Siły zbrojne

System Pancyr upokorzony przez izraelskie lotnictwo

Fot. YouTube
Fot. YouTube

Izraelczycy opublikowali nagranie z nalotu, na którym widać jak niszczą w Syrii rakietowo-artyleryjski system przeciwlotniczy Pancyr-S1. Co ważne atak przeprowadzono przy braku jakiegokolwiek przeciwdziałania ze strony atakowanego zestawu, który nie był w ruchu, a więc mógł odpowiedzieć ogniem.

W czasie nalotu przeprowadzonego przez siły powietrzne Izraela 10 maja 2018 r. zaatakowano w sumie ponad 50 celów rozlokowanych w Syrii. Atak stanowił odpowiedź na wystrzelenie wczesnym rankiem 10 maja br. 20 rakiet skierowanych na obiekty znajdujące się na izraelskim terytorium na Wzgórzach Golan. Izrael, by pokazać intensywność przeprowadzonego ataku odwetowego, opublikował nagranie z nalotu, dobierając ujęcie tak, by z łatwością można było rozpoznać jakie cele zostały skutecznie wyeliminowane.

W początkowej sekwencji widać jedynie, że rakieta naprowadzana telewizyjnie kieruje się na jakiś pojazd stojący na drodze w terenie niezabudowanym. W ostatniej sekwencji jednak, tuż przed uderzeniem pocisku, widać wyraźnie, że zaatakowany został rakietowo-artyleryjski system przeciwlotniczy Pancyr-S1, który według Rosjan miał stanowić skuteczną barierę przed atakiem powietrznym z krótkiej odległości.

Na nagraniu nie widać, by podjęto jakiekolwiek kroki zmierzające do przeciwdziałania nalotowi. Widać natomiast stojącą obok drogi grupę ludzi. Może oznaczać to, że przed samym uderzeniem załoga opuściła pojazd. Rosyjski system „Pancyr-S1” jest jednak reklamowany jako zestaw, który może być sterowany zdalnie z wynośnego pulpitu, a więc brak operatorów wewnątrz niczego nie tłumaczy.

Co więcej, Rosjanie chwalą się również bardzo krótkim czasem przejścia systemu z położenia marszowego do bojowego (poniżej 5 minut). Jednak przy działaniu autonomicznym, bez konieczności łączenia się ze stanowiskiem dowodzenia obroną przeciwlotniczą, czas ten może zostać jeszcze bardziej skrócony ponieważ nie ma np. konieczności pozycjonowania i nawiązywania łączności - chodzi więc jedynie o włączenie urządzeń. Jeżeli więc załoga zdążyła zatrzymać i opuścić pojazd, to miała również czas na jego uruchomienie.

System jednak nie zadziałał i co najmniej jeden zestaw „Pancyr-S1” został zniszczony przez Izraelczyków bez żadnego przeciwdziałania. Jest to duża rysa na legendzie jaką otacza się rosyjskie systemy przeciwlotnicze. Kiedy jednak dochodzi do faktycznego starcia bojowego, to okazują się one bezradne. Lotnictwo izraelskie już wcześniej rozwiało w taki sposób mit niezwyciężonych, radzieckich systemów rakietowych 2K12 Kub rozgramiając je w Dolinie Bekaa 9 czerwca 1982 r.

image
Fot. mil.ru

Teraz taki sam los spotkał zestaw „Pancyr-S1”. Zadanie było trudne, ponieważ Rosjanie opracowali artyleryjsko-rakietowy kompleks przeciwlotniczy, który może działać nie tylko w ramach baterii (ze stanowiskiem dowodzenia i radarem wczesnego ostrzegania), tak jak Kub (na miejscu ostrzegawczy radar wczesnego wysoce mobilnego 1RL123), ale również w pełni samodzielnie, wykrywając cele własnym systemem radiolokacyjnym i naprowadzając na nie rakiety (dwanaście rakiet przeciwlotniczych typu 57E6 i 57E6-E) lub nakierowując ogień artylerii (dwie dwulufowe armaty kalibru 30 mm). Oba te kanały ogniowe zawiodły jednak lub nie zostały wykorzystane.

Najnowszy sukces izraelskiego lotnictwa jest tym większy, że 10 maja br. atak przeprowadzono przy silnym przeciwdziałaniu systemów przeciwlotniczych stacjonujących na całym, syryjskim terytorium. Żaden z samolotów nie został jednak zestrzelony. Co więcej, podczas powrotu udało im się zniszczyć pięć baterii przeciwlotniczych (według źródeł pochodzących z Izraela). Danych tych nie potwierdziła ani strona syryjska, ani rosyjska.

