Su-57 z pierwszym klientem eksportowym?

27 listopada 2020, 09:07
Zrzut ekranu 2020-11-26 o 16.03.22
Fot. Anna Zvereva (CC BY-SA 2.0)

Algieria miała podpisać kontrakt na 14 samolotów bojowych 5. Generacji Su-57 Tak przynajmniej informują rosyjskie źródła i niektóre bazujące na tych informacjach portale na świecie. Rewelacji tych nie potwierdziły na razie oficjalnie władze rosyjskie ani algierskie. Samoloty te mają utrzymać równowagę wobec marokańskich... F-16V.

Jak podają afrykańskie (i nie kryjąc satysfakcji rosyjskie) media, w ramiona Rosjan miała wepchnąć Algierię polityka Stanów Zjednoczonych, które zdecydowały się na sprzedaż 25 F-16C/D Block 70 (tzw. F-16V) do sąsiedniego Maroko i modernizację 23 posiadanych obecnie Fighting Falconów (standardu Block 52+) do podobnego standardu. Algierski zakup miałby obejmować 14 Su-57 a zatem pojedynczą eskadrę. Wartość tego zakupu szacowana jest na około 2 mld USD. Oznaczałoby to, że cena za egzemplarz byłaby bardzo podobna do ceny za F-35A, którą płacą klienci eksportowi, np. Polska.

Przypomnijmy, że Algieria jest obecnie najwierniejszym klientem na rosyjskie systemy uzbrojenia, nie licząc może niektórych byłych republik ZSRR. Na początku 2020 roku trzon lotnictwa bojowego tego północnoafrykańskiego państwa stanowiło 58 samolotów wielozadaniowych Su-30 (kolejnych 16 było zamówionych), 32 MiG-29 (14 dalszych zamówionych), 13 MiG-25 i 22 Su-24. Bogata w złoża naturalne Algieria eksploatowała też m.in. 16 szkolno-bojowych Jaków-130, 12 śmigłowców bojowych Mi-28 (30 kolejnych zamówionych), 33 Mi-24 i 14 ciężkich transportowych Mi-26 (plus dwa zamówione). Ewentualny zakup Su-57 akurat przez to państwo jako pierwszego klienta eksportowego i drugiego po samej Rosji wydaje się więc dość prawdopodobny. Szczególnie, że różne pogłoski na ten temat pojawiają się co kilka miesięcy, co najmniej od ubiegłego roku.

image
Reklama

Niewykluczone, że kontrakt został (zostanie?) podpisany wspólnie z dwoma innymi, o których spekuluje się równolegle. Chodzi o 14 myśliwców bombardujących Su-34 i 14 Su-35. O ile jednak zakup tych pierwszych wydaje się zasadny z uwagi na starzenie się Su-24, których produkcja zakończyła się 27 lat temu, to zakup Su-35 w przypadku posiadaniu Su-30 i dokupowaniu Su-57 wydaje się niecelowy. Chyba, że Algierii chodzi o raptowne podniesienie zdolności bojowych własnego lotnictwa i jego rozwój liczebny. Całe doniesienia należy jednak traktować z rezerwą, szczególnie że tego rodzaju sukces eksportowy z pełnością władze rosyjskie chciałyby wykorzystać propagandowo i... marketingowo. Jako potencjalnych klientów na Su-57 wymienia się dzisiaj bowiem klika innych państw w tym Turcję, Chiny (jako dopełnienie J-20, które wedle niektórych opinii są bardziej myśliwcami bombardującymi niż maszynami przewagi powietrznej) i Indie, które jednak wycofały się niedawno z programu PAK-FGFA.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 144
Reklama
Tani
środa, 2 grudnia 2020, 06:19

Goscie wy nie wiecie co piszecie. Jesli Algieria kupi Su-57 to nie beda to te same co rosyjskie. Kontrakt na Su-30 dla Algierii mowil ze wyposazenie moze byc kazde tylko nie produkcji Izraelskiej. Po latach okazalo sie ze HUDy sa produkcji izraelskiej. Teraz 57,Algieria moze te swoje suki wyposazyc w taki sprzet elektroniczny i uzbrojenie jakie moze kupic. Z tego co wiem embarga zadnego na bron i wyposazenie na ten kraj nie ma. Wiec teoretycznie radary systemy lacznosci rakietybomby moze kupic wszedzie USA,Francji we Wloszech czy nawet Izraelu. Caly problem to bedzie upchac to w samolocie ale to problem producenta ktory to zrobi za pieniadze bo z tym nie ma zadnego problemu technicznego. Z tego co mi wiadomo Algieria jest bardzo zadowolona ze swoich suszek ale lata leca i trzeba cos nowego. Nie ma dowodu ale jesli hudy sa izraelskie to moze i cos wiecej nie powstalo w Rosji. Skandal wybuchl nagle i szybko zostal uciszony bo trefny sprzet zachowywal sie bez zarzutu. Kupuje sie platowiec wyposazenie to sprawa kupca . Co klient chce producent mu zamontuje w koncu nie robi tego za darmo. Wiec proponuje troche cierpliwosci jesli dojdzie do tej transakcji to moze dowiemy sie cos wiecej. Wg tego co podaly zaklady w Komsomolsku kontrakt na Su-35 jest juz kontraktem twardym i bedzie realizowany razem z kontraktem dla Egiptu. Dlatego w 21r wks czyli lotnictwo rosji dostanie tylko 5 maszyn reszta idzie na eksport. Pozyjemy zobaczymy. Wg mnie platowiec suchoja jest znacznie lepszy od F-16 bo to inna klasa samolotu. Wyposazenie jest do kupienia tylko kasa.

loyola
czwartek, 3 grudnia 2020, 14:16

I uważasz, że wszystko jest do kupienia i zamontowania na tym płatowcu? Np awionika porównywalna do najnowszych F16 ?

Tani
piątek, 4 grudnia 2020, 17:12

Tak bo w Izraelu kupisz wszystko do posowieckiego sprzetu. Oni to robia za kase w naszych czy innych malpich wersjach cudu nie ma. Kupisz na rynku wszystko. Teraz zartem siedze na ruskim blogu a tu blysk pojawia sie oferta firmy Rafale,oni mi oferuja kupno ,,zelaznej kopuly,, Mysle sobie ,kupie co mi tam tylko ceny byly nie na moja kieszen. Na dzis mnie nie stac. Dzis jest prawie wszystko do kupienia no ale nie dla wszystkich

Tani
wtorek, 1 grudnia 2020, 02:29

Teraz moze o Su-35s bo producent przekazal trzy ostatnie egz z zamowienia z 2015r na 48 samolotow. 2egz czerwone 8 i 11 dostal osrodek doskonalenia w Lipietsku i jeden egz z czerwonym numerem 10 dostal 23 pulk w Komsomolsku czyli na miejscu produkcji. Daje to razem 98 szt z tego pierwszy egz seryjny uzywany jest do celow badawczych a egz prod 2016 z nr czerwone 53 zostal przekazany jako pomoc naukowa w Nowosybirsku. 8 sztuk lata w pokazie ale to sa wersje bojowe. Czyli 96 egz jest w uzytku. Na 2021 zaplanowano dostawe 5 egz i na lata 2022-24 jeszcze 25egz zgodnie z kontraktem z 2020 na 30 egz. Zamowienie Algierii jest potwierdzone i wersje eksportowe nosza oznaczenie Su-35 . Rosyjskie ,,c,, czyli nasze ,,s,, to oznaczenie seryjny. Czyli Su-57c czyli s bo w jezyku rosyjskim c to jest s oznacza samolot seryjny

