Przemysł Zbrojeniowy

Osobista artyleria piechoty od Works 11 [FOTO]

Granatniki RTG. Fot. J.Sabak
Granatniki RTG. Fot. J.Sabak

Na poligonie WITU w Zielonce odbył się pokaz granatników, amunicji do tego typu broni oraz środków pirotechnicznych znajdujących się w ofercie Works 11. Zaprezentowano w akcji m. in. granatniki jednorazowe rodziny RTG, którego produkcja może zostać uruchomiona w zakładach Niewiadów, należących od niedawna do spółki. W akcji można też było zobaczyć nowoczesne pociski do RPG-7 oraz środki pirotechniczne i miny fińskiej firmy Forcit, która produkuje m.in. ładunki do forsowania przeszkód inżynieryjnych Bangalore Blade oraz miny kierunkowe Hailstorm. 

Works 11 jest działającą już od 14 lat firmą, zajmującą się dystrybucją i produkcją broni i amunicji. Na poligonie Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia zaprezentowano ofertę firmy w zakresie granatników i środków pirotechnicznych przedstawicielom dowództw najwyższego szczebla, ale również oficerom i żołnierzom Wojsk Lądowych, w tym Wojsk Zmotoryzowanych i Aeromobilnych, Wojsk Specjalnych oraz Wojsk Obrony Terytorialnej. Po prezentacji teoretycznej można było zobaczyć uzbrojenie w działaniu, oraz przeanalizować skutki jego użycia. 

Jednorazowa artyleria z Polski?

Szczególny nacisk położono na pokaz działania granatników jednorazowych kal. 68 mm w wersji termobarycznej RTG, termobaryczno-kumulacyjnej RPG-75MP oraz przeciwpancernej RPG-75M. Jest to rodzina jednorazowych, bezodrzutowych, nierakietowych wyrzutni pocisków o zasięgu ognia skutecznego do 300 m. 

[GALERIA_20014]

Na tym dystansie granatnik wykazywał się dobrą celnością ognia, co jest związane z jego stosunkowo zwartą konstrukcją, minimalizującą podatność na wpływ bocznego wiatru. Nie bez znaczenia jest też relatywnie wysoka prędkość wylotowa pocisku wynosząca 189 m/s. Dla porównania, przykładowo, w wypadku RPG-7 parametr ten wynosi ok. 120 m/s a przy znacznie większej powierzchni bocznej. 

Zapalnik pocisku RTG/RPG-75 uzbraja się w odległości 4-12 metrach od strzelca, dzięki czemu podczas operacji w terenie zurbanizowanym minimalizowane jest ryzyko porażenia go w wyniku zbyt wczesnej detonacji. Użyciu granatnika w terenie zurbanizowanym czy z pomieszczeń zamkniętych sprzyja niewielka (2 metry od ściany) strefa bezpieczeństwa za wyrzutnią.

Gotowy do użycia granatnik ma masę tylko 3,2 kg, ma postać tubusu o średnicy 99 mm, rozkładanego teleskopowo przed strzałem (długość: 630/980 mm), wyposażonego w nieskomplikowany system celowniczy, oraz czytelną instrukcję użycia naniesioną na wyrzutnię.

Jest to broń używana od 2010 r przez Wojska Specjalne, mogłaby jednak być używana również w formacjach Wojsk Obrony Terytorialnej czy formacjach aeromobilnych i zmechanizowanych.   Obecnie RPG-75/RTG przygotowywany jest do polonizacji przez spółkę Works 11 w należących do niej zakładach w Zakładach Sprzętu Precyzyjnego Niewiadów. Uruchomienie produkcji granatników RTG, RPG-75M oraz RPG-75MP, których konstrukcja jest niemal identyczna, zależne jest jedynie od uzyskania odpowiednich zamówień ze strony Sił Zbrojnych RP. W takim wypadku, jak zapewniają przedstawiciele Works 11, możliwa będzie seryjna produkcja granatników przez zakłady w Niewiadowie. 

Nowe odsłony znanych klasyków

Oprócz jednorazowych granatników na poligonie można było zobaczyć szeroką gamę nowoczesnej amunicji do dobrze znanych i eksploatowanych również przez polskie siły zbrojne granatników RPG-7. Były to pociski kumulacyjne, ćwiczebne, odłamkowe oraz termobaryczne. Prezentowano ich skuteczność np. przeciw pojazdom i przeszkodom. Zademonstrowano również prowadzenie ognia na dystansie ponad 1000 metrów. Jest to możliwe dzięki nowoczesnej konstrukcji amunicji, ale również zastosowaniu specjalnego celownika, umożliwiającego przyjęcie poprawek na dystansie sięgającym 1200 a nawet 1600 metrów. 

[GALERIA_20015]

Maksymalny zasięg ognia jest różny dla odmiennych rodzajów pocisków i jak łatwo się domyślić, sprawdza się wyłącznie przy amunicji termobarycznej lub odłamkowej, która nie wymaga dużej precyzji, aby skutecznie razić cele. Są to dodatkowe funkcjonalności dla tej broni. Dostawcą amunicji oferowanej przez Works 11 jest firma Arsenal AD. 

Fińskie ładunki kierunkowe

Fińska firma Forcit zaprezentowała z kolei m. in. miny kierunkowe Hailstorm, które mogą zastępować standardowe miny przeciwpiechotne zgodnie z przepisami międzynarodowymi. Fińskie władze już w 1997 roku zdecydowały o przeprowadzeniu badań w celu zbadania sposobu przystąpienia do Konwencji Ottawskiej (ratyfikowanej również przez Polskę – w końcu 2012 roku) bez utraty zdolności obronnych, zapewnianych przez miny przeciwpiechotne. Dzięki temu w latach 2009-2014 wdrożono proces zastąpienia „klasycznych” min odpowiednikami zgodnymi z konwencją.

