- sponsorowane
- ANALIZA
- WIADOMOŚCI
- POLECANE
Rodzina Kormoranów z Gdańska
Już w przyszłym roku zakończy się budowa serii sześciu niszczycieli min projektu 258 Kormoran II. Na następne dekady zostaną one podstawą polskich sił przeciwminowych na Bałtyku.
Autor. RSB
Przez wiele lat pod kryptonimem Kormoran kryły się prace nad trałowcem bazowym projektu 256, a później niszczyciela min projektu 257. Nie doczekały się one realizacji i ostatecznie zostały zamknięte.
W 2009 roku już pod nowym kryptonimem Kormoran II i z nowym numerem projektu 258 rozpoczęto opracowanie założeń do projektowania niszczyciela min. W 2013 roku wskutek braku postępu prac, z inicjatywy MON, do konsorcjum składającego się z Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Centrum Techniki Morskiej (OBR CTM), Stoczni Marynarki Wojennej i Centrum Techniki Okrętowej (CTO) dołączyła Remontowa Shipbuilding S.A. Następnie przesłano zaproszenie do uzgodnienia warunków umowy na wykonanie pracy rozwojowej, czyli budowy prototypu.
23 września 2013 roku w Gdyni uroczyście podpisano umowę na budowę prototypu (258/1) jako pracy rozwojowej. Podpisana jednocześnie umowa ramowa zawierała również opcję seryjnej produkcji dwóch kolejnych niszczycieli min.
Autor. Jarosław Ciślak/defence24.pl
Pierwszą blachę pod prototyp pocięto już 25 kwietnia 2014 roku, a stępkę położono 23 września 2014 roku. Otrzymał on nazwę ORP Kormoran (601) i został wodowany 4 września 2015 roku. Do służby został wcielony 28 listopada 2017 roku. Trafił do 13.Dywizjonu Trałowców im. adm. floty Andrzeja Karwety w Gdyni, a jego matką chrzestną została Maria Karweta, wdowa po patronie dywizjonu.
Niecały miesiąc później, 27 grudnia 2017 roku, podpisano kolejną umowę na dwa seryjne okręty (o numerach budowy 258/2-3) i pakiet wsparcia logistycznego dla całej trójki. W trakcie budowy jednostek seryjnych wprowadzono szereg zmian wynikających z badań eksploatacyjno-wojskowych prototypu. Drugi niszczyciel min, czyli ORP Albatros (602), został wcielony do służby 28 listopada 2022 roku, a trzeci ORP Mewa (603), w dniu 14 lutego 2023 roku. Oba trafiły również do 13.Dywizjonu Trałowców im. adm. floty Andrzeja Karwety w Gdyni. Ich matkami chrzestnymi zostały Krystyna Patz i Anna Kułagin, żony polskich admirałów.
W trakcie budowy dwóch seryjnych niszczycieli min, 26 czerwca 2022 roku, podpisano kolejną umowę na kolejne trzy seryjne niszczyciele min (o numerach budowy 258/4-6). Po wcieleniu do służby trafią one do 12. Wolińskiego Dywizjonu Trałowców w Świnoujściu. Druga trójka Kormoranów została już zwodowana i ochrzczona. Przyszły ORP Jaskółka (604) został uroczyście zwodowany w dniu 26 czerwca 2024 roku, przyszły ORP Rybitwa (605) 19 marca 2025 roku, a ostatni ORP Czajka (606) 11 grudnia 2025 roku. Ich matkami chrzestnymi również zostały żony naszych admirałów – kolejno były to Małgorzata Zdonek, Maria Teryfter i Katarzyna Sikora.
Autor. Zestawienie Jarosław Ciślak
Obecnie na trzech wodowanych niszczycielach min prowadzone są intensywne prace wyposażeniowe. W marcu bieżącego roku w pierwsze próby morskie wyruszyła Jaskółka, której koniec budowy planowany jest jeszcze na ten 2026 rok. Dwa ostatnie, Rybitwa i Czajka, zostaną przekazane zamawiającemu w 2027 roku.
Zobacz też
Rozpoznanie z morza. Nowe okręty z polskiej stoczniSponsorowany
Niszczyciele min projektu 258 Kormoran II budowane są w stoczni Remontowa Shipbuilding S.A. zgodnie z przyjętym harmonogramem. Ich cykl budowy obejmuje: 3 miesiące na prefabrykację przed położeniem stępki, 12 miesięcy na budowę okrętu do wodowania, 24 miesiące na wyposażenie okrętu oraz pełen cykl prób stoczniowych i zdawczych.
