- WIADOMOŚCI
Przełomowe porozumienie polskiej firmy z Brytyjczykami. Zwiększy produkcję amunicji 155 mm
W poniedziałek 27 lipca w Wydziale MESKO SA w Kraśniku w woj. lubelskim został podpisany list intencyjny pomiędzy Nitro-Chem a BAE Systems w sprawie powołania spółki joint venture w zakresie współpracy przy produkcji materiałów energetycznych oraz odbyła się prezentacja postępów prac nad rozwojem suwerenności produkcyjnej PGZ w obszarze amunicji 155 mm.
Ceremonia podpisania listu intencyjnego – to dla tych, którzy nie zawsze rozróżniają tę formę porozumienia od zawarcia realnej umowy biznesowej o skonkretyzowanych zapisach opisujących charakter, zakres rzeczowy i finansowy współpracy oraz harmonogram jej realizacji – została uświetniona m.in. przez sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Magdalenę Sobkowiak-Czarnecką, podsekretarza stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Konrada Gołotę, prezesa PGZ SA Adama Leszkiewicza i I wiceprezesa PGZ SA Arkadiusza Bąka. Nie bez powodu.
Dziś w Wydziale 1 MESKO S.A. w Kraśniku, w obecności @magdasobkowiak, @KonradGolota, @AdamLeszkiewicz odbywa się podpisanie listu intencyjnego pomiędzy NITRO-CHEM, a @BAESystemsplc w sprawie powołania spółki joint venture w zakresie współpracy przy produkcji materiałów… pic.twitter.com/G5S83bsqYP
— Defence24 (@Defence24pl) July 27, 2026
„Dzisiejsze wydarzenie ma związek z zawartym w maju traktatem polsko-brytyjskim z Northolt o współpracy pomiędzy naszymi krajami w dziedzinie obronności” – powiedziała nam wiceminister Sobkowiak-Czarnecka. Traktat, jak wiadomo, czeka na podpis prezydenta Karola Nawrockiego. W ocenie wiceminister obrony RP niezmiernie ważne i spektakularne jest również to, iż Polska, w kontakcie z podmiotem reprezentującym szczycący się dorobkiem i tradycją zachodni przemysł zbrojeniowy, nie występuje z pozycji petenta zabiegającego o dostęp do należących do niego technologii lub tylko partycypację w ich wykorzystywaniu, ale gotowa jest zaoferować partnerowi, który o to zabiega, własną, cenioną w świecie technologię.
Zobacz też

Wyjątkowość wydarzenia zwiększa to, iż – jak podkreśla komunikat PGZ – jest to pierwszy tego typu projekt w historii Polskiej Grupy Zbrojeniowej, w którym polska spółka wspólnie z partnerem zagranicznym projektuje kompetencje przemysłowe w obszarze obronności poza granicami RP. Wymiana know-how w zakresie rygorystycznych norm bezpieczeństwa, zarządzania i optymalizacji procesów chemicznych to realne zwiększenie zdolności produkcyjnych i obronnych Unii Europejskiej oraz państw członkowskich NATO.
To, że Wielka Brytania nie jest członkiem Unii Europejskiej, nie będzie komplikować współpracy i w najmniejszym stopniu nie wpłynie na prawno-biznesowe uwarunkowania i zapisy, jakie znajdą się w umowie. Z kolei to, iż w wyniku tej współpracy dojdzie do dywersyfikacji źródeł dostaw strategicznie ważnych materiałów wybuchowych, jest dla strony polskiej ważnym zabezpieczeniem na wypadek sytuacji, której otwartym tekstem nikt nie chce nazywać, ale wszyscy doskonale wiedzą, jakie to ma strategiczne znaczenie w obecnych uwarunkowaniach geopolitycznych, kiedy u polskich granic trwa wojna.
