Czechy modernizują szturmowe odrzutowce

19 września 2020, 06:36
1920px-Aero_L-159_(6063)_in_flight_(1)
Fot.Milan Nykodym/CC BY-SA 2.0
Defence24
Defence24

Czeska firma Aero Vodochody dostarczyła tamtejszym siłom powietrznym pierwszy wyremontowany i zmodyfikowany lekki samolot uderzeniowy L-159 ALCA.

Samoloty L-159 przechodzą remonty z doposażeniem (m.in. w systemy pozwalające na wykorzystanie gogli noktowizyjnych NVG) po szesnastu latach eksploatacji. Dzięki temu będą one mogły być używane przez kolejne osiem lat. Te lekkie maszyny są zdolne do lotów z prędkością poddźwiękową i mają możliwość przenoszenia szerokiego spektrum uzbrojenia, jak choćby pocisków powietrze-powietrze Sidewinder, bomb kierowanych Paveway i pocisków Maverick.

Czeskie lotnictwo ma obecnie na wyposażeniu łącznie 24 samoloty L-159 – 16 w wersji uderzeniowej, pięć w wersji szkolno-treningowej L-159T1 i trzy w wersji szkolno-bojowej do treningu zaawansowanego L-159T2. Większość z tych maszyn (m.in. jednomiejscowe i L-159T2) ma dość rozbudowane wyposażenie, jak choćby radary FIAR Grifo, czy systemy samoobrony, włącznie ze stacjami ostrzegania o opromieniowaniu radiowym i wyrzutnikami pułapek.

Pierwotnie Czesi zamówili 72 samoloty tego typu, aby zastąpić posiadane jeszcze w latach 90. Su-22 i Su-25. Ostatecznie jednak większość z nich zmagazynowano i nie trafiły do eksploatacji lub były używane jedynie przez krótki czas, z uwagi na redukcje w siłach zbrojnych. Dużą część „nadwyżkowych” maszyn udało się jednak Czechom sprzedać – do Iraku, gdzie wykonywały zadania bojowe, oraz do firmy Draken International, wykorzystującej je jako „agresorów” w wersji L-159E (ich atutem jest np. posiadany radar). Z kolei ich producent, Aero Vodochody, nadal ma możliwość produkcji własnych odrzutowców, czego przykładem jest nowy projekt L-39 NG.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 68
Reklama
Tani
sobota, 26 września 2020, 08:34

Na Ukrainie rozbil sie An 26Sz .na pokladzie bylo 27 ludzi 25 zginelo byli to wszyscy wojskowi zaloga i kursanci szkoly wojskowej.

Tani
wtorek, 22 września 2020, 18:31

Ruscy znowu dzialaja w oblasti twerskiej Su-35 zestrzelil w walce cwiczebnej Su-30m2. Zawinili ludzie nie oproznili dzialka pokladowego z amunicji. Cale szczescie ze ludzie przezyli. Samolotu nie szkoda kupia nowy. Su-35 byl z Hotilowa Na necie prawie sie gotuje

Tani
środa, 23 września 2020, 18:08

Samolot mial nr czerwona 60 to sparka stary samolot uzywany do szkolenia pilotow w walce powietrznej. Pochodzil z Krymska 3 IAP. Podobno dostal w kabine pocisk przeszedl przez panel z przyrzadami. Ale tylko podobno ba samolot spadl na las

krajan
poniedziałek, 21 września 2020, 11:15

A my Polacy i polski przemysł lotniczy, gdzie jesteśmy Dopóki decydenci nie będą odpowiadać za złe decyzje, dopóty będziemy mieli taki bałagan i zacofanie

Starzec
wtorek, 22 września 2020, 08:44

Była Iryda, szkolno bojowy, udupili projekt i nikt odpowiedzialności nie poniósł.

Bursztyn
niedziela, 20 września 2020, 10:59

A pomyśleć że tak dzielnie latali w bitwie o Anglię A Frantisek był w 303

Oczki
poniedziałek, 21 września 2020, 09:29

A jaki jest związek logiczny Frantiska z modernizacją czeskich samolotów? Zatankuj olej.

