AUSA 2020: Cockerill opracuje system wieżowy z armatą średniego kalibru dla US Army

15 października 2020, 07:24
John_Cockerill_signs_agreement_with_US_Army_to_develop_medium_caliber_weapon_system_925_001
Moduł Cockerill 3030 na wozie z rodziny Stryker. Fot. John Cockerill

Na tegorocznej wirtualnej edycji targów przemysłu obronnego AUSA 2020 (Association of the United States Army) amerykańska spółka John Cockerill Defense America zawarła kontrakt na opracowanie nowej armaty średniego kalibru. Nowy system ma powstać w wyniku programu badawczo-rozwojowego w kooperacji z amerykańską armią.

W ramach zawartej umowy Cockerill ma podjąć współpracę z amerykańskim ośrodkiem badawczo-rozwojowym US Army Combat Capabilities Development Command Armaments Center z Picatinny Arsenal w stanie New Jersey. Głównym celem tego programu ma być opracowanie, wyprodukowanie, integracja i przetestowania nowego modułu uzbrojenia w tym systemu kierowania ognia opartego na scenariuszach Centrum Uzbrojenia CCDC oraz wieży z uzbrojeniem średniego kalibru JCDA. Nowy system ma mieć możliwość instalacji na dowolnym nośniku kołowym i gąsienicowym.

Współpraca z rządem USA w ramach współpracy badawczo-rozwojowej pozwala na wyjątkowe partnerstwo w rozwoju technologii. To partnerstwo i późniejsza inwestycja w przemysł pozwalają nam przenieść te przełomowe technologie dla żołnierzy szybciej niż miałoby to miejsce w tradycyjnym programie rozwojowym

- dyrektor techniczny John Cockerill Defense America Ken Lockwood

Bazą pod nowy system uzbrojenia średniego kalibru nowej generacji dla ciężkich wozów bojowych U.S. Army będzie najprawdopodobniej opracowany przez tą spółkę moduł Cockerill 3030. System obecnie jest uzbrojony w armatę automatyczną XM813 kal. 30 mm i sprzężony z nią czołgowy karabin maszynowy kal. 7,62 mm, a, docelowo po pewnych modyfikacjach ,może być również uzbrojony w nową armatę XM913 kal. 50 mm. Dodatkowo wieża ta jest wyposażona  wvwybrany dowolny przyrząd obserwacyjno-celowniczy działonowego i głowicę optoelektroniczną dowódcy, które działają w trybie hunter-killer i zapewniają dużą świadomość sytuacyjną i możliwości zwalczania potencjalnych celów. System ten jest opcjonalnie załogowy, co oznacza, że może być wykorzystywany zarówno w wersji bezzałogowej jak i załogowej (w tym konfiguracji dwóch lub trzech członków załogi).

W maju br. US Marine Corps podjął decyzję o wyborze bezzałogowego systemu wieżowego Konsberg Protector MCT-30 dla wersji kołowego bojowego wozu piechoty z najnowszej rodziny Amphibious Combat Vehicle (ACV), która ma zastąpić obecnie używane amfibie AAV-7. Główne uzbrojenie tego modelu stanowi wspomniana armata automatyczna Bushmaster XM813 kal. 30 mm. Już wcześniej na wybór tego systemu dla wersji kołowego bojowego wozu piechoty z rodziny Stryker - M1296 Infantry Carrier Vehicle — Dragoon (ICV-D) zdecydowała się także U.S. Army.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
OPTIMUM
piątek, 16 października 2020, 08:53

Wielokrotnie tu pisałem , nie uczymy się po II WŚ cofnęliśmy się wstecz , działka 30mm to była czarna dziura , producent po prostu nie miał co z tym zrobić więc dobry marketing + lobbing i teraz mamy działka 30mm , a już niemcy podczas II WŚ zauważyli że optymalnym kalibrem jest 50mm wiele ich wozów korzystało z tych dział , w tym PUMA która była szczytem rozwoju transporterów opancerzonych tamtych lat , a właściwie była czołgiem kołowym , trzeba było tylu lat żeby zrozumieć jaki kaliber jest optymalny ?

