- WIADOMOŚCI
Putin składa ofertę przywódcom. „Konkurenci muszą nas doganiać”
Autor. Kremlin.ru / Wikimedia Commons / CC BY 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0/)
W środę, 28 października, podczas szczytu Rosja–Afryka w Moskwie, prezydent Władimir Putin wygłosił przemówienie, w którym przekonywał, że Rosja należy do światowych liderów innowacji i suwerenności technologicznej. Rzeczywistość jednak niekoniecznie chce potwierdzać te tezy.
Putin przekonuje afrykańskich przywódców
Podczas szczytu Rosja–Afryka odbywającego się w Moskwie w dniach 28–29 października, wielu przywódców krajów afrykańskich przyjechało do Rosji, by wysłuchać kremlowskiej oferty – zarówno technologicznej, jak i militarnej i politycznej. Część z tych przywódców leciała do Moskwy nad Polską – informowaliśmy chociażby o przelotach samolotów rządów Algierii i Gwinei Równikowej, czy o lotach Maroka i Egiptu.
W trakcie swojego przemówienia, Władimir Putin stwierdził, że Rosja jest jednym z liderów innowacji i suwerenności technologicznej, oferując światu szereg rozwiązań kopiowanych przez rosyjską konkurencję. Wskazywał również na opracowanie przez Rosję dwóch dużych modeli językowych (LLM) i zaproponował „afrykańskim przyjaciołom” wsparcie w zakresie cyfrowego know-how i nowoczesnych technologii.
„Mocno utrzymujemy czołowe pozycje w globalnym wyścigu o suwerenność technologiczną (…). W wielu dziedzinach Rosja tworzy rozwiązania na światowym poziomie. Konkurenci muszą nas doganiać w niektórych obszarach i kopiować nasze rozwiązania” – mówił Putin afrykańskim przywódcom.
Rzeczywistość nie potwierdza słów Putina
Optymizm rosyjskiego przywódcy nie wytrzymuje jednak pod naporem rzeczywistości. Rosyjska nauka i przemysł nie są dziś wcale w dobrej kondycji – w październiku 2025 roku udział Rosji w globalnych zgłoszeniach patentowych wyniósł zaledwie 0,8%, co stanowiło najgorszy wynik od początku XXI wieku.
Nie sposób nie wspomnieć chociażby od uzależnieniu Rosji od zagranicznych komponentów, bez których nie mogłyby powstać drony Gierań-4 czy o pełnym uzależnieniu od chińskich światłowodów, z uwagi na zniszczenie przez ukraińskie ataki jedynej w Rosji fabryki tychże.


