Siły zbrojne

Nowe rakiety dla rosyjskich Strzał-10

Strzała-10M3. Fot. Vitaly V. Kuzmin/CC BY-SA 4.0
Strzała-10M3. Fot. Vitaly V. Kuzmin/CC BY-SA 4.0

Jak poinformowała rosyjska agencja TASS, rosyjska armia odebrała od koncernu Kałasznikow kolejną partię nowych przeciwlotniczych pocisków kierowanych typu ziemia-powietrze do samobieżnych rakietowych zestawów przeciwlotniczych 9K35 Strzała-10M3. 

Mowa o najnowszym pocisku tego typu oznaczonym jako 9M333, który rosyjska zbrojeniówka opracowała w celu maksymalnego podniesienia możliwości bojowych tych zestawów przeciwlotniczych. Produkcja i dostawy partii tej amunicji zostały zrealizowane w tym roku na mocy kontraktu zwartego z rosyjskim resortem obrony. Trafią one do pododdziałów przeciwlotniczych rosyjskiej armii uzbrojonych w wozy bojowe 9A34M3 i 9A35M3, które wchodzą w skład systemu Strzała-10M3.

Pocisk 9M333 został po raz pierwszy publicznie zaprezentowany przez koncern Kałasznikow na międzynarodowym forum wojskowo-technicznym Armia-2020. Już w grudniu ub.r. poinformowano o  pomyślnym zakończeniu prób i rozpoczęciu produkcji seryjnej. Z kolei w lutym br. informowano o rozmowach z Indiami w sprawie pozyskania tych pocisków dla systemów wykorzystywanych przez tamtejszą armię. W październiku miały zostać przeprowadzone badania i testy seryjnych egzemplarzy, które potwierdziły wymagane parametry.

Wedle deklaracji producenta wprowadzenie na uzbrojenie Strzały-10 nowych pocisków możliwe jest bez wprowadzenia jakikolwiek zmian w wyrzutni i systemie kierowania ogniem. Nowe pociski mają byćprzystosowane do zwalczania celów poruszających się z prędkością do 679 m/s w odległości do 5 km i na wysokości od 10 do 3500 metrów o  każdej porze dnia i nocy oraz w dowolnych  warunkach atmosferycznych. Dodatkowo 9M333 ma być odporny na wszelkie zakłócenia i i wysoce skuteczny w zwalczaniu nisko lecących celów powietrznych takich jak samoloty i śmigłowce ale także drony i pociski manewrujące. Ma to być możliwe dzięki zastosowaniu bardziej wytrzymałego systemu naprowadzania oraz wprowadzeniu trybu "wystrzel i zapomnij". To z kolei pozwala na szybie opuszczenie stanowiska ogniowego i uniknięcia kontruderzenia przeciwnika. 

Obecnie rosyjskie wojska lądowe mają eksploatować w pododdziałach przeciwlotniczych co najmniej 300 egzemplarzy zestawów Strzała-10M3. Służą one do bezpośredniej osłony powietrznej bardzo krótkiego zasięgu pododdziałów pancerno-zmechanizowanych. Docelowo mają zostać zastąpione przez zupełnie nowy system oznaczony jako 9M337 Sosna-R, który ma zmieniony system naprowadzania, zwiększoną trzykrotnie jednostkę ognia oraz dwukrotnie pułap i zasięg skutecznego rażenia. Równolegle jednak kontynuuje się prace mające na celu ich ograniczoną modernizację, głównie poprzez integrację nowych wspomnianych pocisków przeciwlotniczych 9M333.

image
Reklama

Komentarze