Ja
sobota, 28 listopada 2020, 19:27

Brawo Rosja

gawron
sobota, 28 listopada 2020, 12:18

"SU" na pokazy, "F" na wojnę.

bender
sobota, 28 listopada 2020, 02:02

Jestem jak najbardziej za. Niech Algieria kupi ich jak najwięcej. Dzięki temu dostawy do rosyjskiego lotnictwa mogą się przeciągnąć tak, że zdążymy odebrać i wdrożyć F-35. Algierio kupuj Su-57, my kupimy od ciebie gaz.

cdx
sobota, 28 listopada 2020, 00:09

Su-57 nie ma szans w walce z F-16 Block 70 (podobnie jak w walce z najnowszymi wersjami Superhornetów, Eurofighterów i Rafale). Gdyż mimo że ma rząd mniejszy RCS od F-16 to znacznie ustępuje mu elektroniką i uzbrojeniem.

z Prawej Flanki
czwartek, 3 grudnia 2020, 12:19

masz racje[cdx] amerykanie mają dobre radary w porównaniu do żuków i w tym tkwi przewaga f-16 nad migami i sukami bo rakiety r-77 i AIM-9 są porównywalne!pentagon zamówił kilkadziesiąt radarów w nowej wersji{po 3mln usd/szt} i montuje je na starszych f-16 a w2018r f-16 serii7 pokonał w pozorowanej walce f-35 kilkukrotnie namierzył 35 a ten ani razu nie namierzył 16!!gdyby błaszczak miał tochę oleju w głowie to mógł zamówić wraz z f-35 kilkadziesiąt radarów i zamontować je na naszych 16 serii5 a z 16 przełożyć na 29 ipodnieść ich wartość boj.

Davien
czwartek, 3 grudnia 2020, 21:27

Po pierwsze pomyliłes AIM-9 z AIM-120 który to jest znacznei lepszym odpowiednikiem rosyjskich R-77, nie było zadnej pozorowanej walki F-35 z F-16, były to tylko testy nowego oprogramowania dla Lightninga II. Natomiast co do namierzania F-35 przez radary pokładowe, to jakos radary AESA na najnowszych maszynach gen 4+ maja z tym ogromny problem co pokazały wielokrotnie ćwiczenia Red Flag. Aha takie małe info: nasze F-16 są nowszą wersj od tej co posiada USAF które ni ma ani jednego F-16 bl 70/72 i dopiero zaczeło niedawno modernizację części swoich do F-16

Stanislav
środa, 2 grudnia 2020, 18:44

F-22 I F-35 Rosyjskie radary zagoryzontowe nawet z Mordowii widzą,gdy te barrożą nad Synajem.

S
sobota, 28 listopada 2020, 16:13

10 razy mniejszy RCS nic sucharowi nie pomoże. Zostanie wykryty albo w podczerwieni albo zostanie wykryta praca jego radaru (który nie ma LPI). A Amraama można odpalić tylko na podstawie danych z systemu ostrzegawczego, F-16 nawet nie musi włączać swojego radaru.

xxx
sobota, 28 listopada 2020, 12:31

Skąd Ty wiesz jaką elektronikę ma SU57? :)

Yugol
sobota, 28 listopada 2020, 11:30

Pewnie w DCS przetestować ci się udało?

czytelnik D24
sobota, 28 listopada 2020, 12:44

Przecież to złom który jest cięższy od Su-35 a jednocześnie ma te same silniki więc na pewno jest mniej zwrotny niż Su-35 bo ma gorszy współczynnik ciągu do ciężaru.

Th
sobota, 28 listopada 2020, 16:33

W wytworzeniu siły nośnej bierze też udział płatowiec. Doucz się.

ROTFL
piątek, 4 grudnia 2020, 22:41

hm. same drzwi od stodoly nie poleca zbyt daleko bez silnika

Gnom
sobota, 28 listopada 2020, 15:21

Czyżby znów zwrotność w walce kołowej stała się decydująca?

loyola
czwartek, 3 grudnia 2020, 14:20

W rosyjskiej doktrynie tak. Co nowy typ samolotu to zachwyty w Rosji jak to on łatwo wchodzi na ogon konstrukcjom zachodnim.

bender
sobota, 28 listopada 2020, 01:55

Moim zdaniem Su-57, jeśli akurat nie spada, to może być co najmniej równorzędnym przeciwnikiem dla każdego F-16. I nie chodzi mi o prędkość i sterowanie ciągiem, ale o niższe RCS, bo awionikę i uzbrojenie można od biedy uznać za porównywalne. Z tego samego powodu F-35 jest o klasę lepszy od Su-57.

Th
sobota, 28 listopada 2020, 10:51

F-35 to awaryjny, naszpikowany wadami konstrukcyjnymi bubel o parametrach gorszych niż samoloty trzeciej generacji. Pogódź się z tym.

GB
sobota, 28 listopada 2020, 13:27

I przy okazji z sukcesem przeprowadza misje bojowe na BW.

Th
wtorek, 1 grudnia 2020, 08:57

Co i tak nie zmienia faktu, że to awaryjny, naszpikowany wadami konstrukcyjnymi bubel o parametrach gorszych niż samoloty trzeciej generacji. Pogódź się z tym.

ROTFL
piątek, 4 grudnia 2020, 22:42

Po ktorym powtorzeniu tej mantry w to uwierzyles?

Fanklub Daviena
sobota, 28 listopada 2020, 11:51

Ech, może tak źle nie jest: manewrowością (ale nie prędkością i pułapem) dorównuje F-105... Podobieństw jest znacznie więcej: F-105 też był najbardziej skomputeryzowanym (a w zasadzie pierwszym samolotem ze skomputeryzowanym SKO) i z "najlepszymi sensorami" gdy się ukazał, też miał jak F-35 wewnętrzną komorę na uzbrojenie, jeden silnik i miał zadziwiająco zbliżony zasięg i manewrowość i też wg oznaczeń (F) był "myśliwcem" jak F-35... Oczywiście jego radar i rakiety też były lepsze od MiGów... :D

Davien
sobota, 28 listopada 2020, 14:42

I tenże F-105 bez problemow wygrywał z MiG-ami w Wietnamie:)

środa, 2 grudnia 2020, 12:00

F-105 obok F-100 to mysliwce jakie nie zaliczyły żadnego zestrzelenia w wietnamie(jeden pilot F-100 zgłaszał zestzrelenie ale sami amerykanie mu go n ie zaliczyli) natomiast pakistańskie F-105 to zostały zmasakrowanie przez indyjskie migi-21.

