Przywódca Iranu: Domagamy się czynów, nie słów

18 lutego 2021, 08:23
Khamenei
Fot. Wikipedia/CC BY 4.0
Reklama

Najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu ajatollah Ali Chamenei oświadczył w środę, że w sprawie porozumienia nuklearnego Iran oczekuje od innych stron umowy działań, nie deklaracji.

Iran i USA oczekują od siebie nawzajem, by to druga strona zaczęła jako pierwsza w pełni respektować zapisy podpisanego w 2015 r. porozumienia, co pozwoliłoby powrócić Stanom Zjednoczonym do umowy. Nowy amerykański prezydent Joe Biden zapowiedział powrót swojego kraju do porozumienia, z którego w 2018 r. wycofał się poprzedni przywódca USA Donald Trump.

"Słyszeliśmy wiele miłych słów i obietnic, które w praktyce były łamane i podejmowano sprzeczne z nimi działania. Słowa i obietnice nie wystarczą. Tym razem (chcemy) od drugiej strony tylko czynów i wówczas także i my podejmiemy działania" - powiedział Chamenei w transmitowanym przez telewizję przemówieniu.

Zawarte z sześcioma światowymi mocarstwami (USA, Wielką Brytanią, Francją, Chinami, Rosją i Niemcami) porozumienie zobowiązywało Iran do znacznego ograniczenia swojego programu nuklearnego w zamian za zniesienie sankcji gospodarczych. Po wycofaniu się z umowy USA i przywróceniu przez ten kraj sankcji na Iran, Teheran stopniowo przestał wywiązywać się z zapisów porozumienia i nałożonych ograniczeń.

Prezydent Biden zapowiedział, że jego kraj ponownie przystąpi do porozumienia, jeśli Iran powróci do ścisłego przestrzegania zawartych w nim zobowiązań, w tym zaprzestania dalszego wzbogacania uranu. Teheran domaga się, by USA najpierw zniosły ponownie nałożone sankcje.

Reklama
Reklama

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
Monkey
czwartek, 18 lutego 2021, 13:44

Sprawa prosta jak budowa cepa. Ten, kto wystapił z porozumienia powinien do niego wrócić. I wtedy mozna zacząć negocjacje raz jeszcze. Iran na pewno odczuł sankcje, będzie więć negocjował.

Komentator
czwartek, 18 lutego 2021, 12:25

Teheran zaczął stopniowo wycofywać się z zapisów porozumienia po tym, gdy Trump przewrócił stolik. Dlaczego stopniowo? Bo Teheran miał nadzieję że pozostali sygnatariusze będą jednak to porozumienie przestrzegać. Całkowite odejście miało miejsce dopiero wówczas, gdy zachód sądził że może oczekiwać od Teheranu przestrzegania układu nie dając niż w zamian.

ania
czwartek, 18 lutego 2021, 11:07

Nic nie dostaną. A jak sami zaczną strugać bohaterów to dostaną jeszcze mocniej ekonomicznie po łapach a Izrael zrówna im z ziemią kilka instalacji.

Monkey
piątek, 19 lutego 2021, 00:06

@ania: Nie będą nikogo strugać, tylko zrobią to, co zrobiła KRL-D. I zapewne przy jej wsparciu. A mają już wystarczająco duzo uzbrojenia, żeby nie tylko zasiać wiatr na Bliskim Wschodzie, ale też i zebrac burzę. Ale ta burza nie uderzy tylko w Iran.

BUBA
czwartek, 18 lutego 2021, 18:36

I prawidlowo

ania
czwartek, 18 lutego 2021, 20:14

Nie wspominałam, że to źle :D

Tweets Defence24