Komentarze (135)

  1. Veritas

    Proponuję przy tej okazji wspomnieć, jak wcześniej Siły Powietrzne Izraela (Zero’a ha-Awir we-ha-Chalal) zostały \"upokorzone\" przez system obrony powietrznej Syrii...

    1. zyg

      Wielu uważa że to wydarzenie było jednym z pierwszych wydarzeń które doprowadziły do \"pierestrojki\" gdyż w 1982r Rosjanie zdali sobie sprawę że NATO może z równą łatwością rozwalić OPL bloku sowieckiego w Europie. 29 z 30 nowoczesnych baterii OPL zniszczone plus 86 samolotów w tym najnowsze Migi i Suchoje przy utracie jednego śmigłowca i jednego drona.

    2. Davien

      Kiedy?? Mówisz o tym przypadkowym zestzreleniu przez głupote załogi F-16I?? Istotnie upokorzenie ale dla OPL Syrii że nie mogli przez 36 lat trafic zadnego izraelskiego samolotu , dopiero jak załoga F-=16 nie właczył anawet WRE to im się cudem udało przy uzyciu 27rakiet:))

    3. Agat

      Bredzisz kolego..F-16 w wersji szturmowej czy też jako myśliwiec nie ma środków WRE (walki radioelektronicznej). Ma je po podwieszeniu zasobnika z urządzeniami WRE, a wtedy staje sie samolotem wsparcia. Omawiany przypadek dotyczył lotu szturmowcem.

  2. krokodyl

    Totalnie się pogubiłem. Izrael i państwo islamskie to jedno i to samo. Wygląda na to, że żydzi wspierają terroryzm bo jak mogę zrozumieć atak na suwerenne państwo jakim jest Syria.

  3. Tom

    Mysle ze to normalne - Arabia Saudyjska traci mase pojazdow opancezonych w Yemenie zniszczonych przez partyzantow bez nowoczesnej broni przeciwpancernej. T-90 jest trafiony pociskiem przeciwpancernym... system soft kill nie ziadzialal ... bo byl wylaczony. Zaloga wyskoczyla a potem uznala ze czolg ok i wskoczyla z powrotem. A tu mamy nie zamaskowany system przeciwlotniczy na srodku pasa startowego z gropa ludzi obok. Mozliwe ze po prostu byl wylaczony albo Syryjczykom sie nie chcialo wlaczyc i woleli siedziec bezpiecznie z boku.

    1. ehh

      Nie chciało się... Twój \"soft kill\" działa na stare rakiety TOW przeznaczone do utylizacji, jakie otrzymali rebelianci. Trafił więc swój na swego, zaprojektowany w latach 80-tych czołg T-90 i równie stare PPK. Jeszcze w dodatku nie chciało się włączyć tego \"soft kill\". Smuta na całego.

    2. Davien

      TOW-2A to rok 1983 wiec znacznie starszy niż ten T-90.

    3. bryxx

      Z panzerfausta to było.

  4. Fun funów USA

    System „Pancyr” może i został cytując szanownego Autora „upokorzony” ale to „upokorzenie” jest niczym w stosunku do „upokorzenia” jakiego doznał w rekordowo krótkim czasie 2 miesięcy typ amerykańskich niszczycieli „Arleigh Burke”. Tam dwa najnowocześniejsze na świecie (ba pewnie i we „wszechświecie”) w swojej klasie niszczyciele tj. USS Fitzgerald i USS John S. McCain „poległy” w starciu nawet nie żołnierzami przeciwnika, ich bronią, bombami czy rakietami. Miały ponoć widzieć i słyszeć wszystko w promieniu setek mil a ‘poległy” w starciu z „cywilami”. 17 ofiar śmiertelnych, setki milionów USD strat i dwa (jakże aktualnie potrzebne) okręty wyeliminowane ze służby na dziesiątki miesięcy. Aż „strach się bać” co by było gdyby zostały „ostrzelane” przez np. chińskie rakiety przeciw okrętowe. Skoro ich „sensory” nie ostrzegły przed „atakami” ponad 200 metrowego statku (np. AXS Crystal 223 m. długości) to jak mają ostrzec przed atakiem np. takiego YJ-12 który jest długi na całe 6 metrów a do tego ma niewiele ponad pół metra średnicy? Czymże przy tym jest „uszkodzenie” bo nawet nie zniszczenie (jak widać z opublikowanych zdjęć już po „trafieniu” zestawu) jednego „Pancyra S 1”? i ile będzie kosztowała jego naprawa? Toż to przecież „waciki” w porównaniu do kosztów naprawy w/w okrętów. To dopiero „upokorzenie”.

