System Pająk. W drugim podejściu nie tylko firmy państwowe?

28 grudnia 2020, 11:15
rozpoznanie-8
Kompania rozpoznawcza 10 BKPanc podczas szkolenia w Drawsku Pomorskim / Fot. st. szer. Natalia Wawrzyniak
Reklama

Dwa lata po rozpisaniu po raz pierwszy, Inspektorat Uzbrojenia rozpoczął po raz kolejny przetarg pod kryptonimem  „zautomatyzowany systemu zbierania, gromadzenia, przetwarzania i dystrybucji wiadomości rozpoznawczych otrzymanych od elementów dalekiego rozpoznania  - Pająk”. Celem jest pozyskanie do listopada 2022 roku 6 kompletnych zestawów wraz z przeszkolonym personelem.

Postępowanie przetargowe rozpisane z datą 22 Grudnia i opublikowane w cyfrowym dzienniku UE TED 28 grudnia 2020 roku co do przedmiotu jest zgodne z przetargiem realizowanym pod tym samym kryptonimem w 2018 roku. Dotyczy ono systemu zbierania, agregacji i dystrybucji danych rozpoznawczych pod kryptoniem Pająk, będącego jednym z komponentów priorytetowego programu „Operacyjne rozpoznanie patrolowe”, ujętego w PMT 2013-2022 i podtrzymano w programie PMT do roku 2026 podpisanym w lutym 2019 roku przez ministra Mariusza Błaszczaka .

Dialog techniczny w programie Pająk był realizowany w latach 2014-2015, ale przetarg ogłoszono dopiero w styczniu 2018 roku. Został on wówczas ograniczony jedynie do polskich firm państwowych. Przy tego typu ograniczeniach nie udało się rozstrzygnąć pozytywnie postępowania, skutkiem czego w postępowaniu z 22 grudnia 2020 roku mogą brać udział podmioty będące:

- „przedsiębiorcą, wobec którego Skarb Państwa sprawuje ścisłą kontrolę bezpośrednio lub pośrednio (przez inne podmioty), realizowaną poprzez posiadanie większości głosów na walnym zgromadzeniu, zgromadzeniu wspólników, organie zarządzającym lub nadzorczym lub innym organie stanowiącym lub wobec którego Skarb Państwa posiada bezpośrednio lub pośrednio uprawnienia do powoływania i odwoływania większości członków ich organów zarządzających lub wobec którego Skarb Państwa posiada uprawnienia do decydowania w inny sposób o kierunkach działalności podmiotu, związanych z realizowanym zadaniem na podstawie odrębnych przepisów (podkreślenie od redakcji)”.

- „przedsiębiorcą, na którego możliwe jest nałożenie zadań związanych z utrzymaniem odpowiedniego potencjału przemysłowego (w zakresie wykonania zadań obsługowo-naprawczych i serwisowych) w oparciu o przepisy ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r. o organizowaniu zadań na rzecz obronności państwa realizowanych przez przedsiębiorców (Dz. U. 2001, Nr 122, poz. 1320, z późn. zm.), a zatem jestem przedsiębiorcą ujętym w IV części załącznika do rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 3 listopada 2015 r. w sprawie wykazu przedsiębiorców o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym”.

Odwołanie do "odrębnych przepisów" może oznaczać znaczne rozszerzenie grona potencjalnych wykonawców. Otwartą kwestią pozostaje to, dlaczego nie można było zrobić tego za pierwszym razem i stracono kolejne trzy lata. Kolejne, ponieważ od dialogu do rozpisania pierwszego przetargu również minęły niemal trzy lata. Co ciekawe, nie uległ wydłużeniu termin ostatecznej dostawy całości 6 systemów. O ile pierwotnie miały one być dostarczane po dwa w latach 2020, 2021 i 2022, to w obecny postępowaniu założono po prostu dostawę całości sześciu systemów Pająk nie później niż do 24 listopada 2022 roku.  

W przypadku programu Pająk ustalono występowanie PIBP (Podstawowego Interesu Bezpieczeństwa Państwa), w związku z czym postępowanie jest prowadzone z pominięciem przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych. Wykonawca musi legitymować się doświadczenie w dostawach oprogramowania systemów rozpoznawczych (walki elektronicznej) i kierowania rozpoznaniem (dowodzeniem) w ostatnich latach, jak również dysponować świadectwem bezpieczeństwa na poziomie co najmniej NATO CONFIDENTIAL. Wśród podmiotów spełniających wymagania które zgłoszą się w postępowaniu do składania wstępnych ofert zostaną zaproszeni nie więcej niż trzej wykonawcy. Zgłoszenia do udziału w procedurze można składać do 28 stycznia 2021 roku.

Reklama
Reklama

Warto przypomnieć, że program Pająk stanowi jeden z czterech komponentów priorytetowego programu „Operacyjne rozpoznanie patrolowe” w skład którego wchodzą:

- informatyczny system zbierania, analizy i dystrybucji informacji od wszystkich elementów ISTAR (rozpoznania patrolowego, dalekiego, elektronicznego, obrazowego i osobowego) „Sowa”;
- pojazdy rozpoznawcze dla pododdziałów dalekiego rozpoznania „Żmija”
- lekkie opancerzone transportery rozpoznawcze „Kleszcz”;
- bezzałogowe pojazdy rozpoznawcze (MBPR) "Tarantula";
- zautomatyzowany system zbierania, gromadzenia, przetwarzania i dystrybucji wiadomości rozpoznawczych otrzymywanych od elementów dalekiego rozpoznania „Pająk”. 

