Siły zbrojne

120 tys. nowych karabinków dla Bundeswehry. Niemcy szukają następcy G36 [ANALIZA]

  • Fot. st. szer. Łukasz Kermel/17WBZ
  • Fot. US Military Aircraft / Flickr

Niemieckie siły zbrojne rozpoczęły procedurę wyboru następcy karabinków szturmowych Heckler & Koch G36, który był podstawową bronią Bundeswehry przez ostatnie dwie dekady. Wartość kontraktu na dostawę 120 tys. karabinków oszacowano wstępnie na 245 mln euro. Co ciekawe, w postępowaniu pod kryptonimem SSB (niem. System Sturmgewehr Bundeswehr – System karabinka szturmowego Bundeswehry) brane są pod uwagę zarówno konstrukcje zasilane amunicją 5,56 mm jak i 7,62 mm. Procedura jest realizowana przez BAAINBw (niem. Bundesamt für Ausrüstung, Informationstechnik und Nutzung der Bundeswehr).

Decyzji o poszukiwaniu następcy karabinków G36 oczekiwano od 2015 roku, gdy pojawiły się doniesienia o przegrzewaniu się H36 i znacznie pogorszoną celnością przy wysokich temperaturach. Problemy zaobserwowano podczas prowadzenia misji w Afgranistanie w czasie prowadzenia intensywnego ognia ciągłego. Wyniki przeprowadzonych badań wskazały, iż przyczyna leży po stronie konstrukcji karabinka, a nie np. amunicji.

Według oświadczenia generała Volkera Wiekera, generalnego inspektora Bundeswehry problemy z dokładnością ognia G-36 występowały zarówno w sytuacji podwyższonej temperatury wskutek strzelania, jak i w trudnych warunkach klimatycznych. Zakres pogorszenia celności jest większy, niż w wypadku badanych porównywalnych konstrukcji wystawionych na podobne oddziaływanie temperatury. Zwrócono uwagę, że nieprawidłowe funkcjonowanie G-36 spowodowało „lukę w zdolnościach” Bundeswehry. 

G27 HK417
Niemiecki komandos z karabinem G27 (HK417) kalibru 7,62 mm. Fot. Bundeswehr

Lukę tę miały doraźnie wypełnić zakupy m.in. karabinków kalibru 7,62 mm typ G27 (jest to oznaczenie niemieckiej armii dla broni typu HK417) i karabinów maszynowych MG4 (dawniej MG43) kalibru 5,56 mm. Docelowym rozwiązaniem jest jednak zastąpienie planowanego na 2015 rok i odwołanego w wyniku skandalu z celnością kontraktu na 167 tys. karabinków G36 całkowicie nowym rodzajem broni. Rozpisanie przetargu planowano na rok 2016, jednak jak informowało niemieckie ministerstwo obrony, ze względów organizacyjnych i proceduralnych przygotowania przeciągnęły się. Choć sprawa wątpliwości wokół G36 nie została rozstrzygnięta jednoznacznie (co najmniej część specjalistów ocenia ten karabinek pozytywnie, podobne informacje płyną też np. z używających go w warunkach bojowych sił Regionalnego Rządu Kurdystanu, a jeden z sądów wydał wyrok korzystny dla H&K), to stało się jasne, że Bundeswehra będzie szukać nowego karabinka.

Czytaj też: Niemiecki HK416 zastąpi we francuskiej armii karabinki FA-MAS

Ostatecznie 19 kwietnia bieżącego roku Federalne Biuro ds. Wyposażenia, Technologii Informatycznych i Wsparcia Eksploatacji Bundeswehry BAAINBw (niem. Bundesamt für Ausrüstung, Informationstechnik und Nutzung der Bundeswehr) ogłosiło rozpoczęcie postępowania na zakup systemu broni strzeleckiej oznaczonego SSB (System Sturmgewehr Bundeswehr). Docelowo kontrakt będzie obejmował nie tylko 120 tys. egzemplarzy karabinków w dwóch wersjach (standardowej i skróconej) ale również akcesoria i wyposażenie dodatkowe, takie jak celowniki, wskaźniki laserowe itp. Wstępnie oszacowano wartość siedmioletniego kontraktu na 245 mln euro, co czyni go drugim pod względem wartości po wartym 300 mln euro kontrakcie francuskim z września 2016 roku. Wówczas francuskie siły zbrojne zdecydowały o zastąpieniu karabinków FA MAS niemieckimi Heckler & Koch HK416.