    1. Davien

      I jakos panie fun oba niszczyciele to \"upokorzenie \" przetrwały , przezywajac po zderzeniach z o wiele wiekszymi jednostkami a wasz okręt zwiadowczy,który powinien słyszec i widziec wg Rosjan co się dzieje na ksiezycu został rozjechany przez stateczek nie wiekszy od niego i poszedł na dno jak kamień. Jak tam upokorzenie waszych super OP po rozjechaniu Kurska przez Piotra Wielkiego i dobiciu brzez włąsna torpedę. Oj panie Fun do Burke\'ów juz strzelano pokr i efekt dla tych przeciwokrętowych był opłakany ale jak taki madrala jak pan uważa ze systemów bojowych uzywa się do nawigacji to czemu sie dziwic:))

    2. Fun funów USA

      Już nawet nie komentując żałosnego tekstu \"wasz okręt\" \"waszych super OP\" nasuwa się tylko jedno przysłowie:\"Psy szczekają, karawana jedzie dalej\".

    3. Piotr

      nie musisz- tobie zostało tylko potupać nóżkami - :P

  5. bryxx

    No toś pan wywołał wilka z lasu. Rozwalenie śmigłowca z zespołem SEAL to dopiero upokorzenie było i jest nadal.

  6. on

    jeśli załoge stanowili arabscy inżynierowie to nie dziwne że jedyne co potrafili to krzyknąć \'Allahu akbar\' i sp... z konserwy. a potem jak patrzyli jak rakieta rozpierniczyła ich wozidło krzyknęli znów \'alloha snackbar\' i ich trud się zakończył. Kupili lewe papiery i ruszyli do Niemiec zostac inżynierami w BMW.

  7. down

    Przecież to makieta kartonowa, widać bez problemu!

    1. Kaszlak

      Dokładnie. Jak się przyjrzeć, to po lewej stronie szoferki są nadruki Amazona.

  8. Synek

    Aaaaaaaaaach. Lubię takie artykuły, brawo panie Maksymilianie! Jak kij w mrowisko! Pisze pan tutaj, że zestaw stał na/przy drodze. Inni tutaj piszą o pasie na lotnisku. Gdyby było to drugie, to oznacza, że stał na stanowisku bojowym (raczej nigdzie nie odlatywał, wyprzedzając domysły;)))). Gdyby to pierwsze to może dostał rozkaz dyslokacji (czyli dzida, zanim się zacznie)? Czyli chronimy sprzęt, który służy do naszej ochrony. A, i stał sobie tak sam, samiutki bez innych wozów? A i ta grupka ludzi nie musiała być obsługą. Obsługa mogła być w środku, ten jeden co biegł do wozu, leciał by powiedzieć im by włączyli długie - to ostatnia linia obrony Pancyra - oślepia w ten sposób kamerę w rakiecie! Czy zestaw czekał na uzupełnienie amunicji, jak piszą? A czy któryś z kolegów po wystrzeleniu magazynka odwraca się do reszty schowanej za rogiem i woła o drugi? Gdzie dyslokacja i maskowanie? Obsługa podczas nalotu wychodzi na szluga? Wolne żarty...najprawdopodobniejsza dla mnie wersja to ta, że \" nie uruchamiamy, to nas nie widać, a przecież szkoda stracić. Bo że stracimy, to pewne\". Fajny sprzęt, ten Pancyr. Szkoda go dać komuś kto nie umie go obsługiwać. Stąd zapewne mieli rosyjskiego \"instruktora\", który im powiedział, żeby nie stali za blisko, jak będą lecieć rakiety. Jak by nie patrzeć, to obciach i tyle...

    1. Polanski

      Zauważ że na wojnie nikt nie strzela do ostatniego naboju. Taka jest zasada. Zawsze zostawia się coś na wszelki wypadek. Tutaj ta zasada została złamana i nawet sam się nie miał jak obronić.