Fencer
niedziela, 20 września 2020, 10:36

To są samoloty dobre jako uzupełnienie "pełnokrwistych" maszyn bojowych i do szkolenia zaawansowanego...jako podstawowe samoloty nie nadają sie nawet dla krajów tzw. "trzeciego świata", bo te dysponują już MiG-29, Su-27 czy F-5E lub podobnymi....Ale chwała Czechom, że z pospolitego Delfina (L-29), potrafili wyewoluować taki samolot jak najnowsze L-159....Tymczasem nasza Iskra "dogorywa" w pierwotnym kształcie (sprzed 50 lat!), w naszych SP i w Indiach....

Davien
niedziela, 20 września 2020, 20:21

Fencer, Iskra nei miała szans na taki rozwój jak Delfin a pózniej Albatros bo to własnei Czechosłowacja miała w UW produkować maszyny szkolne, Polska ledwo dostała zgode na Iskre dla siebie i na eksport poza UW.

Tani
wtorek, 22 września 2020, 19:27

Facet nie pisz glupot,Albatros wygral konkurs bylo 3 kandydatow 3 ci to jakas ruska konstrukcja. UW szkolnictwo i logistyka nie interesowala bo ten sprzet nie byl przekazywany. Czyli po dziesieciu dniach na froncie przyjechali niemcy z nrd nas luzowac przejmowali 2s1 wozy dowodzenia cysterny puo pab protokolem zdawczo odbiorczym. Mysmy wskakiwali do naszych Starow i jechali na tyly. Ale trenazer do cwiczen strzelania malutka byl zamontowany na Krazie bo byl przekazywany innym. Dla ciekawych to byla 4 konsolowa czyli 4 operatorow moglo cwiczyc jednoczesnie szafa. Zaliczenie trenazera bylo obowiazkowe . Byl to warunek dopuszczenia do strzelania bojowa rakieta. Ja nie zaliczylem nawet najlatwiejszej funkcji. Cwiczono nawet strzelanie bez widocznosci celu i goscie trafiali ja nie. Bojowe strzelania moja brygada miala w Orzyszu. UW nikomu nic nie zabranial przeciez Rumuni produkowali Pumy francuskie i wlasne czolgi tr-117. Byli czlonkiem ale ja Rumunow nie widzialem pozatym widzialem wszystkich. Na koniec w strukturze uw byly tylko wybrane jednostki bo te jednostki mialy wsp z innymi krajami reszta armii to bylo hm takie sobie. Podobno bo to mowil mi kumpel tankista na slasku mieli w zmechu t-61 prod czechoslowackiej mial byc w nie wyposazony pulk ktory mial byc czescia czechoslowackiej dywizji. Ja mu wierze bo tego tanka trudno pomylic przez 115mm lufe. Ale zadnej oficjalnej info nie znalazlem. Ale juz to pisalem to byly jednostki tajne tam wszystko bylo pochowane i mialy jednostki sprzetu ktorych nasza armia oficjalnie nie miala. Tam nikt nie chcial sluzyc bo prawie caly czas spedzano na poligonie. A o zrobieniu zdjecia to zapomnijcie bo to ogromny problem do pudla wlacznie. Jeszcze raz szkolnictwa i logistyka uw sie nie interesowal. Kazdy mial co chcial chcielismy iskry to mielismy zreszta iskry i albatrosa albo delfina to te same silniki. O ile sie nie myle. Jesli myle to mni sprostujcie

Davien
sobota, 26 września 2020, 09:32

Skończyłes kłamać? To teraz marsz do szkoły i doucz się jak było z Iskrą i Delfinem .

