Reklama
  • WIADOMOŚCI

Rewolucja w sposobie prowadzenia działań przeciwokrętowych

Amerykańska marynarka wojenna testuje z powodzeniem możliwość użycia bomb JSOW C-1 (Joint Standoff Weapon) do zwalczania ruchomych celów nawodnych.

Fot. US Navy.
Fot. US Navy.

Testy prowadzone na poligonie morskim Point Mugu w Kalifornii udowodniły, że bomby szybujące mogą być wykorzystywane przez lotnictwo morskie nie tylko do atakowania stałych obiektów na lądzie, ale również poruszających się i manewrujących jednostek pływających.

Wykorzystywana jest przy tym zmodernizowana wersja C-1 bomby JSOW, która posiada dwukierunkowy system przekazywania danych dla uaktualnienie informacji o celu ataku oraz głowicę pracującą w podczerwieni, która pozwala na autonomiczne atakowanie jednostek pływających z dużą dokładnością.

W testach nosicielem bomb był samolot F/A-18 Super Hornet z dywizjonu eksperymentalnego VX 9. Podczas prób uzyskano bezpośrednie trafienie, dzięki czemu będzie można w przyszłym miesiącu rozpocząć testy operacyjne. Jeżeli program będzie nadal przebiegał bez zakłóceń to bomby JSOW C-1 będą gotowe do wykorzystania bojowego już w 2016 r.

Specjaliści podkreślają, że nastąpi wtedy swoista rewolucja w sposobie prowadzenia działań przeciwokrętowych, ponieważ bomby są o wiele łatwiejszym w użyciu i tańszym środkiem bojowym od wyspecjalizowanych rakiet.

Zobacz również

WIDEO: Lwy Północy. Siły Obronne Finlandii | Czołgiem!
Reklama