Siły zbrojne

Rosja uruchomi pod Kaliningradem radar pozahoryzontalny

Radar systemu 29B6 Kontiener w Republice Mordowii / Fot.mil.ru/CC BY 4.0
Radar systemu 29B6 Kontiener w Republice Mordowii / Fot.mil.ru/CC BY 4.0

Rosja uruchomi pod Kaliningradem nowoczesny radar zdolny do monitorowania przestrzeni powietrznej nad całą Europą, łącznie z Wielką Brytanią-poinformowała w czwartek agencja TASS powołując się na źródło w kompleksie przemysłowo- obronnym Federacji Rosyjskiej.

Drugą w Rosji, najnowocześniejszą stację radiolokacyjną mogącą zarejestrować starty samolotów, wystrzelenie rakiet czy też odgłos ponaddźwiękowych samolotów i rakiet z odległości trzech tysięcy kilometrów, planujemy zbudować i uruchomić pod Kaliningradem - informuje TASS powołując się na informacje z kompleksu zbrojeniowego Federacji Rosyjskiej. Obecnie trwają prace nad wyborem ostatecznego miejsca jej lokalizacji. Informator agencji nie określił kiedy dokładnie stacja zostanie oddana do eksploatacji.

radar starają się uruchomić w najbliższym czasie (...) (z radarem w Republice Mordowii- przyp. red.) razem mogą objąć monitoringiem całą Europę, łącznie z Wielką Brytanią i zwiększyć dokładność ustalania celów

Informator agencji TASS

W Mordowii użytkowany jest radar pozahoryzontalny systemu 29B6 Kontiener. Składa się on ze 144 pionowych anten, każda o wysokości ok. 35 m położonych od siebie w 14 metrowych odstępach. Dysponuje on zasięgiem 3000 km w obrębie sektora 240 stopni i pozwala na śledzenie w czasie rzeczywistym statków powietrznych. Wedle dostępnych informacji, radar działa w pasmie HF (wysokich częstotliwości) 3-30MHz. 29B6 został zaprojektowany przez NPK NIIDAR, przedsiębiorstwo, które zaprojektowało też m.in. system radarowy wczesnego ostrzegania Woroneż.

Źródło:
PAP

Komentarze (18)

  1. Pim

    Pytanie drążące: w Obwodzie Kaliningradzkim będzie stacja nadawcza, czy dobiorcza? Radzieckie/Rosyjskie radary pozahoryzintalne tak są budowane. Istniejący "Kontiejner" ma stację odbiorczą w Kowyłkinie, a nadawczą w Gorodcu. Podbnie było z Dugą: nadajnik był w miejscowości Lubecz, a 60 km dalej odbiornik był w Czarnobylu.

    1. jam

      a pomoc dla wloch cos ci mowi?

  2. zyzio

    "Drugą w Rosji, najnowocześniejszą stację radiolokacyjną mogącą zarejestrować starty samolotów, wystrzelenie rakiet czy też odgłos ponaddźwiękowych samolotów " Zwrócę uwage na słowo "odgłos" z dedykacją dla użytkownika bender i jego kolegów hahahahah.

    1. Davien

      Zyzio, a od kiedy to radary rejestrują odgłosy dzwiękowe:)) Ech a podobno myslenie nie boli:))

    2. Użytkownik

      Analiza widma mikrodopplerowskiego pozwala na rekonstrukcję drgań mechanicznych (akustycznych) rozchodzących się na powierzchni obserwowanego obiektu"

    3. Użytkownik

      Uświadomij mnie maluczkiego prosze o najmondrzejszy o jakim rejestrowaniu odgłosu samolotów ponadddźwiękowych mowa jest w artykule.

  3. yaro

    Przecież Davien nam tu udowadniał, że takich radarów nie było, nie ma i nie będzie a gdyby nawet stał się jakiś cud, że takie coś by powstało to i tak nie miał by miejsca w Rosji bo to przecież zacofany kraj.

    1. Pl

      I miał racje. Czego jeszcze nie rozumiesz ?

    2. Rhotax

      Nie do końca zacofany wg raportu think tanku z USA ma Armie lądową w 70% nowoczesną i profesjonalną ( pierwszy raz uzyli takiego okreslenia w historii!!) Czyli nawet jak ich radar zeżre pół prądu z Kaliny to i tak to pikuś przy zagrozeniu 1APGwardyjska .

  4. Golub

    Radar sprawdza sie w Mordorze Cudeńko

  5. rododendron

    Świetny cel dla rakiet.

    1. Hanys

      Jak każdy cel stacjonarny, również taki jak lotnisko z F-35.

    2. jbnl

      Tam gdzie będzie przy odpowiedniej amunicji 155mm bez rakiety można go pomacać.

