Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Kałasznikow z konkurentem w testach rosyjskiego systemu "Ratnik"

  • Karabinek AEK-971 - fot. Vitaly V. Kuzmin/ Wikipedia
    Karabinek AEK-971 - fot. Vitaly V. Kuzmin/ Wikipedia
  • AK-12 - fot. Vitaly V. Kuzmin/ Wikipedia
    AK-12 - fot. Vitaly V. Kuzmin/ Wikipedia
  • Niemiecki żołnierz w Afganistanie w ramach misji NATO, fot.U.S. Navy Mass Communication Specialist 1st Class Burt W. Eichen/Released
    Ratnik - fot. Rostec/FB

W programie rosyjskiego żołnierza przyszłości „Ratnik” testy przeszły karabiny Kałasznikowa AK-12 jak i konkurencyjne AEK-971 z zakładów Diegtariewa oraz 52 inne rodzaje sprzętu. Latem ruszą próby całego systemu w warunkach polowych, prowadzone przez wybrane oddziały sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej. 

Testy państwowe, realizowane pod nadzorem Komisji Wojskowo-Przemysłowej były prowadzone od wielu miesięcy i miały na celu przyjęcie do eksploatacji 54 komponentów systemu „Ratnik”. Dotąd wdrożono 27 z nich, a pozostałe mają zakończyć procedurę nie później niż w lutym 2015 roku.

Najwięcej kontrowersji wzbudziła walka o kluczową pozycję broni podstawowej. Faworytem wojskowych jest od pewnego czasu karabinek szturmowy AEK-971 produkcji zakładów imienia Diegtariewa, który w testach okazał się lepszy od kontynuującego legendę Kałasznikowa AK-12. Niemniej, jak mówi się nieoficjalne, ze względu na naciski, również ten drugi przeszedł pomyślnie testy państwowe, mimo pewnych problemów technicznych.

Oba typy broni mogą strzelać zarówno amunicją 7,62 mm jak i 5,45 mm, mogą korzystać z magazynków od AK-47/AK-74 i pokrewnych konstrukcji. Nie reprezentują też szczególnego skoku technologicznego względem obecnie eksploatowanych karabinów zwłaszcza, że stanowią konstrukcje rozwijane od kilkudziesięciu lat. Poszukiwania następcy AK-74 trwają od lat 80-tych ubiegłego wieku. Prawdopodobnie nowa broń będzie jednym z najwolniej wprowadzanych komponentów systemu żołnierza przyszłości „Ratnik”.

Znacznie istotniejsze jest przetestowanie w warunkach realnej eksploatacji i wprowadzenie na wyposażenie wojsk Federacji Rosyjskiej nowych systemów łączności, nawigacji i pozycjonowania. Żołnierze oczekują też na nowe wzory ochraniaczy, noktowizorów i celowników oraz kamizelek i hełmów. Dotąd wszystkie komponenty sprawdzano oddzielnie, jednak w 2015 roku mają zostać przeprowadzone badania polowe "Ratnika" jako całości - zintegrowanego, współdziałającego systemu a nie sumy komponentów. 

Jak podkreśla Oleg Martianow, członek Komisji Wojskowo-Przemysłowej, w sprzęcie należącym do systemu „Ratnik” zastosowano ponad 95% komponentów produkcji rosyjskiej. Jednak pozostałe 5% oznacza przypuszczalnie kluczowe dla najnowocześniejszych jego elementów komponenty pochodzenia zachodniego, których dotąd nie udało się zastąpić. Ich niedostatki mogą znacząco zahamować wprowadzanie „Ratnika” na wyposażenie. 

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować