Rosja: Modernizacja T-72 zamiast czołgu "Armata"

14 marca 2015, 10:33
T-72B-3
fot. mil.ru

Pomimo zapowiadanego na 9 maja br. debiutu czołgu nowej generacji Armata, rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało o trwającym obecnie programie modernizacyjnym czołgów T-72.

Według Minoborony, jeszcze w tym roku, do Wschodniego Okręgu Wojskowego ma zostać wprowadzonych ponad siedemdziesiąt „nowych czołgów podstawowych” typu T-72B3. Mają one zastąpić starzejące się czołgi T-72B1 - powszechnie wykorzystywane na dalekim wschodzie. Zostało to podobno zaplanowane w programie modernizacji technicznej sił zbrojnych Rosji.

Zgodnie z oficjalnym komunikatem czołg T-72B3 powstał po zmodernizowaniu czołgu typu T-72, do poziomu T-90A. Miano to zrobić przede wszystkim poprzez dodanie nowych: systemu kierowania ogniem i komputera balistycznego. W systemie obserwacji dodano również kanał termowizyjny pozwalający działonowemu i dowódcy wykorzystywać armatę oraz karabin maszynowy zarówno w dzień jak i w nocy oraz bez ograniczeń jeżeli chodzi o warunki atmosferyczne.

Negatywne rosyjskie oceny T-72B3

W oficjalnym komunikacie nie ma nic o poprzednich, negatywnych ocenach, jakie otrzymał czołg T-72B3 od rosyjskich wojskowych. Pisała o tym m.in. „Izwiestia” – ale na początku 2013 r., kiedy w Rosji panowała jeszcze pozorna „wolność słowa”. Wskazywano wtedy przede wszystkim na niedopuszczalną sytuację, w której eksportowe czołgi są lepsze niż te, które są dostarczane do rosyjskich jednostek wojskowych.

Doszło nawet do tego, że dowództwo Zachodniego Okręgu Wojskowego skierowało prośbę do ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu o zrezygnowanie z planowanych zakupów zmodernizowanych czołgów T-72B-3. Co więcej raport przekazany do Minoborony opierał się na negatywnych ocenach zebranych w czasie codziennej służby i faktycznych ćwiczeń realizowanych w ramach podnoszenia gotowości bojowej – w tym treningów strzeleckich. Wskazywano przy tym, że o wiele lepszym rozwiązaniem jest czołg T-90A.

Negatywne oceny pochodziły przede wszystkim z pierwszej jednostki wyposażonej w T-72B-3 – 183 samodzielnej brygady zmechanizowanej z miejscowości Kamienka w Obwodzie Leningradzkim. W opiniach żołnierzy czołg T-72B-3 może walczyć jedynie ze swoimi odpowiednikami z lat dziewięćdziesiątych. Według informatora „Izwiestii”: zostanie natomiast „rozerwany na strzępy” w starciu z nowocześniejszymi konstrukcjami - w tym ze zmodernizowanym z pomocą Izraelczyków, gruzińskim czołgiem T-72.

Dwa lata temu informowano również, że z nowości zastosowano jedynie celownik „Sosna-U” produkowany na Białorusi i cyfrowe systemy łączności. Pozostałe systemy elektroniczne są w większości ze starego modelu, pochodzącego jeszcze sprzed 30 lat.

Do głównych wad zaliczono brak systemu nawigacji satelitarnej GLONASS/GPS, który miał pozwalać załodze ustalać swoje położenie przy ograniczonej widoczności, co często zdarza się w przypadku czołgów. Nie zastosowano również automatycznego systemu śledzenia celów, który jest standardowym rozwiązaniem w nowszych pojazdach bojowych.

Rosyjscy wojskowi byli zaszokowani, że zmodernizowane czołgi nie otrzymały nowych silników W-92S2 o mocy 1000 KM, które zastąpiono starymi silnikami W-84 (840 KM) po kapitalnym remoncie. Wskazywali również, że zamiast nowego systemu dynamicznej obrony „Relikt” nadal montuje się stary system „Kontakt-5”. Przy okazji Rosjanie przyznali się, że chwalony m.in. w mediach polskich „Kontakt-5” jest nieefektywny w odniesieniu do pocisków przeciwpancernych z głowicą tandemową.

Modernizacja polegała więc tak naprawdę na remoncie głównym samego nośnika. Rosjanie poinformowali bowiem, że cena przerobienia jednego czołgu T-72B na T-72B3 wynosi około 52 miliony rubli (w cenach z 2013 r.) z czego aż 30 milionów rubli przeznacza się na remont kapitalny pojazdu.