    2. Synek

      No, zostały im te światła długie...

  9. Davien

    Widzisz panie bryxx ale fakty sa doskonale znane i twój płacz niczego nie zmieni:) Pod Karbala starcono jednego Ah-64 co jest faktem podobnie jak to ze jego załoga przezyła i trafiła do niewoli. No ale jak wy juz widzicie Delta Force w Ghucie i Polskei F-16 na Ukrainie to twoje zwidy sa dosyc łagodne:)

  10. BUBA

    Drodzy eksperci Pancyr-S1zostały dostarczone na początku wojny domowej w Syrii................................. Obecnie dostawy po 2015 obejmowały Pancyr-S2 gdyż nie jest już produkowana starsza wersja S1. Zakontraktowano 36 Pancyrów S1 z 200 pociskami dla SAA............................................................................. Zestawy Pancyr-S1 i S2 odniosły sporo sukcesów udowadniając jak szkodliwym działaniem w MON była likwidacja programu PZA Loara i PZR Loara. Polski program OPL został zniszczony przez polskich ministrów obrony narodowej i nadal trwają starania w MON Błaszczaka i Macierewicza by nigdy się nie odrodził...Ten artykuł w tym pomaga.............................................................................................. Warto zauważyć że systemy S-300 i S-400 dyżurujące w Syrii posiadają warstwową obronę OPL gdzie jej końcowym elementem jest właśnie Pancyr-S2 w ilości kilku pojazdów........................................................ Zasada w OPL jest taka że NIGDY nie należy strzelać do ostatniego pocisku. Jeżeli system jednak pozbył się amunicji inny system musi go osłaniać w czasie jej uzupełniania. Tu popełniono błąd i stracono pojazd wraz z żołnierzem. Nie jest to pierwsza strata związana z tym systemem. W czasie ataku USA na bazę lotniczą Szajrat na filmach uwidoczniono zniszczone kontenery startowe systemu Pancyr wraz z pociskami. Niestety do tej pory nie ma informacji o tym czy zniszczono Pancyra czy pojazd załadowczo transportowy. Jak na razie wyśmiewana OPL Syrii trzyma się dobrze po tylu zapowiedziach jej zniszczenia, podobnie samoloty Su-22 i MiGi-23 cały czas operują w ciężkich warunkach bojowych - pustynnych z bardzo skromnym zapleczem technicznym w porównaniu do polskich Su-22. Tak wiec upada mitologia o słabości technicznej tej czy innej konstrukcji opowiadanej przez polskich fachowców. Wojna pokazuje co innego. Umiejętnie używany starszy sprzęt ma ograniczoną zadaniowość ale nadal jest groźny. Polski MON wielokrotnie opowiadał ze skończyły się na świecie zapasy silników do MiGów-23 i dlatego zniszczono w Polsce te samoloty, a one nadal walczą więc skąd Syria ma silniki do MiGa-23? Z powodu takiego braku profesjonalizmu Krzesiny i Łask latały tylko na Iskrach przez kilka lat a całą Polskę broniło kilkanaście MiGów-29 i musieli ratować polskich profesjonalistów z MON Niemcy............................................................ Podobnie z syryjskimi Su-22, samoloty realizują zadania bojowe więc może oddajmy Syryjczykom nasze Su to będą wiedzieli jak je użytkować w warunkach bojowych i nie będą opowiadali głupot o ślepych bokserach.......................niestety takie hasła jak \"ślepy bokser\", S-400 gorszy od Patriota, skompromitowany Pancyr to czysta propaganda i to nie z PRL a z czasów Stalina. Wtedy głoszono że wszystko co radzieckie jest najlepsze (Teraz amerykańskie nawet jak nie istnieje). Warto zauważyć w tym wszystkim to że Izrael zweryfikował F-35 jako nienadający się do długotrwałego konfliktu obronnego gdzie znaczenie ma wywalczenie przewagi w powietrzu przez samoloty do tego przeznaczone, czyli wnioski odmienne niż u miłośników tej konstrukcji z tego forum. To ciężkie myśliwce dominują nad polem walki (F-22, F-15, F-18, Su-30. Su-35) a nie F-16 i F-35 (Czy MiG-29)..................................................................................................... Tak więc wojna zweryfikowała też Defence24 i zamieszczane tu artykuły. Zostało być może jeszcze 34 pojazdy Pancyr o ile wszystkie dostarczono.

