Ślązak na manewrach Okrętowej Grupy Zadaniowej [FOTO]

22 listopada 2020, 14:45
michal_pietrzak
Fot. Michał Pietrzak/3.FO
Reklama

Zakończyły się manewry Okrętowej Grupy Zadaniowej (OGZ). W szkoleniu na Morzu Bałtyckim uczestniczyły siły okrętowe 3. Flotylli Okrętów z Gdyni wraz z zespołem niemieckich okrętów.

To typowe ćwiczenia osłony strategicznego transportu morskiego i utrzymania panowania na morzu w sytuacjach kryzysowych. W szkoleniu w dniach 16--20 listopada br., uczestniczyły jednostki 3. Flotylli Okrętów sformowane w tzw. Okrętową Grupę Zadaniową, lotnictwo morskie oraz jednostki brzegowe. OGZ tworzyło pięć okrętów gdyńskiej Flotylli: fregata rakietowa ORP Gen. K. Pułaski, okręt podwodny ORP Bielik, korweta patrolowa ORP Ślązak, okręt rakietowy ORP Piorun oraz okręt ratowniczy ORP Maćko.

image
Fot. Michał Pietrzak/3.FO
image
Fot. Michał Pietrzak/3.FO

W skład komponentu lotniczego wchodziły: śmigłowiec poszukiwawczo — ratowniczy W-3WARM Anakonda oraz śmigłowiec pokładowy Kaman SH-2G Super Seasprite, a także samoloty F-16 i SU-22. Na lądzie operowały siły Komendy Portu Wojennego Gdynia, Morskiej Jednostki Rakietowej, 9. Dywizjonu Przeciwlotniczego oraz 43. Batalionu Saperów FOW z Rozewia.

image
Fot. Michał Pietrzak/3.FO
image
Fot. Michał Pietrzak/3.FO

Główne zadania jakie wykonywały szkolące się na morzu, jednostki polegały na prowadzeniu operacji zwalczania okrętów podwodnych oraz celów nawodnych i powietrznych. Załogi okrętów wykonywały strzelania artyleryjskie do celów morskich i powietrznych. Równolegle do zadań typowo bojowych załogi okrętów ćwiczyły obronę przeciwawaryjną polegającą na walce z pożarami i z przebiciami kadłuba.

image
Fot. Michał Pietrzak/3.FO
image
Fot. Michał Pietrzak/3.FO

W ramach szkolenia morskiego odbyło się także ćwiczenie PASSEX, w którym oprócz sił narodowych uczestniczyły okręty Niemieckiej Marynarki Wojennej: dwie korwety rakietowe FGS Erfurt i FGS Ludwigshafen oraz zaopatrzeniowiec FGD Donau. W ramach manewrów na morzu polscy i niemieccy marynarze współdziałali w zakresie wykonywania symulowanych ataków rakietowych, obrony powietrznej, manewrowania w szykach oraz doskonalenia procedur łączności.

image
Fot. st.chor. szt. mar. Piotr Leoniak/3.FO
image
Fot. st.chor. szt. mar. Piotr Leoniak/3.FO

Marynarka Wojenna RP regularnie przeprowadza ćwiczenia z krajami sojuszniczymi i partnerskimi w celu zwiększenia zdolności współpracy i interoperacyjności w zakresie bezpieczeństwa morskiego naszego kraju. Ćwiczenie na morzu to doskonały sprawdzian wyszkolenia sił morskich RP w działaniach zabezpieczających interesy państwa oraz doskonalenia współdziałania z wykorzystaniem procedur operacyjnych i taktycznych.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 41
Reklama
Adams
poniedziałek, 23 listopada 2020, 11:16

Korweta patrolowa??? ORP Gorol? Podobnie jak dozorowiec ORP Kaszub. Kto wymyśla takie nazwy funkcjonalne?

1234
poniedziałek, 23 listopada 2020, 12:15

Jeżeli nie wiesz to pozwól, że przypomnę. To są historyczne nazwy polskich okrętów, a obecne jednostki są kolejnymi, które je noszą. To się nazywa (trudne słowo) tradycją.