W lutym 2013 r. rosyjscy wojskowi mówili: „My już dwa lata temu wskazywaliśmy, że jeśli potrzebny jest nowy czołg, to trzeba kupić T-90, a nie modernizowane 20-30 letnie T-72. Ale nikt nas nie słuchał”.

Jak widać po ostatnim komunikacie Minoborony - raport Zachodniego Okręgu Wojskowego znalazł się w koszu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 74
Reklama
igo
sobota, 14 marca 2015, 14:14

Pytanie czemu polskie MO nie planuje modernizacji Twardych? Leo jest za mało, o nowym czołgu podstawowym nic nie słychać, więc pewno będą służyć jeszcze bardzo długo. No i gdzie amunicja przeciwpancerna do nich, maja strzelać kapiszonami?!

zdz
sobota, 14 marca 2015, 21:28

- Twardy ma czeską armatę 125 mm która po prostu jest badziewna - czołgi rodziny T-72 mają automat ładowania z ograniczeniem długości naboju a pociski o wyższej przebijalności poszły w większą długość - Leo nawet z armatą L44 (a nie L55) może strzelać nowoczesną amunicją (np D63) bo ma ładowniczego , pod warunkiem modyfikacji komputera balistycznego - nowy czołg podstawowy duzo trudniej stworzyć niz modyfikować stary (Abrams , Leopard , Chellenger , Leclerc , Merkawa , T-72 ) , tym bardziej nie mając w tym doświadczenia .

darian
sobota, 14 marca 2015, 20:10

najlepiej do PT91M

iii
sobota, 14 marca 2015, 18:26

Po co modernizować twardego???? skoro ma powstać WWO z silnikiem 1200konnym taki silnik przekłada się na mase kolo 50 ton. Z amunicja do twardego nie jest az tak zle maja tam izraleskie pociski przebijalnosc nie zachwycala wiec darowano sobie dalsze zamówienia. Postawiono na spike i ntegracje z nimi Kto rosomak oraz przyszle bwp

AS
sobota, 14 marca 2015, 18:08

Nasi zapewne na licencji będą robić czołgi na podwoziu k9, ale mimo to mogliby zmodernizować te wszystkie t72 chyba że naprawdę sie nie opłaca bo koszty wielkie.

blondynka
sobota, 14 marca 2015, 17:44

Polskie MO nie może nic planować, tym bardziej, że nigdy nie używało czołgów. Inna sprawa, że MO zastąpiła PP i to już ponad dwie dziesiątki lat temu.

Geoffrey
sobota, 14 marca 2015, 17:42

Bo szkoda pieniędzy na ich modernizację. Jeśli Polska miałaby w magazynach, tak jak Rosja, parę tysięcy T-72, to byłby sens modernizowania tego złomu do poziomu ledwie dostatecznego. Ale kilkadziesiąt "dostatecznych czołgów Polsce nie przyda się na nic. T-72 to po prosty słaby czołg, ze słabym potencjałem modernizacyjnym. Jest za mały i za ciasny na mocniejszy silnik i nowe systemy. Właśnie dlatego ZSRR eksportował do demoludów te czołgi, sobie zostawiając monopol na linię T-64/T-80, która jest znacznie bardziej udana. I właśnie dlatego ROsja tak bardzo chce położyć łapę na ukraińskich zakładach Morozowa w Charkowie, który produkuje czołgi linii T-64/T-80/T-84/Jatagan/Opłot. Bo to są po prostu dużo lepsze czołgi (porównując do odpowiednich modernizacji rosyjskiej linii T-72/T-90). Armata miała być przełomem, ale nie ma Armaty :) Dodam, że czas, żeby się Polska zainteresowała ukraińskimi czołgami, bo jest okazja pozyskania nowych, bardzo dobrych NATO-wskich czołgów (Jatagan był szykowany dla Turcji) - za cenę niższą niż niemieckie używki.

rabarbarus
sobota, 14 marca 2015, 14:10

Sporo rożnych wersji T72B spłonęło w Donbasie. Naliczyłem jakieś 18 sztuk. Z T72B3 o ile dobrze liczę to chyba tylko trzy...

