Siły zbrojne

Mk 22 - wielokalibrowy karabin snajperski z USA [ANALIZA]

Fot. U.S. Army
Fot. U.S. Army

Żołnierze elitarnej 82. Dywizji Powietrznodesantowej testują najnowszy modułowy karabin snajperski Mk 22 ASR. Ta broń jest traktowana jako sprzęt nowej generacji, dostosowany do wymagań misji realizowanych w ramach operacji wielodomenowych. Szczególnie jej konstrukcja odpowiada wojskom aeromoblnym, ponieważ może być łatwo rekonfigurowana do wykonywania specjalistycznego zadania w warunkach polowych oraz pozwala na rozszerzenie spektrum zwalczanych celów w porównaniu z dotychczas wykorzystywaną bronią. Nowy karabin snajperski jest elementem programu Precision Sniper Rifle US Army.

W ramach prowadzonych prób pod nadzorem Dyrekcji ds. Testów Powietrznych i Operacji Specjalnych z siedzibą w Fort Bragg odbywa się nie tylko strzelanie z Mk 22 Advanced Sniper Rifle (ASR), ale też sprawdzenie go w operacji desantowania z samolotu czy funkcjonalności podczas przenoszenia i eksploatacji w różnych warunkach.

Według samych spadochroniarzy nowy karabin zapewni większy zasięg strzału (do 1500 metrów) i uniwersalność w zastosowaniu, a składana kolba i zdejmowany tłumik ognia poprawią warunki przenoszenia czy desantowania z wykorzystaniem tej broni. Już wcześniej pokazywali oni zmniejszoną efektywność karabinków M110 z wykorzystaniem amunicji 7.62 mm x 51 oraz Remington M2010 Enhanced Sniper Rifle z 7.62 mm x 63 (.300 Winchester Magnum) do precyzyjnego strzelania na dystansach powyżej 800 metrów.

Z kolei użycie karabinu M107 A1 zasilanego amunicją kal. 12.7 mm (.50 BMG) przeciwko celom „lekkim” jest nieodpowiednie i nieekonomiczne. Etapem przed rozpoczęciem testów było specjalne szkolenie żołnierzy z obsługi, konserwacji i właściwego wykorzystania walorów nowej broni (w tym osprzętu do niej przewidzianego). Wsparcia dla żołnierzy udzielał zespół testowy ABNSOTD, który m.in. oceniał z wykorzystaniem specjalistycznego kolimatora wyzerowanie celownika po oddanym skoku. Należy bowiem pamiętać, że wstrząs broni podczas skoku, może spowodować uszkodzenia lub przestawienie się zamontowanego na niej celownika co znacząco wpłynie na efektywność jej wykorzystania już na ziemi, gdzie nie będzie czasu i miejsca na dokonywanie ponownych ustawień lub napraw.

Z kolei Dyrekcja ds. Testów Powietrznych i Operacji Specjalnych zajmuje się planowaniem, wykonaniem i sprawozdawczością z przeprowadzanych testów operacyjnych i eksperymentów nowego/perspektywicznego sprzętu, procedur, systemów desantowania i transportu powietrznego dla wojsk aeromobilnych i specjalnych. Te działania są podstawą do wprowadzenia doktryny operacyjnego użycia nowych rodzajów broni i sprzętu przez Dowództwo Testów Operacyjnych U.S. Army.

Obecnie U.S. Army podlega transformacji w celu dostosowania do wykonywania zadań w ramach sił połączonych, skutecznego i szybkiego manewru oraz uzyskania zwycięstwa nad przeciwnikiem dysponującym zdolnościami wielodomenowymi. Dąży się zatem do zapewnienia wysokiej dynamiki prowadzonych działań, zdolności do oddziaływania na dużych odległościach oraz uzyskania wysokiej efektywności w każdym możliwym obszarze starcia.