    3. Fanklub Daviena

      Ale takie anteny jak Kontienera to łatwo z zapasowych prefabrykatów naprawić w warunkach polowych (przy 30m fali kilkunastocentymetrowe odchyłki czy pogięcia anteny nie mają żadnego znaczenia, przy radarach pasma X ważne są ułamki milimetra...) i może to zrobić kowal a nie ekspert elektronik no i na 2km antenę trochę tej amunicji 155mm zużyjesz. Tymczasem niemobilny radar GaN zniszczysz 1 pociskiem 155mm a naprawa nie jest możliwa, tylko będziesz czekał rok na wyprodukowanie nowego. I musisz ten nisko umieszczony radar Patriot podprowadzić bardzo blisko rosyjskiej granicy by cokolwiek po rosyjskiej stronie widział, czyli narażasz go na ostrzał jeszcze bardziej niż Kontienera... :)

  6. SamJo2020

    To my czyli NATO musimy zainstalować u siebie stacje radarowe zakłócające te ich radary , albo chociaż przeszkadzają im fałszywymi sygnałami!!!!

  7. nick

    Piszę na jednym z rosyjskich forum że ten radar ma martwą strefę długości 1000 km , obejmuje ona całą Polskę i część Niemiec Co Wy na to ?

    1. Fanklub Daviena

      A co ma być? Całą Polskę to Rosja ma w zasięgu radarów myśliwców latających nad Kaliningradem oraz "normalnych" radarów naziemnych. Po co im radar wczesnego ostrzegania na Polskę? Ten radar z artykułu ma śledzić ruch w zachodniej Europie i na Atlantyku a nie Polskę. A zajęcie Kaliningradu przez NATO to utrata terytorium, która wg obecnej doktryny Rosji stanowi przesłankę użycia broni atomowej. Ponieważ Pompeo wmawiał Ławrowowi, że "Kaliningrad to tak naprawdę nie Rosja i Rosja z tego powodu nie powinna użyć broni atomowej", to Ławrow mu odpowiedział, że "Hawaje to tak naprawdę nie USA i jak Rosja w odwecie za Kaliningrad zaatakuje bronią atomową Hawaje, to USA nie powinny tego traktować jak atak na swoje terytorium" i Pompeo się zamknął. Atak na ten radar w Kaliningradzie na 100% spowoduje zniszczenie radarów "tarczy" w Polin czy Norwegii... :)

    2. Davien

      Funku, dawno tak się nei usmiałem z twoich bredni:) Ale dlatwojej wiedzy jest cos takiego jak horyzont radiolokacyjny i te radary z OK dalej nic nie zobacza:) A jak Rosja chce zamienic sie w radioaktywny parking to niech uzyje broni jadrowej ale wtedy pretensje do ławrowa jak ci się na dacze na Syberii wmelduje jakaś W87:)

    3. yaro

      To jak Davienku 2.4 GHZ radar Kontajner i brak wi-fi w połowie Polski .... Ty się luz lepiej nie odzywaj ze śmiechem bo ta błazenada przebiła wszystko ...

  8. Sdr

    Nie wiem, czy drugim nie ważniejszym celem tej instalacji ma być wykrycie i śledzenie naszych F-35. Przydałoby się wybudować na Warmii jakiś skuteczny system zakłóceń. Ruskie byli by bardzo niepocieszeni :)

    1. Fiacik

      Kolega ma rację Już jest amerykański przy granicy z Kaliningradem i stacja nasluchu działa pare lat

    2. maksym

      A co to są te "nasze F-35" ? Bo nie bardzo wiadomo o co chodzi. Polska nie ma takich samolotów, ma mieć ok 2030 roku jak nie będzie żadnych zawirowań a te w formie światowej recesji jak w 1929 roku właśnie się zbliżają... Za 10 lat kiedy Polska ma mieć " Nasze" jak piszesz f-35 po chyba technika wojskowa pójdzie w górę i "nasze-f-35"nie będą już żadną nowością a i wykrywanie ich przestanie być żadnym problemem. Liczy się to co jest dziś a nie za 10 lat...

    3. hej

      Nie będą nigdy "nasze", ponieważ nie będziemy mieli do nich części zamiennych, własnego szkolenia ani nawet schronohangarów. Ten badziew nawet nie wystartuje w nagłej potrzebie, a stać nas na to jeszcze mniej niż na 16tki które też stoją jak krowy, bo na części zamienne trzeba wydawać krocie (dojenie Polaków z pieniędzy)

  9. tagore

    W sumie ustawione w pobliżu granicy kontenery z niekierowanymi rakietami sprowadzają zasoby Królewca w pobliże zera. To najtańszy sposób zredukowania znaczenia garnizonu.

    1. Krzysiek

      Raczej ponizej zera bo bedzie to potem teren depresyjny

  10. endras1

    Fanklub Daviena-to je będziecie często naprawiać, tak często że będą bezużyteczne.Taka jednorazówka.

