Reklama

Pierwsza kobieta za sterami polskich F-16

Autor. Dowództwo Generalne

W Siłach Powietrznych Rzeczypospolitej Polskiej rozpoczęła służbę pierwsza kobieta uprawniona do pilotowania samolotu F-16. Oficer, która ukończyła szkolenie w Stanach Zjednoczonych, została przydzielona do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku.

Informację przekazał wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak zaznaczył, to istotny krok zarówno dla polskiego lotnictwa wojskowego, jak i dla całych Sił Zbrojnych RP.

Reklama

Obecność kobiety w roli pilota F-16 jest efektem wieloetapowego procesu szkoleniowego, który obejmuje m.in. przygotowanie teoretyczne, trening w symulatorach oraz praktyczne loty na maszynach tego typu. Szkolenie odbywa się w ścisłej współpracy z amerykańskimi siłami powietrznymi i jest ustandaryzowane dla wszystkich pilotów operujących F-16.

Minister Kosiniak-Kamysz poinformował również, że druga kobieta odbywa obecnie podobne szkolenie w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach. Po jego ukończeniu będzie mogła dołączyć do grona pilotów F-16.

F-16 Fighting Falcon to wielozadaniowy samolot bojowy czwartej generacji, będący podstawą polskiego lotnictwa taktycznego. Polska posiada 48 maszyn tego typu, które od 2006 roku stanowią trzon zdolności obronnych w zakresie działań powietrznych.

Reklama

Obecność kobiet w siłach zbrojnych – także na stanowiskach wymagających wysokich kwalifikacji technicznych i operacyjnych – stopniowo rośnie. Według danych MON, w 2024 roku kobiety stanowiły około 8% żołnierzy zawodowych.

WIDEO: Burza w Nowej Dębie. Polskie K9 na poligonie
Reklama

Komentarze (5)

  1. Bart patriota

    Czemu po 20 latach od podpisania kontraktu my nadal szkolimy pilotów w USA?

    1. Leśny Dziadek

      BO w USA mają profesjonalną bazę szkoleniową. Nie mamy rozległych pustynnych obszarów, a kupowanie całego sprzętu jakim dysponują amerykanie, nie ma ekonomicznego sensu.

  2. Extern.

    Czy tak wysoki odsetek kobiet w WP nie oznacza aby że w razie W na dzień dobry możemy stracić 10% żołnierzy którzy będą mogli sobie pójść do domu, ryzykując co najwyżej utratę pracy? Politycy może to już czas najwyższy zmienić trochę prawo w tym zakresie i wprowadzić obowiązek obrony ojczyzny również dla kobiet?

    1. Monkey

      @Extern.: Dokładnie tak. Jak równouprawnienie, to równouprawnienie👍🏻👏🏻

  3. Monkey

    Pierwsza kobieta od 2006? Niesamowite😱

  4. user_1068458

    Wielki sukces polskiej armii, wow

  5. Orthodoks

    Wiecie kto to? Ja wiem, ale nie powiem.

Reklama