Polscy specjalsi ćwiczą atak 100 km za linią przeciwnika
Autor. wk.wp.mil.pl
Żołnierze polskich Wojsk Specjalnych uczestniczą w Niemczech w nowym szkoleniu przygotowanym przez amerykańskie Zielone Berety – informuje Associated Press. Scenariusz zakłada przeniknięcie przez linię przeciwnika, pokonanie około 100 km bez wykrycia i wykonanie uderzenia dronem na wskazany cel. Polska jest pierwszym państwem NATO spoza USA dopuszczonym do tego rodzaju ćwiczenia.
Szkolenie rozpoczęło się w piątek w Joint Multinational Readiness Center w Hohenfels w Bawarii. Jego scenariusz został opracowany na podstawie doświadczeń wojny na Ukrainie. Polscy żołnierze mają przedostać się przez pozycje amerykańskiej jednostki powietrznodesantowej odgrywającej przeciwnika. Następnie muszą pokonać około 100 km w kierunku poligonu Grafenwoehr i przeprowadzić atak dronem na symulowany cel o dużym znaczeniu.
Ćwiczenie potrwa kilka dni i obejmuje teren o powierzchni około 3 tys. km kw. Trasa prowadzi przez lasy, pola, wsie i obszary zamieszkane. Uczestnicy muszą unikać nie tylko wojsk przeciwnika, ale również kamer, patroli, dronów rozpoznawczych oraz przypadkowego wykrycia przez ludność cywilną.
W poprzednich odsłonach szkolenia siły przeciwnika wykorzystywały ponad sto bezzałogowców. Po wykryciu zespołu do jego poszukiwania mogły zostać skierowane kolejne drony, żandarmeria wojskowa oraz zespoły z psami. W ramach scenariusza żołnierze mogą zostać uznani za schwytanych lub wyeliminowanych.
Koncepcja odpowiada założeniom amerykańskiego ćwiczenia Deep Strike, prowadzonego wcześniej przez 2. batalion 10. Grupy Sił Specjalnych. U.S. Special Operations Command Europe podkreślało, że szkolenie ma przygotowywać niewielkie zespoły do działania w środowisku nasyconym dronami, systemami rozpoznania i środkami walki elektronicznej.
Associated Press nie podała, która polska jednostka uczestniczy w szkoleniu. Dziennikarze określili uczestników jedynie jako żołnierzy polskich Wojsk Specjalnych.
Wybrane okazje dla Ciebie