Budowa okrętu projektu 258 w Remontowej Shipbuilding S.A. prowadzona jest w specjalnie zmodernizowanej hali, a palenie (cięcie) blach i profili odbywa się w innej. Ma to na celu m.in. stworzenie maksymalnie dobrych warunków przy spawaniu trudnej w obróbce blachy amagnetycznej. Hala montażowa zorganizowana jest w ten sposób, iż po jednej jej stronie są prefabrykowane kilku lub kilkunastotonowe sekcje, które za pomocą dwóch zainstalowanych suwnic są przenoszone na drugą stronę hali. Tam na specjalnie przygotowanej konstrukcji podbudowy okręt jest składany w dwóch częściach: dziobowej i rufowej. Hala montażowa wyposażona jest w unoszoną roletę. Przez nią na zewnątrz mogą wyjeżdżać wspomniane suwnice. Dziób i rufa okrętu wyjeżdżają osobno i są następnie malowane. Już pomalowane, za pomocą dźwigu pływającego, są ustawiane na placu montażowym, prostopadle do nabrzeża. Tam następuje wstawianie części urządzeń z siłowni i innych urządzeń o wielkich gabarytach instalowanych wewnątrz kadłuba jednostki, połączenie obu części w cały kadłub z nadbudówką oraz dalsze prace wyposażeniowe. Kolejnym etapem budowy jest wodowanie. Do nabrzeża podchodzi dok pływający na który przesuwany jest okręt. Następnie dok jest obracany o 90 stopni i przyjmuje pozycję równoległą do nabrzeża. Wtedy można już przystąpić do zanurzenia doku pływającego i w ten sposób rozpocząć wodowanie jednostki. Po wyprowadzeniu okrętu z doku przez holowniki zostaje on zacumowany do nabrzeża wyposażeniowego, gdzie kontynuowane są na nim prace. Budowę okrętu kończą stoczniowe próby na uwięzi i próby morskie oraz finalne próby zdawczo-odbiorcze przed komisją powołaną przez zamawiającego.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Okręt został zaprojektowany ze szczególną dbałością o minimalizację pól fizycznych okrętu. Oczywiście w szczególności chodzi o pole magnetyczne, ale również o pole akustyczne, cieplne i zmniejszenie wibracji na okręcie. Jednostka spełnia również wymagania w zakresie odporności na szok udarowy powstający przy podwodnej eksplozji miny. Na zlecenie Remontowa Shipbuilding S.A. już jesienią 2013 roku na basenie modelowym CTO w Gdańsku przeprowadzono badania modelowe kadłuba o oznaczeniu M882 w zakresie jego własności hydrodynamicznych (model był podczepiony pod specjalny wózek poruszający się wzdłuż basenu modelowego). Badano własności oporowo-napędowe kadłuba. Model w drugim etapie prób był wyposażony w pędniki cykloidalne oddające w pełni właściwości napędowe i manewrowe urządzeń dotychczas niestosowanych w naszej Marynarce Wojennej. Na basenie modelowym sprawdzono również właściwości morskie, czyli zachowanie się kadłuba jednostki przy różnych stanach morza (różne wysokości i okresy falowania). Następnie przeprowadzono badania właściwości manewrowych jednostki, które odbyły się na Jeziorze Wdzydzkim. Model poruszał się wykorzystując napęd cykloidalny. Był sterowany zdalnie za pomocą aparatury radiowej. Próby zakończono w kwietniu 2014 roku. Równocześnie prowadzono testy nadwodnej bryły jednostki w tunelu aerodynamicznym CTO. Badano opływ strug powietrza wokół jednostki, szczególnie w rejonie komina i wylotów spalin. Wyniki badań potwierdziły prawidłowy kształt kadłuba, nadbudówki oraz rozwiązanie napędu, a wnioski z badań zostały uwzględnione w dalszych pracach projektowych.