war is coming
sobota, 14 marca 2015, 13:22

Artykuł z wieloma przeoczeniami obrona dynamiczna czy raczej pancerz reaktywny jak ktoś tego nie rozróżnia to niech nie pisze więcej bo przy braku podstaw daleko się nie zajedzie tym bardziej jeśli wierzy się rosyjskim mediom. Zamiast skupiać się realnych powodach decyzji o modernizacji pojazdów T-72 B1 do B3 czyli olbrzymiego parku magazynowego t-72 który jest świetnym rezerwuarem części zamiennych. Od jakiegoś roku pachnie wojną i w tej perspektywie trzeba patrzyć na ta modernizacje. Stary silnik- zapasy części zamiennych, francuska termowizja poprawia możliwości pojazdu z zakresu wykrycia przeciwnika, nowy SKO, komputer balistyczny większa skuteczność ognia oraz być może nowa amunicja o lepszych parametrach. Tak czy inaczej jest to modernizacja jak najbardziej sensowna z jednej strony szybki sposób na zwiększenie ilości przyzwoitego sprzętu nie dużym kosztem. Za te same pieniądze 2-3 zmodernizowane t-72 do B3 zamiast jednego nowego t-90 po doświadczeniach z Ukrainy gdzie tracono masy sprzętu nie wydaje się złym wyjściem tym bardziej że w przypadku eksploatacji zapewne koszty obu pojazdów będą różne. Na koniec podsumowując ta modernizacja to ruch w stronę szybkiego i taniego zwiększenia ilości nowoczesnych czołgów w takich a nie innych realiach. Jest ona więc jak najbardziej sensowna jednak trudno powiedzieć jak wielu pojazdów zostanie zmodernizowanych a to jest tu kluczowe.

podbipięta
sobota, 14 marca 2015, 23:00

Nie

gosc
sobota, 14 marca 2015, 16:53

Piszesz, ze "francuska termowizja poprawia możliwości pojazdu z zakresu wykrycia przeciwnika". Ale czy Francuzi im sprzedadza te systemy? To jest podstawowe pytanie do naszego sojusznika NATO.

Lucek
sobota, 14 marca 2015, 12:49

Rok 2050 polska armia wprowadza nowe czołgi podstawowe produkowane przez BUMAR Łabędy a w Rosji kolejna modernizacja T-72.

KfromKrk
niedziela, 15 marca 2015, 01:01

Gdybym był wierzący powiedziałbym: daj boże.

seba
sobota, 14 marca 2015, 15:37

Taaa, oczywiście na ,,niezawodnych'' podwoziach Krabów.

mat
sobota, 14 marca 2015, 14:14

Oby tak było :D

Maniek
sobota, 14 marca 2015, 14:06

Chyba chciałeś napisać; "zaczyna kończyć zaczynać dialog techniczny ws.projektu polskiego czołgu nowej generacji"

olo
sobota, 14 marca 2015, 12:47

Z Łady Ferrari nie zrobisz a bez technologii i $$$ Rosja to może co najwyżej fantazjować o sile swojego przemysłu. Niech teraz wszyscy ci co straszyli nas rosyjskim pancernym walcem ugryzą się w język bo wierzenie w bajki nie przystoi nawet gimbusom. Rosja to dalej słaba armia ze słabym zacofanym uzbrojeniem która w konwencjonalnym konflikcie z NATO wytrzymałaby tyle ile Saddam. Dlatego tak panicznie boją się dostarczenia porządnych ppanców przez USA do Ukrainy.

m
sobota, 14 marca 2015, 15:59

Tyle tylko, że kraje EU i USA nawet nie odważą się pomyśleć o wojnie z Rosją, a gdy ona tylko tupnie, to im włosy stają dęba na przedramieniu. Ponieważ oprócz słabości przez Ciebie wymienionych kraj ten posiada głębię strategiczną, miliony poborowych, wśród których wielu to ludzie dobrze zmotywowani i sprawni fizycznie, oraz bezwzględni - w odróżnieniu od ich ciotowatych rówieśników z Zachodu. Magazyny tego państwa są też pełne broni i amunicji, co prawda przestarzałej, ale jednak istniejącej, Prawdziwy potencjał Rosji to strach jaki wzbudza, co w połączeniu z niezwykle doświadczonym i sprawnym wywiadem, skuteczną dyplomacją oraz wysoce decyzyjnym kierownictwem państwa pozwala im osiągać swoje cele. Polska to tak naprawdę kraj w stanie w najlepszym razie dryfowania, bezwładu i zanim podyskutujemy o sprawnym potencjale obronnym trzeba się zdecydować na wiele reform ustrojowych, gospodarczych itp.

tadek
niedziela, 15 marca 2015, 08:04

amerykański wywiad wiedział wcześniej o wejsciu do służby tych ,,mas" starych T72 ,stąd te dziesiątki A10 przezrzuconych ze Stanów z zapasów GWARDII NARODOWEJ do NIEMIEC..TO IDEALNY TANK KILLER...na te stare czołgi...jeden ma wystarczające zapasy amunicjii i rakiet aby zniszczyć za jednym wylotem 18 rosyjskich czołgów...