Davien
czwartek, 3 grudnia 2020, 21:35

F-105 zaliczyły 27 Mig-ów przy stracie własnych 14 maszyn,z czego te bombowce jądrowe zestzreliły 23 mig-i w pojedynkach manewrowych na działka:)) Pakistan nigdy nie miał na stanie F-105:) Natomiast co do F-100 to juz w 1965 r cpt. Kilgus zestzrelił dwa MiG-17 własnei lecąc na F-100. W Wietnamie F-100 były uzywane głównei do ataków naziemnych i jako pierwsze maszyny SEAD Wild Weasel. Masz cos jeszcze do dodania?

piątek, 4 grudnia 2020, 17:29

Ups zaliczyłem babola, chodziło o F-104. Reszty twych bzdur szkoda komentować. Napisze tylko że w wietnamie amerykanie utracili bojowo prawie 400(383) F-105. Aha ile tych bomb jądrowych zrzucili w wietnamie?

Tani
piątek, 4 grudnia 2020, 17:22

Davien,Wietnamczycy otwarli archiwa i praktycznie wszystko jest wiadome. Amerykanie musieli skorygowac swoje osiagniecia o ok90%. To jest dostepne poszukaj sobie. Wiekszosc zwyciestw wyrobily Phantomy. Wietnamczycy tez ogladali wraki swoich maszyn i pisali raporty. Z tego co pamietam amerykanie najlepszemu pilotowi nie uznali bodajze dwa roszczenia. Oba samoloty wrocily i byly naprawione w bazie. Po mojemu byly uszkodzone. Wietnam zakonczyl kariere wszystkich maszyn serii sto. I Phantoma tez. Powstaly 14,16,17. Tylko dzieki Wietnamowi i powrocily dzialka jako bron pokladowa

piątek, 4 grudnia 2020, 11:25

Ups pomyłka oczywiscie chodziło o F-104. Oczywiście mam do dodania nikt nigdy nie zaliczył tego zestrzelenia F-100, pilot to zgłaszał ale ani wietnamczycy ani amerykanie nie uznali tego zestrzelenia. Dzisiejsze bajki powtarzane za pilotem to można sobie powtarzać. W wietnamieamerykanie utracili 383 F-105 w lotach bojowych, fakt większość padła łupem OPL ale około 80 to łup wietnamskich myśliwców. 27,5:80 jak na samolot co wszystkimi teoretycznym osiągami bił przeciwnika na głowe to wynik żałosny. Po drugie twierdzisz ze wersje F-105 używane w wietnamie to bombowce jądrowe? Ile tych bomb jądrowych zrzuciły? Według twej nomenklatury F-16 to także bombowiec jądrowy. F-100 to byly latającym celem szczególnie dla rakiet bo nie miał czujnika opromieniowania. Był taką tarczą że przesunieta go do zadań daleko od opl i myśliwców, do bombardowania bezbronnych wiosek i czasem partyzantów w dżungli.

Tani
wtorek, 1 grudnia 2020, 12:02

Byl ulubionym celem Wietnamczykow,no i rekordzista straty bojowe i operacyjne 50%. Rekord do dzis nie pobity przez inny typ.

czytelnik D24
wtorek, 1 grudnia 2020, 08:50

Tak, zapomniałeś dodać, że tylko według ciebie.

Maciek
piątek, 27 listopada 2020, 23:16

Su57 jest równorzędnym przeciwnikiem dla starszych wersji f16. Z f16v raczej trudno go porównywać, bo to jednak różnica klasy. Jeśli jeszcze dodamy jako uzbrojenie AIM 9x i najnowsze wersje amraamów, to nawet nasze f16 rozprawia się bez trudu z tym ruskim cudem. Można też zrozumieć Algierczyków. Są w kropce, bo kupić mogą tylko od Rosji lub Chin. W podobnej sytuacji jest np. Argentyna.

Th
wtorek, 1 grudnia 2020, 08:56

Tak, jasne. Swoją klasę AIM-9X pokazał nad Syrią, gdzie po odpaleniu z Super Horneta zmylony został flarami odpalanymi przez antycznego Su-22. Z kolei AIM-120 pokazały swoja "klasę" nad Kaszmirem, gdzie na sześć odpaleń ani jeden nie był w stanie nawiązać walki z Su-30MKI, ponieważ zostały zakłócone i wymanewrowane.

Rhotax
piątek, 27 listopada 2020, 16:49

Powstaje pytanie czy same tam dolecą ...I czy ktoś z krajów UE je przepuści bo mają tendencję do spadania . Ale najpierw trzeba je wyprodukować ...

ja
sobota, 28 listopada 2020, 01:00

Tureckie dostawy UE przepuszcza jakos

Przemek
piątek, 27 listopada 2020, 18:07

Powiedz mi...bo widzę, że masz beke...co my produkujemy?

Kot
sobota, 28 listopada 2020, 07:35

Np chleb, konserwy, zmywarki. A Rosja dalej sprowadza więcej żywności niż exportuje.

GB
piątek, 27 listopada 2020, 20:05

Przykładowo seryjne drony kamikadze Warmate. To technologia niedostępna dla zacofanej Rosji

Inż.
sobota, 28 listopada 2020, 00:28

He he. Przecież to zwykłe zabawki z granatem przyczepionym do nich.

Sierżant
sobota, 28 listopada 2020, 03:49

Ten "granat" potrafi nieźle naszkodzić przeciwnikowi. Polski przemysł zbrojeniowy zrobił wielki postęp. W razie konfliktu ruscy piloci będą odmawiali modlitwę, żeby nie spotkać polskiego "Pioruna"... "Zabawka z granatem" prawdopodobie zawiera rozwiązania z "Pioruna".

bender
sobota, 28 listopada 2020, 18:40

No nie, samolocik z kamerą i ładunkiem wybuchowym to jednak coś innego niż rakietowy MANPADS z sensorami IR. Nadal szacun dla WB za wymyślenie Warmate.

Avic
piątek, 27 listopada 2020, 15:04

Coby nie pisać tomaszyna zdecydowanie lepsza od naszych rupieci Su-22 czy Mig-29 i tyle w temacie

yar
piątek, 27 listopada 2020, 17:26

Tylko że MIG-29 i SU-22 jakie są takie są, ale są, a SU-57 jeszcze nie ma. I tak naprawdę to nie wiadomo kiedy będzie.

Wania
piątek, 27 listopada 2020, 16:32

No nasze tak często nie spadają jak su-57. Puki co tylko 50% seryjnych lata. Pozostałe spadły.

alkaprim
sobota, 28 listopada 2020, 14:30

Wania-a ile spadło tych su-57 -bo chyba jeden spadł,ale może kilka razy.A te nasze migi-29 i su-22-to przypomnij nam wszystkim-jakiej produkcji są te maszyny?