Tani
sobota, 26 września 2020, 14:15

Byl artykul w Skrzydlatej Polsce opowiadal jeden z konstruktorow Iskry swoj pobyt w Moskwie i tam dal zdjecia jakie zrobil. Nie ucz sie tylko znajdz. W Kijowie tez to chyba znajdziesz. Kiedys prenumerowalem SP i Letectvi+Kosmonautica jakos takto bylo czechoslowackie. Tam tez cos o tym bylo. Ktory rocznik nie pamietam bo mialem tego duzo SP ze 20 rocznikow. Na L+K sie polowalo w MPiK u. Po co wymyslac jak wszystko jest do znajdzienia w prasie jesli to byl delfin to nie zmienia faktu konkurs byl i Iskra przegrala. Potem juz nie musialo byc konkursu bo Albatrosa z Delfinem laczy logistyka .Nie pamietam jak nazywal sie trzeci konkurent ale chyba Jakowlew ale ile to nie wiem. Zreszta taka ciekawostka,Delfin u nas mial dobra prase bo z Iskra byly problemy techniczne. Zreszta Letectvi tez bylo znacznie lepsza gazeta jak Skrzydlata Polska. Na lotnictwie sie nie znam a fanem F-35 jestem ,gdybym byl premierem juz w tym roku by dwa lataly z bialo-czerwona szachownica. Bo prestiz panstwa sie kupuje za gotowke . Sprzedamy pieczarki i bedziemy mieli F-35 i oto chodzi zeby produkowac to na co jest popyt czyli klient. Zywnosc to bron strategiczna bo jesc trzeba codziennie

ziew
niedziela, 20 września 2020, 15:34

Iskra została wycofana w Indiach 15 lat temu

Fencer
poniedziałek, 21 września 2020, 10:17

Zgadza się...dokładnie w roku 2004...

ryba
niedziela, 20 września 2020, 15:32

i to jest najgorsze jak mogliśmy roztrwonić dorobek iluś tam lat pracy.

Anioł
sobota, 19 września 2020, 23:24

Pomyśleć dzisiaj nasza Iryda byłaby elementem naszego lotnictwa bojowego. chwała Czechom

starzec
wtorek, 22 września 2020, 08:46

Tak, szkolno bojowy i22, była szansa, jest nic. Na Bielikach strzelania nie zrobisz.

Davien
sobota, 26 września 2020, 09:33

Oczywiście że zrobię i to dowolnym uzbrojeniem symulujac przy okazji dowolny samolot mysliwski:)

Tani
czwartek, 24 września 2020, 19:00

Po co? Na Masterach ucza sie latac strzelaja na Su-22.Chyba jest lepiej uczyc sie strzelac na samolocie bojowym jak szkolnym? Co ma byc do wszystkiego najczesciej jest do niczego. Zamiast wersji uzbrojonej ja bym kupil zbiornikowiec do cwiczen uzupelniania paliwa aby innym nie placic. Oczywiscie prod amerykanskiej nie aerobusa. Iryda do niczego sie nie nadawala to byl przyslowiowy bialy slon. Taka iskra lux. Brytyjczycy od lat 60tych XXw nie produkuja samochodow ciezarowych. Po prostu je kupuja. Jeszcze raz napisze wojsko nie moze byc forma polityki spolecznej bo to byc lub nie panstwa. Jak panstwo chce pomoc bezrobotnym niech da im prace w cywilu ,drogi,waly ppowodziowe itd. Bo zla bron to potencjalna strata suwerennosci. Dobra bo polska to jest kielbasa ale dobry czolg to niemiecki czolg. Jak i samochod. Ja tu to pisze bez przerwy kupujecie zagraniczne samochody ale czolgu nie chcecie. Kupcie nasz polski samochod za swoje pieniadze bo co polskie to dobre. To ze padla Iryda to szczescie dla lotnikow tych obecnych i przyszlych. To jest moje prywatne zdanie w tym temacie wiec logiczne jest ze nie wszyscy ze mna sie zgodza.

Bron
sobota, 19 września 2020, 20:30

Brawo Czesi. Wam się udało obronić swój produkt. Niestety polska straciła swoje kompetencje w budowie samolotów bojowych i szkolnych raz na zawsze.

bobo
niedziela, 20 września 2020, 18:12

To już dawno nie jest ich produkt bo właścicielem chyba jest spółka z Cypru.

Herr Wolf
niedziela, 20 września 2020, 18:58

Zarejestrowana na Cyprze..