Wojtekus
niedziela, 15 marca 2015, 17:48

Czolgow czy BWP, bo w mniej zaawansowanych portalach amerykanskich czesto myla te dwa typy sprzetu. Tez uwazam ze T-72 moze zostac zniszczony przez A-10 ale az tyle za jednym lotem?

vladimir
niedziela, 15 marca 2015, 17:35

Żaden a-10 nie podejdzie do t-72 poniewaz zostanie zestrzelony przez obronę przeciwlotnicza bliskiego zasięgu.

Klawisz spod 6
sobota, 14 marca 2015, 12:30

"Modernizacja polegała więc tak naprawdę na remoncie głównym samego nośnika. Rosjanie poinformowali bowiem, że cena przerobienia jednego czołgu T-72B na T-72B3 wynosi około 52 miliony rubli (w cenach z 2013 r.) z czego aż 30 milionów rubli przeznacza się na remont kapitalny pojazdu." Sensu tej wypowiedzi nie rozumiem w ogole. Jak sama modernizacja nosnika, skoro zmieniono rowniez opancerzenie wiezy, zmieniono elementy SKO, zmieniono automat ladowania. Poza tym podczas kazdej realnej modernizacji prowadzi sie remont glowny podczas ktorego wymienia sie glowne systemy i agregaty - jeszcze w czasach ZSRR standardem byla wymiana/ remont przekladni i silnika.

vladimir
sobota, 14 marca 2015, 13:42

wkladow balistycznych nie zmieniono :) T-72B ma kostki kontkat-1. poza tym w t-72 nie da sie wymienic elementow opancerzenia wierzy bo nie ma on budowy modułowej jak to jest zachodnich czołgach.

Klawisz spod 6
sobota, 14 marca 2015, 12:27

A ja mimo wszystko pobawie sie w 'advocatus diaboli'. 1) W poprzednim artykule na DF24 w raczej pozytywnym wydzwieku pisaliscie o tym wozie (inny autor) 2) Gruzinskie wozy zmodernizowane przez Elbit Systems bardzo slabo wypadly w starciach w 2008 - nie wiem zatem co ma oznaczac, ze woz zostanie rozerwany na 'strzepy'? 3) Gruzinskie wozy maja slabsza wieze - taka jakw polskich T-72M1 4) 'Stary' kontakt 5 - przeciez taki sam jest montowany na T-90A. Poza tym jak pokazaly starcia w Iraku nawet amerykanskie Abramsy z pancerzem ze zubozonego uranu poddawaly sie glowicom tandemowym 5) Bedac na miejscu Rosjan rowniez modernizowalbym T-72. Ich wersje maja o wiele grubszy pancerz niz wersje eksportowe, inny uklad stabilizacji a armata jesli chodzi o jej wlasciwosci balistyczne jest wciaz doskonala - przy nowoczesnej amunici, ot np sprzedawane hindusom przez IMI pociski z rdzeniem z wolframu moga sobie poradzic z kazdym wozem. 5) Po modernizacji SKO, ukladu napedowego, ukladu ladowania i pancerza reaktywnego jedyna roznica miedzy T-90A a T-72B3 jest odlewana a nie spawana wieza i brak seryjnej sztory - wydaje sie jednak, ze mozna ja dolozyc bo miejsce jest. 6) Z mojej wiedzy na dalekim wschodzie powszechnie wykorzystuje sie nadal czolgi rodziny T-80, ktore mozna bylo jeszcze zeszlego roku zobaczyc na defiadzie z okazji Dnia Zwyciestwa w Chabarowsku i na wystawie we Wladywostoku.

Drągal
sobota, 14 marca 2015, 23:05

To nieperspektywiczny szrot.M1 ,B3.Ulegacie idiotycznej propagandzie ruskich trolli.