Adams
wtorek, 24 listopada 2020, 11:01

Niezbyt precyzyjnie się wyraziłem. Chodziło mi o klasyfikację okrętu. Korweta patrolowa ? Jak nie wiedzieli co zrobić z Kaszubem to zakwalifikowali go jako dozorowiec! Jakoś nie znalazłem w obcych marynarkach podobnej klasyfikacji.

zaq
poniedziałek, 23 listopada 2020, 09:21

Nasze okręty chyba wystąpiły w roli pływających celi.

Dajaman
wtorek, 24 listopada 2020, 10:57

Znaczy się więźniów tam przewożono?

rtv
poniedziałek, 23 listopada 2020, 13:25

"pływających celi" należy się domagać dla MON za zrobienie tej pokraki z całkiem dobrego projektu. Natomiast dopełniacz liczby mnogiej słowa "cel" to słowo "celów". Teraz jest was dwóch, którzy nie potrafią złożyć zdania poprawną polszczyzną, a znają się na wszystkim.

Jenarał Major Tuzz
wtorek, 24 listopada 2020, 10:48

Krótko i na temat

Piotr ze Szwecji
poniedziałek, 23 listopada 2020, 08:52

I to zżera w MW niemal 1 mld złotych każdego roku z budżetu WP? Nie powinno MW być niemal wyłącznie lotnictwem morskim, piechotą morską i grupą 6 okrętów podwodnych z zasięgiem na Bałtyk i Morze Północne? Politycy PiS i admiralicja MW uwzięli się by mieć okręty nawodne do eskortowania gazowców do Szczecina i pilnowania na wodach duńskich i szwedzkich podwodnego gazociągu z Norwegii. To co widać na tych zdjęciach już starczy aż nadto do tego zadania eskorty konwoju. Nawet powolne Kormorany mogą powoli eskortować. To nie jest tak, że MW nie ma statków eskortowych. Oni w MON na serio sobie analizę trzepnęli na dodatkowe nowe okręty nawodne do samego zadania? Nie ma w Polsce ważniejszych projektów zbrojeniowych niż kupowanie zabójczo drogiej następnej zabaweczki dla marynarzy z MW? Wisła? Narew? Kruk?

peel
poniedziałek, 23 listopada 2020, 18:25

MW nie ma na celu wojowania z kimkolwiek (na szczęście). Chodzi o doczekanie do rychłych emerytur mundurowych - zanim Ty się zestarzejesz, kilka pokoleń marynarzy doczeka na tym pancerniku sowitej emeryturki o jakiej Ty nie możesz marzyć, ha ha ha

Nikt
poniedziałek, 23 listopada 2020, 10:56

Wiesz, żę żęby mieć jednotski do eskortowania to trzeba czegoś co będzie w stanie to wykonać skutecznie? A niedozbrojone fregaty OPL i korweta ZOP w tym nie pomogą

peel
poniedziałek, 23 listopada 2020, 18:28

Przepraszam, a co Ty chcesz eskortować - katamarany z Gdańska na Hel? Polsce potrzebne są okręty PODWODNE, najlepiej takie, które będą w stanie , po zanurzeniu, wynurzyć się. To akurat może się nie udać przy obecnym stanie MW.

Nikt
poniedziałek, 23 listopada 2020, 23:58

Dostawy ropy i gazu? Roznacy handel morski?

asp
poniedziałek, 23 listopada 2020, 08:20

A gdzie ten Ślązak ma konkretne uzbrojenie ?? :) Tą armatką to on może straszyć piratów u wybrzeży Somalii :)

Dajaman
wtorek, 24 listopada 2020, 10:58

chyba po to został stworzony

Natenczas Wojski
niedziela, 22 listopada 2020, 23:40

Ćwiczyli chyba obronę przeciwko jednostkom Kriegsmarine. Ciekawe kto wygrał i czy udało się obronić polskie Wybrzeże?...

