26 sierpnia 2021, 06:38

Bo można kręcić lody na serwisach..

Tweets Defence24