Siły zbrojne

Zielone światło dla mostu pontonowego w Warszawie. Wojsko zbuduje go w kilka dni

Wojska chemiczne podczas ćwiczeń. Fot. Rafał Lesiecki/Defence24.pl
Wojska chemiczne podczas ćwiczeń. Fot. Rafał Lesiecki/Defence24.pl

Wojsko jest gotowe do tego, żeby zbudować most pontonowy, na którym zostanie położony rurociąg zastępczy, zajmie to kilka dni - powiedział szef MON Mariusz Błaszczak, odnosząc się do awarii w oczyszczalni "Czajka" i pomysłu budowy alternatywnego rurociągu.

W piątek o godz. 7.30 w KPRM rozpoczęło się posiedzenie sztabu kryzysowego ws. awarii w oczyszczalni "Czajka", w którym bierze udział m.in. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Jak poinformował w czwartek szef KPRM Michał Dworczyk, premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o budowie alternatywnego rurociągu, którym ścieki z lewobrzeżnej Warszawy zostaną przerzucone na prawy brzeg, aby trafiły do oczyszczalni "Czajka". Ma on zostać zbudowany w porozumieniu z władzami stolicy. "Wojsko będzie tu odgrywało zasadniczą rolę w budowie mostu pontonowego, przez który zostanie przerzucony ten by-pass" - dodał szef KPRM.

Wojsko jest gotowe do tego (...)., żeby zbudować most pontonowy, na którym zostanie położony rurociąg zastępczy (...) Natomiast chodzi o to, żeby elementy tego mostu pontonowego zostały zwiezione do Warszawy i w ustalonym miejscu położone. To jest też dobre ćwiczenie dla wojsk, dlatego że wojsko musi być przygotowane do reakcji w sytuacjach kryzysowych. Niewątpliwie z taką sytuacją mamy do czynienia, a więc jak mnie zapewniano, krócej niż tydzień, kilka dni i wojsko przygotuje taką konstrukcję, można ją nazwać "by-passem", tak, by ścieki z lewobrzeżnej Warszawy trafiały do oczyszczalni "Czajka" (...) Jeżeli byłoby tak, że usuwanie awarii zajęłoby tygodnie - a wszystko na to wskazuje - to nie możemy dopuścić do tego, żeby przez te tygodnie te ścieki były zrzucane do Wisły

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak

Jak dodał, łącznie potrzeba na to kilku dni, a sama budowa zajmie do ośmiu godzin. Błaszczak poinformował, że wojsko jest gotowe również do tego, by przy użyciu cystern zapewnić wodę pitną. 

Szczególnie tu chodzi o mieszkańców Płocka, jeżeli taka będzie oczywiście potrzeba. Wojska chemiczne są też gotowe do monitorowania stanu skażenia wody w Wiśle.

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak

Jak poinformował szef KPRM Michał Dworczyk po posiedzeniu sztabu kryzysowego w KPRM. Poinformował też, że o godz. 11 pojawi się rekonesans wojskowy na brzegu Wisły i wojskowi zaczną przygotować budowę przeprawy.

Z trzech garnizonów zostaną ściągnięte niezbędne siły i środki do tego, żeby przeprawa została zbudowana przez Wisłę, a następnie tą przeprawą zostanie pociągnięty najpierw elastyczny rurociąg, którym pompy powodziowe zaczną tłoczyć ścieki

Szef KPRM, Krzysztof Dworczyk

Ścieki te, jak dodał, trafią do oczyszczalni Czajka. Następnie zostanie wykonane docelowe rozwiązanie: rurociąg, którym ścieki - przy wykorzystaniu grawitacji - będą transportowane do oczyszczalni Czajka. Z kolei ten pierwszy rurociąg będzie traktowany jako awaryjny. "Takie rozwiązanie, właśnie z tym zapasowym rurociągiem, pozwoli na bezpieczny transport nieczystości, ścieków do oczyszczalni Czajka przez wiele tygodni, bo zapewne właśnie tyle potrwa naprawa rurociągu biegnącego pod dnem Wisły" - powiedział Dworczyk.