Samo złożone i rozproszone środowisko operacyjne wymaga dobrego rozpoznania, szybkiego przetwarzania danych i wykonywania posunięć wyprzedzających ruchy przeciwnika . Już pierwsze starcia będą tu decydować o wyniku całych kampanii, a wojska lądowe (mobilne, zintegrowane i zdolne do przetrwania) wpłyną na pierwszą bitwę, wykorzystując własną przewagę w zakresie rozmieszczenia i zdolności oddziaływania. Zapewnią szereg asymetrycznych opcji do odstraszania i pokonania przeciwnika we wszystkich obszarach, tworząc korytarze dla innych rodzajów SZ USA i sojuszników.

Rolą snajpera jest nie tylko prowadzenie celnego strzelania na większe odległości. Jest on również doskonale przygotowanym obserwatorem, potrafiącym zlokalizować każdego przeciwnika, meldować o jego ruchach a w wypadku rozkazu, nawet po długim czasie wyczekiwania oddać strzał do wybranego/przewidzianego zadaniem celu. Te umiejętności, oczywiście, wpływają na postępowanie strony przeciwnej.

Dobry snajper, potrafiący doskonale ocenić sytuację, w której realizuje swoją misję, może wpływać na tempo prowadzonej walki oraz taktykę użycia własnych wojsk. Oczywiście ważne tu jest jego doskonałe wyszkolenie i doświadczenie, ale równie  ważnym elementem pozostaje powierzona mu broń i wyposażenie specjalistyczne. Dotychczasowe uzbrojenie snajperów armii amerykańskiej wykazywało pewne krytyczne luki w jego zastosowaniu, szczególnie jeśli chodzi o możliwe do uzyskania zasięgi strzelania. Dlatego wprowadzono modułowy Mk 22, którego producentem jest Barett Firearms.

W operacji wielodomenowej rola snajpera sprowadza się również do zbierania danych o polu walki i możliwościach sił przeciwnika. Oczywiście nadal zwalczał on będzie przydzielone cele punktowe, ale na większym dystansie i efektywniej. Obecnie zespoły snajperskie wdrażają inne podejście do swojej taktyki i składu, tak aby realizować złożone zadania w zmiennym środowisku walki. Starsze dwuosobowe zespoły (strzelec i obserwator), zastępowane są większym zespołem, tak by zadane cele mogły być niszczone nie za pomocą jednego a kilku karabinów.

Dodatkowo, praktyki szacowania zasięgu musiały ulec zmianie, a techniki szybkiego namierzania celu stały się już powszechne. To umożliwiło wprowadzenie techniki szybkich pomiarów „snap” (zasięgi ognia do 600 metrów). Samo poleganie na precyzyjnych pomiarach i dalmierzach laserowych (tj. STORM) jest nadal niezbędne wobec celi położonych dalej. Potrafiący skrycie i szybko przemieszać się zespół snajperski, mając do dyspozycji nowej generacji broń oraz środki rozpoznania i przekazywania danych, może zatem pełnić rolę „precyzyjnych środków ogniowych” najniższego szczebla. Środków zdolnych do niszczenia ważnych celów, zanim one same wejdą do akcji.

Modułowy system powtarzalnej broni w postaci karabinka Mk22 ASR Mod 0, pozwala na dostosowanie kalibru tej broni do specyfiki realizowanego zadania bojowego, a ponadto upraszcza system eksploatacji z jednoczesnym zmniejszeniem jego kosztów. Przewaga tej broni nad dotychczas wykorzystywanymi w U.S. Army karabinami snajperskimi to ponadto lepsze osiągi balistyczne, precyzja strzelania, komfort użytkowania oraz możliwość zastosowania na nim nowej generacji optyki i optoelektroniki.

Mk22 powstał poprzez modyfikację projektu Barrett MRAD (Multi-Role Adaptive Design), co przy zmianie kalibru pozwala na prowadzenie skutecznego ognia na dystansie do 1500 metrów. Możliwa amunicja do tej modułowej broni (w sumie aż osiem rodzajów) to standardowy 7.62 mm x 51 NATO (.308 Winchester), 7.62 mm x 63 (.300 Norma Magnum) oraz 8.6 mm x 63 (.338 Norma Magnum).