Monkey
sobota, 19 września 2020, 14:14

Nasze Orliki też powinny zostać dozbrojone do wersji F/A.Ale nie jako część obrcnego planu rozwoju lotnictwa,a obok.Posiadając radar,kierowane uzbrojenie powietrze-ziemia i do samoobrony p-p,przy wskazaniu celi z ziemi mogłyby wspomóc obronę naziemną z w miarę bezpiecznej odległości.Oczywiście przy braku totalnej dominacji nieprzyjaciela w powietrzu.Wtedy to byłoby samobójstwo.Nie pisze tu o wielozadaniowcu dla ubogich czy nowoczesnej wersji Ohka (Baka). W razie W lepiej mieć te 16 maszyn zdolnych do przenoszenia uzbrojenia niż jako latającą konsolę do gier.I podkreślę jeszcze raz: do użycia tylko w ostateczności.

PRS
sobota, 19 września 2020, 19:30

Chyba Ci się pomyliły Kolego Orliki z Bielikami. M 346 ma 3 wersje. ,,Nasza" nie ma możliwości przenoszenia uzbrojenia (struktura płatów, etc.). Pytanie otwarte kto personalnie odpowiada za zamówienie (i domówienie) wersji tylko szkolnej zamiast szkolno-bojowej (bo jest jeszcze wersja FA).

patriota
niedziela, 20 września 2020, 20:08

Nic się nie pomyliło :) PZL-130 Orlik miał mieć wersję bojową. Z podwieszanymi zasobnikami z nkm, niekierowanymi rakietami, bombami. Także zasobniki że sprzętem do rozpoznania. Były dwa podejścia. W połowie lat90 ubiegłego wieku i kilka lat temu próby prowadził Airbus.

Ktoś
niedziela, 20 września 2020, 00:36

Zaważyła cena. W kraju posiadającym 80 maszyn uzasadniony jest zakup maszyn tylko szkolnych.

Zibi
sobota, 19 września 2020, 20:30

Jak zamawialiśmy nasze Bieliki była tylko wersja szkolna i w takim celu je zakupiliśmy, do szkolenia, z odpowiednim do tego zapleczem, symulatorami itd. Do walki kupiliśmy F-35.

Wawiak
niedziela, 20 września 2020, 15:57

Mogą także zarabiać, szkoląc pilotów z innych krajów - pytanie OC o rachunek ekonomiczny, ale zdaje mi się, że taki pomysł był przynajmniej rozważany.

Monkey
sobota, 19 września 2020, 20:00

@PRS: Dzięki za korektę,chodziło mi oczywiście o Bieliki.Uzbrojenie i posłanie w bój Orlików to byłoby czyste samobójstwo.

Antex
niedziela, 20 września 2020, 03:44

Bieliki to też samobójstwo. Przekonali się o tym Serbowie, tracąc w ciągu kilku minut jednego dnia 28.02.1994 nad Banja Luką 5 uzbrojonych szkolnych samolotów Jastreb i 3 pilotów w starciu z dwoma parami F-16.

Monkey
niedziela, 20 września 2020, 11:39

Bo wysłali je w warunkach całkowitej przewagi przeciwnika w powietrzu.A to jest sytuacja,którą wykluczyłem w moim poście.

Davien
sobota, 26 września 2020, 09:35

Monkey przy braku przeciwnika w powietrzu i siłach lądowych posiadających wyłacznie MANPADS straty syryjskich L-39 Albatros w wersji bojowej to ponad 10 maszyn. W starciu z islamistami na Toyotach.

Taki myk
sobota, 19 września 2020, 14:00

Ciekaw jestem jak by się nam układały stosunki z Czechami gdybyśmy zamiast Masterów zamówili te czeskie lekkie szturmowce, Kryla robili w kooperacji, zaczęli szykować "polskiego Pancyra" na Tatrze, a dla Pegaza, wozów dowodzenia artylerii oraz rozpoznania artylerii, oraz pod przyszłe kołowe niszczyciele czołgów wzięli ich Husara? Nawet remont T72 robią skuteczniej niż my. A przecież nic tak nie poprawia stosunków przygranicznych jak bliskie wspólne interesy. A te czeskie samolociki mogą nawet zrzucac bomby kierowane, a nasze Mastery nie mogą tego nawet symulować, bo brakuje im... oprogramowania, nie mówiąc już o prawdziwych bojowych bombach. Za to byli działacze PO pracują teraz w strukturach biznesowych... Leonardo. Ciekawe, prawda?