Te wszystkie działania spowodują, że ruch żegluga na Wiśle zostanie wstrzymana. "W tej chwili Wody Polskie wraz ze służbami podejmują współpracę roboczą z władzami miasta, z różnymi służbami miasta, przede wszystkim wodociągami miejskimi po to, by ten projekt był realizowany" - przekazał Dworczyk

image
Posiedzenie sztabu kryzysowego w Warszawie. Fot. Adam Guz/KPRM

We wtorek rano doszło do awarii jednego z kolektorów, przesyłającego ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka". Nieczystości skierowano wówczas do drugiego kolektora, który jednak w środę przestał funkcjonować. Wskutek awarii zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji podjął decyzję o zrzucie nieczystości do Wisły - do rzeki trafia 3 tys. litrów nieczystości na sekundę.

Źródło:
PAP

Komentarze (14)

  1. gady

    Zadanie jest proste - Holendrzy maja produkują lub są gotowe do użycia systemy w portach czy na kanałach pogłębiarka + pływający na pontonach rurociąg do transportu wydobytego z dna morza materiału w inne miejsce składowania lub na brzeg ! Są to konstrukcje sprawdzone w świecie !

    1. Piotr ze Szwecji

      Li modernizować działo na Danie do 155 mm jest możliwe, tylko klient musi się wysilić nabazgrać na papierze to jako swój wymóg zamówienia w ramach modernizacji czeskich Dan (li nie Zuzann2 ze Słowacji, lecz na to samo rozwiązanie). Więc pytanie jest, czemu tym 1 prototypem Kryla bez automatu i polskimi zapasami amunicji 152 mm, nadal skutecznie argumentuje się brak modernizacji polskich Dan do działa 155 mm? ---------- "Systemy Dana nie odpowiadają swym kalibrem i donośnością standardom NATO. Modernizowanie ich tylko ze względu na zapasy amunicji w magazynach – jak mi to uzasadniano - nie stanowi rozwiązania ani nie byłoby podstawą dla ewentualnego zamówienia publicznego. Karla Szlechtova, minister obrony Czech" ---------- W Czechach wszyscy to widzą. W Polsce wszyscy to widzą. Nawet jeden człowiek ze Szwecji to wytyka. Trzeba chyba być ślepym, głuchym i niemym, aby nadal uparcie twardo obstawać przy utrzymaniu 152 mm kalibru działa w 110 polskich Danach. Rozumiem, że nową amunicję 155 mm należy kupić, bo do starej 152 mm polska zbrojeniówka nie ma żadnych zestawów do ich przerobienia do strzelania z kalibru 155 mm. Mesko w ciągu 3 lat powinno nabyć chyba jakieś precyzyjne narzędzia...

  2. Gts

    Kilka dni, czyli w NATO już wiedzą na co nas stać. Trump to przeczytał i zrozumiał, że sojusznik naprawdę jest cienki jak papier ryżowy, wolał zostać w domu.

    1. Napoleon

      Rakiety manewrujące czy też balistyczne są częścią systemu bezpieczeństwa państwa. Nośnik jest bez znaczenia, a ważniejsza rzecz to zabezpieczenie środków na pozyskanie takich zdolności. Nie można faworyzować jednego nośnika nad drugim ponieważ każda metoda ma swoje wady jak i zalety. Najważniejsze jest natomiast takie zarządzanie dostępnymi środkami, aby uzyskać możliwie maksymalny efekt. Nie można natomiast dopuścić do rażącej dysproporcji zasobów ludzkich. Jest to elementarna kwestia, którą rozumie np. Izrael. Likwidacja ZSW była błędem nie do odwrócenia. Pozostają siły rezerwowe i WOT. Współpraca WOT z brygadami zmot/zmech jest kluczowa. 18 DZ niezwykle ważna. Podstawa to obrona granic w I fazie i głębokie uderzenia na mosty i węzły komunikacyjne wroga, a metoda jest drugorzędna

  3. Michał

    Oglądałem dokument o czasach II wojny światowej. Niemcy przeprawę przez Odrę w czasie napaści na Polskę stawiali w 3 godziny.