Reklama
Reklama

Długości zastosowanych luf wynosić będą odpowiednio 508 mm, 660 mm i 686 mm. Konwersja odbywa się w warunkach polowych tylko poprzez odkręcenie dwóch śrub mocujących. Broń wyposażono w składaną kolbę z regulowaną poduszką policzkową. Komorę zamkową wykonano metodą skrawania z bloku aluminium (na jej grzbiecie umieszczona jest szyna akcesoryjna standardu NATO Accessory Rail/Picatinny) a komorę spustową wykonaną z tworzywa sztucznego połączono z komorą zamkową za pomocą dwóch łączników.

Broń jest zasilana z dziesięcionabojowego magazynka pudełkowego. Mk 22 ponadto charakteryzuje się prostym sposobem konserwacji oraz wymiany mechanizmu spustowego (bez wykorzystania narzędzi). U.S. Army oraz USMC zdecydowały o przyjęciu karabinu Mk22 Mod 0 ASR na wyposażenie po tym jak wcześniej zrobiły to wojska specjalne (SOCOM). SOCOM decyzje o wyposażeniu specjalistów w Mk22 podjęło na już początku 2019 roku.

Zastąpi on M110 (równolegle z wprowadzanym samopowtarzalnym M110A1) oraz M2010 ESR w armii i wszystkie modele karabinów snajperskich wykorzystywane obecnie przez piechotę morską (w tym Mk 13 Mod 7). 5-letni, opiewający na prawie 50 mln USD kontrakt, jaki podpisano, przewiduje już dostawę 2800 sztuk tej broni w ciągu pięciu lat. Wraz z nią armia USA otrzyma zestawy części zamiennych, narzędzia, zestawy konwersyjne i wyposażenie dodatkowe. Zasadniczym celownikiem optycznym snajperów będzie Leupold & Stevens Mark 5 HD.

Komentarze (14)

  1. Juras

    Snajper, najczesciej, walczy z wrogim snajperem, a do tego potrzebuje zapasu odleglosci i pewnosci trafienia…!!! A to zapewnia 12,7mm !!! Wszystko mniejsze to taka fanaberia w stylu ( bulke przez bibulke …)

    1. uze

      Chyba na ruskim filmie o wojnie ojczyźnianej.

  2. chateaux

    Wobec celów, a nie "wobec celi".

  3. ela

    Wymienna lufa? Różne kalibry? Sorki w praktyce to nie ma znaczenia. Nikt nie będzie nosił 3 luf i 3 różnych rodzajów amunicji. Jak rozumiem chodzi o dostosowanie broni do zadania. Będzie prościej i taniej. Ale w armiach gdzie snajper ma 10-15 sztuk broni do wyboru. A u Nas? Sens zakupu odpada. Strzelnie na duże odległości. Tu nikt nic nowego nie wymyśli póki amunicja kierowana w locie (obecnie w filmach SF) nie będzie dostępna dla wojska (nie wykluczam iż w czasie operacji tajnych używa się już takiej eksperymentalnej amunicji). Kluczem do sukcesu jest komputer balistyczny (w głowie lub taki prawdziwy) i dane czyli odległość, siła i kierunek wiatru na trasie pocisku (i tu można wykorzystać drony). No i tyle. Bardziej martwiłbym się sprzętem do wykrywania pracujących dalmierzy bo to z punktu inżyniera banalnie proste skonstruować taki czujnik skanujący dany obszar. O ile wiem na rynku cywilny są takie urządzenia wykorzystywane do wykrywania np. paparazzi tam gdzie ich obecność nie jest pożądana . Wtedy nasz kochany snajper z obserwatorem jest celem artylerii (tradycyjny sposób likwidacji snajperów) lub drona (nowoczesny sposób likwidacji snajpera). Zapewne wkrótce doczekamy się dronów snajperskich. Zdalnie obsługiwanych. Albo dronów które znając pozycję snajpera będą liczyły odległość do celu a komputer wyliczy rzeczywistą odległość cel-snajper. Wtedy to ultra tanie tanie drony pomiarowe będą celem a nie sekcja snajperska. W sumie wysyłanie czasem tylko takich dronów bez snajperów już poważnie zakłóci działania przeciwnika. Będą bezskutecznie poszukiwać ludzi których nie ma.