gem
poniedziałek, 21 września 2020, 11:01

To już w czasie wojny była taka anegdotyczna opinia wśród emigracji czeskiej, że wszystko mogłoby się inaczej potoczyć, a Czechosłowacja wcale nie musiałyby walczyć, czy poddawać się Niemcom, gdyby tylko przekazali na czas swoje uzbrojenie Polsce.

ziew
niedziela, 20 września 2020, 15:37

Jeszcze bardziej wskazana byłaby współpraca ze Słowacją która produkuje m.in. działka 2A42 które idealnie pasowałyby na BWP-1, Działa Zuzana, będące modernizacją Dany, oraz nowe armaty, wraz ze stabilizacją do T-72jek.

Jestem na TAK
poniedziałek, 21 września 2020, 10:22

Koncepcja bliskiej współpracy z sąsiadami jest nie do przecenienia. Absolutnie, choćby w ograniczonej nawet do połowy liczby, nowe słowackie armaty z naszą nową amunicją dla T72 uznałbym za rozsądne, plus ukraińskie ppk wystrzeliwane z luf, dodatkowe ERA, nowe SKO plus dopiero obserwacja i łączność - byłyby sensowną moderką T72. Niemniej gorąco popieram każdą współpracę przygraniczną!! Każde 2A42 będzie dla BWP lepsze zamiast beznadziejnej dmuchawki 73mm.

Davien
niedziela, 20 września 2020, 20:24

Ziwew, ile można:)) 2A42 jest sporo gorsze od używanych u nas Bushmasterów a Zuzana wyleciała z przetargu na Kraba bo nie spełnia wymogów JBMOU. Do tego by z Dany zrobic Zuzane misisz zmienić cała wieżę. Jedyna jako taka dobra rzecz to 2A46MS ale nie dla T-72 bo ich moderka nie ma sensu ale dla PT-91.

ziew
wtorek, 22 września 2020, 23:57

"nie spełnia wymogów JBMOU", czy to jakaś biurokratyczna nowomowa uzyta przez twoich rodziców w formularzu oddania dziecka do adopcji? Prosze odpowiedz, chciałbym wiedzieć.

Davien
sobota, 26 września 2020, 09:38

Widzisz ziewku, JBMOU to standard NATO-wski dla artylerii ale jak widać taki mutant popromienny jak ty i tak tego nie zrozumie.

kblomkvist
sobota, 19 września 2020, 22:56

1. Po co "polski Pancyr" na Tatrach, skoro są Jelcze? 2. Którzy konkretnie działacze z imienia i nazwiska?

Tani
sobota, 19 września 2020, 12:51

To na eksport oferta, On sie nie nadaje na szturmowego chyba ze w Afryce lub Iraku. Jak chcecie zobaczyc jak konczy szkolny co ma byc bojowym to poczytajxie o Jak-130 i problemach z nim ruskiego lotnictwa. Doszlo do tego ze Beriew remontuje te samoloty bo wojskowe lotnictwo nie ma na czym latac. Rosjanie moga tak jak i my mozemy bo kupili sobie Albatrosa razem z prawami a silnik byl ich W naszym rejonie ten pilot to kamikaze. Proponuje by ci co chca wariant bojowy Mastera zglosili sie ze beda nim latac i zwalczac tanki npla. Gdy minister MON zobaczy tylu ochotnikow na pewno je zakupi.

sobota, 19 września 2020, 21:29

"On się nie nadaje...", bo co, bo to nie A10?? Ale zarówno bomby kierowane, Mavericki oraz nawet Sidewindery przenosi? To się nadaje. Na pewno bardziej niż nasze bezbronne Mastery.