Dalej patrzący
niedziela, 22 listopada 2020, 22:23

Żeby chociaż kupili amunicję precyzyjną plot/prak Vulcano-Dardo do 76-tki... Nie mówiąc o helikopterze czy bezzałogowcach z wyposażeniem [np. ILX-27 z magnetometrzem, a drugi z lekką torpedą] i z uzbrojeniem, czy choćby sonar holowany... Na razie Ślązak z punktu widzenia czasu wojny to tylko ruchomy cel - a na czas pokoju taki sobie patrolowiec...na defiladzie zapewne będzie się pięknie prezentował zachwyconym laikom...

Jack
niedziela, 22 listopada 2020, 21:48

Tak pytam się MON gdzie ona ma uzbrojenie???.I gdzie nasze korwety rakietowe a nie wspomnę o okręcie z wyrzutniami rakiet ???.Najlepsza opcja to francuskie okręty gdzie bysmi mieli prawa do rakiet.

GUCIO wyjaśnił
niedziela, 22 listopada 2020, 21:37

Grupa rekonstrukcyjna o sile sprawczej somalijskich łodzi pirackich doskonali plan Peking by dodać historycznego smaku w porozumieniem z niemieckim partnerem realizuje tzw ominięcie floty Krigsmarinne

Sojer
niedziela, 22 listopada 2020, 20:56

Orp Ślązak - ubogi krewny swoich niemieckich braci. Nazwa bardzo adekwatna.

ciekawy
niedziela, 22 listopada 2020, 19:00

a OPL zapewnia 2 bolków biegających po pokładzie z Gromami?

Shamil
poniedziałek, 23 listopada 2020, 03:46

Dokładnie....szczyt techniki !!!

SimonTemplar
niedziela, 22 listopada 2020, 18:44

Nie wiem jak mozna Ślązaka zakwalifikować jako korwetę. To już prędzej osła można zakwalifikować jako konia wyścigowego.

Jan
poniedziałek, 23 listopada 2020, 00:52

Korweta patrolowa. Taka nowa klasa. Po Ślązaku także w innych flotach zaczyna się pojawiać.

SimonTemplar
poniedziałek, 23 listopada 2020, 15:12

Korweta to okręt uzbrojony. Ślązak poza 76mm praktycznie uzbrojenia nie ma. To może byc okręt patrolowym, na pewno nie korweta z jakimkolwiek dopełniaczem w nazwie. Korweta patrolowa, jeśli mówimy o nowej klasie okrętów jest wyposażona w system p.lotniczy z rakietami krótkiego zasięgu i również system przeciwokretowych rakiet kierowanych. Bez tego jest zwykła łódką patrolowa, w dodatku za grubo ponad miliard złotych.

Davien
poniedziałek, 23 listopada 2020, 20:05

To co opisałes jako korweta patrolowa to zwykła korweta ZON. Wg ciebie takze jak widać K130 to nie korwety?

Edi
niedziela, 22 listopada 2020, 17:29

Na zdjęciu wygląda to całkiem nieźle. Szkoda tylko że na zdjęciu

Monkey
niedziela, 22 listopada 2020, 16:58

Niemcy wysłali okręty wojenne, a my pływający złom i niedozbrojoną korwetę. Wstyd, ale niczego innego nie mamy. Nasze najbardziej wartościowe okręty to niestety ORP Kaszub i małe okręty rakietowe projektu 660. Co nie oznacza, że spełniają wymagania współczesnego pola walki.

Nikt
niedziela, 22 listopada 2020, 22:09

ORP Kaszub jest cholernie przestarzały biorąć pod uwagę, żę do zadań ZOP ma RBU-6000...

Monkey
niedziela, 22 listopada 2020, 23:21

@Nikt: Fakt, ale to i tak więcej niż ORP Ślązak. Ma też Trytona, a tzw. „korweta patrolowa” nie. Tylko naszych marynarzy szkoda, że się tak muszą wstydzić.

