Siły zbrojne

Turcja poderwała F-16 aby przechwycić syryjskie bombowce

Turecki myśliwiec F-16D Falcon - fot. Aldo Bidini/wiki
Turecki myśliwiec F-16D Falcon - fot. Aldo Bidini/wiki

Turcja wysłała parę myśliwców F-16 w celu przechwycenia syryjskich bombowców Su-24 które niebezpiecznie zbliżyły się do granicy. Był to kolejny tego typu incydent od wybuchu wojny domowej w Syrii. 

Dyżurna para tureckich myśliwców została wysłana do przechwycenia dwóch maszyn które ze znaczną prędkością zmierzały w stronę przygranicznej miejscowości Cilvegozu w południowo-wschodniej Turcji. 

Naddźwiękowe bombowce o zmiennej geometrii skrzydeł Su-24 syryjskiego lotnictwa wojskowego zawróciły dopiero 6,7 km od granicy kraju, co przy prędkościach jakie osiągają oznacza kilkanaście sekund lotu. Był to kolejny incydent tego typu z udziałem syryjskich maszyn. 

Sytuacja pomiędzy obydwoma krajami zaostrzyła się po zestrzeleniu tureckiego F-4 Phantom w czerwcu 2012 roku przez syryjskie maszyny nad Morzem Śródziemnym. Natomiast tureckie F-16 zestrzeliły syryjski śmigłowiec który przekroczył o 2 km granice dzielącą oba kraje.

Sytuacji nie poprawia też istnienie obozów szkoleniowych i składów wyposażenia należących do powstańców syryjskich znajdujące się na terytorium wschodniej Turcji. Wiele przygranicznych incydentów może mieć związek z próbami zwalczania przez wojska Baszara Al Asada oddziałów i transportów bojowników, przemieszczających się z terytorium Turcji. 

Komentarze