Davien
niedziela, 29 listopada 2020, 14:18

Alka, powstały dwa seryjne Su-57, jeden sie rozbił czyli 50%:)

Ach
sobota, 28 listopada 2020, 10:40

Jeszcze niedawno 100% seryjnych było rozbitych :)

Jaro
piątek, 27 listopada 2020, 22:40

czyli cały jeden

booboo1234
piątek, 27 listopada 2020, 11:53

Spokojnie , to nie będzie wersja rosyjska tylko dla małp. Dlatego Indie anulowały kontrakt, bo tez nie chciały wersji małpiej. Nikt przy zdrowych zmysłach, będąc posiadaczem technologii i producentem nie sprzeda wersji dla swojej armii z tajnikami konstrukcyjnymi. No chyba , że chodzi o pewien kraj w Europie Srodkowej, albo o coś co mogło być dobre w czasach wojny wietnamskiej a i to niekoniecznie.

tyu
piątek, 27 listopada 2020, 13:39

To szczególnie widać po Izraelu który bombarduje już po raz chyba dwu setny Syrię bez strat własnych Amerykańskim "zacofanym bo przecież kupnym" sprzętem przy pełnej "niemającej analogów na świecie" bańce antydostępowej Rosjan. Widać to też ostatniej wojnie w Karabachu gdzie Azerbejdżan wygrał wojnę między innymi dzięki "zacofanym bo kupionym" dronom z Izraela i Turcji. Wiem że was boli, że Polska będzie miała lepszy sprzęt niż Rosja, ale no bez przesady panowie z tym hejtem w sieci. To niezdrowe.

T72B3
piątek, 27 listopada 2020, 16:41

I co ten Izrael takiego z niszczył w tej Syrii to samo co Azerowie Ormianom , kilkanaście razy więce tego jak posiadają

Trol
sobota, 28 listopada 2020, 07:38

To nie chodzi o to ile zniszczył, ale że działa Izrael w Syrii bez strat w zasięgu opl.

wtorek, 1 grudnia 2020, 19:59

Bez strat?

iefwngi
piątek, 27 listopada 2020, 22:10

ty tak serio twierdzisz, że Armenia się poddała....dla żartu?

środa, 2 grudnia 2020, 12:01

To niby armenia komus sie poddała? Kiedy? Komu?

GB
piątek, 27 listopada 2020, 20:07

Izrael od kilkudziesięciu lat niszczy obiekty w Syrii. Przez to nie musi walczyć na swoim terytorium. To Syria jest zniszczona i toczy się na jej terytorium wojna domowa. To Syria próbowała zbudować własny reaktor atomowy, ale go jeszcze w trakcie budowy lotnictwo izraelskie zniszczył.

Herr Wolf
piątek, 27 listopada 2020, 12:43

No widzieliśmy to przy f16 i teraz przy patriocie!!!

Gruszwik
piątek, 27 listopada 2020, 16:34

Co widziałeś przy f-16? Mógłbyś rozwinąć?

Herr Wolf
piątek, 27 listopada 2020, 21:05

Poszukaj to się dowiesz..

GB
sobota, 28 listopada 2020, 13:29

Już wyjaśniam. Chodzi o to że zintegrowana rosyjsko-syryjska OPL chciała zestrzelić izraelskie F-16, ale zestrzeliła rosyjskiego Ił-20

wtorek, 1 grudnia 2020, 10:11

Który był samolotem rozpoznania elektronicznego - tak apropos...

jancenty
piątek, 27 listopada 2020, 11:38

To NIE JEST samolot 5 gen. Samoloty 5 gen cechują się znacząco obniżonym widmem termicznym a SU 57 nawet nie próbuje tego robić , ma ogromne gondole silników na 5metrów długości i 1 metra średnicy x 2 nagrzewające się do około 800 stopni.

Gracz
sobota, 28 listopada 2020, 02:45

Masz informacje z przed 10 lat wygogluj sobie Su-57 053 i popatrz na gondole silników. Kształt wlotów powietrza do silnika też został poprawiony i łopatek już nie widać. Nie zaryzykuje stwierdzenie że su 57 jest lepszy od f 22 czy od f 35 ale z F 16 V, Euro Fighter, Rafałem czy f 18 Super Hornet mógłby pwalczyć na równych zasadach.

Davien
niedziela, 29 listopada 2020, 14:25

A T-50-3 panie Gracz został jedynie premalowany w 2019r podczas testów S-70 Ochotnik:)) Nie m zdnych osłon n silnikch ale zwykła biał frbę. Zaden inny T-50 ani seryjne Su-57 nie maja tych twoich zmian, poza T-50-11 słuzacym do ttestowani zupełnie nowego kadłuba:)

Gracz
niedziela, 29 listopada 2020, 15:19

T 57 057 (ten w którym siedział Erdoğan) też miał zakryte gondole silnika. Niby dlaczego rosjanie w wersji produkcyjnej nie mieliby zastosować rozwiązań wypracowanych na prototypach? przecież od tego są prototypy, by takie rzeczy robić.

Davien
czwartek, 3 grudnia 2020, 21:42

T-50-7 jest naziemnym egzemplrzem do testów wykonanym w standardzie tzw Super Suchoja wiec proszę n przyszłośc sprawdzić. Bo Erdogan siedział w dość drogiej makiecie:)

AXE
piątek, 27 listopada 2020, 13:06

To Rosyjska 5 gen.

Miras
piątek, 27 listopada 2020, 14:37

raczej 4+

Herr Wolf
piątek, 27 listopada 2020, 12:44

A tzw.raptor ma zimny wylot?!

Murf fanem Polski
piątek, 27 listopada 2020, 13:58

Wloty i wyloty są osłonięte, dzięki czemu sygnatura ciepła jest widoczna tylko bezpośrednio zza samolotu. Na skanie termicznym nie ma „odblasków” ciepła, które można wykryć z dużej odległości. Dla kontrastu spójrz na powyższe zdjęcie Su-57. wystaje dobre 2 metry nieosłoniętego silnika. Stealth to nie tylko przekrój poprzeczny radaru (który nie jest tak niski w przypadku Su57, z którym można go łączyć, ale także zmniejszenie sygnatury IR z czujników podczerwieni wyszukiwania i śledzenia (IRST)).

Trzciun
piątek, 27 listopada 2020, 13:28

Ma osłony które kumuflują temp. Takowe posiadają F-22 jest bardziej stealth niż F-35

Andrzej
piątek, 27 listopada 2020, 11:27

Cytując: 58 samolotów wielozadaniowych Su-30 (kolejnych 16 było zamówionych), 32 MiG-29 (14 dalszych zamówionych), 13 MiG-25 i 22 Su-24. Bogata w złoża naturalne Algieria eksploatowała też m.in. 16 szkolno-bojowych Jaków-130, 12 śmigłowców bojowych Mi-28 (30 kolejnych zamówionych), To stawia Polskę w bardzo smutnym świetle.

GB
piątek, 27 listopada 2020, 15:35

Zobacz. A chcą kupić jeszcze Su-57 bo sąsiednie Maroko kupiło nie F-35, czy F-15 najnowszej wersji tylko zmodernizowane F-16. Wychodzi że te wszystkie kupione w Rosji Su-30, MiG-29 to złom nie mający szans z F-16. Potwierdza to zresztą konflikt w Karabachu, gdzie armenskie Su-30 nie wykonały żadnego lotu bojowego żeby zestrzelić azerskie drony.

