Rafael pokazał „przezroczyste pole walki” w Niemczech

14 stycznia 2021, 13:09
Zrzut ekranu 2021-01-14 o 11.55.22
Fot. Rafael

Rafael zakończył drugą fazę studium niemieckiego „przezroczystego pola bitwy” („Transparent Battlefield”) i przeprowadził pokaz swojego zaawansowanego programowalnego systemu łączności BNET oraz systemu łączącego sensory oraz środki ogniowe Fire Weaver dla armii niemieckiej. 

Zobacz także
Reklama

Według izraelskiego koncernu pokaz odbył się w Paderborn w Niemczech w listopadzie 2020 roku z udziałem przedstawicieli Bundeswehry oraz różnych partnerów i przedstawicieli przemysłu.

Pokaz drugiej fazy studium „przezroczystego pola bitwy” obejmowało transmisję na żywo natężenia ruchu z bezzałogowego statku latającego Aeronautics Pegasus, z zamontowanym systemem łączącym sensory i środki ogniowe Fire Weaver, a transmisja odbywała się za pomocą radiostacji programowalnych (BNET Hand-Held i BNET Vehicular). Gospodarzem pokazu była firma Atos Information GmbH, która jest głównym wykonawcą studium „przezroczystego pola bitwy”. Integralną częścią pokazu było jej oprogramowanie C2 (dowodzenia i kierowania).

BNet to system szerokopasmowej łączności nowej generacji oparty o radiostacje programowalne, przeznaczone dla różnych szczebli od pojedynczych żołnierzy po platformy bojowe, w tym pojazdy i samoloty bojowe. Umożliwia on łączenie elementów w jedną, bezpieczną sieć szerokopasmową oraz wzajemne przekazywanie danych, także o celach do zwalczania. Cechą BNet jest prostota integracji radiostacji z np. systemami zarządzania polem walki (BMS) różnych producentów. System wykorzystuje wielopasmowy odbiór kanałów (MCR), umożliwiający odbieranie i analizowanie informacji z wielu kanałów częstotliwości jednocześnie, przy użyciu pojedynczej radiostacji.

Fire Weaver jest połączonym w sieć systemem sensorów i środków ogniowych, który zapewnia żołnierzom niezależny od GPS, oparty na geo-pikselach, wspólny obraz taktyczny dla wszystkich sensorów i środków ogniowych. To zwiększa świadomość sytuacyjną i daje lepsze zrozumienie pola bitwy. Fire Weaver korzysta z algorytmów sztucznej inteligencji Rafaela, przetwarza dane z pola bitwy, analizuje je i określa priorytety przydziału ognia.

Jak poinformowano w grudniu 2019 roku, Rafael współpracuje z Atos Information GmbH przy projekcie polegającym na stworzeniu programu o nazwie „przezroczyste pole bitwy”, w którym bezzałogowe systemy latające i pojazdy bojowe są używane do tworzenia trójwymiarowego obrazu operacji mobilnych w czasie rzeczywistym. Prace są wykonywane dla BAAINBw (Federalnego Biura ds. Wyposażenia, Technologii Informatycznych i Wsparcia Eksploatacji Bundeswehry). Po zakończeniu pierwszej i drugiej fazy oczekuje się, że w najbliższych latach będą realizowane kolejne etapy.

Współczesne pola bitew przechodzą daleko idące zmiany, które wpływają na potrzeby operacyjne sił lądowych, powietrznych i morskich, z nowo pojawiającymi się zastosowaniami czasu rzeczywistego, takimi jak systemy zamykające cykl czujnik-efektor. (...) Rafael opracował rodzinę BNET, wzbogaconą o opatentowaną technologię, oraz Fire Weaver, wysoce precyzyjną, trójwymiarową, wspólną wizualizację systemu (...) niezależną od GPS. Integracja tych systemów z wyposażeniem Bundeswehry doprowadzi do szeregu istotnych zmian – zapewni wspólny język wizualny między jednostkami różnych rodzajów sił zbrojnych, nie tylko Bundeswehry, ale także sił sojuszniczych, które dzielą te same zagrożenia i misje, łącząc wiele czujników i środków ogniowych w jednej „płaskiej” sieci.