    1. Grzegorz Brzęczyszczykiewicz

      Liczby ci się pomyliły. reszta to też bajki

    2. asd

      W naszej sytuacji lepiej jednak wydać te pieniądze na WL, niż na OP. Oczywiście jeśli posiadalibyśmy broń A to lepsze te 3 OP niż 2, czy nawet 3 dywizje:)

    3. Zatroskany

      Kolego, różnica między mami jest taka że ja mam dostęp do liczb:)

  4. Dudley

    No to zobaczymy jak wygląda sprawność naszych wojsk inżynieryjnych, nie w zapowiedzianych ćwiczeniach, tylko w realnej sytuacji kryzysowej. Położenie mostu. zbudowanie bajpasu i stacji pomp, oraz podłączenie do istniejących odcinków kolektorów po obu stronach Wisły. Może D24 otworzy zakłady bukmacherskie i będziemy obstawiać. A wojska chemiczne, do monitorowania stanu jakości wody, to tez w ramach pomocy kryzysowej, bo Sanepid to już próbek nie może pobrać? A stałe monitorowanie ujęcia wody w Płocku to też przestało działać? Wszystko pod publiczkę.

    1. GB

      To jeszcze doczytaj w jakim zakresie lotu. Podpowiem ale nie do końca... Silnik jest na paliwo stałe i nie pracuje zbyt długo. Później głowica leci po torze balistycznym, do tego ma manewrować, to już w atmosferze, czyli hamuje... Zgadnij jaka jest prędkość pod koniec lotu, podpowiem że znacznie mniej niż 5 Ma. Idź na fizykę do szkoły podstawowej.

    2. Davien

      Aktualizator, po pierwsze Kinżał to pocisk balistyczny a tu 10ma to nic niezwykłego tyle ze Kinżał jak osiaga 6-7Ma to dobrze:) W końcu t przerobiony IskanderM o zasiegu 600km.

    3. GB

      Ale tak czyn siak osiągnął Mach 10 (tak to się poprawnie zapisuję, doucz się) i to cię najwyraźniej boli.

  5. realista

    przykre jest, że wojsko by zbudować most pontonowy ściąga środki z trzech garnizonów, a nie tak dawno temu 2 Mazowiecka Brygada Saperów w Kazuniu (obecnie to 2 pułk saperów w Kazuniu) - 40 km od Warszawy, była w stanie samodzielnie to zrealizować w ciągu 24 godzin

    1. prawieanonim

      CAMM coś koło11-12km a CAMM-ER 20km.

  6. men

    BAT-M, PTS-M, PP-64, BLG-67M, SŁ-34, DMS-65 - to wszystko konstrukcje z lat 60-80, to że te zabytkowe egzemplarze (BAT/PTS - elementy czołgu T-34!!!!) są na chodzie to tylko dzięki "złotym rączką" mechaników - tych wojskowych ale i cywilnych(pracownicy wojska) im szacun, politykom odpowiedzialnym za ten stan żenady wstyd(jeśli wiedzą co to znaczy). Poza konkurencją: 15 lat temu w Grudziądzu spinaliśmy "wstęgą" Wisłę, ażeby to zrobić przez 2 tygodnie żeśmy kompletowali 4 zestawy (po ok 100m) z 8kpl wskazanych przez wodzów, przeprawa udała się tylko dlatego że budowali ją rezerwiści w znakomitej części z rozformowanego pułku pontonowego z Włocławka, doskonale "opływani" po Wiśle - pozdrawiam serdecznie, śmiem twierdzić że po tych 15 latach nastąpił regres sprzętowo-ludzki we wszystkich działaniach inżynieryjnych, za wyłączeniem rozminowania - być może.