środa, 2 grudnia 2020, 15:49

Kupuja odpowiednio mniej, po drugie kupuje sie nowe nie po to aby dorównać tylko aby zdobyć przewagę.

płacz funboja wywołuje współczucie
piątek, 27 listopada 2020, 18:31

Kupują 14 Su-57 jako przeciwwagę dla 48 F-16V łosiu i twój bełkot tego nie zmieni. Wniosek prosty 1 Su-57 zdejmuje 3 F-16V i to w jednym locie. A wystarczyłoby aby zamiast 14 kupili tylko sześć bo z tych 48 efów zdolnych do latania po pół roku będzie ze dwadzieścia.

Wnuk Błochina
sobota, 28 listopada 2020, 07:44

A pozostałe migi 25, migi 29, su 30 to służą tam do wypadania kóz czy do walki? Bo piszesz jakby Algieria miała tylko te su 57.

Davien
sobota, 28 listopada 2020, 00:42

No padłęm ze smiechu:) Z tych 14 Su-57 połowa pewnei spadnei sama jak to mają w zwyczaju a z pozostałymi F-16V rozprawia sie bez najmniejszego problemu:))

Gnom
sobota, 28 listopada 2020, 15:26

Czyje F-16V? Kto w okolicy ich używa?

Davien
niedziela, 29 listopada 2020, 14:26

Maroko własnei kupiło F-16V i pzrebudowuje swoje do tego standardu:))

Gracz
sobota, 28 listopada 2020, 03:05

Davien nam chyba z lekka odleciał, F 16V nawet nie ma komur wewnętrznych na uzbrojenie. Nie mówię nie w walce f 16 v może i by wygrał ale to była by wyrównana walka i ręki uciąć sobie nie dam.

Davien
sobota, 28 listopada 2020, 11:01

A co ci dadzą komory na uzbrojenie jak nawet z nimi masz RCS 0,5m2 widać cię na dziesiatki kilometrów na IRST F-16V a uzbrojenie masz o klasę gorsze. Natomist co do walki to jakoś 50 F-16v raczej nie mialoby większego problemu z 14-stoma Su-57. Walka byłby może i wyrównana ale raczej z przewagą F-16V

Gracz
sobota, 28 listopada 2020, 12:34

Co dają komory uzbrojenia to chyba wiesz i coś mi się zdaje że f 16v z podwieszonymi aim 120 czy gbu 250 ma większe rcs niż 0.5 m2 które to podajesz od przeszło 5 lat. Tyle że w tym czasie rosjanie ukryli łopatki silnika i przykryli wystające gondole powłoką zmiejszającą ślad termiczny i zapewne radiolokacyjny też co widać na nowych prototypach np su 57 053

GB
sobota, 28 listopada 2020, 16:52

Su-57 ma takie same silniki jak miał 5 lat temu. W związku z tym jego RCS się nie zmienił. Nic takiego nie widac o czym piszesz na prototyp ach Su-57.

Gracz
niedziela, 29 listopada 2020, 01:20

Ja nie piszę o zmianie silników tylko o przykryciu ich "pomalowaniu" specjalnymi powłokami w prototypie SU 57 057 (ten w którym siedział prezydent Turcji) oraz SU 57 053. Gdybym mógł to dałbym linki do zdjęć ale to naprawdę bardzo łatwo znaleźć w grafice Google. Tak samo ma się z wlotami powietrza, silniki te same ale kanały zmodyfikowane też da się to znaleźć bez problemu. Nawet na Defence pisano o obniżeniu rcs su 57 tyle że poprzez zastosowanie "nowych siłowników elektrycznych powierzchni sterujących, które zastąpią układy hydrauliczne. (tytuł artykułu super suchoj) Więc tak można zmniejszyć rcs w su 57 tak jak i USA zmniejszyło echo dla f 16 V

Davien
niedziela, 29 listopada 2020, 14:30

Nie przykryciu a zwykłym pomalowaniu biała farbą w 2019r. Nowy kadłub ze zmienionymi kanłmi dolotowymi jest ciagle w fazie testów na zdaje sie T-50-11. Natomiast ten Super Suchoj to przyszłą wizja Su-57 jak w końcu skończą silniki izdielje 30, radar Biełka N036 czy nowa awionikę, którą testowali na T-50-4 i T-50-9. RCS dla F-16V wynosi zdaje si ok 1m2

GB
piątek, 27 listopada 2020, 20:15

Jasne. A co z około 90 Su-30,MiG-29??? To też samoloty teoretycznie czwartej generacji. Nie dość że Maroko ma niecałe 50 F-16 to jeszcze Algeria kupuje kolejne myśliwce. A co do gotowości bojowej to akurat rosyjskie samoloty uchodzą za awaryjne, beznadziejnie awaryjne i brakuje im zaplecza remontowego. Co więcej taki Su-27-30 to ma resurs 2-4 tys. godzin, a starsze już wersje F-16 minimum 8 tys. godzin (taki resurs maja polskie F-16), a najnowsze wersje do 12 tys. godzin. Tak więc sugeruje się douczyc...

ent
sobota, 28 listopada 2020, 05:03

Dane wyjęte z kapelusza z tymi resursami

GB
sobota, 28 listopada 2020, 13:31

Dane oparte na chińskich Su-27, które już zostały wycofane z eksploatacji i z runetu.

czytelnik D24
sobota, 28 listopada 2020, 13:10

Wcale nie wyjęte z kapelusza. Wystarczy uważniej się przyjrzeć rosyjskim maszynom. Posiadają mnóstwo nitów i kiepsko spasowane części.

Th
sobota, 28 listopada 2020, 16:34

Tak? A widziałeś zdjęcia F-22 z dziurami w poszyciu?

Davien
niedziela, 29 listopada 2020, 14:31

Po wypadku a nie w standardzie:))

Th
poniedziałek, 30 listopada 2020, 07:39

Te dziury nie były po wypadku, tylko po zwykłej eksploatacji.

wtorek, 1 grudnia 2020, 10:14

Co ty możesz wiedzieć o eksploataccji F-22...

Th
wtorek, 1 grudnia 2020, 11:32

Na pewno więcej niż tchórz co boi się podpisać.

moze
sobota, 28 listopada 2020, 01:05

Awaryjne rosyjkne? nasze Migi29 lataja wciaz..choc przez polskie reperacje...coz...ktos zginol / ale swoje lata maja

Davien
sobota, 28 listopada 2020, 11:04

Nsze MiG-i to 1989r a do katastrofy w której zginał pilot nie doprowdziły polskie reparacje ale rozsypanie się oryginalnego, rosyjjskiego ukadu paliwowego w tym MiG-u.

wtorek, 1 grudnia 2020, 20:05

Czyli doszło poprzez brak remontu danej części. Davienku może nie wiesz ale żadna część żadnego samolotu nie ma bezterminowej gwarancji, tylko trzeba je konserwować , remontowac, wymieniać.