    1. war is coming

      Zasadniczo masz rację tylko jest, ale nie doceniasz roli i możliwości lekkich samolotów myśliwskich czy też wielozadaniowych. Co do f-35 od początku pisałem że jest to pomyłka bo po parametrach było wiadomo z grubsza że przyjęto idiotyczne założenia konstrukcyjne. Całość zależy jednak od warunków i doktryny. Od kilku lat powtarzam że kierunek przyjęty przez armie Izraela jest zły koncentrując się na ciężkich, droższych konstrukcjach skazują się prędzej czy później na porażkę. Trzeba przyjąć do wiadomości że to nie jest ta sama generacja co armia Izraela walcząca jeszcze w latach 70-tych i jeśli na bliskim wschodzie dojdzie do konfliktu polegną.Co do Mon to jedno z rozwinięć skrótu to ministerstwo okropnej niekompetencji pytanie czy tylko jest to niekompetencja.

    2. BUBA

      Jestem zwolennikiem samolotów które przy stosukowo małych gabarytach oferują duża siłę ognia w oparciu o technologię AESA i własne zaplecze remontowo techniczne. Jas-39 Gripen NG(E/F) z podwójnymi belkami na MBDA Meteor lub AIM-120 (Takie rozwiązanie jak belka Monsun w MiGu-21), F-18 C/D lub E/F. Podoba mi się Eurofighter choć wydaje się że nie idzie za nim głębsza współpraca technologiczna. Za F-35 nie stoi nic rzetelnego w ramach offsetu tak jak za Patriotrm Faza I i F-16..................................................................................................................................................... Przy czym nie wszystkie samoloty muszą koniecznie posiadać ten radiolokator (AESA) a jedynie te dowodzące ugrupowaniem i pracujące na zasadzie mini AWACSa jak MiG-31 czy Su-30MKI dla MiGa-21 Bison w Indiach. Słabsza maszyna jest wtedy często tylko tanim nosicielem uzbrojenia................................................................................................................................................. Generalnie polskie lotnictwo wojskowe przy nędzy budżetowej i niskiej jakości fachowcach sztabowych starszego pokolenia powinno wzorować się na grupie uderzeniowej lotniskowca klasy Nimitz (Przy czym samolot wielozadaniowy nie jest tu wytyczną a jest nią skład grupy bojowej lotniskowca). Dlaczego?......................................................................................................................... Zespół lotniczy lotniskowca musi mieć możliwość wykonywać samodzielnie prawie wszystkie zadania bojowe łącznie z walką elektroniczną, kontrolą przestrzeni powietrznej, walką z O.P. siłami nawodnymi, niszczeniem celów naziemnych. Jest gotowy wzór wystarczy kopiować ale dla naszych zuchów i to jest zbyt trudne bo z założenia konstrukcyjnego F-16 nie nadaje się do takich zadań. Nie posiada takiej wydajności w relacji koszt/efekt jak F-18 E/F czy Gripen E/F. ............................................................................................................................................................................Zespół lotniczy Nimitza: 24 samoloty myśliwskie F-14 Tomcat (zastąpione przez F-18) i 24 samoloty myśliwskie F/A-18 Hornet (Obecnie razem 48 F-18 E/F), 10 samolotów szturmowych A6-E Intruder, 4 samoloty cysterny KA-6D Intruder, 10 samolotów ZOP (zwalczania okrętów podwodnych) S-3A Viking, 6 śmigłowców ZOP SH-3H Sea King. I mamy gotowy wzór budowy lotnictwa wielozadaniowego dla Polski................................................................................................. Niestety dla dygnitarzy z MON szkolonych za ciężkie pieniądze i pracujących za duże pensje jest to zbyt wysoki poziom: kopiuj/wklej.......................................................................................................... ...................................................................................................................................................................W wypadku lotniskowca wiadomo nawet ile i jakiego uzbrojenia należy kupić, ile i jakiego wyposażenia do samolotu bez kosztownych analiz i tracenia czasu na dialogi techniczne bez rezultatów przez lata................................................................................................................................... ................................................................................................................................................................... Co do Izraela możemy rozwijać dyskusję. Izrael nie decyduje się na wycofanie F-16I i zastąpienie ich F-35. Część F-16 Netz zastąpiły F-35 a część zastąpią F-15 o większych możliwościach uderzeniowych zarówno na cele naziemne jak i powietrzne. Co do kosztów może się okazać że F-15 jest tańszy w eksploatacji od F-35 i znacznie bardziej wydajny. I tu Defence24 nie spełnia roli wiarygodnego źródła informacji do dyskusji. Co do Su-22 to jego żywot się kończy a przy tej ilości samolotów żadna modernizacja nie wchodzi w grę.................................................................................................................................................................. Ale nie można mówić że Su-22 to zły samolot bo wynika to jedynie z niekompetencji użytkownika - Polski i poszczególnych DSP i ministrów. Pamiętajmy że USA użytkuje bojowo znacznie starsze konstrukcje tylko są one konsekwentnie modernizowane i zmieniane są ich zadani bojowe. Su-22 tak jak B-52 może z równą skutecznością wynieść w powietrze JASSM, JSOW jak F-16, za to znacznie taniej mając serwis w kraju. Śruby, nakrętki, podkładki, uszczelki do F-16 to wszystko trzeba sprowadzać. Od najdrobniejszych części...do radiolokatorów których nie mamy na zapas (Jest jeden wciąż niesprawny - służy do kanibalizacji)......................................................................................... ........................................................................................................................................................................... Dziś musimy kupić taki samolot który nie będzie latał na remonty do producenta jak F-16 i którego eksploatację w większości nie będzie wspierało kilkanaście przedsiębiorstw amerykańskich za 40 milionów dolarów rocznie nic prawie nie robiąc a będąc głównie w \"gotowości\"................................. .......................................Pozdrawiam.