SSB – parametry techniczne

Federalna agencja BAAINBw bardzo szczegółowo określiła i upubliczniła wymagania dotyczące System Sturmgewehr Bundeswehr. Niemiecka armia ma otrzymać broń w dwóch odmianach: standardowej i skróconej, przy czym długość podstawowej wersji nie może przekroczyć jednego metra z rozłożoną kolbą a w wersji skróconej jest to 90 cm. Masa broni wraz z amunicją nie powinna być większa niż 3,6 kg. Karabinek musi posiadać wszystkie manipulatory i przełączniki dostępne w równym stopniu dla strzelców prawo- i lewo-ręcznych.

HK433 Niemcy
Karabinek szturmowy HK433 został opracowany przez firmę Heckler & Koch jako następca G36. Fot. Heckler & Koch

W komplecie wraz z bronią zakontraktowany będzie m.in. bagnet, magazynki, celownik dzienny i nocny, tłumik dźwięku, dwójnóg, chwyt przedni i inne dodatkowe elementy wyposażenia. Dodatkowe wyposażenie będzie instalowane z użyciem nowej szyny montażowej NAR (NATO Accessory Rail), która jest zgodna ze standardem STANAG 4694. Szyna tego typu ma zastąpić w NATO stosowane obecnie szyny Picantinny (STANAG 2324) i jest z nimi w pełni kompatybilna, zapewniając jednocześnie lepsze parametry. W przyszłości system szyn NAR ma zostać również wyposażony w standard łączy zasilających wyposażenie dodatkowe.

Co ciekawe, Bundeswehra pozostawiła oferentom swobodę w wyborze kalibru broni, która może być zarówno zasilana amunicją 5,56 mm jak i 7,62 mm w standardzie NATO. Może to wynikać m.in. z doświadczeń ostatnich lat, gdy amunicja kalibru 5,56 mm okazywała się nie posiadać wystarczającej zdolności do skutecznego zwalczania przeciwnika wyposażonego w opancerzenie osobiste.

Dla obu standardów amunicji wymagania dotyczące masy i parametrów są takie same, co de facto wykluczy większość karabinów 7,62x51mm, jednak jest to otwarta opcja. Jeśli chodzi o wymagania dotyczące producenta, to zrezygnowano z wymogu produkcji większości karabinów w Niemczech, co otwiera drogę oferentom zagranicznym. Wymagane jest natomiast udowodnienie zdolności do produkcji co najmniej 20 tys. karabinków rocznie. Wynika to z warunków kontraktu, który mówi o dostawie 120 tys. zestawów w okresie 7 lat. Pierwsze dostawy musza zacząć się nie później niż w roku 2020.

Czy Hekler & Koch stanie się standardem NATO?

Walka o kontrakt na następcę G36 będzie bardzo ostra. Już od wielu miesięcy trwają działania konkurentów H&K, którzy poszukiwali niemieckich współoferentów dla swoich konstrukcji. W tym celu np. firma Steyr-Manlicher wraz z niemieckim Rheinmetall promuje swój nowy karabinek RS556, który jest zgodny ze standardem modułowego systemu "Future Soldier” IDZ-ES, rozwijanego przez koncern Rheinmetall dla armii niemieckiej.

SIG MCX
Karabinek SIG MCX. Fot. SIG

Czytaj też: Steyr Mannlicher i Rheinmetall łączą siły. Wspólna oferta karabinu RS556

Wśród potencjalnych oferentów wymienia się również szwajcarską firmę SIG z najnowszym karabinkiem SIG MCX kalibru 5,56 mm. Otwarcie na oferentów spoza Niemiec zachęci też z pewnością firmy takie jak Beretta z modelem ARX160 czy Ceska Zbrojovka z rodziną broni Bren 2.

Co ciekawe, pomimo problemów z G36 mocnym kandydatem na jego następcę jest broń produkcji Heckler & Koch. Firma opracowała na potrzeby przetargu nowy model HK433, który łączy prostotę i rozwiązania mechaniczne G36 i jego młodszego brata HK416, który zdobył ogromną popularność, trafiając na uzbrojenie wielu wojsk, oddziałów specjalnych (również polskich i amerykańskich) a w ubiegłym roku został wybrany nowa bronią podstawową francuskiej armii. HK433 łączy modułową budowę, zwartą konstrukcję i niewielką masę.

Jeśli HK433 zostanie zwycięzcą w postępowaniu na następcę G36, to koncern Heckler & Koch będzie dostawcą broni podstawowej dla dwóch największych europejskich armii NATO, stając się niekwestionowanym liderem na tym rynku.

Pewną ironią losu byłoby zastąpienie kontraktu na 120 tys. G36 kontraktem na 120 tys. HK433, jednak jest to scenariusz bardzo prawdopodobny. Tym samym Heckler & Koch stałby się beneficjentem zaistniałej sytuacji pozostając de facto monopolistą jeśli chodzi o dostawy broni strzeleckiej dla Bundeswehry. 

Komentarze