Autor. J. Reszczyński
„Wspieranie procesów modernizacyjnych BAE Systems na terenie Wielkiej Brytanii w obszarze materiałów energetycznych to dla Zakładów Chemicznych Nitro-Chem umocnienie pozycji globalnego lidera w produkcji trotylu oraz otwarcie dostępu do nowych, prestiżowych rynków zbytu. Jest to także potwierdzenie najwyższych światowych kompetencji technologicznych naszej spółki, co jest zauważane i doceniane na arenie międzynarodowej” – podkreślił Karol Przybyszewski, prezes zarządu Nitro-Chem SA.
„Nasza umowa z Nitro-Chem jest bezpośrednim rezultatem strategicznego partnerstwa pomiędzy BAE Systems a PGZ, ogłoszonego w ubiegłym roku. Stanowi ona jedną z wielu możliwości przyszłej współpracy i wspólnych działań, które przyniosą korzyści zarówno naszym firmom, jak i naszym krajom. Jest ona zgodna z brytyjsko-polskim Traktatem z Northolt oraz Planem Inwestycji Obronnych Rządu Wielkiej Brytanii, którego celem jest utworzenie co najmniej sześciu nowych zakładów produkujących materiały energetyczne na terenie Wielkiej Brytanii. Współpracując z Nitro-Chem i wykorzystując ich rozległe doświadczenie zdobyte w Polsce, zamierzamy zbadać możliwości stworzenia zdolności produkcyjnych materiałów energetycznych w Wielkiej Brytanii” – powiedział Colin Weir, Munitions Director, BAE Systems Maritime and Land Defence Solutions.
Prezentacja możliwości @PGZ_pl w zakresie amunicji oraz jej komponentów - artyleryjskiej, ale też rakiet, w tym sprawdzonych bojowo i szeroko eksportowanych PPZR Piorun. pic.twitter.com/WTD7kpqsir
— Defence24 (@Defence24pl) July 27, 2026
List zawiera zapisy o tym, iż jego strony są zainteresowane zbadaniem możliwości utworzenia wspólnego projektu biznesowego, który będzie funkcjonował na terenie Wielkiej Brytanii, a celem jego działalności będzie wytwarzanie i dostarczanie wojsku wysokoenergetycznych materiałów wybuchowych, niezbędnych do produkcji m.in. amunicji artyleryjskiej 155 mm. Szczegóły przygotowywanej dopiero umowy nie są ujawniane przed jej ostatecznym uzgodnieniem. Na obecnym etapie prac najbardziej prawdopodobny jest wariant, w którym strona brytyjska wnosi aktywa finansowe pozyskane np. w ramach specjalnego programu brytyjskiego rządu UK Energetics (chyba że strony postanowią się tym zakresem obowiązków inaczej podzielić), natomiast strona polska wniesie swoje doświadczenie i technologię związaną z wytwarzaniem – co z lubością podkreślają przedstawiciele Nitro-Chem oraz PGZ – „najlepszego trotylu na świecie”.
„Teraz trwa etap bardzo intensywnych, pogłębionych prac analitycznych i przygotowawczych, w trakcie których doprecyzowywane są szczegóły przyszłej umowy. Zakładamy i chcielibyśmy, aby do jej podpisania doszło jeszcze w tym roku” – mówił minister Konrad Gołota. Podkreśla on jednocześnie, iż to, że Polska w trwającym procesie nie występuje w roli petenta, ale silnego i znającego swą wartość partnera, zostało spektakularnie zaakcentowane w scenografii wydarzenia. Odbywało się ono w obszernej hali, wypełnionej m.in. paletami z gotowymi do ekspedycji do Bydgoszczy (tam mieści się Nitro-Chem) korpusami pocisków przeznaczonymi do elaboracji, czyli napełniania ich trotylem.
Kiedyś takie palety, stanowiące całoroczną produkcję, wywoziło się stąd 3-4 TIR-ami. To, co tutaj czeka na wysyłkę, ponad 16 tysięcy sztuk korpusów, wymaga już 20 TIR-ów. A nie jest to przecież produkcja z całego roku. Ta niebawem osiągnie poziom ok. 150 tys. szt. rocznie – mówił minister.
Do tematu realizacji programu amunicyjnego 155 mm oraz faktycznego wdrażania zasady amunicyjnej suwerenności RP powrócimy w najbliższym czasie.