CBG
wtorek, 20 października 2020, 19:51

Kaliber to nie jest taka prosta sprawa że większy to lepiej... O ile z nowoczesną technologią z problemem odrzutu czy wagi da się robić ciekawe rzeczy, to główną wadą większych kalibrów jest większy rozmiar i waga amunicji, co oznacza że w pojeździe o określonym rozmiarze zmieści się mniej. Pół biedy w dedykowanych wariantach rozpoznawczo-bojowych takich pojazdów, ale w transporterach jest ciężki wybór między miejscem na desant i jego zapasy a amunicją dla pojazdu. Większa wieża jest pomocna, dodaje miejsca, ale też nie jest z gumy. Sama waga amunicji pokazuje jaka jest różnica: amerykańskie 30mm do Bushmasterów to 660-730g na nabój, o nowoczesnej amunicji 50mm ciężko znaleść info bo to nadal tylko prototypy, a już rosyjskie 57mm to 6.3 do 7.6kg. Nawet pomijając problem wymiarowy (duży nabój trudniej zmieścić niż kilka małych), mamy wybór 10 nabojów 30mm czy 1 57mm. Nawet licząc nieco mniejsze i nowsze 50, i tak by było 1 do 7-8 nabojów. W praktyce, zauważmy że wspomniana wieża MCT-30 mieści i tak już skromne 150 naboi 30mm...

mobilnyPL
piątek, 16 października 2020, 07:29

Ale toto wielkie..... P.s. na rosyjskie btr i bmp 30mm wystarczy a jak podoba wam się rozmiar że niby kaliber za mały to od razu 105 mm zamontujcie na BWP i w ten sposób wyprzedzicie swoją epokę.....

asf
czwartek, 15 października 2020, 19:01

Biorąc pod uwagę trendy zwiększania kalibru w pojazdach typu BWP, to nasze Borsuki należałoby od razu produkować z wieżą z działem w kalibrze 40mm.

AMF
piątek, 16 października 2020, 05:22

Która 40 mm? Ile byłaby lepsza niż 35 na którą mamy licencję?!

jarema
czwartek, 15 października 2020, 21:22

Mk44S ma możliwość szybkiej zmiany kalibru na 40mm, bez zbędnych przeróbek wieży.

dropik
piątek, 16 października 2020, 10:45

no i co z tego jak nikt nie używa jeszcze tej amunicji.

SZARIK
czwartek, 15 października 2020, 18:18

Widać że , USA planują zbudowanie nowej , uniwersalnej wieży z armatą 50 mm, która zostanie użyta do głębokiej modernizacji starych Bradleyów jak i zostanie w przyszłości wykorzystana przy budowie nowego amerykańskiego BWP. Zastosowanie dużego kalibru działa czyli 50 mm jest uzasadnione stosowaniem mocniejszego opancerzenia wozów bojowych u potencjalnych przeciwników USA. Zresztą Rosjanie tez wprowadzają w swoich wojskach zmechanizowanych wozy z modułami uzbrojenia z działem 57 mm. Możemy wnioskować , że jest to już światowy trend i sami powinniśmy pomyśleć o zastosowaniu w BORSUKACH działka minimum 40 mm a być może nawet armaty 50 mm XM 913.

Cywill
czwartek, 15 października 2020, 12:06

Jesli chodzi o stabilnosc w jeździe po nachylonym (bocznie) terenie to Bóbr z AMZ wygrywa.

Jacek (ale nie z Olgino)
czwartek, 15 października 2020, 10:35

Mógłby być trochę wyższy.

KrzysiekS
czwartek, 15 października 2020, 09:57

Hm niektórzy narzekali na wielkość modułu ZSSW-30 proponuję popatrzeć się na zdjęcie z Modułem Cockerill 3030.

Orthodox
czwartek, 15 października 2020, 18:03

Według mnie, nasza wieża jest ok. Ta, nawet biorąc poprawkę na opcję załogową, jest wielka.

rebel
piątek, 16 października 2020, 09:19

Do większej wieży zmieścisz więcej amunicji i większą armatę. Przypominam, że w czasie II WŚ wymiana armaty na silniejszą często wiązała się z wymianą wieży na większą. Większa wieża ma większy potencjał modernizacyjny. Poza tym amerykańskie BWP są uzbrojone w PPK, które trzeba gdzieś zamontować i magazynować.

Tweets Defence24