    1. Sznajper:-)

      Mówisz, że dalmierze tylko laserowe ? Hmmm, powinieneś słyszeć o siatkach dalmierczych w lunetach strzeleckich....

    2. wiking

      Powodzenia w korzystaniu z siatki przy strzaach na powiedzmy 1300 metrow. Tu 25 metrow pomyki w ocenie odlegosci oznacza pudlo.

    3. Extern

      Ale i tak aż tak dokładnych tablic balistycznych nikt ze sobą nie nosi żeby mieć rozpiskę wszystkich przewyższeń co 25 metrów, a i precyzji klików w lunecie zabraknie. Tu właśnie zastosowanie ma ta magia która powoduje że niektórzy artyści potrafią a niektórzy nie.

  4. Juras

    Fanaberia i marketing ?! Naboj 12,7 nie jest o tyle drozszy od 7,62 , by kupowac super hiper i bajonsko drogi, nowy karabin…?! Ktorego glownym komponentem bedzie optyka i elektronika, czyli cos najbardziej wrazliwe na polu walki …?!

    1. Sznajper:-)

      Nabój 7,62 x 51 kosztuje poniżej 10 PLN, do .50 zwykły koło 100 PLN. Zauważasz różnicę ? ;-)

    2. Davien

      Dwa punkty: masa karabinu i masa amunicji, porównaj sobie te dwie wartości.

    3. nieźle

      7,62 z rdzeniem wolframowym i sabotami podobno 100

  5. DZIKA GĘŚ

    Przyszły karabin wyborowy/przeciw sprzętowy powinien mieć kaliber 20-30mm a idea wystrzeliwania pocisku jak z wyrzutni ppanc tj na ramieniu , wtedy odrzut karabinu-wyrzutni nie jest skupiony na ramieniu strzelca ,energia strzału nie kopie ,a zasięg skutecznego strzału niewspółmiernie większy ,niż tradycyjnego karabinu wyborowego/przeciw sprzętowego ,pociskiem można unieszkodliwić i ciężki sprzęt z czołgiem włącznie ,co istotne cena naboju jest tańsza jak strzał pociskiem z granatnika a na odpowiedniej podstawie można strzelać do celów powietrznych

    1. Matt

      Bezodrzutowy karabin snajperski 20-30 mm ? Podaj jeden przyład, że ktoś nad czymś takim pracuje. Może kiedyś ,jak rozwiną się technologie mikro kierowanych pocisków rakietowych.

    2. Sznajper:-)

      O tym pisałem wyżej. Czekać aż DARPA skończy eksperymenty z pociskami karabinowymi naprowadzanymi laserowo.

    3. rmarcin555

      @DZIKA GĘŚ. Odrzut w poprawnie zaprojektowanej broni nie jest problemem. Pocisk rakietowy leci wolniej i jest widoczny. Mówisz, że większy zasięg Ci potrzebny, a jak zamierzasz celować? Generalnie coś Ci się pomyliło.

  6. Mysliwy

    Hmm...myśliwi, z kilku typowych kalibrów przez siebie używanych są w stanie strzelać na zawodach na 800m.. Dziwi mnie broń za takie pieniądze, która nie ma w kolbie kick stopu.. Może to przez składaną kolbę... Po co konstruować broń tak mocna, że po strzale luneta może stracić nastawy... Wszystko to jakieś takie nieefektywne..

    1. Xyz

      Jak myśliwy powinieneś wiedzieć że topowe lunety mają odporność na wstrząsy w granicach 1000g/6500j. Kalibry na wielką piątkę ich nie przestawiają. Jaki procent myśliwych strzela na 800m. Jak znam kolegów którzy na 100 mają problem. A tak z innej beczki, szkoda że żadna polska firma nie produkuje sztucerow

    2. Sznajper:-)

      Tak się składa, że jestem i myśliwym i strzelam długi dystans (do 800 m). Zdziwiłbyś się jak wielu jest myśliwych wsród strzelców długodystansowych. Ale pewnie wiesz lepiej, skoro znasz tylko tych z problemami na 100 m ;-)