No Doubt
sobota, 14 marca 2015, 19:26

Gruzińskie wozy wypadły słabo nie dlatego że miały słabszy pancerz ale dlatego że nie miały osłony piechoty. Po raz kolejny okazało się że o sukcesie wozów bojowych decyduje wyszkolenie i współdziałanie między poszczególnymi rodzajami sił zbrojnych.

filip
sobota, 14 marca 2015, 13:29

ps, może i armata dobra, ale celność kicha, o strzelaniu w ruchu już nie wspomnę, brak autocelowania. Kolejna sprawa to kontakt-5 był projektowany na t90, nie na t72, i przy montowaniu go na tym drugim jest sporo luk na wieży, polecam pooglądać fotos choćby i z ukrainy, inna sprawa to fakt, no że czołgi są już wysłużone, remont owszem je odświeża ale pamiętajmy że to nadal sprzęt z lat 80 :) no i sam pancerz, pomijając zewnętrzny modułowy kontakt nie jest najlepszy, wieża owszem jest twarda, przednia płyta pod dobrym kątem, ale czołgi te mimo że zgrabne w erze pocisków kierowanych niestety sobie nie poradzą :) Pamiętajmy, że czołgi były produkowane w rosji na erę obecną + 10 lat do przodu potem wchodził kolejny czołg :) tak było w lini t52-t62a-t72-t80-t90,oczywiście czołgi te to nie czołgi jednej 'rodziny' choćby wspomniany przez ciebie t80 z turbiną gazową:) podróbka abramsa hehe, ale wnioskować można że t72 są już przestarzałe nawet z wariantem t72b3, a o naszych t72 to już niema co gadać hehe

tadek
niedziela, 15 marca 2015, 07:32

o czym tu dyskutować,ROSJA zamierzała rozstrzygnąć cały konflikt propagandowo z ostatecznym sukcesem na tym polu...ale plan rozbicia jedności NATO i UNII ..nie powiódł się !!!...uświadomienie tego ROSJANOM to koniec PUTINA!!!...Amerykanie wykorzystali klęskę koncepcji PUTINA i wprowadzili SWOJE wojsko do EUROPY ŚRODKOWO WSCH....a wkrótce także na UKRAINĘ !!!...za wojskiem wejdzie BYZNES i NIEMCY stracą silną tutaj dotychczas swoją pozycję !!! ...

AS
sobota, 14 marca 2015, 12:22

A może my zmodernizujemy te nasze t72 do standardu malaja lub kupić licencję od Ukrainy na Jatagan który jest porównywalny z Leo a tani w produkcji i T-84 „JATAGAN” – jest kompatybilny z uzbrojeniem oraz amunicją NATO !

vladikir
sobota, 14 marca 2015, 20:10

Powinni wprowadzić rejestracje na forum i bany za takie debilizmy. T-84 to mocno opancerzony czołg przez zastosowanie 5 warstw noża ale jest on bardzo ciężki. Ma kiepsa optykę i stabilizację i ciezkie era da sie zastąpić wielowarstwowy kompozytowym pancerzem + nera. Polski 2a5 jest lepszy niz t-84m. Jezeli mielibyśmy coś modernizować to przerobić nasze Leo do wersji opancerzenia a7+ lub wersji kanadyjskiej lub szwedzkiej

umiarkowanie zly czlowiek
sobota, 14 marca 2015, 16:07

Po co kupowac licencje? Lepiej poczekac az zbankrutuja i wtedy odkupic za grosze caly zaklad przeniesc do Labed albo Stalowej Woli.

jak
sobota, 14 marca 2015, 12:19

20-30 tankami po kapitalce matuszka rassija chce podbić świat, powodzenia :)

red
sobota, 14 marca 2015, 16:03

Ty sobie sprawdź ile lat mają nasze T72, Pt91 i nawet Leopardy ....

qwas
sobota, 14 marca 2015, 12:13

Dobra informacja - kasa się Rosji kończy, więc i Armata się też skończyła. Druga dobra inform. to że idą w kierunku moder. T-72, a nie masowej produkcji o wiele lepszych T90. Ciekawe jest stwierdzenie o izraelskiej moder. gruzińskich T72, która bardzo podniosła wartość bojową tych MBT - ktoś zna szczegóły tej modernizacji ?