Tani
piątek, 25 września 2020, 07:42

Facet zostaw Mastera to samolot szkolny. Nasze lotnictwo nie potrzebuje takich Dziwadel. Gosc przedemna napisal mamy 80 bojowych ,wystarczy, po co ci wiecej zeby dwie polewaczki zainstalowac? Moze i szybowce uzbroicie mozna ? Bedzie snajper z kalachem i mamy 500 latadel bojowych. Nikt nam nie podskoczy

Gnom
sobota, 19 września 2020, 20:32

To jak latają na świecie? Faktem są rosyjskie problemy z silnikami po awanturze rosyjsko-ukraińskiej. Ale co do uzbrojonych Masterów jako uzbrojenie naszego lotnictwa to pełna zgoda. Jak-130 od razu był projektowany uzbrojony, M-346FA to nadal delikatny samolocik nie startujący z gruntu i bez możliwości opancerzenia.

Davien
niedziela, 20 września 2020, 10:37

A Jaczki to sa opancerzone?? Panei Gnom taki to miał byc podobno jak-131 którym chcieli zastapić Su-25 i skończyło sie na chciejstwie A Jak-130 ma ogólnie gorsze osiągi niz M-346.

Marek
niedziela, 20 września 2020, 12:41

Jaczek-130 może se startować z trawy, czego o włoskim samolociku powiedzieć nie można. Od początku zrobiono go tak, żeby przenosił uzbrojenie. To wszystko sprawia, że do pacyfikowania byłych republik wystarczy.

Davien
niedziela, 20 września 2020, 20:26

Broń przenosić moze ale rosjanei chcieli zrobić na jego bazie cała rodzinke maszyn i im wyszło raczej kiepskawo. A my kupowalismy Mastery do szkolenia, nie do odgrywania Kamikaze pzreciwko wojskom FR. Natomiast gorsze osiagi Jaczka sa faktem.

Pewnie
poniedziałek, 21 września 2020, 10:26

Jak również faktem jest, że my jak kupujemy to zawsze nie będzie to samolot który mógłby przenosić uzbrojenia. "By nie drażnić Rosji"?

Davien
wtorek, 22 września 2020, 00:09

A to ciekawe, co sie stało z F-16??Le wizisz panei pewnie, nei ma sensu kupować maszyny szkolno bojowej do szkolenia pilotów , zwłaszcza że ta maszyna moze szkolic w pełnym zakesie uzywanego na F-16 i F-32 uzbrojenia.

Herr Wolf
sobota, 19 września 2020, 18:40

To podrzuć coś o tych jakach 130

Ai
sobota, 19 września 2020, 11:10

Chwała im za to że dbają o swój przemysł lotniczy

mwa
sobota, 19 września 2020, 13:14

I co niby z tego mają? Słabej jakości produkt, którego nikt nie chce kupić i muszą go sami zamawiać za grubą kasę. A niezależności nie mają bo kluczowe komponenty i tak muszą importować z zagranicy.

Qqq
sobota, 19 września 2020, 14:45

Autosany składak Solaris składak pociągi z składaki

Ha ha ha
sobota, 19 września 2020, 21:33

Mercedes składak, BMW składak, AUDI składak. Jaguar składak. Toyota i Lexus, Peugeot i Renault składak. Pendolino składak. AIRBUS składak. Boeing składak. F35 składak. Tempest to też będzie składak.

Robert
sobota, 19 września 2020, 10:47

Powinniśmy zmodernizować nasze mastery do wersji bojowej głupotą było kupowanie wersji tylko szkoleniowej

el ninio
sobota, 19 września 2020, 19:49

Piszesz tak bo nie rozumiesz sedna programu. Takie mają być. Oczywiście to nie wyklucza dokupienia mastetów w wersji bojowej jako dodatkowe wyposarzenie do każdej eskadry. Dało by to olbrzymie oszczędności w okresie dlugoterminowym dla SP

Tani
piątek, 25 września 2020, 19:44

Oszczednosci? W czym? Uzbrojone maja nizsze resursy bo musza miec wzmocniona konstrukcje bo uzbrojenie wazy. Malo tego jak sie strzela czy zrzuca obciazenie konstrukcji jest wieksze. Jak masz samochod osobowy to jezdzac sam mniej go zuzywasz jak w piec osob. Wiec gdzie masz oszczednosci. Gosc przedemna napisal mamy 80 samolotow bojowych i wystarczy. Bo po co wiecej, mamy silniejsze lotnictwo jak Rosja. Bedziemy scigali USA? To moze ze dwa lotniskowce na poczatek?