Th
wtorek, 1 grudnia 2020, 19:07

Tak? A wiesz że takie układy tez trzeba serwisować i remontować, a do tego niezbędne są części zamienne. Układy paliwowe pękały, ale w fabrycznie nowych bublowatych F-35.

tyu
piątek, 27 listopada 2020, 13:46

A czemu porównywanie się do Algierii stawia nas w jakimkolwiek świetle? Naszym zadaniem jest być efektywną siła prawej flanki NATO. Posiadać wystarczające siły by Rosja popatrzyła na mapę i stwierdziła "ok nie opłaca się". Naszym jedynym potencjalnym rywalem w całym kosmosie jest Rosja i naszym jedynym strategicznym celem jest dbanie o spójność NATO (i innych mniejszych lub większych lokalnych sojuszu) i nie wypadanie na tle innych jak darmozjad. Żeby nie było sytuacji jak Ukraina miała na Krymie gdzie zachodzi obserwatorzy sami się zastanawiali czy Ukrainie w ogóle zależy na Krymie czy nie skoro oddają bez jednego wystrzału.

wtorek, 1 grudnia 2020, 10:15

Do Serbii też nas będziesz porównywał?

Herr Wolf
piątek, 27 listopada 2020, 12:45

Wcale Nie! Polska dąży do tego co było umówione w 92r.

Trzciun
piątek, 27 listopada 2020, 13:29

Mamy udawać że budujemy SZ. Tak chcieli tak mamy. Zakupy w USA niczego w tej materii nie zmieniają

piątek, 27 listopada 2020, 10:48

Jeśli są tak dobre jak mig 29 ...tyle,że nowsze ...rewelacyjna cena

Normalny - prawa strona
piątek, 27 listopada 2020, 10:27

Piękna maszyna, a na krytyków z pianą na ustach od nienawiści nawet nie ma co zwracać uwagi.

Wania
piątek, 27 listopada 2020, 18:54

Nowy rosyjski sprzęt jakiś taki odpustowy. Tu-160 pomalowany na biało z napisanym generałem na kadłubie. Su-57 pomalowany w piksele jak zabawka. I teraz amerykańskie B1b, B2, f-22... Czarne lub szare pomalowane farbą pochłaniająca fale. Wyglądają jak samoloty wojskowe a nie paradne.

LukashK
sobota, 28 listopada 2020, 17:37

Na biało, bo niby na jaki kolor ma być? Na północy pod kołem polarnym jest biało

wtorek, 1 grudnia 2020, 10:15

A poza kołem polarnym nie jest biało. Co z tego?

Normalny Polak
piątek, 27 listopada 2020, 14:03

Alfa Romeo też zawsze była piękna, ale niektóre modele wzbudzały zachwyt w szczególności gdy... jechały o własnych siłach. A naszą nienawiść to Rosja choduje od czasów pierwszego rozbioru, poprzez kolejne, najazd w 1919, bandycką napaść w 1939, a potem komunistyczną okupację. A na twój komentarz, w szczególności nie ma co zwracać uwagi. PS. Wcale nie jest piękna. Jest zwykła. Niczym się nie wyróżnia, a parametrami- jak wszyscy poza trolami wiedzą- odstaje od współczesnych samolotów zachodnich. A Rosjanie wciąż nawet silnika do niej nie potrafią dokonczyć.

Jedi
piątek, 27 listopada 2020, 13:23

Piękna. Nikt tego nie kwestionuje. Bez wątpienia też dorównuje (a może przewyższa, w niektórych aspektach) własnościom lotnym maszyn z zachodu. Ale na współczesnym polu walki nie o to chodzi. Liczy się technologia, w szczególności elektronika (radar, szybkość przesyłania danych, zmniejszenie pól fizycznych itd.). Tutaj pomiędzy Rosją a Zachodem jest technologiczna przepaść, która jeszcze powiększyła się po upadku ZSRR, gdy na wszystko, w tym rozwój technologii, brakowało pieniędzy. Przepaść ta w pewnym stopniu została zasypana za czasów Putina, ale nadal jest wyraźna. Co z tego, że samolot pięknie lata skoro w przypadku konfrontacji z maszyną 5 gen. jest wysokie prawdopodobieństwo, że jej pilot nie będzie nawet wiedział kto i kiedy go strącił (inny scenariusz to raczej wyjątkowe szczęście pilota su). To między innymi dlatego Rosjanie, reklamując swoje samoloty bojowe kładą nacisk na ich dane taktyczno-techniczne. Jednak obecnie ten czynnik nie jest decydujący. Su -57 to pewnie niezła maszyna ale nie na konfrontację z maszynami gen. 5.

wtorek, 1 grudnia 2020, 10:16

Jak to nikt nie kwestionuje???

T72B3
piątek, 27 listopada 2020, 16:27

A jaka jest przepaść technologiczna między Polską a Rosją

wtorek, 1 grudnia 2020, 10:17

Z taką potęgą naukowo-technolologiczną jaką usiłujecie tu malować, to Rosja powinna być dawno na Marsie.

Wania
sobota, 28 listopada 2020, 16:30

Produkują autobusy elektryczne albo nowoczesne tramwaje? Juz co 4 autobus elektryczny w Europie jest z Polski. No nie. Naczepy nowoczesne do tirów? Pamietaj, ze dopiero 30 lat zyjemy bez okradania przez sowietów. Kilkadziesiąt lat grabili nas jak chcieli. A mimo tych 30 lat płaca minimalna w Rosji 125 dolarow, w Polsce ponad 500. Gdy wyszedł ostatni sołdat z Polski ich minimalne zarobki były wyzsze.

piątek, 4 grudnia 2020, 11:27

Autobusy elektryczne to produkcja juz nie polska, to hiszpańska firma obecnie je produkuje.

Tani
wtorek, 1 grudnia 2020, 14:31

Maja zebys sie nie zdziwil szklanki maja tez idz do IKEA i sprawdz. Placa minimalna to nie porownanie. Ja moge zarobic 100zl o ile chleb bedzie kosztowal 1 grosz. Z tym grabieniem to nie przesadzaj,doplacali do nas. Mysmy wszystko zmarnowali i rozkradli. Lubimy bic sie w cudze piersi. Czy sie stoi czy sie lezy....to melonik sie nalezy. Lekarze to grupa zawodowa o niskich zarobkach ale wysokich dochodach... I tak by mozna dlugo i dlugo. Nikt nam nic zlego nie zrobil,mysmy to sami zrobili wlasnymi recami i palcyma I to ze sprzedawalismy na zachod ponizej kosztow produkcji i tak przeputalismy te latka. U nas koszty zycia sa wyzsze wiec placa minimalna musi byc wyzsza chociaz z tym jest nie tak.U nas placy minimalnej nie ma. Jest placa najnizsza od ktorej licza sie zasilki. To niby to samo ale nie to samo. Ja ruskich obserwuje od kilkudziesieciu lat i zasadniczych roznic nie widze pomiedzy zyciem sredniego Polaka i Rosjanina. Pamietac musicie o jednym my mamy dotacje z UE oni nie. I oni musza utrzymac i obronic kraj kontynent a to kosztuje i to nie malo. To kwestia wyboru,kiedys sprzedali Alaske mogli by sprzedac Kuryle Japom i mieli by forse,ale nie sprzedadza bo to rosjanie.

