Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Polska udostępnia przestrzeń powietrzną do ataków na Rosję? Dowództwo dementuje

Fot. kmdr ppor. Grzegorz Łyko, Artur Weber/DPI MON
Fot. kmdr ppor. Grzegorz Łyko, Artur Weber/DPI MON

Dowództwo Operacyjne RSZ zdementowało informacje, jakoby polska przestrzeń powietrzna była udostępniana do działań ofensywnych przeciwko Federacji Rosyjskiej.

„Czasowe ograniczenia w ruchu lotniczym nie zostały wprowadzone w marcu 2026 roku, lecz już we wrześniu 2025 roku – po masowych naruszeniach przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej przez rosyjskie bezzałogowe statki powietrzne. Decyzje te mają charakter wyłącznie prewencyjny i służą ochronie życia i zdrowia obywateli oraz bezpieczeństwu infrastruktury państwa” - przekazało w swoim oświadczeniu DO RSZ, odnosząc się do insynuacji.

„Dowództwo Operacyjne RSZ działa w sposób odpowiedzialny, w ścisłej współpracy z instytucjami państwowymi i sojuszniczymi. Insynuacje sugerujące inne cele tych działań są nieuprawnione i wprowadzają opinię publiczną w błąd” - dodano.

Reklama

3 marca PAŻP poinformowała o ograniczeniu ruchu lotniczego we wschodniej części Polski, wzdłuż granic kraju z Białorusią oraz Ukrainą, obowiązującym od 10 marca do 9 czerwca. „Strefa obejmuje przestrzeń od poziomu ziemi do wysokości 3 km. Tym samym nie dotyczy samolotów pasażerskich operujących na większych wysokościach” - podała wówczas Agencja.

Wcześniej ograniczenie wprowadzono we wrześniu minionego roku. Miało obowiązywać od 10 września do 9 grudnia. Wprowadzone zostało po tym, jak polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony, w trakcie ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Pod koniec listopada ub.r. PAŻP poinformowała o przedłużeniu do 9 marca br. ograniczeń w swobodnym korzystaniu z części polskiej przestrzeni powietrznej wzdłuż granicy z Ukrainą i Białorusią.

Zgodnie z obecnie obowiązującym ograniczeniem ruchu lotniczego we wschodniej części kraju, od zachodu do wschodu słońca obowiązuje całkowity zakaz lotów, z wyjątkiem wojskowych statków powietrznych oraz skoordynowanych z Centrum Operacji Powietrznych startów i lądowań z lotniska Depułtycze Królewskie (EPCD).

Natomiast w ciągu dnia, czyli od wschodu do zachodu słońca zakaz lotów – zgodnie z informacją PAŻP – nie obejmuje załogowych statków powietrznych wykonujących loty po złożeniu planu lotu i wyposażonych w działający transponder oraz utrzymujących łączność z organem odpowiedzialnym za organizację, nadzór i funkcjonowanie kontroli ruchu lotniczego, wojskowych statków powietrznych, a także cywilnych bezzałogowych statków powietrznych, pod warunkiem nienaruszania stref identyfikacji obrony powietrznej Białorusi i Ukrainy.

Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować