- ANALIZA
- WIADOMOŚCI
„Zielony” dowódca lotnictwa. Rosja odkrywa karty
Wojna, jaką Rosja toczy z Ukrainą, powoduje systematyczny spadek wiarygodności informacji o Armii Rosyjskiej. Jednym z przejawów tego procesu jest utajnianie już nawet zmian kadrowych na najwyższych szczeblach dowodzenia.
Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
Jednym z trzech rosyjskich rodzajów sił zbrojnych są Siły Powietrzno-Kosmiczne. W ich skład wchodzą zarówno lotnictwo, jak i obrona powietrzna i przeciwlotnicza oraz wojska kosmiczne. Logika wskazywałaby na to, aby tymi siłami dowodził lotnik lub przeciwlotnik. Ale w Rosji wcale tak nie jest.
Od 31 października 2017 roku do sierpnia 2023 roku był nim gen. płk, a następnie gen. armii Siergiej Surowkin. Pomimo iż dowodzi on Siłami Powietrzno-Kosmicznymi, jego wojskowy życiorys związany był z wojskami lądowymi. Był m.in. szefem sztabu – zastępcą dowódcy, a następnie dowódcą 20. Armii Ogólnowojskowej, szefem Głównego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego, szefem sztabu – zastępcą dowódcy Przywołżańsko-Uralskiego Okręgu Wojskowego, a następnie Wschodniego Okręgu Wojskowego, a w latach 2013–2017 dowódcą Wschodniego Okręgu Wojskowego.
Po prawie sześciu latach dowodzenia został on zastąpiony przez przeciwlotnika gen. płk. Wiktora Afzałowa. W czasie, gdy gen. Surowkin był dowódcą, gen. Afzałow był jego pierwszym zastępcą – szefem sztabu Sił Powietrzno-Kosmicznych. Równolegle często był czasowo pełniącym obowiązki dowódcy, gdy Surowkin zajęty był wypełnianiem innych zadań, jak dowodzenie rosyjskimi wojskami w Syrii czy bycie zastępcą dowódcy rosyjskiego zgrupowania wojsk na Ukrainie. Z tego też powodu, gdy gen. Surowkin odszedł ze stanowiska dowódcy, naturalnym stało się, iż to gen. Afzałow został jego następcą.
Teraz przyszedł czas i na gen. płk. Wiktora Afzałowa. Z bliżej nieznanych przyczyn, po niespełna trzech latach bycia dowódcą Sił Powietrzno-Kosmicznych, zakończył on służbę na tym stanowisku. Jego pierwszym zastępcą – szefem sztabu był pilot gen. płk Aleksandr Maksimcew i to on powinien być naturalnym kandydatem na objęcie stanowiska dowódcy Sił Powietrzno-Kosmicznych.
Ale niezbadane są wyroki kadrowe również w Rosji. Prezydent Władimir Putin 4 maja 2026 roku na nowego dowódcę wyznaczył gen. płk. Aleksandra Czajko. Nominacja ta nie została publicznie ogłoszona. Dopiero po ponad miesiącu na oficjalnej stronie internetowej Ministerstwa Obrony Rosji pojawiła się informacja na ten temat.
Autor. MO Rosji
Generał Czajko przeszedł na nowe stanowisko z funkcji zastępcy szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji, a cała his kariera wojskowa była związana z Wojskami Lądowymi. Po ukończeniu w 2012 roku Akademii Sztabu Generalnego został zastępcą dowódcy 41. Armii Ogólnowojskowej. Później kolejno był pierwszym zastępcą dowódcy – szefem sztabu 20. Armii Ogólnowojskowej, dowódcą tej armii i dowódcą 1. Armii Pancernej. W 2017 roku został pierwszym zastępcą dowódcy – szefem sztabu Wschodniego Okręgu Wojskowego, a następnie zastępcą komendanta Akademii Sztabu Generalnego i zastępcą szefa Sztabu Generalnego. W międzyczasie pełnił on rotacyjne stanowisko szefa sztabu rosyjskiego zgrupowania wojsk w Syrii. Do tego kraju wrócił dwa razy, w 2019 i w 2021 roku, już na rotacyjne stanowisko dowódcy całości zgrupowania.
W listopadzie 2021 roku, tuż przed inwazją na Ukrainę, gen. Czajko został dowódcą Wschodniego Okręgu Wojskowego. Jednak dość szybko, bo już w sierpniu 2022, odszedł z tego stanowiska i po raz kolejny udał się do Syrii. Po powrocie do Rosji ponownie został zastępcą szefa Sztabu Generalnego, a w 2024 roku z tego stanowiska kolejny raz pojechał do Syrii, dowodzić rosyjskim zgrupowaniem.
Autor. MO Rosji
W maju 2026 roku niespodziewanie stał się dowódcą Sił Powietrzno-Kosmicznych, co niewątpliwie jest dla niego dużym awansem. Może on liczyć na otrzymanie na tym stanowisku czwartej gwiazdki, czyli stopnia gen. armii. Choć też nie wiadomo, czy i kiedy się o tym dowiemy, ponieważ od czerwca 2025 roku władze rosyjskie wstrzymały publikację ukazów prezydenckich dotyczących awansów generalskich w wojsku i we wszystkich innych służbach mundurowych.
Dla gen. Czajko to awans, ale czy dla Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji to dobra nominacja, okaże się w przyszłości. Rosyjskie lotnictwo i obrona powietrzna przeżywają ogromne problemy na wojnie z Ukrainą. Załogowe lotnictwo nie jest w stanie operować nad terenami kontrolowanymi przez Ukraińców, a obrona powietrzna nie jest w stanie poradzić sobie z licznymi atakami bezzałogowych statków powietrznych i rakiet na cele w samej Rosji. Rosyjski przemysł lotniczy jest już tylko cieniem tego z czasów ZSRR i nie jest w stanie opracować i produkować samolotów oraz śmigłowców całkowicie nowej generacji. Bieżąca produkcja dotyczy głównie nowych wariantów maszyn starszych generacji i jest realizowana na małą skalę. Tak naprawdę Rosjanom udaje się tylko uzupełniać straty poniesione na wojnie. Natomiast liczba produkowanych nowych systemów przeciwlotniczych, przeciwdronowych i radiotechnicznych nie nadąża za ogromnymi potrzebami Rosji, wynikającymi głównie z wielkiego obszaru tego państwa.



WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!