Niszczyciel min projektu 258 przeznaczony jest do poszukiwania i zwalczania min morskich w rejonie Morza Bałtyckiego i Północnego. Kadłub jednostki wykonany został ze stali amagnetycznej. Grodzie wodoszczelne dzielą kadłub jednostki na dziewięć przedziałów wodoszczelnych. Na pokładzie głównym kadłub płynnie przechodzi w nadbudówkę, która zajmuje około połowy długości okrętu. Na dziobie i rufie pokład główny osłaniany jest częściowo pełnym nadburciem, konstrukcyjnie połączonym z kadłubem. W rejonie samego dziobu nadburcie staje się coraz niższe. Tam dodatkowo znajduje się klasyczny reling. Pokład główny nie jest ciągły, a w połowie długości okrętu jest on załamany. W rufowej części kadłuba znajduje się siłownia i systemy napędowe jednostki, a na dziobie dwa pokłady (nie licząc pierwszego przedziału wodoszczelnego). Również nadbudówka nie ma konstrukcji ciągłej. Rufowa część nadbudówki składa się z jednego pokładu, a dziobowa z dwóch. Górną kondygnację nadbudówki, na pokładzie nawigacyjnym, zajmuje m.in. sterówka. Na nadbudówce, na pokładzie namiarowym został postawiony maszt, który w zasadniczej części ma konstrukcję pełną. Również nadbudówka zamiast relingów posiada pełne osłony. Szczególnie ważne dla jednostki miejsca nadbudówki, w których znajduje się wyposażenie i systemy okrętowe, posiadają dodatkową ochronę w postaci osłon balistycznych.
Kadłub i nadbudówka zostały zaprojektowane z widocznym celem, którym było zmniejszenie skutecznej powierzchni odbicia radiolokacyjnego. Wewnątrz znajdują się wszystkie pomieszczenia mieszkalne, służbowe i bojowe. Kadłub ma 58,50 m długości maksymalnej, 55,58 m długości między pionami, 10,30 m szerokości maksymalnej, a 9,75 m szerokości na wodnicy pływania. Wysokość do pokładu głównego (w części rufowej) wynosi 4,70 m, a wysokość do międzypokładu (w części dziobowej) wynosi 3,70 m. Wyporność standardowa okrętu wynosi około 850 t.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Napęd główny okrętu stanowią dwa silniki spalinowe MTU 8V396TE74L o mocy nominalnej po 1000 kW każdy. Przekazują one moc poprzez przekładnię redukcyjną ZF Marine 5360NR DAD/PTI na pędniki cykloidalne Voith Turbo 21 GH/160. Okręty projektu Kormoran II zostały wyposażone także w dwa silniki elektryczne po 100 kW każdy służące do pracy w trybie „cichym”. Z uwagi na specyfikę pędników Voith-Schneidera, okręt nie posiada płetwy sterowej i manewrowanie jednostką odbywa się poprzez wykorzystanie pędników oraz dziobowego steru strumieniowego Schottel o mocy 100 kW (STT 170 LK na 258/1) lub o mocy 200 kW (STT 170 LKM na seryjnych 258/2-6). Jednostka jest wyposażona w system dynamicznego utrzymania pozycji, który odpowiednio steruje powyższymi napędami. Natomiast 3 zespoły prądotwórcze o mocy 323 kW każdy (na 258/1-3 typu MTU 6R1600M20S, a na 258/4-6 typu MTU DI13-074M) generują niezbędny poziom mocy elektrycznej.
Etatowa załoga okrętu dla jednostki 258/1-3 stanowi 45 osób. Dodatkowo, na okręcie znajduje się 6 zapasowych koi dla nurków i 1 koja dla pilota. Natomiast załoga jednostek 258/4-6 liczy 48 osób załogi z możliwością zaokrętowania 6 nurków.
Niszczyciel min jest wyposażony w okrętowy system zarządzania walką SCOT-M 258, którego twórcą i integratorem jest OBR CTM.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Ze względu na przeznaczenie najważniejszym wyposażeniem niszczyciela min są systemy obrony przeciwminowej, tj. identyfikacji, rozpoznania, neutralizacji oraz niszczenia min. Do ich wykrywania służy podkilowa trójczęstotliwościowa stacja hydrolokacyjna SHL-101/TM. Została ona opracowywana przez OBR CTM. Wywodzi się z trójczęstotliwościowej stacji SHL-101/T Skowron, która przed laty została opracowana dla niszczyciela min projektu 257 Kormoran. W związku z tym, iż projekt ten nie został zrealizowany, to jedyny wyprodukowany egzemplarz tej stacji został zainstalowany na trałowcu bazowym projektu 207M ORP Wdzydze.
Zobacz też
MSPO 2025: Stocznia Remontowa ShipbuildingSponsorowany
Prototypowy okręt projektu 258/1 został wyposażony w samobieżny pojazd Saab Double Eagle Mk III ze stacją hydrolokacyjną do poszukiwania min SHL-300 oraz w autonomiczny pojazd podwodny do wykrywania obiektów minopodobnych Kongsberg Hugin 1000MR.