Razparuk
sobota, 14 marca 2015, 11:55

Lenin wiecznie zywy...pfu co ja plotę t72 znaczy się...:)

Pozdrawiam,
sobota, 14 marca 2015, 11:44

Pytanie do specjalistów: jak się ma nasz PT-91 do T-72B3 i T-90A i co takiego niesamowitego ma gruziński t-72.

rabarbarus
sobota, 14 marca 2015, 14:18

Bynajmniej nie jestem specjalistą, ale Twardy to zasadniczo T72M1 + ERAWA + SKO Drawa Dla T72B3 podstawą jest T72B - wersja czołgu T72, która już na wstępie oferowała lepsze opancerzenie i stabilizację armaty. Do tego Kontakt-5, który powiedzmy, że w niektórych sytuacjach potrafi sobie radzić lepiej niż ERAWA, a w innych nieco gorzej. A do tego zupełnie nowy SKO z elementami od Thalesa, w tym znacznie lepszym termowizorem niż w Twardym, pomieszczonym w głowicy Sosna-U z możliwością dookolnej obserwacji. Sądzę, że T72B3 jest lepszym czołgiem. Jest to jest nowsza modernizacja, nowszej bazy. A o gruzińskich T72 wiem tylko, że były robione z Elbitem, ale chyba mają polską Obrę. Ale tu niech się wypowie ktoś bardziej kompetentny.

jk
sobota, 14 marca 2015, 11:40

jak ma się artykuł do tytułu?

prorok
sobota, 14 marca 2015, 11:37

T-72 B3 na taki czołg stać państwo ,które pretenduje do miana mocarstwa ;-) ,

Mat
sobota, 14 marca 2015, 23:40

Trochę propagandą mi to "zamiast" zajeżdża. To, że modernizują T-72 nie znaczy, że przy takiej ilości czołgów nie będą kupować nowych. Ciężko, żeby nagle zakupili 2000 Armat. No i to rozrywanie na strzępy przez T-72SIM-1...

Retro10
poniedziałek, 16 marca 2015, 09:55

Oczywiście że propaganda bo wszyscy oprócz nowego sprzętu modernizują stary bo to dobry sposób na szybkie zwiększnie możliwości za niską cenę. Tak robią nawet USA czy Niemcy i dziwne żeby ruscy tylko na nowy sprzęt stawiali. Poza tym nowy czołg będzie na początku ścieżki rozwojowej więc pewnie zanim na dobre się zagości i zdolności produkcyjne zostaną osiągnięte minie troche lat.

vladimir
sobota, 14 marca 2015, 11:14

Ojojoj :)

Legion
sobota, 14 marca 2015, 10:52

Armada to takie "pancerne YETI" wszyscy o nim mówią ale nikt go naprawdę nie widział... Swoja drogą kolejny + dla autora za świetny artykuł.

asasa
sobota, 14 marca 2015, 21:45

armata a nie armada. Ostatnio były zdjęcia tych słynnych czolgow z poligonu ale mi to wyglądało na t-95 black eagle. Ruskie zawsze mówią ze maja coś i jest to lepsze od zachodu a na koniec okazuje sie to makieta. Tak jak Su-47, kruganiec, armata czy myśliwiec 5generacji

jang
sobota, 14 marca 2015, 10:51

a propos tych szumów o modernizacji rosyjskiej armii."W restauracji moskiewskiej klient wrzeszczy na całą knajpę-kelner koniak francuski i trufle..Po jego podejściu do stolika szeptem koryguje A konkretnie to butelkę czystej wódki i dwa ogórki."

Jaca
sobota, 14 marca 2015, 10:48

to akurat bardzo dobra wiadomość - a przy okazji ktoś coś wie "o gruzińskich T-72 zmodyfikowanych dzięki Izraelowi" ?

mr.Sunshine
sobota, 14 marca 2015, 14:46

Z tego co krąży w internetach wynika, że T-72 SIM-1 posiada zmodyfikowany SKO, odbiornik GPS, termowizję + pancerz reaktywny (nie pamiętam jakiego typu, ale raczej bez fajerwerków).

sko
sobota, 14 marca 2015, 21:31

Modernizacja Twardych? Jest gorzej-oprócz 4 batalionów pt91 w służbie jest chyba 4 bat. t72 i nikt nie zamierza ich modernizować. Dotąd myślałem, że zostawiają na potem, nie chcą montować starych rozwiązań-wiedzą jak i zamontują uwspółcześnioną wersję. Ale jak nie teraz to kiedy? Można pominąć te, które są magazynowane (chyba 6 bat.) bo rezerwiści mogą nie zdążyć się nauczyć obsługi nowej wersji-ale te z 1 linii ?? Nowy czołg pojawi się najwcześniej za 15 lat

podbipięta
poniedziałek, 16 marca 2015, 09:46

T 72 to trzy.

dekert29
sobota, 14 marca 2015, 21:21

Kiedy nasz kraj zmodernizuje PT-91 i T-72M1 ???? - trzeba poruszyć ten temat !!! Wbrew temu co piszą i mówią niektórzy ich modernizacja jest jak najbardziej zasadna !! Na nowe wozy nasze wojsko będzie czekać nie wiadomo ile, a zmodernizowane pojazdy rodziny T-72 będzie można potem bez problemu sprzedać. Do tego opracowanie takiej modernizacji jest możliwe krajowymi siłami i da zajęcie bankrutującemu BUMAROWI Łabędy.