Yoav Wermuth, wiceprezes i szef działu C3I RAFAEL

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
Andrettoni
czwartek, 14 stycznia 2021, 23:13

Zastosowano jakieś systemy zakłócające, czy to były testy "asymetryczne" - typu my mamy technologie, a przeciwnik dzidy?

Baca Jądrek
czwartek, 14 stycznia 2021, 22:40

Przezroczyste pole walki , trójwymiarowe gierki za setki milionów a żołnierz niemiecki będzie bał się rzucić granat za niego będzie decydować sztuczna inteligencja izraelskiej firmy i generał w centrum pola walki. Co to za bzdury. Większych nie czytałem . A co jak im bateryjka wysiądzie kto wtedy podejmie decyzję chyba ogłoszą rozejm na czas naładowania smartbroni

Ok bajdur.
czwartek, 14 stycznia 2021, 16:03

Idee jaki mogły być wdrażane od lat w Polsce teraz konsekwentnie wprowadzają inne państwa. Naszego bms nie ma. System Topaz współpracujący z dronami zachwycał żołnierzy NATO. Zamiast rozwijać to co dobre zatopiono polską innowacyjność.

awk
czwartek, 14 stycznia 2021, 18:18

jak się wybiera takich rządzących to się ma....

DDR
czwartek, 14 stycznia 2021, 15:11

Widać w Niemczech prawdziwą mądrość etapu zlecając budowe tak newralgicznego systemu obcemu państwu Jestem dziwnie przekonany że cały ten system dowodzenia przestanie działać gdy Rosji zachce się zająć większą część Europy

czwartek, 14 stycznia 2021, 16:51

Też mam przeczucie że pierwsze niesnaski między Izraelem a RFN czy szerzej UE i wszystko przestanie działać

Szarik
czwartek, 14 stycznia 2021, 16:14

Tylko patologiczni antysemici i im podobni debile wierzą , że izraelskie firmy przekazują tajemnice swoich zagranicznych klientów rosyjskim służbom specjalnym . Izrael jest nieformalnym członkiem NATO , znacznie bardziej wiarygodnym niż Turcja i rządzone przez Orbana Węgry ! Zbrojeniowe firmy z Izraela produkują sprzęt wojskowy na najwyższym światowym poziomie a fanatyczni antysemici pomawiają je o chęć dostarczania mitycznych "kodów źródłowych" Rosjanom.

w.
piątek, 15 stycznia 2021, 08:12

Twoj komentarz delikatnie mówiąc jest nieprawdziwy i mało kulturalny. Izrael już raz przekazał Rosji kody do broni którą wcześniej sprzedał Gruzinom.

kibic
piątek, 15 stycznia 2021, 01:56

Życie potrafi zakoczyć, co pokazały choćby ostatnie wydarzenia z komunikatorami internetowymi w USA i nie tylko tam. Dla ciekawości proponuję sprawdzić, ilu obecnych obywateli Izraela wywodzi się lub wprost przyjechało z Rosji. Przybywać zaczęli głównie po upadku ZSRR.

Baszd Meg
czwartek, 14 stycznia 2021, 21:17

Tylko internetowi mędrkowie, patologicznie odporni na wiedzę i krytykujący Węgrów - jedyną nację w świecie, która autentycznie lubi Polaków - nie rozumieją, że w takiej masie emigrantów, w tym specjalistów, którzy wyemigrowali z Rosji do Izraela i stali się filarem izraelskiego skoku technologicznego, tajnym służbom Rosji musiało się udać upakować sporą liczbę agentów. Zawsze tak robili, organizując swoją agenturę w skupiskach emigrantów, więc zakładanie że tym razem jest inaczej, nawet nie jest naiwnością.

Tweets Defence24