Do niszczenia min okręt projektu 258/1 dysponował zdalnie sterowanym pojazdem podwodnym typu Morświn przeznaczonym do transportu ładunków wybuchowych Toczek A i B. Pojazd został opracowany na Politechnice Gdańskiej jako rozwinięcie pojazdów poprzedniej generacji typu Ukwiał. Dodatkowo na okręcie jest komplet zdalnie sterowanych pojazdów podwodnych jednorazowego użycia do identyfikacji i niszczenia min morskich typu Głuptak C. Pojazd po zlokalizowaniu miny wykonuje misję samobójczą. Okręt może również wykorzystywać wersję rozpoznawczą pojazdu oznaczonego jako Głuptak I.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Jednostki seryjne projektu 258/2-6 otrzymały częściowo zmienione wyposażenie do prowadzenia walki przeciwminowej. Zrezygnowano na nich z pojazdów podwodnych Morświn oraz Saab Double Eagle Mk III z sonarem SHL-300. W ich miejsce otrzymały one nowocześniejszy pojazd Saab DE SAROV przeznaczony do zadań rozpoznania dna morskiego i szlaków wodnych, jak i transportu ładunków wybuchowych Toczek A i B oraz autonomiczny pojazd podwodny do poszukiwania min Gavia. Pojazdy Gavia już wcześniej były znane w MW, ponieważ stanowią wyposażenie Grup Nurków-Minerów obu naszych dywizjonów trałowców. Dodatkowo zostały one przystosowane do przyjmowania na pokład rufowy mechanizmu wodowania i podejmowania z wody (ALARS) holowanego systemu Kraken Katfish 180 z sonarem obserwacji bocznej z aperturą syntetyczną. Aktualnie pozyskano dwa takie systemy, po jednym dla każdego z dywizjonów trałowców.
Na dziobie znajduje się podstawowe uzbrojenie artyleryjskie. Uzupełnione jest przez dwa stanowiska dla strzelców przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych Piorun, produkcji Zakładów Metalowych Mesko w Skarżysku Kamiennej oraz 3 wielkokalibrowe karabiny maszynowe kalibru 12,7 mm WKM-Bm na podstawie słupowej z osłoną balistyczną strzelca (pierwszy raz dostarczona w tym ukompletowaniu dla projektu 258), produkcji Zakładów Mechanicznych Tarnów. Prototypowa jednostka 258/1 na dziobie uzbrojona jest w podwójną armatę przeciwlotniczą kalibru 23 mm ZU-23-2M Wróbel-II produkcji Zakładów Mechanicznych Tarnów. Natomiast seryjne jednostki 258/2-6 zostały wyposażone w okrętowy system uzbrojenia OSU-35K, składający się z pojedynczej armaty kalibru 35 mm AM-35K i zintegrowanej głowicy śledzącej ZGS-35K. System artyleryjski został opracowany i wyprodukowany przez konsorcjum, któremu przewodzi PIT-Radwar w Warszawie.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Niszczyciel min projektu 258 dysponuje wyposażeniem bogatym w systemy ogólnookrętowe oraz w systemy przeznaczone do realizacji zarówno zadań wojny minowej, jak i nadzoru nad podwodną infrastrukturą krytyczną. W jego skład wchodzą m.in. zintegrowany system nawigacji, morski informatyczny system wspomagania dowodzenia (MCCIS), komunikacji podwodnej Kongsberg HiPAP 500B/K, telefon podwodny Wartsila ELAC Nautik, optoelektroniczna głowica obserwacyjna (na 258/1 firmy INDRA, na 258/2-6 firmy FLIR), system łączności satelitarnej, radiostacje Rohde & Schwarz, systemy wymiany informacji Link 11, Link 16, a docelowo Link22. Na rufie, w płaszczyźnie symetrii okrętu, znajduje się duży hydrauliczny żuraw o składanym ramieniu. Na 258/1 jest to żuraw Hiab XS 544 HIPRO, a na seryjnych jednostkach Heila HLRM 35/5S. Służy on do wodowania pojazdów podwodnych i ich wyposażenia oraz zabezpieczenia prac przeładunkowych i innych prac związanych z pojazdami i osprzętem przeciwminowym.
Program Kormoran II potwierdził kompetencje krajowego przemysłu stoczniowego w zakresie budowy specjalistycznych jednostek przeciwminowych. Doświadczenia zdobyte przy realizacji serii mogą stanowić podstawę do dalszego rozwoju konstrukcji w odpowiedzi na przyszłe potrzeby Marynarki Wojennej RP oraz potencjalne projekty eksportowe, z zachowaniem priorytetu dla wymagań Sił Zbrojnych RP.



WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151