System min Hailstorm wprowadzono na uzbrojenie w 2010 roku. Ładunki kierunkowe mogą być aktywowane elektrycznie, bezprzewodowo lub przewodowo. Według informacji producenta są zdolne do działania w szerokim zakresie warunków klimatycznych i w temperaturach od -46 do +71 stopni Celsjusza. Firma Forcit Defence deklaruje, że zachowa on możliwości przez 25-letni okres składowania. Charakteryzuje się również wysokim bezpieczeństwem transportu, spełniając wymagania amunicji mało wrażliwej. Podczas pokazu poligonowego zaprezentowano to w praktyce, strzelając do miny z karabinu kalibru 7,62 mm. Mimo przebicia pociskami na wylot Hailstorm uległ uszkodzeniu ale nie detonował. 

[GALERIA_20016]

Obudowa ładunku kierunkowego wykonana jest z tworzywa sztucznego, natomiast siłę rażenia zapewniają stalowe lub wolframowe odłamki. Pełnowymiarowy Hailstorm wypełniony jest tysiącami odłamków, zapewniających rażenie piechoty do odległości 50 metrów i penetrację blachy grubości 2 mm z odległości 80 m (dla odłamków wolframowych). Optymalne pole rażenia obejmuje 60 stopniowy stożek o zasięgu 50 metrów. Dostępna jest również mniejsza, lżejsza wersja Hailstorm Mini opracowana w oparciu o wymagania sił specjalnych. Jest to ładunek kierunkowy o bardziej ograniczonym zasięgu działania. 

Mina ta jest niewiele większa od dłoni, ma masę 900 gramów i posiada 45 stopniowe pole rażenia zoptymalizowane na dystansie do 30 metrów. Na tej odległości występuje według producenta nasycenie do 5 trafień na metr kwadratowy. Również system Hailstorm jest proponowany w wariancie z odłamkami standardowymi i wzbogaconymi wolframem. Wyposażenie tego typu może być stosowane w działaniach formacji specjalnych, ale też w operacjach w terenie zurbanizowanym. Różne wersje obu systemów, znanych wcześniej pod oznaczeniem MPIMS, znajdują się na wyposażeniu sił zbrojnych Finlandii, Estonii i Wielkiej Brytanii, wdrażane są też obecnie przez USA.

Nie tylko Bangalore Blade 

Na poligonie WITU zaprezentowano też pirotechniczne środki inżynieryjne produkcji firmy Forcit. Flagowym produktem jest tu z pewnością Bangalore Blade, czyli system przeznaczony do torowania przejść w przeszkodach inżynieryjnych, takich jak np. zasieki czy pola minowe. Jest on w stanie oczyścić pas szerokości trzech metrów z min znajdujących się na głębokości do 1 metra w ziemi, oddziałując zarówno odłamkami jak i siłą wybuchu. Równocześnie niszczony jest też pas zasieków, zarówno z drutu kolczastego jak i taśmy ostrzowej typu concertina o szerokości 10 metrów. 

image
Bangalore Blade firmy Forcit Defence. Fot. J.Sabak

Jest to możliwe dzięki odpowiedniej budowie ładunków, które znajdują się w kształtce z ciągnionego aluminium o przekroju zbliżonym do kwadratu, ale ze ściętymi rogami o wklęsłych bokach. Wykonanie korpusu z tego materiału zapewnia odłamki o prędkości początkowej pozwalającej na cięcie przeszkód. Po odpaleniu jednak wytracają szybkość, ograniczając zagrożenie dla obsługi i przypadkowych osób w otoczeniu. Bangalore Blade występują w modułach o długości 0,5 i 1 metra, które mogą być łączone w ładunki o wymaganych wymiarach.

Podczas poligonowej prezentacji wykorzystano trzy metry Bangalore Blade do likwidacji 10-metrowego odcinka zasieków z drutu concertina. Detonacja ładunku oczyściła przejście w zasiekach. Drut concertina został rozerwany na fragmenty nie stanowiące zagrożenia i odrzucony na znaczną odległość, z dala od wybitego w zaporze przejścia.

[GALERIA_20017]

Widoczna siła detonacji była znaczna, lecz skierowana na boki. Przestrzeń bezpieczna znajdowała się kilka metrów za strefą działania ładunków. Tego typu narzędzia mogą być stosowane również w terenie zurbanizowanym, dzięki odłamkom szybko tracącym energię, które zmniejszają zagrożenie przypadkowymi ofiarami.

Oprócz Bangalore Blade firma Forcit zaprezentowała też  plastyczny materiał wybuchowy Peno oraz szeroką gamę ładunków tnących. Były to zarówno ładunki do cięcia kabli i prętów Rebar Cutter, jak też kształtowane liniowo ładunki kumulacyjne Dioplex. Ich możliwości zaprezentowano na kablach i prętach różnej średnicy oraz płycie i kształtce stalowej. O ile Rebar Cutter jest napełniany fabrycznie i dostępny w trzech średnicach, to ładunki liniowe Dioplex są dostępne w czterech wielkościach i odcinkach metrówych lub półmetrowych, zdolnych ciąć stalowe płyty o grubości do 110 mm. Co ciekawe, ładunki mogą być elaborowane fabrycznie, lub też być dostarczane w postaci otwartej kształtki do wypełnienia odpowiednią ilością plastycznego materiału wybuchowego.

Wszystkie wymienione środki pirotechniczne oraz uzbrojenie zostały zaprezentowane w działaniu. Dodatkowo, w wypadku granatników, potencjalni użytkownicy mieli możliwość osobistego sprawdzenia i użycia uzbrojenia.

Komentarze