Anty rusofil
sobota, 28 listopada 2020, 07:52

Człowieku. Polska nie chce być mocarstwem. My nie ukradliśmy nikomu 17 mln km ziem i nie musimy pilnować teraz łupów i napadać dalej okradając sąsiadów jak oni. Rosja od wieków żyje gwałtem, kradzieżą i mordem. Porównywanie ich do nas jest głupotą. Jesteśmy 50x mniejsi, mamy 4x mniej ludności, to nie my a oni ostatnie kilkaset lat nas okradali, okupowali a darów ziemi mają tyle że pierdną i kasa już jest.

LMed
piątek, 27 listopada 2020, 18:09

Głęboka jak Rów Mariański bym powiedział. I smuteczek mnie ogarnął wielki.

gregorx
piątek, 27 listopada 2020, 23:31

Dlaczego? Pierwszoplanową powinnością państwa jest zapewnianie jak najlepszych warunków dla godnego życia, jak największej liczbie swoich obywateli. Rosja dysponuje nieprzebranymi bogactwami naturalnymi a poziomem życia ustępuje większości państw europejskich. Ilość czy wielkość armatnich luf może imponować ino małym chłopcom... Zwłaszcza jeśli w żaden sposób nie przekłada się na wzrost poziomu życia obywateli. Przepaść technologiczna w technice wojskowej? I co przeciętnemu Rosjaninowi po niej? Żyje mu się z tego powodu lepiej?

Komentator
piątek, 27 listopada 2020, 14:12

Ile lat ma awionika Raptora? Dzisiaj gracz w sieci ma na biurku bardziej wydajną "elektronikę" niż była dostępna w czasach gdy projektowano Raptora. Dwie dekady to przepaść.

ciekawy
wtorek, 1 grudnia 2020, 10:19

Ciekawe jakie przeciążenia i warunki klimatczne może znieść ta Twoja elektonika z biurka. O ile nie padnie chwilę po gwarancji od samego patrzenia na nią...

Dawo
piątek, 27 listopada 2020, 15:51

Ostatnia warta 7 mld modernizacja Raptora zawierała pakiet unowocześnienia właśnie awioniki.

GB
piątek, 27 listopada 2020, 15:38

Elektronika F-22 ma otwartą architekturę. Nikt nawet nie wie kiedy i jakie modernizację dokonano w awionice F-22. No i poza tym F-22 radar AESA a rosyjski Su-57 jakieś niewiadomo co, gdyż jednym z powodów wycofania się Hindusów z programu był beznadziejny radar.

Fanklub Daviena
piątek, 27 listopada 2020, 19:49

Bajdurzysz jak Davien. F-22 ma zabytkową elektronikę na 4 prockach, które Apple przestało stosować w Mac w 2001, kilkaset razy wolniejszych niż te we współczesnych smartfonach. Awionika na F-22 jest typu "embeded" i zintegrowana, czyli wszystkie procki służą do wszystkiego na raz i wszystko na raz obsługują. USA było z tego bardzo dumne i szumnie to nagłaśniało... do czasu, aż się okazało, że w przeciwieństwie do systemów modułowych, nie da się w F-22 modyfikować awioniki modułami, tylko trzeba "wszystko albo nic". Ponieważ na nową awionikę USA nie było stać i nie miało czasu, wybrano nic... Dlatego F-22 nie ma IRST, dlatego nie ma HMCS, dlatego nie ma EOTS bo... ZALEDWIE KILKUDZIESIĘCIOMEGAHERCOWE PROCKI Z 1996 ROKU NIE WYRABIAJĄ Z OBLICZENIAMI, a z uwagi na zintegrowaną awionikę, nie da się zmodernizować samego SKO, bo trzeba by też WRE, sensory, fly-by-wire itp. itd. F-22 to dobry płatowiec z absolutnie zabytkową awioniką... Jedyne modernizacje w F-22 jakie przeprowadzono, to dano takie same, tylko trochę z szybszymi zegarami zabytkowe procki, z braku AIM-9L dodano obsługę AIM-9X, ale taką jak w AIM-9L, czyli bez HHOBS i nowsze wersje AMRAAMów oraz dodano zabytkowy LINK-16, bo nie udało się opracować sensownego datalinka stealth... A, jeszcze dodano tryb zrzutu JDAM do radaru... W planach jest w 2024 (który to już raz?) dodanie HMCS i zrobienie z MLD coś w rodzaju EOTS, ale w planach, to np. F-35 miał mieć rakiety CUDA, supercruise a nawet wieżyczkę z działkiem laserowym... W 2024 zapewne stwierdzą, że trzeba iść w 6 generację a nie reanimować 30 letnie zabytki do których nie ma ani części zamiennych ani linii produkcyjnych, na których można by je zbudować... :D

LukashK
sobota, 28 listopada 2020, 17:51

Problem jest oczywiście w software. Ogólnie idea centralnego procesora jest niezła. Tylko jak chcesz wymienić procesory na inne... musisz przekompilować pod nowe procesory kod ... i to tylko w teorii jest bezbolesne.. potem należy wszystko przetestować ... każdy moduł i funkcjonalność z osobna , potem całość , potem przetestować w locie... komu by się to chciało? (Moze lepiej jest zostawić aktualny kod i emulować stary procek ). Ogólnie sens byłby w przypadku perspektyw jakieś radykalnej modernizacji, no ale dla "inkluzywnych" 150 maszyn... to troche nie ma sensu.. albo wrzucić coś nowego i emulować stary procek zachowując kod. troche F-22 stał sie ofiarą swojego "debeściactwa" (podobnie jak Seawolf)

Gnom
sobota, 28 listopada 2020, 15:49

Podziel się schematami, opisami i ICD F-22, chętnie poczytam. Jak nie masz to nie wal farmazonów. Bo według ujawnianych przez lata danych Raptor miał jedne z pierwszych wysoko wydajnych sieci wymiany informacji (nie tylko powolne 1553 dobre do sterowania). Karty i kontrolery zawsze można wymienić na nowsze, moduły takie jak IRST są w pełni zamknięte i wysyłają sygnały po sieci w określonym standardzie, zatem to bardziej problem zabudowy mechanicznej niż wymiany danych. Możesz być pewien, że architektura F-2 była organizowana modułami do których w USA są schematy, opisy i ICD. Wymiana skrzynki A na skrzynkę B nie jest wtedy problemem. Większym problemem jest zachowanie standardu skrzynki B np z F-35 i F-18E/F/G tak by była zamienna z F-22 i to generuje koszty. Ale i tak rezygnuje sie z tego i wiele nowych elementów wyposażenia do modernizacji zachowuje starsze typu obudowy, złączy itp abyś nie musiał zmieniać podstaw i wiązek. A wieżyczka z działkiem laserowym miała już być na F-22, ba nawet w końcu lat 70. na B-1 do samoobrony. Pożyjemy zobaczymy jak mawia pewna nacja. Nie spisuj F-22 bo możesz się zdziwić. Większym problemem może być zaniechanie wytwarzania wyposażenia do niego, niż wątpliwa mimo wszystko archaiczność jego architektury.

GB
sobota, 28 listopada 2020, 13:38

Za to wszystko co ma wystarczą na przestarzałe rosyjskie Su.