    3. Franz

      Jest b. duza roznica miedzy karabinem precyzyjnym dla wojska a bronia dla mysliwych. Mysle nie o cenie tylko o wymaganiach jakie stoja przed karabinem snajperskim. W armii amerykanskiej stosuje sie bron dostosowana dokladnie do wymagan rodzajow wojsk i zadan i jest to cala paleta karabinow i kalibrow. Zmiany ustawien lub niepewne mocowanie lunety po skoku spadochronowym dyskwalifikuje taki karabin dla strzelca wojsk pow.des. takze roznorodnosc rodzaju amunicji lub kaliber dopasowuje sie do specyfiki rodzaju wojsk i zadan. Jedno jednak wymaganie laczy wszystkie karabiny snajperskie w wojsku amerykanskim, musza byc doskonale odporne na wstrzasy tak jezeli chodzi niezawodnosc jak i mocowanie lunety. Po skoku i wejsciu do akcji nie ma czasu i miejsca na regulacje ustawien celownika. Natomiast problem ew. wplywu odrzutu czy tzw. "kopniecia" na mocowanie czy ustawienie celownika kompensuje sie poprzez muzzle break. Np. po strzale z karabinu kalibru 0.45" celownik jest nienaruszalny a to "kopniecie" mniejsze niz w zwyklej broni strzeleckiej. jezeli zas idzie o cene to jasne chyba jest ze producent np. celownika schmidt bender czy producent barret ma zupelnie inna cene dla indywidualnego klienta kupujacego pojedynczy karabin czy celownik.

  7. codybancks

    Szkoda , że nie reklamujecie naszych karabinów snajperskich !!! Podobno nie ustępują innym! Ale 70 lat wmawiano nam , że inne jest lepsze od naszego i my też , jesteśmy gorsi od innych!! W naszych karabinach przydałby się wstępny komputer balistyczny , sprzężony z wyświetlaczem z lunetą!!! Snajper z notesikiem i ołówkiem i kalkulatorem !!??? Wyszkolenie dobrego snajpera trwa i kosztuje !!!

    1. asd

      Który model?

    2. Kastor

      Po co reklamować polskie karabiny snajperskie, skoro a/ są praktycznie niedostępne b/ mają sporo wad. Poczytaj na ten temat w książce Przemysława Wójtowiczem "Snajper wchodzi pierwszy". Autor to nie internetowy ekspert tylko snajper - weteran.

    3. gnago

      hm wady są nieodłączną częścią produkcji . Na bazie eksploatacji i uwag użytkowników usuwa się je

  8. Toudi

    Mam pytanie do ekspertów -gdy wejdziecie na stronę Lobaev Arms, to znajdziecie tam dwie dosyć interesujące konstrukcje. Pierwsza to karabin SVLK-14, który jest typową konstrukcją kontrsnajperską. Niby zasilany standardową amunicją .408 CheyTac, ale parametry ognia skutecznego wychodzą poza 2500 m z tabel balistycznych. Rekord poligonowy w ostrzelaniu celu wielkości człowieka w trzech strzałach, to przeszło 4200 m w dzień i 2500 m w nocy. Pocisk przestrzeliwuje praktycznie wszystkie typy kamizelek. Tyle dane dostępne w Necie...ciekawy jestem waszych opinii. Druga konstrukcja, to TSVL-8 M5 czyli karabin wytłumiony. Widziałem filmik na YT w którym Amerykanie strzelają z broni wytłumionej ammo .338LM na bodaj 1600 m (co jest nie do pomyślenia w polskich warunkach). Dla tej konstrukcji ogień skuteczny to (o ile dobrze pamiętam) 1500 m. Chciałbym usłyszeć opinie strzelców wyborowych (strzelanie do 1200 m) snajperów (do 2500 m) kontrsnajperów (powyżej 2500 m), czy nawet myśliwych (do 500 m). Jak daleka droga do liderów , oraz jak przewaga technologiczna w tak prostym aspekcie jak karabin, może przełożyć się na straty w sile żywej w potencjalnym konflikcie. Tu jeszcze jeden aspekt -brak broni wytłumionej (poza wojskami specjalnymi, gdzie egz. da się policzyć na palcach jednej dłoni wieloletniego pracownika tartaku...) w wojskach lądowych (szczególnie w rozpoznaniu. Jeden wystrzał z broni etatowej na głębokich tyłach wroga, oznacza niemal natychmiastową anihilację całego oddziału....