Enek
niedziela, 15 marca 2015, 12:56

Nie wiem po co modernizować ten złom, to są puszki śmierci dla naszych chłopaków, pół wieku technologii za tym starymi Leopardami A4, które dostaliśmy. Jeśli ruscy chcą to modernizować, dobra nasza. My powinniśmy kupić więcej Leo, ruszyć z tymi czolgami lekkimi i inwestować w lotnictwo.

zdz
sobota, 14 marca 2015, 21:10

Wygląda na to że embarga działają . Armatę zaczynali za dobrych czasów kiedy mogli łatwo pozyskać komponenty z Zachodu , teraz dużo trudniej bedzie z pozyskaniem odpowiednich technologii a wytworzenie ich u siebie zajmie lata . Zniszczonego przemysłu wysokiej technologii z Donbasu też nie da się szybko odbudować . Armata została bez perspektyw . Ale Iwan się spieszy . I to jest najważniejsza i zarazem zła wiadomość . Modernizacja do standardu B3 jest już wdrożona , to że droga i czasochłonna to mniej wazne . I tak nie da się zmodernizować całego sprzętu . A maja go za Uralem w konserwie napewno całe mnóstwo . Drugi wniosek to taki że Iwan wraca do starej i sprawdzonej koncepcji walki z czasów ZSRR , czyli wielka masa prostego sprzętu . Ostatnio wypowiedzieli układ o kontroli zbrojeń konwencjonalnych , czyli możemy się spodziewać tysięcy starych sprzętów sformowanych w dywizje klasy B , C , D ... Zapowiedzi o modernizacji to propaganda mająca podtrzymać mit nowoczesności , jest nie do spełnienia w krótkim czasie , a tego widać im brakuje . Odpowiedź Zachodu na ich agresywne działania była na początku niemrawa , teraz przyspiesza , zaczyna się wyścig , chyba tego się nie spodziewali . Zaczynają improwizować .

war is coming
niedziela, 15 marca 2015, 13:27

Cóż modernizacja nie jest taka droga zamiast jednego t-90 są 3 zmodernizowane t-72 do których części zamiennych jest masa na wypadek wojny dosłownie za kilka dni tyg mc jest idealna. Co do jednego się zgadzam Rosja wraca do starej taktyki i liczy się z masą straconego sprzętu. Wobec tego ilość czołgów >jakość bo tak czy inaczej będą tracone w dużej ilości a czymś go trzeba będzie zastępować. Zapewne już zza uralu jadą do Europy zasoby z magazynów na wypadek W a oddziały są relokowane w związku z rosnącym napięciem. Do tego brak cara wydaje się że sygnalizuje cisze przed burza

Antykomunista!!!
niedziela, 15 marca 2015, 19:26

dosc ciekawy opis http://www.themoscowtimes.com/opinion/article/putin-cant-buy-votes-with-tanks-forever/517254.html

Podbipięta
poniedziałek, 16 marca 2015, 09:36

Za sam nick masz pan ode mnie szóstkę.

anglik
sobota, 14 marca 2015, 20:10

nie będzie tak drogo 1 wania przetrze gąsienice samogonem żeby mogły wyjechać z tego gówna które narobił putin 2 wania owinie je matami ze słomy /import z cuby / żeby udawały chochoły przy tych azjatyckich cepach..

hahahahahaa
sobota, 14 marca 2015, 19:50

czyli ...armata jednak to nie jest taka rewolucja jak było przedstawiane...skoro Rosyjskie MO stwierdzilo ze będzie modernizować T-72...Armata miała być waga ciezka jaki silnik??? jaka moc??? jaka oslona??? czy az tak duże miała mankamenty ze zrezygnowano z teog czołgu???

