Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

"Inteligentne” pokrycia dla samolotów podobne do ludzkiej skóry

Koncern BAE Systems pracuje nad „inteligentnym” pokryciem statków powietrznych – fot. BAE Systems
Koncern BAE Systems pracuje nad „inteligentnym” pokryciem statków powietrznych – fot. BAE Systems

Inżynierowie z Centrum Nowoczesnych Technologii BAE Systems pracują nad wyposażeniem samolotów w pokrycie podobne do ludzkiej skóry, umożliwiające wykrycie uszkodzeń i zdolne do „wyczuwania” otaczającego je środowiska.

Reklama

Jak dotąd wiadomo było, że BAE Systems pracuje nad koncepcją samolotu „Survivor”, który byłby zdolny do samodzielnego i w czasie rzeczywistym uzupełniania ubytków powstających na nim w warunkach bojowych. W tym celu zamierzano wykorzystać nanorurki węglowe wypełnione spoiwem, które zasklepiałoby w razie potrzeby powstające uszkodzenia. Odbywałoby się to np. poprzez odbudowę poszycia, zamykanie uszkodzonych zbiorników i przewodów oraz naprawę tych elementów konstrukcji, których uszkodzenie mogłyby zagrozić całemu statkowi powietrznemu.

Teraz wiadomo również, jak BAE Systems chce wykrywać pojawiające się uszkodzenia na statku powietrznym. Ma w tym pomóc między innymi zastosowanie poszycia, które na kształt ludzkiej skóry ma zawierać dziesiątki tysięcy mikroczujników wykrywających naprężenia i przemieszczenia oraz dodatkowo prędkość wiatru i temperaturę, o wiele dokładniej niż pozwalają obecnie stosowane czujniki.

Zgodnie z oceną BAE Systems „inteligentne” pokrycie „…pozwoli na ciągłe monitorowanie stanu samolotów i raportowanie potencjalnych problemów zanim się rozwiną. Umożliwi to zmniejszenie ilości regularnych przeglądów naziemnych i części, które muszą być wymieniane okresowo. Zwiększy to skuteczność obsługi technicznej samolotu i jego dostępność oraz zapewni zwiększenie bezpieczeństwa”.

Istotą pomysłu jest zastosowanie w strukturze materiału dużej ilości niewielkich czujników, które z założenia maja być nawet mniejsze niż 1 mm2. Co więcej mają mieć on własne źródła zasilania i zdolność łączenia się z komputerem pokładowym - podobnie jak ludzka skóra kontaktuje się z mózgiem człowieka.

Czujniki mają być tanie w produkcji seryjnej i tak małe, by można je było wkomponować w strukturę materiału pokrycia albo nawet nanosić je na powierzchnię statku powietrznego podobnie jak kładzie się farbę.

Reklama

Zobacz również

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Zobacz także

Mogą Cię zainteresować