    1. Radek

      Tłumik dźwięku dziś to już prawie standard w myślistwie, wojska operacyjne są z tyłu.

    2. Davien

      Toudi, z zasiegiem to niezle pojechałeś. Zasieg skuteczny SLVK-14 to 2200m z amunicja.408 Chey Tac a 4200m to maksymalny zasięg balistyczny tej broni

    3. Sznajper:-)

      Żaden standard. (Tłumiki w łowiectwie). Póki co, dopuszczone kulawym rozporządzeniem wyłącznie do odstrzału sanitarnego dzików, więc trudno tu mówić o standardzie.

  9. Użytkownik

    18 tys za sztukę ...i tak wychodzi taniej niż karabinki dla gromu hk. I taniej niż koparka dla monu...proporcjonalnie...o 10 naprawianych torpedach dla orła nie wspominając

    1. Extern

      Jak się przeliczy na złotówki, to wychodzi prawie 72 tysiące PLN!!! Sama cena zabija, uznawany za drogi karabin ALEX na .338 (8,6) kosztuje trochę ponad 20 tysięcy. Oczywiście Alex to karabin powtarzalny więc mocno inna kategoria niż automat, ale też karabin snajperski, zawsze lepsze porównanie niż do koparki.

    2. Użytkownik

      72 tysiące z lunetą i osprzętem a hk bez tego i wychodzi 20 kilka tysięcy czy 30 kilka tysięcy

  10. Adams

    Adwanced? To ciekawe, myślałem, że coś może być Advanced.

  11. Ech

    Ciekawe jak pod wzgedem psychicznym snajper czy kazdy bedzie ok

  12. Plw

    * Advanced S R (ASR) , a nie Adwanced

  13. Pol

    Koszty broni i strzelca nie są do wyceny a strzelców wyborowych powinno być tylu na ile w wojsku ma do tego dyspozycję czyli talent. Broń precyzyjna jak drony ,rakiety ,strzelcy , to podstawa do eliminacji strategicznych punktów wroga .Za broń precyzyjną można dać i milion za szt jeśli ma ona wyeliminować choć by 1 osobę która przechyli bieg historii w razie konieczności na naszą stronę.Po za tym to też broń psychologiczna .Dobrze ochraniane punkty czy zabezpieczenie radiostacji dronów ,posterónków też wyceny niema .J czy za 70 tys karabin jest drogi do sprzętu ochranianego za 100 mil. Takie posty są bez sensu.

  14. ja tak

    Wyobrażacie sobie wyposażenie 20 tys. polskich żołnierzy w taki karabin .

    1. Radek

      Po co? Wyobrażam sobie za to 100 wyćwiczonych zespołów do obsługi lekkiej i taniej amunicji krążącej (reccon + niszczenie celów) i zamieszanie jakie mogą wywołać w szeregach i na zapleczu przeciwnika. W naszych warunkach. 338 lapua zrobi swoje (oczywiście wyposażony w tłumiki co utrudni wykrycie).

    2. Władek

      Wyposażenie 20 tysięcy żołnierzy w takie karabiny sprawiło by, że nawet jakbyśmy w ogóle nie bronili granicy mielibyśmy przewagę. Wszystko się zaczyna od momentu gdy ruskie czołgi dojadą i zajmą cele. Zostaną wycięci, poniosą ogromne straty co ich tak osłabi, że nie utrzymają się na nogach na reszcie frontów. Na to nie może sobie pozwolić i tego najbardziej boi się Rosja Dlatego nie atakuje Finlandii.

    3. Użytkownik

      Słusznie...tłumiki i lapua magnum. Zgadzam się w 120%. Specjalnie przeszkolone grupy operujące na zapleczu wroga w oparciu o własne terytorium...najlepiej wzorem wietkongu ukrytych w podziemiu... sprawic może dużo problemu. Tak jak w Normandii niemieccy samotni snajperzy na tyłach Amerykanów