Nikt
sobota, 19 września 2020, 13:32

Aż tak bardzo nienawidzisz naszych pilotów?

biały
sobota, 19 września 2020, 17:01

ale w razie pokoju mogł by wykonywać działąnie policyjne , podlkecieć sprawdzić jaki samolot przelatuje awionetka czy bombowiec , po resztą w razie awarii układu podwozia samolotu pasażerskiego podlatuje samolot wojskowy aby sprawdzić czy podwozie sie wysuneło -- po co gonić f-16 których mamy mało jak takie zadanie może wykonać Master , lepiej Masterem niż mig-29 które nie wiadomo w jakim są stanie no niby dobrym ale tak do końca nie wiadomo

Tani
piątek, 25 września 2020, 19:49

Musisz gonic efa bo piloci Musza wylatac godziny. Nic na tym nie oszczedzisz. Czy jest potrzeba czy nie efy musza latac. Wiec wyslanie efa to lot za darmo bo on wykona rozpoznanie w ramach treningu pilota. Jak kupujesz krowe musisz kupic lancuch.

DLA POLSKI
sobota, 19 września 2020, 09:32

Master FA - jako lekki samolot uderzeniowy może z pociskami typu brimstone do zwalczania czołgów

Tani
piątek, 25 września 2020, 19:55

Jak podlecisz do kompanii tankow Takim szybowcem. Tanki sa drogie i sa oslaniane przez opl lufowa i rakietowa.Malo tego piechota jak bedziesz lecial nisko bedzie do ciebie strzelala z wszystkiego co maja np Piorun czy 23mm. Faceci to nie ta epoka kiedy kukuruznik byl bombowcem. Uzbrojony Master to taki kukuruznik z wyswietlaczami. Kukuruznik czyli U-2 lub Po-2. Jest ten bombowiec w Muzeum Krakowskim

Frank
sobota, 19 września 2020, 08:51

Nasz przemysł lotniczy zaorano.

Fanklub Daviena
sobota, 19 września 2020, 10:24

Jak się oddaje taki PZL Mielec Amerykanom nie tylko za darmo, ale wręcz za dopłatą ("sprzedaż" za 58 mln zł, czyli za cenę złomu a nieruchomości gratis a do tego zlecenie na 650 mln zł z 200 mln zł przedpłatą z góry na Bryzy po cenie 3x wyższej niż gdy zakład był polski)...

Tani
sobota, 26 września 2020, 18:45

Facet wszystko jest tyle warte ile zaplaci Ci kupiec. Moj kumpel w UK kupil samochod na chodzie od swojego szefa za 1 funta. Widocznie taka transakcja byla oplacalna dla kupujacego. Sprzedaz Mielca byla interesem bo budzet panstwa doplacal do tej fabryki gruba kase.I zatrudnia wiele rodzin z tego regionu.Gdyby nie doplacil to i tak musial by dac zasilki i pomoc spoleczna. Dzis ta firma daje zarobic budzetowi. Znajdzcie lepszego wlasciciela dla Bumaru zeby wreszcie ruszyli 4 litery a nie zwalali wszystko na Niemcow.

Qqqqq
sobota, 19 września 2020, 14:49

Przecież tak wszystko sprzedawali jak był rękach Polski produkt był tani brał obcy firmę za darmo nagle ceny szły kilkakrotnie w gore

mietek
sobota, 19 września 2020, 11:40

No tak jest kiedy zakład trzeba ratować, bo ruscy najpierw zamawiają 1200 szt. An 28, a po wyprodukowaniu 180 szt. pozostałe zamówienie na 1020 szt. anulują bez odszkodowania.

Mickey93
niedziela, 20 września 2020, 19:51

A my im za migi oddaliśmy?

Tweets Defence24