Wśród wymienionych jedynie Żmija doczekała się zawarcia w 2017 roku umowy na pojazdy 4x4 Wirus firmy Concept, dostawy ponad 100 zamówionych pojazdów powinny rozpocząć się w przyszłym roku (pierwotnie planowano dostawy w 2020 roku, jednak na przeszkodzie stanęła pandemia koronawirusa). W odpowiedzi na program Kleszcz, w ramach projektu NCBiR, rozwijany jest przez AMZ Kutno opancerzony wóz rozpoznawczy Bóbr 3. Przetarg na bezzałogowce Tarantula został w 2018 roku unieważniony po raz trzeci, tym razem ze względu na brak ofert. Z tego samego powodu ponownie ruszył opisywany tu program Pająk, natomiast w lipcu 2020 roku w fazę postępowania wszedł program Sowa. Jak widać z tego krótkiego podsumowania, sytuacja w zakresie programów kluczowych dla skutecznego funkcjonowania systemu zbierania, agregacji i analizy danych rozpoznawczych mamy do czynienia z pewną stagnacją co najmniej od 6-8 lat.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
ania
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:22

Jak zwykle podkładanie rpzetargu pod PGZ i na końcu, jak zwykle, okazuje się, że nie potrafią, nie mają weidzy i zaplecza... a lata lecą i zaszłości się monożą od dziesięcioleci.

WojtekMat
wtorek, 29 grudnia 2020, 10:50

"Dwa lata po rozpisaniu po raz pierwszy, Inspektorat Uzbrojenia rozpoczął po raz kolejny" Komentarz zbyteczny.

Michał
poniedziałek, 28 grudnia 2020, 19:56

wbrew wszelkiej maści malkontantom ~całkiem fajne zdjęcie

SAS
wtorek, 29 grudnia 2020, 13:36

Ludzi u nas mnogo, dlatego żołnierz idzie koło pancerza, a pancerz wolno się toczy. Wydawałoby się, ze pojazd powinien przemieszczać się szybko, rozpoznać i szybko się wycofać. I po co wysyłać więcej niż jeden?

Stefan
poniedziałek, 28 grudnia 2020, 16:33

Tradycyjnie PEGAZ próbuje zjeść wszystko, co wychodzi z MON-u. Potem się okazuje, ze nie ma środków i technologii, i tematy ciągną się latami albo trzeba zmieniać zasady i podpuścić konkurencje.

rozczochrany
poniedziałek, 28 grudnia 2020, 16:07

Cytat: "Jak widać z tego krótkiego podsumowania, sytuacja w zakresie programów kluczowych dla skutecznego funkcjonowania systemu zbierania, agregacji i analizy danych rozpoznawczych mamy do czynienia z pewną stagnacją co najmniej od 6-8 lat." Tak jest w każdym postępowaniu dotyczącego zakupu jakiegokolwiek uzbrojenia. Wynika z tego że w Inspektoracie uzbrojenia pracują ludzie nieudolni i pozbawieni odpowiednich kwalifikacji albo sabotażyści współpracujący ze spec-służbami obcych państw. W pierwszym wypadku powinni być oni wyrzuceni z IU i z wojska a w drugim skazani za zdradę ojczyzny na długie wyroki więzienia. Dlaczego państwo polskie nie działa?

Wtorek
poniedziałek, 28 grudnia 2020, 19:51

Udolni. Oni z tego żyją. Za to płacą rachunki i robią zakupy. Przetarg, analiza. Odwołanie, dialog. I tak w kółko.

Jabadabadu
poniedziałek, 28 grudnia 2020, 19:43

Państwo nie działa od kilkudziesięciu lat, ponieaż sporej grupie ludzi to się baaaaardzo opłaca. I nie mówimy tu o pojedynczych miliardach. Resza? Reszta jest milczeniem. To z Szekspira.

Zmiana naprzod
poniedziałek, 28 grudnia 2020, 19:25

Potwierdzam

Edmund
poniedziałek, 28 grudnia 2020, 14:15

,,Został on wówczas ograniczony jedynie do polskich firm państwowych. Przy tego typu ograniczeniach nie udało się rozstrzygnąć pozytywnie postępowania" A dlaczego został ograniczony do firm państwowych, zwłaszcza jeśli takiego sprzętu firmy te nie produkują? PO CO UTRZYMUJE SIE LATAMI STRUKTURY I LUDZI, KTÓRYCH UŻYTECZNOŚĆ WYNOSI 0? KTO MA W TYM INTERES?

Fanklub Daviena
wtorek, 29 grudnia 2020, 09:51

Kto ma w tym interes? Ci co mają "wykształcenie" w postaci magistra historii i gdyby nie patologia w postaci list partyjnych, to mogliby znaleźć zatrudnienie najwyżej jako bibliotekarz w szkole podstawowej, a tak są ministrami, premierami, prezydentami lub szefami koncernów państwowych... Efekty tego widać za oknem.

prawdziwy itd, itd
wtorek, 29 grudnia 2020, 12:25

Nie za oknem a jak na dłoni.Nawet udajac Polaka trzeba zadać sobie trochę trudu.Idac za Pani-Pana wpisem o nueuchronnym spadku wymieniłem całe 37 na ruble.I nic, a ile było zachodu żeby te ruble kupić w kantorze.Jezeli jeszcze okaże się że przewaga ruskiej techniki to mit...... .

Olo
poniedziałek, 28 grudnia 2020, 21:23

Ci co zawodowo rozkładają NASZE państwo. Zapewne dlatego że nie jest to ich państwo.

Tweets Defence24