- WIADOMOŚCI
Amerykanin oddał życie za Polaka. Uhonorowano go w Poznaniu
W Camp Kościuszko w Poznaniu uhonorowany został sierżant sztabowy Michael H. Ollis, który został pośmiertnie odznaczony Medalem Honoru, najwyższym odznaczeniem wojskowym w USA, za uratowanie życia polskiego żołnierza.
Autor. US Army/Domena Publiczna
Sierżant sztabowy Michael H. Ollis służył w 2. Batalionie, 22. Pułku Piechoty, 10. Dywizji Górskiej. Zginął w walce w Afganistanie 28 sierpnia 2013 r., osłaniając swym ciałem przed wybuchem ładunku w kamizelce zamachowca samobójcy rannego żołnierza Wojska Polskiego kapitana Karola Cierpicę.
W Camp Kościuszko w Poznaniu uhonorowano sierżanta sztabowego Ollisa poprzez odsłonięcie tablicy pamiątkowej w stołówce na terenie jednostki wojskowej. Pierwotnie znajdowała się ona na Staten Island w Nowym Jorku, skąd pochodził sierż. sztab. Ollis. Tablicę tę umieszczono w Poznaniu ku czci bohatera oraz jako symbol polsko-amerykańskiej współpracy.
Sierżant sztabowy Ollis nie zrobił tego z powodu formalnego sojuszu, zrobił to z braterstwa, z więzi, która rozwija się między żołnierzami narażonymi na niebezpieczeństwo.
pułkownik Jeremy McHugh, dowódca U.S. Army Garrison Poland
Uroczystość nabrała wyjątkowego znaczenia ze względu na 251. urodziny US Army oraz miejsce, w którym się odbyła, nazwane na cześć generała Tadeusza Kościuszki, bohatera wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych Ameryki. „Niech obie te osoby będą przykładem przyjaźni i relacji między naszymi narodami na przyszłość” – powiedział pułkownik McHugh.
Podpułkownik Grzegorz Holubowicz zaznaczył: „Jego działania przypominają nam, że żołnierzy Polski i Stanów Zjednoczonych łączą wspólne wartości – honor, odwaga, lojalność i niezachwiane zaangażowanie w służbę i ochronę innych”. Sierżant sztabowy Michael H. Ollis został także pośmiertnie odznaczony Orderem Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!