Th
poniedziałek, 30 listopada 2020, 17:12

Jakby Su były takie przestarzałe i niegroźne, to twoi mocodawcy nie wysyłali by ciebie na propagandową akcję dyskredytacji i dezinformacji. Boicie się wszystkiego co rosyjskie. Takie są fakty.

ROTFL
piątek, 4 grudnia 2020, 23:57

Jasne wszyscy drza przed kukuryzniakiem... A w Syrii jakosnieba nie zawojowalo. Ale tyle ptactwa co tam spadlo... ale to juz wina rakiet p-lot :) I tez sa najlepsze i nie majace. A jak ladnie sie pala!

LMed
sobota, 28 listopada 2020, 08:45

No cóż. To już 30 lat minęło. A w elektronice epoka to jakieś 2-3 , może 4 lata.

wtorek, 1 grudnia 2020, 10:21

A okres gwarancji tej twojej elektroniki ile wynosi, i czy jest wystarczający żebyś nie musiał płacić 2x za to samo?

Komentator
piątek, 27 listopada 2020, 19:02

Jedynym powodem wycofania się Hindusów z zakupu S-57 był sprzeciw Rosjan w przekazaniu kluczowych technologii. Su-57 ma jak najbardziej radar AESA (N036). Skąd wiesz że "beznadziejny"? Jakieś parametry? Takie prawdziwe podane przez producenta i możliwe do weryfikacji. Porównamy parametrami amerykańskiego radaru. Prawdziwymi, podanymi przez producenta i możliwymi do weryfikacji. Podasz? Pewnie że nie podasz, możliwości stacji radiolokacyjnych myśliwców to jedna z bardziej strzeżonych tajemnic, a ty jedynie co możesz to powtarzać za Davienem że beznadziejny, chociaż o możliwościach stacji radiolokacyjnych Raptora i Su-57 ani ty, ani Davien nie macie zielonego pojęcia. Jedyne co wiemy, to to, że rosyjski radar jest o dwie dekady nowszy, a to też nie jest dobra informacja dla Amerykanów. Otwarta architektura jest zaletą, ale to mimo wszystko nie oznacza że wymiana elementów jest tak prosta jak dołożenie RAM-u w pececie . Przypominam że jeszcze jakiś czas po wprowadzeniu do służby, producent tej wspaniałe awioniki nie był w stanie zagwarantować więcej niż 1,5 h bezawaryjnej pracy, a restarty systemu podczas których samolot spadał jak kamień były zlecaną procedurą odzyskania kontroli nad płatowcem

Davien
sobota, 28 listopada 2020, 00:52

Komentator, Su-57 ma obecnie radar PESA N035 Irbis z Su-35 bo N036 Biełka istnieje w trech niekompletnych egzemplarzach na tzrech prototypach T-50. N036 Biełk to kolejna pzreróbka Bars M tyle ze zamiast anteny PESA z N035 ma antenę AESA. Teoretyczne ( po w prktyce ne ma ni jednego seryjnego N036) parmetry to zasięg do 400km dla RSC 1-3m2 co przy zasięgu potwierdzonym 440km dla RCS 1m2 rdru AN/APG-77v1 wypda tak sobie. Dane Irbisa to zasieg 200km dla RCS 3m2( 400 w trybie dalekiego wyszukiwania)-zródło to producent radaru NIIP im Tichomirowa. Masz coś jeszcze do dodania?

GB
piątek, 27 listopada 2020, 20:19

O tym było już wielokrotnie. Beznadziejne silniki, słaba awionika. Praktycznie Hindusi nie mieli co brać z nowych technologii bo ich nie było. Takie technologie to mieli na Su-30MKI i nowy samolot nie był żadnym postem, a kosztował z dwa razy więcej. I nie pisze za Davienem tylko za Hindusami.

Komentator
sobota, 28 listopada 2020, 04:35

Wiem że "było już wielokrotnie", Davien, Stary Grzyb i spółka. Tylko że ja nie pytam o to "co było już wielokrotnie" tylko o dane i ich weryfikację. Z geografią było prościej, wystarczyło zapytać gdzie Jamał gdzie Niemcy i gdzie Ukraina. Prosty fakt, wystarczy rzut oka na mapę i GB zaniemówił. Podobnie jak swego czasu Davien twierdzący że ze Spratly jest bliżej do Korei niż do Chin.

Davien
czwartek, 3 grudnia 2020, 21:50

Komentator, Su-57 ma obecnie radar PESA N035 Irbis z Su-35 bo N036 Biełka istnieje w trech niekompletnych egzemplarzach na tzrech prototypach T-50. N036 Biełk to kolejna pzreróbka Bars M tyle ze zamiast anteny PESA z N035 ma antenę AESA. Teoretyczne ( po w prktyce ne ma ni jednego seryjnego N036) parmetry to zasięg do 400km dla RSC 1-3m2 co przy zasięgu potwierdzonym 440km dla RCS 1m2 rdru AN/APG-77v1 wypda tak sobie. Dane Irbisa to zasieg 200km dla RCS 3m2( 400 w trybie dalekiego wyszukiwania)-zródło to producent radaru NIIP im Tichomirowa. Masz coś jeszcze do dodania?

ja
sobota, 28 listopada 2020, 01:07

Nie. Hindusi mowia ze sie wycofali bo nie mieli dostepu do danych i techniki.

gregorx
sobota, 28 listopada 2020, 08:54

Dokładniej to Hindusi twierdzili że mają poważne wątpliwości dotyczące parametrów technicznych maszyny a Rosjanie tych wątpliwości nie rozwiali odmawiając dostępu do części danych i blokując hinduskim pilotom i technikom możliwość zapoznania się z konstrukcją. Hindusi stwierdzili że kota w worku kupować nie będą i wycofali się z projektu, którego rozwój współfinansowali...

Jerzy
piątek, 27 listopada 2020, 14:50

W kontekście elektroniki często mnie to zastanawia jak to jest, że sprzęt wojskowy za ciężkie pieniądze często pobawiony jest istotnych elementów elektronicznych, które na rynku cywilny kosztują dosłownie grosze (przykładowo gdzieś ostatnio czytałem, że Szwajcarskie F5 do dnia dzisiejszego nie mają odbiorników GPS-u, podczas gdy każdy z pilotów ma go swoim smartfonie - przykłady można mnożyć).

wtorek, 1 grudnia 2020, 12:14

Bo jest wojskowy a nie cywilny. Sa inne wymagania jakie ? Pomysl i sie zorientujesz.

Gnom
sobota, 28 listopada 2020, 15:52

No co? Zapewne mogli dołożyć nie wpięty do systemu GPS zamontowany w kabinie. Tylko co on da pilotowi, co mu poprawi? Nie chcieli robić głębszej modernizacji bo już za chwilę je wymienią, tyle, że ta chwila trwa niczym u nas ze śmigłowcami - ponad 25 lat.

piątek, 27 listopada 2020, 17:37

Widocznie piloci umieją latać bez GPS.

haker
piątek, 27 listopada 2020, 17:33

jak ci operator systemu GPS wyłączy sygnał cywilny to te swoje cywilne zegareczki będą odmierzały tylko tętno pilota i godzinę

Tweets Defence24