- WIADOMOŚCI
Przeciwlotnicza tarcza bez namiotów. US Army idzie w ślady Polski
Autor. US Army
Northrop Grumman opracuje dla U.S. Army nowy moduł Integrated Collaborative Environment (ICE) dla systemu IBCS, zastępujący dotychczasowe namioty rozkładaną kabiną. Na podobne koncepcyjnie rozwiązanie, budowane przez polski przemysł, wcześniej zdecydowało się Wojsko Polskie.
Prace dotyczą modułu Integrated Collaborative Environment (ICE), zapewniającego przestrzeń do pracy personelu obsługującego IBCS. Nowa konstrukcja ma zwiększyć mobilność stanowiska i jego zdolność do przetrwania na polu walki. O zamówieniu poinformował 13 października Northrop Grumman. Moduł ICE mieści sprzęt dla operatorów zintegrowanego systemu obrony powietrznej.
Autor. Northrop Grumman
Dotychczas wykorzystywane namioty (używane w systemie obok kontenerowej serwerowni S-280) mają zostać zastąpione kabiną z rozsuwanymi sekcjami bocznymi, które po rozłożeniu powiększą jej powierzchnię użytkową. Wewnątrz przewidziano sześć stanowisk operatorskich oraz cztery stanowiska dla personelu sztabowego. Układ wnętrza będzie można dostosować do wykonywanych zadań.
Według producenta nowy moduł pozwoli szybciej osiągnąć gotowość do pracy, a następnie przygotować stanowisko do przemieszczenia. Ma również zapewnić większą ochronę personelu i wyposażenia niż namiot. Kontrakt ma wartość 21 mln dolarów, 2 prototypy mają być dostarczone do czerwca 2027 roku. Część prac, na kwotę ponad 10 mln dolarów, została już sfinansowana z własnych środków Northrop Grummana.
Polska i USA zastępują namioty IBCS mobilnymi kabinami dowodzenia
Warto podkreślić, że na podobne pod względem koncepcji rozwiązanie zdecydował się już wcześniej drugi użytkownik systemu IBCS po US Army, czyli Polska. W polskiej konfiguracji sprzęt z namiotów ICE ma zostać przeniesiony do trzech kabin dowodzenia systemu Wisła (F-OPS, E-OPS, C-OPS), opracowanych przez krajowy przemysł zbrojeniowy. Umowa na kabiny dowodzenia dla pierwszej fazy Wisły została podpisana w 2022 roku, większy kontrakt dla drugiej – w roku 2026, w ramach SAFE. Amerykanie dla US Army zdecydowali się jednak na zbudowanie własnego „kontenerowego” rozwiązania.
Autor. WZŁ1
IBCS integruje radary, pozostałe środki rozpoznania oraz systemy uzbrojenia we wspólnej sieci dowodzenia i kierowania ogniem. Na podstawie danych z wielu źródeł tworzy spójny obraz sytuacji w przestrzeni powietrznej, ułatwiając ocenę zagrożeń i dobór środków do ich zwalczania. Umożliwia to kierowanie ogniem zestawów przeciwlotniczych i przeciwrakietowych z wykorzystaniem informacji pochodzących z różnych sensorów, niezależnie od ich rozmieszczenia w ugrupowaniu. W praktyce oznacza to na przykład kierowanie ogniem systemu Patriot za pomocą stacji radarowych krótkiego zasięgu. Z IBCS ciągle integrowane są nowe sensory – w ramach offsetu za drugą fazę programu Wisła z polską konfiguracją zostaną zintegrowane radary Bystra i używany w programie Narew sensor Sajna, z kolei Amerykanie prowadzą prace między innymi nad integracją z F-35A.
Sprawność takiej sieci zależy również od bezpieczeństwa stanowisk dowodzenia. Bezzałogowce i systemy rozpoznania radioelektronicznego mogą ułatwiać przeciwnikowi ustalenie ich położenia i przygotowanie uderzenia. Możliwość szybkiej zmiany pozycji może ograniczać to zagrożenie, pod warunkiem sprawnego wznowienia pracy w nowym miejscu. Zastąpienie namiotu rozkładaną kabiną należy więc rozpatrywać jako element zwiększania odporności systemu dowodzenia.


