Rosja: Pobór do armii w dobie koronawirusa

15 października 2020, 10:21
550-29092017-IHS_4198-550
Fot. mil.ru

Rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu poinformował, że 128 tysięcy Rosjan powołanych do służby wojskowej w czasie jesiennego poboru zostanie przyjętych zgodnie ze wszystkimi środkami zaradczymi przeciwko COVID-19. Sama akcja propagandowa zachęcająca do szkół wojskowych ma się jednak odbywać poprzez bezpośrednie spotkania wojskowych z uczniami.

Rosyjskie ministerstwo obrony zarządziło i prowadzi od 1 października br. pobór jesienny, w czasie którego do końca tego roku może zostać przyjętych do służby nawet 128 tysięcy młodych ludzi z różnych regionów Rosji. Cała ta operacja odbywa się dokładnie w czasie nasilającej się drugiej fali epidemii koronawirusa. Dlatego dla uspokojenia opinii publicznej minister Siergiej Szojgu osobiście zapewnił 13 października 2020 roku podczas telekonferencji w Narodowym centrum kierowania obroną Federacji Rosyjskiej, że jesienna kampania poborowa odbywa się z zachowaniem wszystkich niezbędnych środków bezpieczeństwa epidemicznego. Rosjanie chcą przy tym wykorzystać doświadczenia z wiosennego poboru, w czasie którego generalnie udało się uchronić jednostki wojskowe od masowych zarażeń.

„Zgodnie z dekretem prezydenta do końca roku do wojska trafi 128 tysięcy osób. Ponieważ sytuacja z koronawirusem w regionach pozostaje trudna, kampania poborowa jest prowadzona zgodnie ze wszystkimi środkami antyepidemicznymi, które dowiodły swojej skuteczności podczas wiosennego poboru… Stajemy przed zadaniem ochrony zdrowia żołnierzy i personelu cywilnego, aby zapobiec przedostawaniu się zakażenia koronawirusem do sił zbrojnych podczas kampanii poborowej”.

Siergiej Szojgu - Minister Obrony Federacji Rosyjskiej

Organizacja odpowiedniego systemu zabezpieczeń nie będzie jednak zadaniem Minoborony, ale została zlecona przez ministra Szojgu sztabowi operacyjnemu, dowódcom okręgów wojskowych i Floty Północnej oraz szefom wojskowych organów dowodzenia i kontroli. To właśnie oni mają zachować kontrolę nad systemowymi działaniami, których celem ma być uniknięcie wzrostu liczby zarażonych żołnierzy.

Szojgu podkreślił, że restrykcji należy bezwzględnie przestrzegać w codziennych czynnościach, zwłaszcza podczas imprez masowych. Pierwszą z nich będzie rozpoczynająca się w październiku br. VI Ogólnorosyjska kampania informacyjno-agitacyjna „Jest taki zawód – bronić Ojczyzny”. Jej zadaniem jest pokazać młodym ludziom walory szkolnictwa wojskowego oraz obiektywnie i szeroko przedstawić im aktualną sytuację w rosyjskich siłach zbrojnych. Jest to ważny element systemu rekrutacji do uczelni wyższych podlegających Minoboronie, jednak z powodu koronawirusa ma się odbywać zdalnie, przede wszystkim z wykorzystaniem mediów i Internetu.

Z drugiej jednak strony, ponieważ z naborem do wojska w Rosji są prawdopodobnie problemy, minister Szojgu polecił swoim zastępcom, dowódcom rodzajów sił zbrojnych, dowódcom centralnych organów dowodzenia by brali również osobisty udziału w akcji i zwiększyli zaangażowanie swoich podwładnych, m.in. poprzez udział w spotkania z absolwentami szkół, uczelni i liceów. Szczególna uwaga ma być zwrócona na uczniów szkół z profilem wojskowym oraz członków organizacji Junarmia.

Kontrolę nad całą kampanią informacyjno-agitacyjną ma zgodnie z poleceniem ministra sprawować Narodowe centrum zarządzania obroną Federacji Rosyjskiej i Główny departament kadr. Natomiast raporty o postępach akcji mają być składane co tydzień podczas telekonferencji z kierownictwem Ministerstwa Obrony.

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
Eet
piątek, 16 października 2020, 16:11

Szkoda ludzi.

żarty są fajne ale w kabarecie
czwartek, 15 października 2020, 21:45

Troska pana komandora o rosyjskich poborowych w dobie cowid-19 naprawdę robi "wrażenie". Tylko ten zwrot cyt. "z naborem do wojska w Rosji są prawdopodobnie problemy" odkrywa "prawdziwą naturę" problemu: tj. nic nie wiemy ale "pisać musimy"

pomz
czwartek, 15 października 2020, 21:17

No no ruska wersja bechatki, oczywiscie na misiu...

tomek1234
czwartek, 15 października 2020, 13:49

i na front do Karabachu

Marek1
czwartek, 15 października 2020, 16:05

A po CO ? Wszak nikt nie ma zamiaru zajmować Armenii właściwej, a walka idzie o Karabach i 7 przyległych powiatów, których oddanie Azerom nakazuje kolejnych 4 rezolucji ONZ.

Tweets Defence24