Siły zbrojne

Pięciu oferentów amunicji do F-16 Jastrząb

Fot: ac.nato.int
Fot: ac.nato.int

Inspektorat Uzbrojenia poinformował, że do postępowania na dostarczenie 20 mm nabojów do działek myśliwców F-16C/D Jastrząb zgłosiło się pięciu oferentów. Wszyscy spełnili formalne wymogi i zostali zaproszeni do składania ofert.

Chodzi o wielozadaniową amunicję 20 mm nb MP LD M70 A1 lub równoważną do sześciolufowych działek systemu Gatlinga M61 Vulcan. Każdy F-16 ma jedno takie na stałe wbudowane rewolwerowe działko, służące do prowadzenia walki powietrznej na najbliższych dystansach. Jak podał właśnie Inspektorat Uzbrojenia do postępowania zgłosiły się firmy:

- MESKO S.A. (jedyny polski producent takiej amunicji, której technologię pozyskał od Nammo w ramach offsetu za F-16);

- MEGMAR LOGISTICS & CONSULTING Sp. z o.o.;

- WORKS 11 Sp. z o.o.;

- UMO Sp. z o.o.;

- CENZIN Sp. z o.o.

W związku z tym, że wszyscy ci oferenci spełnili wymogi formalne, a do składania ofert przewidywano zaproszenie nawet 10 podmiotów, wszystkie wymienione firmy będą mogły je złożyć.

W ocenie ofert pod uwagę będzie brana cena (80 punktów procentowych oceny) i gwarancja (20 pkt proc.). Dostawa amunicji ma zostać zrealizowana do 31 października 2022 r.

Komentarze (10)

  1. Mesko

    Mesko nie jest państwową firmą ? jeśli tak to biorąc pod uwagę że siły zbrojne podlegaja państwu więc sami od siebie mogli byśmy kupic więc o jakiw przetargi tu chodzi ?

    1. Zbigniew

      Niezależnie od ceny powinniśmy kupić u polskiego producenta by on mógł wdrożyć prawdziwą produkcję licencyjną, by sam się sprawdził w działaniu.

    2. Zoomer

      ??? Niezależnie od ceny. Ktoś to na głowę upadł. Chociaż to prawda, że za większość krajowych produktów przepłacamy 2-3 krotnie. Czy tylko ktoś piszący taki komentarz zadał sobie pytanie - kto za to}p płaci? Pan, pani i także ja!

    3. Gnom

      I powinniśmy jeżeli chcemy utrzymać pewne zdolności na wypadek W. Jeżeli nie, niech władza powie to jasno i zwolni firmy z obowiązków związanych z PMG. Dla firm, przy środkach jakie daje MON, to zazwyczaj kosztowne obciążenie. W normalnym kraju właśnie wspomaga sie firmy w eksporcie by te zdolności były wykorzystane, w Polsce nawet nie zamawia się na potrzeby własne, bo kupuje większość rzeczy na zewnątrz.

  2. Dar 12

    Rzeczywiście tak dużo amunicji nasze Jastrzębie nie zużywają ale szkoda licencji

  3. Skynet

    Fajnie. Bardzo potrzebne. Będziemy sobie strzelać do wirusów !!!

    1. Rzyt

      Nie czepiają się...rząd polski 5 miesięcy temu widział ,że jest Wuhan...typowe zachowanie jak w 39...zaskoczeni...wirus nas zaskoczył...dobrze,że korona nie ma ił2 i ju 87 ....dawno by się ten teoretyczny twór rozleciał. Małe straty zawdzięczamy głównie sobie i naszej odpowiedzialności...rząd to banda niekompetentow

  4. Vege

    Albo działko rewolwerowe - z rewolwerowym sytstemem zasilania, albo systemu Gatlinga - wielolufowe... Autorze drogi nie mieszajmy gruszek z jabłkami

  5. Ustawiator

    Po co robic OFFSET jak go przetarg ustawka wykończy

  6. w

    nie mozna było dac punktu za amunicja MUSI byc produkowana w Polsce ???

    1. Sidematic

      Chyba nie. Bruksela nie pozwala.

    2. Gnom

      Wystarczy określić PIBP i wykazać potrzebę utrzymania własnych zdolności produkcyjnych. Ale trzeba chcieć. A IU MON chce się "nie narobić a zarobić" jak bohater pewnego serialu, bo zasadniczo prezentują taki sam poziom przygotowania co on - mistrzowie w unikaniu pracy i odpowiedzialności, tak by nikt się z nimi nie "spotykał u adwokata'. Mógłby ich ktoś za uwalenie wielu polskich programów i straty z tym związane wreszcie rozliczyć.

  7. Rex

    Nie ma przetargu to jest płacz, że MON przepłaca i robi finansowy zastrzyk do firmy państwowej. Jest przetarg to jest płacz dlaczego MON nie zamawia od razu w firmie państwowej, która ma możliwość realizowania kontraktu Ludzie....zdecydujcie się w końcu :)

  8. asd

    Skoro Mesko produkuje tą amunicję, to po co przetarg? Najpierw kupili linię technologiczną do produkcji, a teraz będzie stała bo wygra ktoś inny?!

    1. Pjoter

      Kupią od amerykanów kurna to zdanie pasuje do każdego tematu

    2. Noicze

      Żeby nie było sztucznego zawyżania cen chłopaku. Ten sam produkt za najniższą cenę, proste. Jak Męsko będzie żądało wyższej ceny, to gdzie tu sens i logika przy zakupie?Znowu byłoby, że przepłacamy. Niech spadają na bambus. Obym się mylił i to Męsko zaproponuje najniższą cenę i najdłuższą gwarancję.

    3. X

      Zależy kto pisze.

  9. Gnom

    Cena 80% - ciekawe czy ci w MON, którzy na wpadli na ten przetarg wliczyli koszty zakupu, wdrożenia i utrzymania linii na wypadek "W' w MESKO oprócz oferty którejś z zagranicznych firm, która ma gwarancje produkcji na potrzeby własnego państwa, czego MON RP nie gwarantuje ŻADNEJ z FIRM NALEŻĄCYCH DO POLSKIEGO PAŃSTWA A ZOBOWIĄZANYCH DO UTRZYMYWANIA MOCY W RAMACH PMG!!!! To dopiero rozrzutność przedstawicieli rządu RP.

  10. SZEPTUN

    Spokojnie spokojnie IU wycofa ofertę tłumacząc to źle skonstruowanym aspektem prawnym oferty i przenosząc sprawę na przyszły rok a następnie jeden z oferentów po zmowie z IU zgłosi sprzeciw ,w związku z tym IU ogłosi nieważność oferty i zgłosi nowe postępowanie w pozyskaniu amo i tak nam nastanie 2025 rok z nowym postępowaniem