vladimir
niedziela, 15 marca 2015, 15:53

bo była znacznie droższa niz t-90ms

Jam to
sobota, 14 marca 2015, 18:30

Do Autora, Artykuł co najmniej dziwny. Przecież od kilku lat wiadomo, że Rosja planuje zmodernizować wszystkie posiadane przestarzałe czołgi T-72 do standardu B3, czyli tańszej wersji B2. Powodem tego jest CHĘĆ WPROWADZENIA CZOŁGU ARMATA, zamiast zakupu czołgów t-90a (lub t-90am), które już dziś odstają od najnowszych czołgów zachodnich. I właśnie z powodu oszczędności Rosji na czołg przejściowy t-90a nie stać. A czymś trzeba wypełnić lukę na najbliższe 10 lat, czyli okres wprowadzenia czołgów Armata do jednostek pierwszoliniowych. A jako, że Rosja przygotowuje się do wojen z wyprzedzeniem, przeciwko zmodernizowanych gruzińskim t-72 (które w czasie wojny w 2008 roku nie okazały się wcale rewelacyjne), już przesunęła do Abchazji swoje czołgi t-90a. A nawiasem mówiąc, to ruskie t-72b3 w Donbasie radzą sobie znacznie lepiej niż sprzęt pancerny Ukrainy.

teddd
niedziela, 15 marca 2015, 07:27

No Ukraina to ma jeszcze gorsze badziewia. Czyli T90 bylby po prostu na kesport tak?

Szary Wilk
poniedziałek, 16 marca 2015, 13:05

No i d..a jest jasne i jednoznaczne, że sowieci nie mają pieniędzy, technologii i komponentów by zbudować nowy czołg zawsze mówiłem, że Armata jest z gumy i tektury i taka pozostanie. Czyżby jednak sankcje działały?

xx
sobota, 15 października 2016, 19:41

A jednak Rosjanie zbudowali nowy czolg - na złośc niektórym :)

edi
sobota, 14 marca 2015, 18:13

Skończcie porównywać T-72 z Leo bo to nie ten rozmiar kapelusza. Przypominam że Polacy na starych Leo 2a4 przynajmniej raz wygrali zawody Leo w strzelaniu.

edi
sobota, 14 marca 2015, 18:09

Rosja to jedna wielka PROPAGANDA a ludzie na świecie stracili kontakt z rzeczywistością co pokazuje jasno ten artykuł. Rosja nie ma - pieniędzy,technologi ani mięsa armatniego i ich trollowanie i propaganda tego nie zmieni.

lpu
sobota, 14 marca 2015, 17:47

Co sądzicie o Ukraińskiej modernizacji BMP1 z modułem wieżowym KBA-105 Szkwał ?

realizm
sobota, 14 marca 2015, 23:34

Na pewno to lepszy sprzęt niż BMP1. Tak czy inaczej, w obydwu wersjach, z powodu słabej oslony balistycznej, to w tej chwili nie więcej niż uzbrojony transporter gąsienicowy, a nie bojowy wóz piechoty. Ale na polu walki lepiej mieć jeden stary bwp, niż nie mieć pięciu nowoczesnych.

gosc
sobota, 14 marca 2015, 16:49

Ciekawe czy dostana francuskie termowizory Thales Catherine-FC. Czy Francuzi im je sprzedadza? Tak jak Mistrale?

Pan Generau
sobota, 14 marca 2015, 16:45

Napawa mnie obrzydzeniem szydzenie z Rosji . Kiedy technologia raczkowała , ONI , tępi socjaliści , komuniści i inne gady , potrafili skaptować lub zmusić do współpracy najtęższe umysły ówczesnego świata . Dzisiejsza technologia Rosji , z pewnością ustępuje zachodniej ale nie na tyle żeby ją prześmiewać . Uważam że dobra amunicja do czołgu to 90 % sukcesu . .

vladimir
niedziela, 15 marca 2015, 17:38

I dlatego ich pociski sabot to złom na poziomie DM-53

Łukasz
niedziela, 15 marca 2015, 15:06

a dlaczego nie t 90 ms dlaczego rosyjskie armia modernizuje t 72 skoro mogła by mieć T 90 ms ?

Jam to
niedziela, 15 marca 2015, 22:08

Odpowiedź niżej :)

AS
niedziela, 15 marca 2015, 15:00

Polska powinna się zainteresować jak najszybciej czołgiem Jatagan jest bardzo dobry i spełnia wymagania NATO moglibyśmy zakupić licencję i klepać u siebie za małą kasą nowe i bdb czołgi Ukraina potrzebuje kasy a my mielibyśmy bardzo dobry czołg . Ruscy zapewne chcą jak najszybciej położyć na tym swoja złodziejską łapę musimy ich wyprzedzić.

Tweets Defence24