Siły zbrojne

Nowa Zelandia z nowymi WZT

Fot. Rheinmetall AG
Fot. Rheinmetall AG

Niemiecka spółka Rheinmetall poinformowała o przekazaniu Siłom Obronnym Nowej Zelandii ciężkich wozów zabezpieczenia technicznego HX 8×8 HRV  (Heavy Recovery Vehicle). Będą one służyły do ewakuacji i ratownictwa technicznego (w warunkach bojowych) uszkodzonych pojazdów opancerzonych posiadanych przez Nową Zelandię.

Ósmego grudnia w bazie Trentham położonej nieopodal stolicy kraju – Wellington – w obecności przedstawicieli wojsk lądowych i Rheinmetall AG nastąpiło oficjalne przekazanie trzech ciężkich wozów zabezpieczenia technicznego HX 8×8 HRV, będących dziełem spółki joint-venture Rheinmetall MAN Military Vehicles.

Strona nowozelandzka reprezentowana była przez pułkownika Bena Bagleya, zaś niemiecki koncern zbrojeniowy przez managera na Nową Zelandię Martiego Roelofsa, który zastępował Gary'ego Stewarta, dyrektora australijskiego oddziału Rheinmetall AG.

Rheinmetall zapewni również specjalny zespół szkoleniowy, który przeprowadzi z NZDF (nowozelandzkimi siłami obronnymi) wstępne szkolenie z obsługi pojazdu.

Pojazdy w zakupionym przez Nowozelandczyków wariancie są szerokimi na 2,55 metra i długimi na około 10 metrów kołowym wozami zabezpieczenia technicznego. Każdy z nich wyposażony jest w hydrauliczny podnośnik, znajdujący się z tyłu pojazdu i mający udźwig do 15 ton. Ważnym atutem HX 8×8 HRV jest kabina Integrated Armoured Swap Cabin (nowozelandzkie siły zbrojne będą jej pierwszym użytkownikiem na świecie), którą można doposażyć w dodatkowe zestawy osłon co pozwoli na prowadzenie operacji w środowiskach wysokiego zagrożenia.

Reklama
Reklama

Ciężarówki serii HX mogą poruszać się w różnych warunkach terenowych i atmosferycznych, także w tych szczególnie nieprzychylnych. Pojazdy przystosowane są do eksploatacji zarówno w  niskich temperaturach (dochodzące do -32°C) jak i wysokich (do 49°C). Wozy mogą pokonywać rowy o szerokości 1,4 metra, oraz zalane obszary, gdzie głębokość wody wynosi 1,5 m. Wozy zabezpieczenia technicznego zdolne są do pokonywania zboczy o nachyleniu wzdłużnym pod kątem 60 stopni (o utwardzonej bądź nieutwardzonej nawierzchni), przy czym boczny przechył nie może przekroczyć 30 stopni.

Dostawa kołowych WZT pomoże niewielkiemu komponentowi lądowemu na zabezpieczenie prowadzenia operacji z użyciem posiadanych przez wojska lądowe pojazdów opancerzonych takich jak kołowe transportery NZLAV czy KTO Bushmaster. Uzupełnią posiadane od 2017 roku 194 opancerzone wozy MHOV (Medium Heavy Operational Vehicle), które zostały zamówione w 2013 r., na podstawie kontraktu wartego 113 mln dolarów amerykańskich (ok. 460 mln PLN). W skład floty MHOV wchodzą ciężarówki 4x4 (HX60), 6x6 (HX58) oraz 8x8 (HX77) wyposażone w różnego typu nadwozia (od skrzyniowych po specjalistyczne), w tym przystosowane do załadunku spaletyzowanych ładunków na platformach (hakowce) oraz za pomocą hydraulicznych żurawi (stosowane także w Wojsku Polskim produkty marki Hiab). 

Komentarze (1)

  1. gość

    Naszych Hardunów skleconych ze wszystkiego, co było akurat pod ręko nie chcieli ?