    3. Davien

      To obalmy mity BUBY:) Syria dostałą 40 Pancirów S1 izadnych innych. wersja S2 rózni sie wymienionymi radarami, cała reszta jest taka sama. Na razie jedyny potwierdzony sukces Pancirów w Syrii to zestzrelenie kilku domowej roboty dronów wiec jakie sukcesy? W Szajrat zawiodły, W ostatnim ataku tez zero efektów a podobno jak twierdzą tu niektórzy waliły tak intensywnie ze wystzrelały cąła amunicje:) Su-22/MiG23 operuja w Syrii przy braku jakiegokolwiek przeciwdziąłania dzihadystów ipoza zasiegiem MANPADS wiec daruj sobie, jak dochodzi do starcia z kims mającym cos wiecej to marny ich los. Co do bajek na temat F-35. włąsnie Izrael to doskonale zweryfikował powierzając im rolę rozniesienia w puł obrony OPL i lotnictwa pzreciwnika a dopiero pózniej wejdą do akcji F-15I rozwalając wszystko na ziemi:) W powietrzu obecnie nie ma juz maszyn bedacych czystymi mysliwcami,a starcie Su-30/35 czy F-18/F-15 z F-35 zakończy się w jeden sposób czyli F-35 poleci dalej a jego pzreciwnik spadnie i tyle z twoich teorii

  11. yaro

    Kompromitacja czołgu Abrams. Ze 100 jakie zakupił co najwyżej 50 nadaje się do eksploatacji reszta jest zniszczona lub uszkodzona. Czy to nie jest temat dla artykułu o technicznej klęsce amerykańskiej technologii Panie Maksymilianie?

    1. antyolgino

      Nie, bo podczas obu inwazji na Irak żaden Abrams nie został zniszczony przez wroga.

    2. mosze

      Uuuu... Chyba boli, co? Trzeba przypomnieć sobie wydarzenia sprzed 2 lat i to z udziałem wersji czołgu uboższej niż używana przez Amerykanów.

    3. Loll

      A kto zakupił te czołgi?

  12. Iwan

    Chciał się Putin pochwalić myśliwcami morskimi na Kuznieciwie - 2 spadły do morza. Chciał się pochwalić s400 i pancyrami nie mającymi analogow na całym świecie - kiepsko idzie reklama rosyjskiego sprzętu...

    1. Draco

      Reklama kiepska ale sprzedaż bardzo dobra. Nawet Turcja członek NATO kupuję S-400.

    2. Adam

      Nie zmyślaj, chcielibyśmy trochę S400 i Pancyrów u nas.

    3. autor

      I kto jeszcze?

  13. Troll i to wredny

    To, że nie był w ruchu nie oznacza, że był obsadzony przez dobrze wyszkoloną załogę. Jeśli załoga była arabska, to ...no cóż.

