Ćwiczenia z ochrony infrastruktury krytycznej na Wyspie Wężowej

20 lipca 2020, 12:45
Straż graniczna Ukraina
Fot. dpsu.gov.ua

Ćwiczenie ochrony infrastruktury krytycznej przed nagłym atakiem morskim przeprowadziła wspólnie Państwowa Służba Graniczna Ukrainy oraz marynarka wojenna, piechota morska i wojska specjalne tego kraju. Całość została zrealizowana w trybie alarmowym (niezapowiedzianym) na Wyspie Węży (ukr. Ostriw Zmijinyj) położonej na wodach terytorialnych Ukrainy około 35 km od delty Dunaju, na pograniczu z Rumunią.

18 lipca 2020 roku na wodach terytorialnych Ukrainy odbyło się niezapowiedziane ćwiczenie, którego celem było sprawdzenie gotowości do odparcia nagłego ataku morskiego mającego na celu opanowanie lub zniszczenie infrastruktury krytycznej. Odbyło się ono na maleńkiej wyspie Ostriw Zmijinyj, która przez wiele lat stanowiła obszar sporny pomiędzy Ukrainą i Rumunią, ze względu na złoża gazu i ropy znajdujące się w tym rejonie. Skalista wysepka ma 690 m długości i 560 m szerokości, a jej powierzchnia wynosi zaledwie 0,205 km². Na stałe przebywa tam około 100 osób: obsługa latarni morskiej, naukowcy oraz funkcjonariusze Służby Granicznej wraz z rodzinami.

Zgodnie ze scenariuszem ćwiczenia, na ukraińskich wodach terytorialnych wykryto grupę niezidentyfikowanych jednostek nawodnych, zmierzających w stronę instalacji morskiej o znaczeniu krytycznym. W celu zapobieżenia nielegalnemu zajęciu elementów infrastruktury gospodarczej Ukrainy na Morzu Czarnym, wojsko otrzymało zadanie rozpoznania, desantowania i rozmieszczenia sił w celu wzmocnienia obrony i odparcia konwencjonalnego ataku wroga. Aby realnie sprawdzić możliwości reakcji na takie zagrożenie, uczestnicy nie zostali wcześniej powiadomieni o planowanym szkoleniu.

Śmigłowce i jednostki nawodne Państwowej Służby Granicznej Ukrainy oraz marynarki wojennej zostały w ćwiczeniu wykorzystane do przerzutu na wyspę pododdziałów piechoty morskiej, wojsk specjalnych i pograniczników. Działania realizowano pod osłoną lotnictwa i prowadząc obserwację sił przeciwnika. Zwieńczeniem ćwiczenia było lądowanie na Wyspie Węży, rozlokowanie na wybrzeżu oraz ostre strzelanie z broni ręcznej i karabinów maszynowych, granatników, granatników automatycznych oraz armat bezodrzutowych.

Scenariusz bazował na działaniach związanych z zajęciem przez Rosjan platform wiertniczych i innych istotnych instalacji morskiej infrastruktury krytycznej podczas aneksji Krymu. Morskie jednostki Państwowej Służby Granicznej są stale zaangażowane we współpracę z marynarką wojenną i lotnictwem wojskowym w zakresie rozpoznania i dozoru obszarów morskich.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
Andrettoni
sobota, 25 lipca 2020, 21:04

Już myślałem, że chodzi o te wyspę w Brazylii i mnie ciarki przeszły na myśl o milionach węży...

constanca
poniedziałek, 20 lipca 2020, 21:00

Na miejscu Rumunii obawiałbym się rozmieszczenia tam systemów antydostępowych w tym S400 po zajęciu południa ukr przez Rosję

ito
środa, 22 lipca 2020, 07:46

A ja, na miejscu Rumunii obawiałbym się niezależnie od Rosji. Spory terytorialne i inne NIE znikły za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wraz z rozszerzeniem NATO i Unii- póki Rumunia nie łyknie Mołdawii, albo Rosja Ukrainy, po prostu nie mają punktów zapalnych. Z Ukrainą Rumuni owszem, spory mają. A te ćwiczenia mogą odczytać jako demonstrację i groźbę co najmniej równie łatwo jak Ukraińcy robią to wobec praktycznie każdego działania Rosjan. A że Rumunia prawdopodobnie przejdzie na dostawy gazu z Turkisch Stream kończą się możliwości nacisków gospodarczych ze strony Ukrainy. Pozostaje wojsko.

Aad154
wtorek, 21 lipca 2020, 18:36

Przykro mi ale sytuacja z zielonymi ludzikami i podbiciem terenów bez strat dla Ruskich już się nie powtórzy. Ukraińcy już mają się czym bronić i zaskoczeni nie będą kolejnym ciosem w plecy od bratniej rossiji

wokidoki
wtorek, 21 lipca 2020, 13:42

Widziałeś jak wygląda ta wyspa. Praktycznie brak roślinności. Płaski teren, zerowe możliwości zamaskowania wyrzutni. No i przede wszystkim jest strasznie mała 600x500 m. Jakakolwiek instalacja byłaby dość łatwym celem dla ataku rakietowego.

Tweets Defence24