Nikt
poniedziałek, 23 listopada 2020, 10:44

Korweta patrolowa ma dwa merliny z 30mm i jednen Super Rapid jednak

Monkey
poniedziałek, 23 listopada 2020, 13:45

A ORP Kaszub AK176, dwa Wróble II i obok wyrzutni RBU6000 także wyrzutnie torped pop. Fakt, trochę już starych, ale ORP Ślązak nie ma nawet tego.

Davien
poniedziałek, 23 listopada 2020, 20:07

Kaszub jest zwykła korwetą ZOP co prawda porządnie przestarzałą.

Monkey
poniedziałek, 23 listopada 2020, 20:38

@Davien: Co tym bardziej dyskredytuje ORP Ślązak - że przestarzała korweta ma większe możliwości ZOP i OPL niż ta najnowsza.

Davien
czwartek, 26 listopada 2020, 18:47

Co do mozliwości OPL to dwa Marlin WS wypadają lepiej niz Wróble a OtoMelara bije na głowę AK-176 Podobnie Grom jest znacznie lepszy od Strieły 2M

set
niedziela, 22 listopada 2020, 20:12

Niemieckie korwety są bardzo słabo uzbrojone - jak kutry rakietowe typu 143A z przełomu lat 1970/80.

w
poniedziałek, 23 listopada 2020, 22:03

ale podobne Gawronowi Izraelskie ??? Slązak to takie cementowe kształtopodobne pływadło

Marek
poniedziałek, 23 listopada 2020, 07:37

I tak lepiej od Ślązaka.

Nikt
poniedziałek, 23 listopada 2020, 02:00

Bo służą tylko przewożenia tych kilku pocisków przeciwokrętowych, i robienia za dodatkowe cele. A w przyszłości i za lomocą nowych drpnów rozpozawczych to i pomogą w rozpoznaniu i wyszukiwaniu celów

Aha
poniedziałek, 23 listopada 2020, 00:17

K130 zastapily kutry 143A, wiec nie powinno to dziwic. Maja oczywiscie calkiem inna dzielnosc morska, warunki pracy i zycia na pokladzie dla zalog, bardzo rozbudowane sensory(nie mozna nic z tych rzeczy nawet porownywac z ich brakiem na kutrach), sa tez lepiej uzbrojone od kutrow 143A. Korwety maja rowniez, w przeciwienstwie do kutrow, ladowisko dla helikoptera i wlasne heli-drony na pokladzie. jest to wazne, gdy mialyby polowac na obce OP, sa wtedy platformami/wyspami dla operujacych helikopterow ZOP, ktore w Dt.Marine sa glowna bronia ZOP. Ogolnie nie ma co porownywac je z tym co zastapily, ale racja jest tez oczywiscie,ze sa na rynku "po zeby uzbrojone" korwety udajace fregaty czy raczej "fregaty dla biednych". Niemiecka Marynarka posiada oczywiscie rowniez fregaty a korwety zbudowali i dalej buduja takie jakie sa i jakich potrzebuja. Martwil bym sie bardziej o ich "polskiego" kuzyna ORP Slazak, ktory nie posiada zadnego uzbrojenia (nie liczac 76mm na dziobie), ze o zerowej OPL nawet nie wspomne. I tutaj nawet wycofane kutry 143A byly lepsze od Slazaka, gdyz mialy 1xRIM-116 RAM. Korwety K130 maja 2x RIM-116 RAM plus elektroniczne systemy obrony jak np. Electronic countermeasure UL500K i 2x TKWA/MASS. RBS15 tez sa orezem K130 a na Gawronie prozno ich szukac. O zabytkach jak OHP i reszcie floty MW nawet nie piszemy, bo tylko czlowiek sie zdenerwuje i inwektywy poleca w eter.

Woit
niedziela, 22 listopada 2020, 16:47

A myślałem, że ORP Ślązak wykonał symulowany atak rakietowy zmuszając do wynurzenia op przeciwnika...

Nikt
niedziela, 22 listopada 2020, 16:02

Ślązak spotkał swoich starszych lepiej uzbrojonych kuzynów

Tweets Defence24