  7. Nieznany

    Robią larum jakby nie wiadomo jaka katastrofa się wydarzyła. Jak do 2012 roku ścieki były zrzucane do Wisły cały czas bo innej możliwości nie było, to było ok. Ale co prawda wojsko może poćwiczyć zamiast siedzieć w koszarach.

    1. Marek

      Czy ty to piszesz serio, czy raczysz żartować? Otóż pomijając już ochronę przyrody, dzięki oczyszczalniom Wisłę która była jednym wielkim ściekiem przywrócono do stanu używalności. A jest to jedna z nielicznych już dzikich rzek i dlatego powinna stanowić atrakcję turystyczną. To jest przecież potencjalny raj dla motorowodniaków. Wystarczy popatrzeć na Wielką Brytanię, czy choćby sąsiadujące z nami Niemcy, żeby zdać sobie sprawę z zysków jakie może przynieść tego typu turystyka. Wiadomo, że w chwili obecnej odpowiedniej infrastruktury jest brak. Niemniej jednak pojawia się powoli. I między innymi dlatego właśnie należy dbać o należyte wykonanie oczyszczalni, bo nikt nie będzie chciał korzystać z takiej formy wypoczynku jeśli będzie musiał pływać w ściekach.

  8. Kasia

    Przecież w Warszawie jest kilka pływających rurociągów np w zwirowniach. Dziwie się dlaczego blaszczak nie zaproponował stałego monitoringu stanu zanieczyszczeń z powietrza tzn z pokładów f-16?! Ogólnie zenada.

    1. Marek

      Żenadą to jest udawanie przez władze stołecznego miasta, że nic się nie stało.

  9. gady

    Konstrukcja rury, jej waga razem z transportowanym w niej płynem, sposób mocowania na moście pontonowym ? Co wiemy o całej konstrukcji i jej zachowaniu w czasie ruchu mostu pontonowego ? To tylko kawałek zabawy z zadaniami z mechaniki !

  10. Zawsze gotowi, zawsze blisko!

    żebyście wiedzieli cp sie dzieje na forach internetowych mazowieckich terytotialsow! Ktos puscil plotke ze maja byc zmobilizowani i przdznaczeni do pomocy. Zadania określone to usuwanie skutkow z brzegow. Zbieranie tego co wyrzucilo na brzeg. Ktoś straszył maskami, odzieżą filyracyjna hehe. A tam wrze! Jak to,zolnierz ma zbierac odchody! My mamy z wrogiem walczyc! Itp itd. Zawsze gotowi, zawsze blisko. Tak to wyglada w praktyce. Ciezko do takiej roboty zmusic inzynierow, studentow, trenerow personalnych, dyrektorow,kierownikow, menagerow itp highlife , bo tacy ludzie tu sa wg reklam DWOT-u...

  11. Luk

    Cóż... Prawda jest taka że rząd przynajmniej się postarał by coś zrobić i w takiej sytuacji Wojsko powinno wykonać ta alternatywna rurę... Trzaskowski troszkę źle zaczyna.. Nie wystarczy podać do wiadomości ze się stało i stwierdzić że kilka tygodni potrwa naprawa a gówno w rzece się rozłożył jakoś... Trzeba działa i choć jestem przeciwnikiem Pisu to uważam że i ta rozgrywkę.. Wygrali

  12. tut

    Fajnie, tylko poco? Nie ma pływających rur? Takie rurociągi nie są do zrobienia w kilkanaście/kilkadziesiąt godzin? A przez ten czas fekalia będą trafiały do Wisły i truły innych. Mówię jako warszawiak. Wstyd mi za indolencje władz. I co tak w zasadzie się popsuło? Jeszcze jedno nie można napowietrzać rzeki żeby zmniejszyć skutki? Robi się to tanio układając betonowe przegrody.

  13. GAPS

    Może czas poważnie pomyśleć o modernizacji wojsk inż-sap.

  14. jak?

    most pontonowy na Wiśle będą stawiać 8 godzin? Teraz widać jakie mamy samodzielne możliwości budowy przepraw.Już nie pytam o stawianie mostów w czasie W........