Siły zbrojne

USA: Rekordowy przelot samolotów hybrydowych piechoty morskiej

Fot. Lance Cpl. Fatmeh Saad/US Marines
Fot. Lance Cpl. Fatmeh Saad/US Marines

Trzy samoloty hybrydowe amerykańskiej piechoty morskiej MV-22B Osprey. wspierane przez powietrzne cysterny KC-130, dokonały przelotu rekordowej długości na dystansie 12 600 km z bazy Miramar w Kalifornii do Rio de Janeiro. W Brazylii samoloty biorą udział w ćwiczeniu UNITAS Amphibious 2015. 

Trzy samoloty hybrydowe amerykańskiej piechoty morskiej MV-22B Osprey, wspierane przez powietrzne cysterny - trzy KC-130J i jeden KC-130T - dokonały przelotu na rekordową odległość 12 600 km. Maszyny wystartowały z bazy Miramar w Kalifornii, natomiast lądowanie miało miejsce w Rio de Janeiro. W trasie samoloty miały pięć międzylądowań, m.in. w karaibskim wyspiarskim państwie Trynidad i Tobago.

W przebazowaniu na rekordowym dystansie wzięły udział MV-22B z Marine Medium Tiltrotor Squadron 764 (VMM-764) "Moonlight" z bazy Miramar w San Diego w Kalifornii oraz KC-130J z Marine Aerial Refueler Squadron 234 (VMGR-234) "Rangers" z Fort Worth w Teksasie i KC-130T z Marine Aerial Refueler Squadron 452 (VMGR-452) "Yankees" z bazy Stewart w stanie Nowy Jork. 

W Brazylii samoloty biorą udział w dziewięciodniowym ćwiczeniu UNITAS Amphibious 2015 z udziałem tysiąca żołnierzy z Brazylii, Chile, Kanady, Kolumbii, Meksyky, Paragwaju, Peru oraz USA. Jego celem jest zwiększenie interoperacyjności w prowadzeniu działań desantowych, operacji humanitarnych i zwalczaniu skutków klęsk żywiołowych.

 

 

 

Komentarze (5)

  1. Paweł Broda

    Pięć międzylądowań i cztery wielkie latające cysterny jako support. Nie taniej i oszczędniej wynająć transportowce kompani Dniepr-Wołga? Zapewne w ładowni An-124 Rusłan zmieściły by się dwa Ospreye, o ile mają w pełni składane skrzydła. Za wikipedią Wersja CV-22 używana przez Dowództwo Operacji Specjalnych Stanów Zjednoczonych (USSOCOM) może przeprowadzać specjalne operacje bojowe na długich dystansach, takie jak odbicia zakładników, odzyskanie pilotów z terytorium wroga itp. V-22 Osprey zastąpi docelowo śmigłowce USMC CH-46E i CH-53D oraz kilka typów śmigłowców MH-53 Pave Low, a prawdopodobnie także C-130 Hercules należących do USSOCOM[potrzebne źródło].

    1. n

      Po co mają korzystać z pomocy rusków skoro sami mają podobnej wielkości C5 Galaxy,do tego w kilkukrotnie większej liczbie?

  2. marek!

    w dalszym ciagu uwazam, ze to jest nieszczesliwy wynalazek, z ktorym COS trzeba zrobic i nie badzo wiadomo co, mimo, ze jestem zwolennikiem sprzetu z USA.... ani to dobry samolot, ani smiglowiec - na "drugi koniec swiata" i najszybciej i najtaniej jest wykorzystac duze samoloty....

    1. Kris

      Nie bardzo rozumiesz istotę jego głównej zalety, którą uważasz jako wadę ("ani to dobry samolot, ani śmigłowiec"). On miał właśnie połączyć cechy obu, aby docierać na miejsce tak jak samolot i lądować tak jak śmigłowiec. Dla większości państw to fanaberia, ale kraj, który musi być krok przed innymi, musi również inaczej realizować swoje potrzeby.

    2. Marek

      Oczywiście, że z tym trzeba coś robić. Mianowicie należy jak w przypadku każdej konstrukcji lotniczej poprawiać jej parametry. Ta hybryda wcale nie jest głupia. Nikt też nie postuluje, tego by miała zastąpić duże samoloty transportowe i klasyczne śmigłowce.

  3. taki sobie ktoś

    "...W trasie samoloty miały pięć międzylądowań, m.in. w karaibskim wyspiarskim państwie Trynidad i Tobago." Według mnie to nie jest rekordowy przelot

  4. raw

    A Harrier to też hybryda ?

  5. NuBel

    Jakby ktoś się nie zorientował to to jest "list w butelce" dla Chin: patrzcie możemy dolecieć do was bezpośrednio z USA i to bez lotniskowców. Ostatnio większość niusów o wyczynach Chin i USA to jest właśnie komunikacja pomiędzy tymi państwami co do możliwości militarnych. Teraz czekam na jakiś pokaz możliwości p-lot Chin albo coś w "podobie". Zachęcam do obejrzenia kilku wykładów o geopolityce na youtube bo wtedy takie niusy jak niniejszy nabierają zupełnie nowych treści.