  14. ciekaff

    Jeżeli ktokolwiek uważa że Syria od/z Rosji dostała pełnosprawny (czyt. najlepszą wersję) zestaw Pancyra to jest tak samo naiwny jak ci którzy uwierzyli w zbawienne F-16 dla Polski oraz przyszłe \"najnowsze uzbrojenie\" USA z zamiarem sprzedaży do RP !!

    1. Kiks

      Panu już dziękujemy. A co? Sprzedali nam latawce?

    2. bryxx

      Mamy może kody źródłowe?

    3. Nicki

      Nie od dzisiaj wiadomo ze amerykanie (i nie tylko) sprzedaja swoj sprzet z bardziej ograniczonym softem (albo \"tylnymi drzwiami do wylaczania softu\"), nawet jesli to sojusznicy.

  15. Malinois

    Ludzie. To makieta a jeżeli nie to na pewno wyłączony system. Myślenie nie boli

    1. JSM

      Oczywiście, że wyłączony. Z braku amunicji. Wystrzelali się.

  16. WALDI

    Po 1990 roku dużo Żydów przeniosło się z ZSRR do Izraela i teraz nie ma kto tam projektować a Izrael ma najlepsze, a w Polsce program upośledzony plus i co wymyślą

    1. BUBA

      Poruszyłeś ważny temat. Po 90 roku diaspora rosyjska w Izraelu jest bardzo duża - tu pomagali nawet Polacy w ewakuacji rosyjskich Żydów z ZSRR w tym np. Petylicki i operacji MOST czyli przerzut 100 tysięcy rosyjskich Żydów do Izraela przy udziale Polaków - więc Rosjanie nie bardzo maja ochotę strzelać do swoich z którymi wiążą ich cały czas interesy...rosyjscy oligarchowie nie trzymają pieniędzy w Rosji...a ktoś musi w tym im pomagać w świecie finansjery międzynarodowej...

    2. mosze

      W mieście Cezarea, nie dalej jak 500 m od domu samego Bibiego Netanjahu znajduje się okazała willa, w iście rosyjskim stylu. Odróżnia się od modernistycznych willi w pobliżu nieomal barokowymi dekoracjami, okazałym ogrodzeniem i attykami wokół dachu. Wieść gminna niesie, że to chata Putina. Oczywiście nieoficjalnie. Oficjalnie należy do jednego z jego oligarchów, ale w rzeczywistości jest to złoty spadochron Wołodii, w razie gdyby jednak coś nie poszło w Rosji. Na marginesie dodam, że Cezarea jest specyficzną miejscowością, należącą w zasadzie do znanej rodziny Rotschildów.

  17. Yugol

    W 1999 roku w Kosovie wielu NATO wskich rakiet i bomb trafiło w gumowe dmuchane makiete czołgów produkcji (Made in Poland) między innymi . Do ostatniej chwili na ekranie nie wydać jednoznacznie w co pocisk tak napraedę trafia.Odnajdywano gumowe rozszarpane resztki o czym pisano w miesięczniku WTO Raport.

    1. suawek

      w takim razie jak to możliwe że gumowa makieta wystrzeliła rakiety i czekała na dostawę nowych ? jest tu opisywanych wiele dowodów że tak było

  18. A.K

    Nie żeby coś ale wygląda trochę jak atrapa haha. Ta kabina w ogóle nie przypomina oryginalnej kabiny ciężarówki, więc albo to jakaś mega stara wersja, albo atrapa, albo sfabrykowany filmik. Swoją drogą zawsze mnie dziwi, że jak chcą coś pokazać ludzie z zachodu z tą \"najnowocześniejszą technologią\" to ich materiały są w tak beznadziejnej jakości, że idzie się co najwyżej domyślać. :D

    1. suawek

      a nie wpadłeś na to, że w sprzęcie wojskowym jednorazowego użytku nie stosuje się przetworników obrazu kolorowego wysokiej jakości, bo niema takiej potrzeby? To ma służyć do naprowadzania a nie zadowalania dzieciaków \"materiałami\" wysokiej jakości.

  19. Iwan

    Czy to tak trudno zrozumieć? Ten Pancyr zanim został lekko uszkodzony zdążył zestrzelic 20 rakiet manewrujacych, 10 samolotów, 3 satelity szpiegowskie, zatopić lotnikowiec i okręt podwodny będący w pełnym zanurzeniu, a z działek podziurawil jak sito przednie pancerze 23 Abramsow.