  11. AlS

    Łatwo policzyć - radar ma częstotliwość około 10 MHz - anteny ustawia się na połowie długości fali. Nie tak szybko z zachwytami nad tym radarem, kolesie ze Sputnika, nieumiejący uprościć ułamka z potęgą do kwadratu w liczniku i do czwartej w mianowniku, oraz inni fun-boys czerwonej gwiazdy. Będzie śledzić, ale samoloty pasażerskie i duże myśliwce 4 generacji, do tego z dokładnością do kilkudziesięciu kilometrów. Australijski, zaawansowany JORN ma zdolność wykrywania obiektów morskich wielkości dużego kutra patrolowego i samolotu o SPO BAE Hawk, z dokładnością zależną od warunków propagacji jonosfery, ale w najlepszym razie około 20 km. Stealth F-35 czy F-22 to nie tylko kształt, ale przede wszystkim płatowiec wykonany z materiałów RAM, które pochłaniają każdy rodzaj promieniowania elektromagnetycznego, nie tylko fale radiowe o częstotliwości pasma X, jak to się wielu "specom" wydaje. Więc opowieści dziwnej treści o F-35, jakoby wykrywanym przez sowiecki radar OTHR z odległości 2000 tysięcy kilometrów mają taki sam poziom, jak snujący je kolesie-Sputnikowcy, którzy nie rozumieją arytmetyki na poziomie piątej klasy podstawówki.

    1. Ralf_S

      "2000 tysięcy kilometrów" to trochę daleko... Ziemia ma ledwo 40 tysięcy 76 km po równiku, a do Księżyca mamy 384 tysiące 400 km ;)

    2. Jaro

      Brawo za analizę,pozdrawiam,chyba ich poirytowałeś...

    3. Palmel

      pamiętaj że wiesz tylko tyle ile Putin chce żebyś wiedział, pamiętaj że piszą to dziennikarze i podają informacje i dezinformacje które mają nam namieszać jak nie usiądziesz przed takim urządzeniem i nie zobaczysz jak działa i nie przeczytasz instrukcji obsługi to tak naprawdę nic nie wiesz, do dnia dzisiejszego nie wiemy kto był rosyjskim agentem w pobliżu Hitlera są tyko hipotezy

  12. ham

    No to fale krótkie w SP nie do użytku...

  13. klawisz

    A towarzysze jak zwykle na wojnie.

  14. Marek

    A to bardzo dobrze, że tam. Jak będzie trzeba, to dostanie "prezent" zupełnie bez użycia samolotów.

  15. Niuniu

    Bardzo kosztowna technologia. Długi czas budowy i jeszcze dłuższy uruchamiania. A jednocześnie wyjątkowo łatwy cel. Taka instalacja po góra kilku godzinach poważnego konfliktu zmieni się w dziurę w ziemi. Czyli jej celem jest raczej jednorazowe ostrzeżenie przed atakiem i danie czasu na odpalenie strategicznych rakiet z ładunkami jądrowymi. A potem znów zostaną tylko maczugi.

    1. Fanklub Daviena

      Przeciwnie "znafco": to bardzo tania technologia, te anteny są tanie, pasmo nie wymaga ich dużej precyzji, może nie jest mobilny, ale na tle innych podobnych radarów przewoźny (stąd nazwa Kontiener - wyposażenie mieści się w przewoźnych kontenerach). Anteny są trudne do zniszczenia a łatwe do naprawy: ich rozmiar, rzadkie rozstawienie, małe pole powierzchni i łatwa naprawa właśnie utrudniają ich zniszczenie. I nie bredź o rakietach antyradiacyjnych - nie potrafią się naprowadzać na tak niskie częstotliwości. Bez problemu takie radary wykrywają cele stealth - w czasie ostatniej amerykańsko-irańskiej naparzanki z 2000 km Rosjanie wykryli 6 szt. amerykańskich F-35 w pobliżu irańskich granic! Długo tylko trwa strojenie radaru: wyczajenie przez jego system co jest naturalnymi zakłóceniami i sygnałami a co obiektem wymagającym śledzenia. W przeciwieństwie do AWACSa taki radar jest tani, może działać non stop miesiącami i ma nieporównanie od AWACSa większy zasięg. Projektanci tego radaru dostali wszelkie możliwe w Rosji nagrody i odznaczenia państwowe, tak wojsko jest z tych radarów zadowolone.

    2. Kiks

      Pod warunkiem, że radar najpierw nie legnie w gruzach. Do tego nie potrzeba rakiet.

    3. laik

      tomahawkiem i po radarze ,próbuj awacsa z 1000km albo f35 z 500 km

  16. kanarek

    fajna zabawka i pewnie droga wyłapie wszystkie gołębie pocztowe .

  17. Davien

    Warto dodać, że ten radar będzie pracował w paśmie ISM 2.4 GHz - czyli praktycznie Warmia i Podlasie mogą zapomnieć o WiFi, Bluetooth i innych dobrodziejstwach.

    1. Olo

      Radar pozahoryzontalny i GHz?

    2. bono

      Od kiedy to radary pozahoryzontalne pracują na tak wysokich częstotliwościach?

    3. Grzegorz Brzęczyszczykiewicz

      Davien ciebie poczucie humoru nie opuszcza, radar pozahoryzontalny i 2,4 GHz Dobre ha ha

  18. Kangorek

    Woronez to ZŁOM jedynie Australia ma radsr strato poza horyzontalny sięgam do Singapuru