    1. wolfram

      to święta prawda, z tym, że nie 20 rakiet a stadu dzikich gęsi, nie 10 samolotów przeciwnika tylko 12 własnych, nie 3 satelity szpiegowskie tylko dwa swoje, nie lotniskowiec tylko kuter rybacki i nie okręt podwodny tylko wieloryba. A poza tym nie chodziło o Abramsy tylko T-90. Ale poza tym wszystko się zgadza.

  20. Antydebil

    Przypomiec \"niewidzialny\" f117 namierzony i zestrzelony w Jugoskawii przez zabytkowe S75?

    1. czarny bez

      Tak ale z pełnymi szczegółami, a nie wersję radziecką...

    2. cynik

      Przypomnisz kto wtedy wygrał wojnę?

    3. case

      Na grubo ponad 1000 nalotów NATO w tamtej wojnie, udało się zestrzelić 1 samolot. To rzeczywiście sukces na miarę kremla. Przypomnę, że samolot został zestrzelony na spodziewanej trasie przelotu po identyfikacji wzrokowej a nie sensorycznej. Tak sensory nie wykryły tego samolotu, bo inaczej zestrzeleń F-117 byłoby dużo więcej.

  21. PKP kargo

    Nie ma maszyny, której nie da się zniszczyć... Nawet f 35 trebuszem zniszczysz jeżeli nie był w gotowości bojowej itp... A ten wyglądał w stanie spoczynku dla mnie... W Iraku,afganie,jemenie niszczone były m1a2 i co? I nic, bywa... To nagranie na pewno nie świadczy o tym, że ich sprzęt jest bez użyteczny. Francuska armia w 1940 była silniejsza od niemieckiej i dostali lupnia...to nie zmienia faktu, że naszej armii trzeba kupić sprzęt, skuc beton. A tak z innej beczki et 42 jest mocniejsza i wytrzymalsza od Vectrona, ale mniej wygodny

    1. Janek23

      W stanie spoczynku z rozłożonym radarem. Ciekawa teoria.

    2. Polanski

      Jak by francuska armia była silniejsza to by wygrała wojnę. Była słabsza. Pod każdym względem o czym świadczy wynik starcia.

    3. Draco

      Ślepy? Przecież antena jest złożona.

  22. Stirlitz

    Moj poprzednik pisze o 80 Pancyrach w Syrii. Ja w takim razie pytam, czy wszystkie Pancyry miały wolne 10 maja skoro pozwolili zniszczyć nie tylko tego Pancyra, ale również zestawy S-200 oraz szereg innych celów. A może po prostu cieszyli się, że akurat nie ich trafiło? Jeszcze raz podkreślam te wasze argumenty są żenujące.

    1. Hanys

      \"Ten szereg innych zniszczonych celów\" to tylko wersja Izraela, Asad ani Rosja tego nie potwierdzają, jedyne co wiadomo na pewno to to, że coś trafiło w jednego pancyra, ale czy wybuchło i go zniszczyło to nie wiemy tak naprawdę i tylko tyle na razie Izrael jest wstanie udokumentować z tego swojego ogromnego ataku i tylko tyle udowodnić, że trafił czymś w pancyra - mizernie jak na tak dużą akcję :)

    2. cynik

      Jak szukamy kogoś, kto nie potrafi czegoś udokumentować to jak na razie Rosja i Syria i ich opowieści o zestrzeliwaniu koalicyjnych czy izraelskich rakiet.

    3. Davien

      Czyli Asad i Rosja na zaprzeczenie słów Izraela nie pokazały żadnych dowodów . Izrael jest jakies 100x bardziej wiarygodny niz Rosja i Asad razem wzieci wiec jak zwykle panie hanys wyszedł ci zonk.

  23. Fiedia

    Dopiero po mundialu zobaczymy ten sprzęt w prawdziwej akcji.

    1. pol

      obawiam sie ze tak

    2. Jerry

      Obyś się mylił...

  24. MSBS

    A po czym poznamy, że to nie pompowana makieta?

    1. Boczek

      A ile załogi ma taka makieta?

    2. FDolas

      Bo kamera przestała filmować po trafieniu w cel, gdyby trafiła w gumowy ponton obraz zacząłby wirować.

  25. Armaniak

    Okazuje się że Pancyr S1- to jednak szajz ! Szkoda tylko kasę wydawać ....

    1. Srakapadaka

      A co już miałeś kupić?;)))))